Jump to content
Dogomania

Oliwka

Members
  • Posts

    156
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Oliwka

  1. z niecierpliwoscia czekamy na nowe wiesci.....
  2. ja jutro z koleżanką wpłacimy 50zł na leczenie kici. bedzie dobrze! nie poddawajcie sie ,kotek ma silna wole zycia a przede wszystkim silny organizm, jeszcze dobre leczenie i musi sie udac!
  3. bardzo sie ciesze!kotek jest silny, poradzi sobie. czy w takim razie potrzebna jest jeszcze pomoc finansowa na leczenie kici?
  4. ogromnie sie ciesze ze kocia zyje i ze trafila na takich ludzi jak Wy! dzieki wam za to
  5. jakie wieści u koteczki??? trzymaj sie kiciusiu, dasz rade!
  6. mój Boże- co za tragedia. walczcie o koteczke, ona tak bardzo chce zyc. nie dajcie za wygrana. jesli bedzie pod dobra opiekja , dojdzie do siebie. sam fakt, ze po tym wszytskim nie umarla , swiadczy o tym, ze ma silny organizm.teraz potrzebna jest jej tylko solidna opieka. ile pieniazkow potrzebnych na leczenie? ja zrobie przelew ale dopiero w pon. Bank czynny. nie matrwcie sie , wspolnie na pewno ja uratujemy
  7. ja z ogromna checia wlączylabym sie do tego projektu. wczoraj wykowałam konia przed rzeznia( oczywiscie z pomoca niezawodnych dogomaniakow;) i nie chcialabym poprzestac na jednej takiej akcji. nie wiem tylko czy byloby to mozliwe ze wzg. na odleglosc. jestem z gdańska. ale mysle ze to SUPER pomysł. oby wiecej takich ludzi
  8. STRASZNE!TO JAKIS KOSZMAR!!!!!!!! ROZUMIEM, PIES BYL LECZONY, Tylko co z tego skoro lekarze nie potrafili rozpoznac choroby. przeciez to straszna indolencja!to kpina, ze to my-zwykli ludzie bez wyksztalcenia medycznego mamy uczyc lekarzy- taki ktos dla mnie nie ma prawa nazywac sie wetem! przeciez jak oni przez tyle czasu popelnilali tak niedopuszczalne błędy to znaczy ze ta klinika tak naprawde nie powinna nosci nazwy kliniki tylko umieralni w ładniejszej oprawie. jak piszecie macie wetke, ktora wie jakie bledy popelnili lekarze z zytniej. bo to na nich glownie spoczywa odpowiedizlnośc za smierc czarusia. to u nich tyle czasu byl pies i to oni nie dopelnili swoich obowiązków. trzeba te sprawe chociaz rozglosnic.zeby inni nie przyprowadzali tam swoich zwierzat. jeszcze innym wyjsciem jest sekcja:to nie kosztuje duzo ok.100 zł. wtedy bedzie wszytko wiadomo jakie bledy popelnili lekarze z zytniej i bedzie to na pismie. a taka opinia da podstawe do tego aby mozna bylo ich prawnie oskarzyc za smierc Czarusia. wiem co pisze, bo w styczniu umarł moj ukochany pies , wlasnie dlatego ze w klinice do ktorej go zawiozlam nikt na niczym sie nie znał. i zdecydowałam aby zrobić mu sekcje(oczywiście nie w tej klinice gdzie zmarł - tylko w Panstwowym Zakladzie Weterynarii ) i mialam wtedy czarno na bialym ze lekarze nie potrafili leczyc. Ale to niech zostana Szewcami a nie udaja medyków, bo zwierze płaci za tę cholerna niewiedze najwyzsza cene
  9. ale przeciez nie mozna tak zostawic tej sprawy!lekarz ponosi odpowiedzialnosc za to co robi! i musi ja poniesc! pies nie zyje, to wielka tragedia ,jest mi cholernie przykro . mimo ,ze nawet go nie widzialam, to czytajac te posty i patrzac na jego ufny pyszczek cieszylam sie ,ze jest sens w tym co robimy.ze choc nie wszystkie ale chociaz tego biedakam uda sie uratowac. ja tez co moglam to wplacilam na jego leczenie, ufajac ze jest w rękach specjalistow.a teraz okazalo sie ze wlasciwie nie byl leczony! to jak taka klinika moze dalej prosperwowac, glosic piekne hasla a psy nie maja tam zadnej pomocy! Owszem, Czarusiowi zycia to juz nie wroci ale nie pozwolmy zeby za ta smierc nikt nie poniosl konsekwencji a tylko wypisal jeszcze rachunek! w ten sposób, nie naglasniajac tej sprawy inni wlasciciele tez moga zaufac tym lekarzom( i jestem pewna , ze zaufaja)-i nastepne psy moga skonczyc tak samo
  10. o Boże, kolejna bezsensowna tragedia........ tak strasznie mi przykro............. ale nie mozna tego tak zostawic!przeciez Czaruś nie był odpowiednio leczony!a wlasciwie wcale , jak zaczeli sie nim przejmowac po 2tyg. trzeba koniecznie złożyc pisemna skargę! inaczej niejednego psa czeka tam podobny los..............
