Oliwka
Members-
Posts
156 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Oliwka
-
oki, ja ide spac- zaraz bede musiala wstawac. jakby co bede pod kom- to widzimy sie jutro
-
Romus za TM (*) zabity przez samochod,Jula też za TM [*]
Oliwka replied to Tigraa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pan Harłacz ma wspaniałe schronisko. tutaj link ze zdjeciami: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=28160&page=1 moznaby sprobowac , co o tym sadzicie?? -
Romus za TM (*) zabity przez samochod,Jula też za TM [*]
Oliwka replied to Tigraa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
a moze do schroniska do Pana Inspektora do Białogardu??? moze sie zgodzi? -
oki, to gdzie i o ktorej sie umawiamy w koncu? napiszcie bo ja zaraz ide spac:)
-
no wlasnie, zeby tylko tym urzednikom cos nie wypadlo i w ostatniej chwili nie odwolali spotkania. bo ja mam pociag o 4.30 rano.... aga, masz moze do nich tel, wiesz gdzie to nalezy dzwonic?
-
pisalam ze najlepiej byloby jutro, bo gdyby ktos dowiozl mala do wawy ja zabralabym ja juz do gdańska. a potem raczej trudno mi bedzie pozwolic sobie na taka podroz. tylko jesli jutro nie zabiore dziewczynki, to czy w pozniejszym terminie ktos dowiezie ja az do gdańska???
-
ja jestem jutro w wawie i moge odebrac/przewiezc jakies pieski do gdańska. najlepiej by bylo , gdyby na jutro sie udalo. moglabym odebrac dziewczynke i zabrac ja do gdańska do nowego domu. nie wiem czy bede jeszcze dzis na dogo wiec jakby co kontaktujcie sie ze mna na kom:501761462
-
to ile osob bedzie?
-
kto bedzie na spotkaniu w wawie? prosze piszcie do mnie na priva lub podaje tel:501761462 - to sie umowimy
-
no wlasnie, mi dogo tez nie dzialalo////:( ale rozumiem ,ze sprawa jest aktualna i ze dziewczynka szuka domu tak??? ci PANsTWO Z NIECIERPLIWOSCIA CZEKAJA NA MALUSZKA! ja bede we wtorek w wawie( ad. sprawa ognika) i gdyby to bylo jakos mozliwe, moglabym odebrac malucha z wawy. podaje do siebie jeszcze kom( na wypadek jakby dogo znow wywinelo nam taki numer) :501761462
-
Halo- To Pilna Sprawa Bo Jak Nie , To Panstwo WezmA Innego Szczeniora. Ale Mysle Ze Temu W Szczególności Nalezy Sie Domek! Pani Dzwonila Wczoraj Do Mnie I Prosia Abym Powiedziala Czy Sprawa Jest Aktualna I Gdzie I Kiedy Mozna Odebrac Pieska. A Wiec...?????????????????????
-
tak , to najlepszy pomysl aby razem pojsc na to spotkanie. najlepiej jak sie gdzies umowimy w wawie w jakims konkretnym miejscu. mam nadzieje, ze zbierze sie wystarczajaca grupa
-
pamietacie ta pania o ktorej pisalam, ze prosila mnie abym pomogla z znalezieniu jej szczeniaka onkowatego? wyslalam jej zdjecia malutkiej i wczoraj dostalam odpowiedz- panstwo sa zdecydowani na jej przygarnięcie. tak wiec jesli sprawa jest aktualna to wydaje mi sie ze maluszek znalazł juz dom. tylko jest klopot z transportem -panstwo sa z gdańska
-
ja sie wybieram...az z gdańska (wiec z wawy to powinny isc tlumy , tak jak to kiedys pisala Aga)
-
ja osobiście znam Pana Harłacza i to jest duzy powód do radości, ponieważ ten człowiek naprawde z całego serca jest oddany zwierzętom. Nie znam nikogo takiego, kto z takim poświęceniem oferuje swa pomoc tym naszym braciom mniejszym:) Wiele razy prosiłam Pana Harłacza o pomoc , w sprawie interwencji i nigdy moja prośba nie została pozostawiona bez odpowiedzi. A schronikso jest po prostu rewelacyjne. jedyne takie u nas w kraju. a pewnie i nie tylko. Pan Harłacz jest przykladem tego, jak moze schronisko funkcjonowac i jak wszystko mozna zrobic''własnymi rękoma'' jesli tylko odpowiedni ludzie będą się tym zajmować
-
ja byc moze mam kogos na lalunie. przeslalam jej zdjecia do ewentualnych chetnych
-
anea , to nie jest tak, ze napisze sie aby ukarac winnych, ewentualnie zmienic komendanta i samo sie zrobi. nie zrobi sie. sprawa trafi do sadu kolezenskiego, bo tylko on ma prawo decydowac o wykluczeniu czlonków . przykro mi to pisac ale sady kolezenskie to sami swoi. i wiem co pisze bo nieraz sie o tym przekonalam. nie zrobia nic, poza zatuszowaniem sprawy. i dalej zabijanie zwierzat przez SDz bedzie kwitlo. i wlasnie dlatego jest to takie podłe dzialanie, ze nazywaja sie obroncami zwierzat , a tak naprawde to zwierzeta trzeba przed nimi chronic. gdyby ognik nie dostał sie w ich rece- zyłby. psi los wydał im ognika , bo zmylił sie ich szczytnymi celami. ile jeszcze osob sie na to nabierze? jakim kosztem? kto wie ile zwierzat przepłaciło a ile jeszcze przepłaci to swoim zyciem. to nie jest kwestia błędu. to działanie perfidne. nie przypuszczali tylko, ze sprawa nabierze rozglosu. mysleli zapewne, ze ognik bedzie jednym z wielu nn- zwierzat bezpańskich, ktore nie maja prawa do zycia.....
