Jump to content
Dogomania

alina71

Members
  • Posts

    3431
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by alina71

  1. W taką pogodę to tylko kołdra i spanie.
  2. [quote name='elik']Dzwoniłam wczoraj i dzisiaj nie odbiera. Napisałam dość długiego SMSa, w którym napisałam, że Fundacja KASTOR zobowiązuje się do pokrycia kosztów weta i zorganizujemy karmę. Czekamy na odpowiedź.[/QUOTE] Niestety mi sie nie udało zostać dt. Przepraszam, że nie odebrałam ale pół dnia spędziłam w przychodni z młodym a póxniej galop do biura, po jakieś jedzenie, zajęcia mlodego i dotarliśmy wieczorem do domu. Skontakowałam się z TZ. Doczytuje własnie, że Bones będzie miał dobrą opiekę. Mam nadzieje, że da radę te 8 godz. Mój M bał się, ze jak mnie nie będzie cały weekend /szkoła/ a cos się będzie działo a on z młodym tez jedzie to co wtedy. My w domu jestesmy tylko wieczorami. I jak wyjde z nim jeśli nagle będzie trzeba żeby nie ciągac młodego. Zmartwił go jego stan czy podołamy. Sory ale wciąż to przegryzam bo naprawdę chciałam pomóc. Tylko chyba za trudna sytuacja dla mnie. Kciuki za niego by szybko stanął na nogi.
  3. Z miłości to lizanie no przecież :)
  4. Nie współprace a prace ze mną. Ja pracuje w swoim małym biurze więc nie ma problemu by pies ze mna przebywał. No chyba, że faktycznie bez problemu zostanie w domu z trzema kotami. ;) Podjade jutro do schroniska, poznam Bonesa i pogadam z Iwoną. Wtedy zobaczymy. Mój M nadal ma opory.
  5. Wszystkiego dobrego Mona głaski dla super przystojniaka i reszty twoich podpopiecznych też
  6. Wszystkiego dobrego Marta uściski dla Żwirasia
  7. Wszystkiego dobrego Iwa buziaki dla Inez
  8. Wszystkiego dobrego Monika uściski dla Mufinki
  9. Wszystkiego dobrego niech sie nam darzy niech będzie zdrowo z uśmiechem niech psy znajdują domy
  10. Ale on jest śliczny tak puchata kulka
  11. Ja pracuje nad TZ względem DT dla Bonusa tylko on musiałby ze mną pracować wszystkie poprzednie tymczaski pracowały więc i teraz mogłby się udać dam znać jeśli M się zgodzi
  12. To ja witam z biura z popołudniowej zmiany. Jestem sama cisza spokój
  13. Ło matko biedne zwierzaki nawet gdyby one tak nie przeżywały i tak mnie wkurzają te stoiska z petardami w sklepach :angryy:
  14. Wiem rozumiem Shanti. Mi się pop.... domowo biurowo. Dla mnie wizyta w schronisku to przeciwnie niż do was ładowanie akumulatorów, nadzieja, że coś mogę zrobić, jakoś pomóż. Planuje wpaść w tym tygodniu, choć na chwile. Szafra to przykre ale jeśli Shanti mówi, że nic się nie dało zrobić to tak widocznie musiało być. Mona a skąd wiadomo kiedy już to dno, kiedy można wierzyć, że już będzie choć trochę lepiej?
  15. Różnie jest z tymi dolami. Czasami są takie, że człowiek chce skończyć wszystko bo ileż można. Szafra trzymam kciuki. Smutne wieści, biedne maluchy.
  16. To fajnie, że tak słodko sie odwdzięcza za ten ogrom pracy którą w nią włożyliście.
  17. Ogarnęłam się więc będę częściej zaglądała. No wlaśnie czy coś ją przetraszyło, że się boi spacerków?
  18. A ja dziś długo rozmawiałam z panią która wzięła tą zaniedbaną spanielke. Mają z nią trzy światy hahaha ale kochają ją i jest ich na zawsze. Ten spanielek też będzie miał dobrze. Kolejna osoba z tej rodziny przyjedzie po pieska do naszego schroniska wiosną. Bardzo miła rozmowa. :)
  19. Ale się cieszę. Wyściskam Magde za te działania w rodzinie. Po świętach, jak wróci do pracy.
  20. I co ze spanielkiem bo się nie widziałam z Magdą, leży chora w domu. Kurde może bym TZ uprosiła jakoś. Choć nie wiem jak. Wkurza mnie takie pytanie i proszenie. :-(
  21. Należy mi się ale super. :) Tzn każdemu ale on miał trudniejsze przejścia więc aż człowiekowi lżej jak widzi zadowolonego zwierzaka.
  22. Normalnie jej zazdroszcze tych poduszek i leniuchowania :) :):loveu:
×
×
  • Create New...