  11. ale gdzie obecnie Czarus sie znajduje??? tam gdzie był ,czy został przeniesiony? Jezu, przeciez jak oni do tej pory nie umieli nawet postawic diagnozy to nie sadze zeby umieli leczyc juz tak zaawansowana chorobe! co dalej?przeciez oni nawet nie potrafia leczyc. za co biora kase? ten psiak mogl byc wyleczony a trafił na cholernych konowałów, przeciez oni nie powinni byc w ogole lekarzami. trzeba zrobic wszystko aby pomoc temu biedakowi.tylko czy z tymi lekarzami jest to w ogole tam mozliwe??
  12. brak słów! przeciez pies jest w klinice a nie u szewca! test testem ale choroba ta ma swoje objawy.a tu wyglada na to, ze oni go sobie najzupelniej olali albo tez na niczym sie nie znaja. sorry, ale jak widze tych konowałów ktorzy za nie-leczenie jeszcze zgarniaja gruba kase to slabo mi sie robi. Pies musi byc pod opieka specjalistow inaczej kolejny moze przepłacic niewiedze czlowieka swoim zyciem
  13. czyli sprawy podhalanka nie udało sie wyjasnic???
  14. dziewczyny, napiszcie czy potrzebne sa jeszcze pieniadze. ja mam teraz trudna sytuacje finansowa, bo zbieramy na transport cięzarnej klaczki i jeszcze brakuje .ale jesli wam pomoc jest jeszcze niezbedna to dajcie znac. ach, co z podhalankiem? czy ktoś cos zrobił w tej sprawie????
  15. Gdybym mieszkala w okolicy na pewno bym go odwiedzala.niestety z gdańska to troche daleko:( ale skad to pogorszenie ? mam nadzieje, ze wszystko sie ustabilizuje. zdrowiej szybko ślicznotku:)))
  16. trzymaj sie pieseczku, ja tez co moge to wspmoge finasowo
  17. DZIEWCZYNY, BŁAGAM WAS ZRÓBCIE WSZYSKO ABY DOWIEDZIEĆ SIĘ O LOS PODHALANKA! ja mysle ze on jeszcze zyje i kona gdzies powolutku, sam , przerazony, samotny, czekajacy tylko na jedno.....albo na człowieka w białym fartuchu ktory na pewno nie odwiedzi go zeby leczyć, pomoc,....jedynie z zastrzykiem śmierci. pisze to wszystko bo w jednym z 3miejskich schronisk jest analogiczna sytuacja. klamia na potęgę , nie wydają zwierzat, zostaja one uspypiane..... liczy sie glownie to, ze eutanazje (czyli usypianie- to takie ''niewinne slowo'') o wiele bardziej wola przeprowadzac, niz oddawac zwierzeta. to dla nich wiecej kasy: wizyta weta, zatrzyk z trucizna, kremacja...... wszystko to koszty, ktore pokrywa i daje im miasto....... a te biedne zwierzeta, co one musza tam przezywac......