-
proszaC mnie o napisanie tego pisma przyjelismy jedna zasade: wszysTkie uwagi, swoje przemyslnia mialy byc kierowane do mnie lub agnieszki na pw!!!!!!! MIALO BYC TAK, ZE PAN JANDA I JEGO POpLECZNICY NIE BEDA WIEDZIEC O CZYM JEST LIST, BO OD RAZU PRZYSZYkUJA SOBIE gotowe ODPOWIEDZI. czy koniecznie chcecie aby pan janda klaskal w dlonie??? to CHYBA dopieliscie celu! maM nadzieje, ze to wyniko tylko z czystej bezmyslnosci i niezrozumienia , choc - i tutaj do ciebie kieruje te slowa Arka- na pw pisalam ci ze nie masz zamieszczac swoich uwag publicznie ani ujawniac tresci listu, prosilam Cie o to, a Ty pomimo tego dajesz tutaj na forum to co jest w liscie - nie wiem jaki masz w tym cel i po co w dalszym ciągu to robisz...... ja nie mam sie czego wstydzic , jesli chodzi o tresc listu , przeciwnie uwazam, ze jest dobrze napisany, jednak ze wzg. na dobro sprawy nie zamieszczalam go na forum- i chocby dlatego, ze nie byl przez wiekszosc czytany jest nie na miejscu publiczna dyskusja na ten temat ..... UCINAM wszelkie DYSKUSJE I MAM NADZIEJE, ZE TO USZANUJECIE, ZE NAM WSZYSTKIM CHODZI O POMYSLNE ZAKONCZENIE TEJ SPRAWY. WSZELKIE UWAGI, SPOSTRZEZENIA KIErUJCIE DO MNIE LUB AGI NA PW! JA TUTAJ NA FORUM W OGOLE NIE BEDE WDAWALA SIE W DYSkuSJE NA TEN TEMAT!
-
Arka mialo byc na pw ale jesli nadal piszesz na forum to tu ci odpowiem: to jest pewna hipoteza, ktora wlasnie tutaj w sprawie z ognikiem znalazla potwierdzenie. i wcale nie jest tak, ze pod kazdym musi byc imie i nazwisko, bo nie kazdy musi podawac swoje dane. ja wiem kto to jest konkretnie ten pan z urzedu ale chyba sami nie chcieliscie zeby to umieszczac. jasne, ze mozna najlepiej nic nie pisac na ten temat, niech ten proceder kwitnie!
-
aligator, przeciez to co rybon napisala to wlasnie jest wstawione. i wlasnie ten problem jest poruszany. przeczytaj uwaznie
-
joaa:jesli uwazasz, ze list jest za dlugi napisz mi na pw co uwazasz , ze moznaby nie napisac. a list jest dlugi, bo to tak , jakby byly napisane 2 listy : poruszona sprawa ognika i zarazem proceder usypiania bez leczenia bezdomnych zwierzat. i wlasnie na sprawie ognika mozna bylo wyjasnic jaki to podly proceder. wszelkie uwagi kierujcie na pw. nie wszyscy musza wiedziec , bo nie wszyscy tutaj sa za za naglosnieniem tych spraw , o czym chyba wiecie
-
owszem ognika juz nie ma ale za nim pojda w ''slad '' inne psy. jemu to zycia nie wroci ale mozna uratowac inne psy, ktore jeszcze zyja. nie mozna udawac , ze nic sie nie stało!!!! i chyba przynajmniej to jestesmy mu winni! dlatego uwazam, ze jego historia wlasnie tak wzruszajaco musi byc opisana, bo suche fakty nic tutaj nie zdzialaja. a wzorujac sie na jego historii mozna sobie nie trudno wyobrazic ze inne , bezdomne psy sa w podobnej sytuacji . osoba, ktora bedzie to czytac, ma sie wczuc w sytuacje psa, wykazac sie choc odrobina empatii. bo wikszosc nie uwaza zwierzat za zywe istoty
-
jak dostaniecie ten list podpisujcie sie pod nim swoim imieniem i nazwiskiem. zbieramy podpisy. im wiecej podpisow tym lepiej.