Jump to content
Dogomania

alina71

Members
  • Posts

    3431
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by alina71

  1. Powoli powli maluchy znajdują dom super dziewczyny
  2. No to dobrze, że maleńka ma domek.
  3. Ciągle o nim myśle. Choć nie udało mi się go poznać.
  4. No nie wiem :( bo szukam auta. Zastępczym nie da się nawet ruszyć. Kombinuje od kogoś. Drogi są masakryczne, zwały śliskiego śniegu. Nie przyszło mi do głowy, że taka śnieżna katastrofa będzie.
  5. No ja mam nadzieję, że jutro drogi będą czarne bo mam letnie opony w zastępczym i już 2 dzień nie jeżdze.
  6. Iwa rozkręcasz się kobieto ze zwierzakami. Wow :) A serio to fajnie jakby maleństwo znalazło dom. Pytam ale póki co zero odzewu. Rzucam plakaty na stoliki bo pitowcy chodzą. Póki co nic.
  7. Szafra nie ma sprawy. Zawsze może pojechać ze mną do biura to nie problem.
  8. [quote name='szafra']Alinko to by było super! Tylko on jest jeszcze w schronisku i musiałabyś go stamtąd zabrać - boję się, czy w samochodzie wysiedzi grzecznie .... To ja bym wtedy przyjechała prosto do Was do salonu![/QUOTE] Nie ma sprawy. Przyjade wcześniej do schroniska. Wezme Magde to razem damy rade.
  9. [quote name='szafra']W piątek w Salonie Roxy dopiero na godz. 17.00 możemy przyjechać, ponieważ o 15.30 jest maltańczyk .... trochę długo to potrwa. Przed nim jest wolna godzinka, ale ja niestety w pracy będę i nie zdążę z nim zajechać..... chyba, że któraś z Was Ciotki ma wolną godzinkę ok. 14.00 :razz::p. Z adopcją Emilio2280 pomyślimy jak to zrobić, żeby było OK ![/QUOTE] W piątek o 14 moge zajechać. :)
  10. Wyjatkowo mi się ta rasa podoba. Może też dlatego, że ma w opisie, że to psy rodzinne. U nas w bloku jest jeden taki. No ciekawe czy jest. Ale skoro ten z Zawiercia. Zapisuje.
  11. No spory. Ale jakby wziąść średnią z kota i Benka to wyjdzie chyba taki rozmiar.:lol::razz:
  12. Julia Roberts postrachem psów:diabloti:
  13. Musi odereagować opr to leży nie. ;););)
  14. Iwa dawaj zdjęcia tego maleństwa. Rzuce w biurze.
  15. Ja niestety nie pomogłam przy zdjeciach bo zanim udało mi się dojechać to Mona miala wszystkie obcykane. :) Zdążyłam się tylko załapać na spacer z jednym psiakiem. No i pochodzilam po schronisku, zobaczyć ile starej gwardii siedzi a ile nowych mieszkańców.
  16. [quote name='Ada-jeje'] A jeszcze jedno na picie wystarczy nawet skrot JZ przy wpisywaniu 1 procenta. Bede wtedy pokazywac Monice na biezaco wplaty dla was.[/QUOTE] Ok. U mnie ludzie już chodzą z pitami więc dając im opcje dzieci zwierzęta przy wyborze drugiej podsune nasze schronisko.
  17. Postaram się być, dam znać bliżej niedzieli. Chętnie pomoge. Jutro jade na Boczna do podatnika. Jak nie wpadne po drodze do rowu to może mi sie uda zajrzeć do schroniska na chwile.
  18. [quote name='shanti'] Boston wygląda tak, to zdjęcie z netu, bo moje wyszły zamazane. Cudny psiak:loveu: [URL]http://pl.wikipedia.org/wiki/Boston_Terrier[/URL][/QUOTE] boski psiak :loveu:
  19. [quote name='Mona1991']Przepraszam wszystkich za długą nieobecność. Pytanie na dzień dobry, kto chętny pomóc w niedzielę? Bo inaczej nie dam rady...[/QUOTE] Do czego? W sensie czy się nadam ja. Mam nadzieję mieć z powrotem auto i nie tańczyć zastępczym na każdym zakręcie.
  20. Ja się z nimi widuje raz na 10 lat. Załamuje mnie takie coś. No i oczywiście tekst, że zwrot kosztów weta a nie że za psa. Plus tylko taki, że to chowane w domu dobrze traktowane psiaki a nie jak w tych typowych pseudo klatki syf bród. Ale mimo wszystko. Oczywiście spróbuje najpierw delikatnie. Później zobaczymy. Sprawa druga. A propo opinii o naszym schronisku. Niestety poprzednia ekipa bardzo bardzo nabruździła. Rozmawiałam dziś ze swoją lekarką ogólną, nota bene fajna babka i czasami prywatnie gadamy. Ma koty i ogólnie jest pro zwierzęca. Ale o schronisku nie chce słyszeć. Pojechała kiedyś z innymi lekarkami z karma i je pogonili. Ani poł zwierzaka nie mogły obejrzeć. Strasznie sie zraziła. Długo jej tłumaczylam, że teraz są fajni otwarci ludzie, autentycznie kochający zwierzęta, że schronisko otwarte, że można zawsze przyjść, że jest mnóstwo zwierząt do adopcji. Będę do niej szła do kontroli bo mam skierowanie na rtg więc wracam z wynikiem. Myśle co bym jej mogła podrukować czy coś żeby uwierzyła. Wiecie ona ma kontakt z dziesiątkami ludzi dziennnie, plus cala przychodnia personelu z którego większość ma zwierzaki. Więc je lubi. Czyli propaguje posiadanie zwierząt w domu. Na pewno wezme adres strony z dogo, facebooka i spróbuje pokazać, ze jest inaczej. Może komuś podsunie myśl o szukaniu towarzysza na Norwida a nie w domowej rozmnażalni itd. A prywatnie do Szafry wiesz może do której godziny można robić rtg? Zdjęcie pluc potrzebuje.
  21. A moja kuzynka sprzedaje "yorki" za 500zł przez NK. No brak mi słów. :( :(
  22. Ale Iwa to byłoby dla niej najlepsze rozwiązanie. Wręcz idealne bo czuje się u was dobrze. Myślisz, że ja bym nie zostawiła którejś Suzki. Tylko ja mam za małe dziecko żeby móc zostawić samo w domu jak ide z psem na dwór. I tylko dlatego. Non stop zaglądam na psy szukające domu. I czekam aż młode podrośnie. Trzymam kciuki za poukładanie.
  23. [quote name='kajk@'] I co tam u niego słychac ? kurcze kiedy ja odwiedzę schronisko :([/QUOTE] Mam ten sam dylemat. Może w weekend mi się uda w końcu. Mam jakiś zastępczy jeździk.
×
×
  • Create New...