  18. co za draństwo!jak oni mogli tak postapic z podhalankiem, przeciez wiedzieli , ze chcecie go zabrac na prawdziwe leczenie. ale cos mi sie tu nie zgadza. przeciez jak dzwoniliscie, to mowili ze go wydzadza. a teraz decyzja o uspieniu????? cos tu nie gra. podejrzewam, ze jak to w schronie bywa, gore biora ich wlasne interesy. bo na pewno nie chodzilo im o dobro psa. moja kolezanka znalazla kiedys na ulicy psiaka, w okropnym stanie i z bardzo zaawansowana, nieleczoną nosowka. w schronie od razu poszedłby ''pod zastrzyk''. a ze trafił do dobrego weta, został wyleczony i po chorobie obecnie nie ma sladu. ale zeby bez walki skazac piekne,mlode zwierze na smierc!nie moge tego przebolec........... to jest dobry pomysł,zeby ktos od was, kogo nie znaja w tym schronisku , poszedł tam i udawał ze szuka swojego psa. moze ten pies jest tam jeszcze i meczy sie w jakims zasyfionym boxie. o ile wiem, to wet (przynajmniej u nas tak jest) pojawia sie w schronie max. 2razy w tyg. nie sadze , ze chcialo mu sie specjalnie ruszyc tylek, zeby uspic 1psa. moga miec taki zamiar, ale moze on jeszcze zyje prosze, sprawdzcie to
  19. na wszelki wypadek, jakby byly problemy z wyciagnięciem psiaka ze schronu podaje do siebie tel: 501761462 . Kurcze, a nie da rady szybciej go wyciagnać ? ja sie boje ze to choróbsko bedzie sie poglebiac a potem (nie daj Boże)- żeby nie bylo za pozno. na jakie konto nalezy wpłacać pieniądze???
  20. musza wydać.a jak nie to inaczej trzeba zalatwic ta sprawe. powiedzcie , ze bierzecie za niego odpowiedzialnosć i bierzecie go chorego - wlasnie po to aby go leczyc, bo wiadomo, ze w schronie tyle psow, brak srodków itd. jak mi nie chcieli wydac psa ze schronu, chorego,to pewien Inpsektor, ktory ma uprawnienia i sam ma schronisko zadzwonił do tego kierownika i juz byla inna gatka. wiec jesli nie beda chcieli wydac, to skontaktujcie sie ze mna a ja dopilnuje zeby osoba ktora mi pomagala wydostac psa tez zajela sie ta sprawa
  21. pieska trzeba koniecznie do kliniki!!! tam gdzie bedzie fachowo leczony.nawet w hotelu sadze,ze nie mialby dostateczniej pomocy.jesli jest w takim stanie jak piszecie to musi byc 24h pod opieka specjalistow. przeciez Krakow, katowice to nie jakies zascianki. u mnie w 3mieście sa 3kliniki, ktore prowadza szpital dla zwierzat. na pewno u was tez sie znajdzie pomoc. nie ma na co czekac, bo kazda chwila tylko pogorsza sprawe. doloże sie do leczenia.na pewno inni tez pomoga ( mi w krotkim czasie udalo sie uzbierac ok.1700zł - zbieram na ratowanie konia) ; wiem, ze ludzie kochajacy zwierzeta nie opuszcza w potrzebie. PSA TRZEBA RATOWAC!!!!!!!!!!!!!!!!! I URATOWAĆ!!!!!!!!!!!!!!!!1
  22. gdzie przebywa psiak?? kurcze, znowu nosówka , a te biedaki w schronie pozostawione samym sobie.nie mozna go tam zostawic!!! to pewna smierc!!! żłózymy sie na leczenie i przenieśmy psiaka do jakiejs dobrej lecznicy. jakby sie udalo to na pewno pozniej znajdzie mu sie domek! trzeba tylko wyleczyc! gdzie jest piesek? w jakim wieku, sa jakies zdjęcia??
  23. moj Boże- jak to mozliwe...... czytajac ten watek tak sie cieszylam ze chociaz temu pieskowi sie udalo. przeciez bylo juz tak dobrze. dlaczego to zycie jest tak strasznie niesprawiedliwe........:-( :-( :-(
  24. uściskajcie tego biedaka!on tak bardzo potrzebuje pomocy! najgorzej w tych renomowanych lecznicach jest to ze co chwile zmieniaja sie lekarze i ''nie sa w temacie''. z tego co wiem z wlasnego doswiadczenia to nie warto wierzyc w te reklamy. w gdańsku w szpitalu wet.Krzemińskiego pisali ze maja super sprzet, nowoczesne metody leczenia, specjalistow. a zastalam jakiegos studenta ,czy lekarza dopiero po stazu , ktory w ogole nie wiedzial jak leczyc , a zamiast leków - ktore jak mowili mialy uratowac zycia mojego psa- sunia dostawala wode w kroplowce.
  25. przelew został własnie wysłany.jakby brakowalo na leczenie to dajcie znac, spróbuje cos jeszcze dorzucić. ale zeby w wawie nie było specjalistów? pies -nie daj Boze -zeby nie trafił na konowałów , bo wtedy to zadne pieniadze nic nie pomoga
×
×
  • Create New...