Oliwka
Members-
Posts
156 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Oliwka
-
pismo, w troche zmienionej wersji, jaka byla przedtem jest juz gotowe.
-
Cytat: wiem jedno ze p. janda tym sie nie przejmuje i nie zamierza sie tlumaczyc napewno na forum, jesli juz odpowie na wszystkie postawione zarzuty to w sadzie i przed prokuratorm. i wlasnie o to chodzi! bo nie wystarczy tłumaczenie sie na forum, wlaśnie w sądzie i w Prokuraturze jest jego miejsce!!!!!
-
farsa 12 - ciekawa jestem : jesli znasz ognika to zapewne sama zaprowadzilas go na smierc. witamy na forum kolejnego strażnika dla zwierżat- w waszym wydaniu rakarza
-
ona jest przesliczna! wyglada jak moja sońka. te piekne powłóczyste spojrzenie sarenki....te mądre oczy..... mój pies nie żyje od 31 stycznia. został zatruty kumaryną i strasznie cierpiał a my nie mogliśmy mu pomóc. pilnujcie tej sarenki, żeby już zadna krzywda nie spotkałą jej z reki człowieka.
-
sarenzir - wybacz ale trudno zrozumiec o czym piszesz. cały czas probujesz nam wmowic, ze pies byl w stanie krytycznym i ze jedynym wyjsciem bylo jego uspienie. albo nie rozumiesz co tu jest napisane bo uwaznie nie przeczytalas watku- albo - no wlasnie ..... nie ty jestes weterynarzem , nie widzialas tego psa, jego historii leczenia, walki lekarzy o jego zycie... i nie tobie wypowiadac takie opinie o stanie zdrowia psa. nie wiem po co podajesz przyklad swojego 19letniego psa. przeciez to nie ma nic wspolnego z ta sprawa. a zreszta jak sama piszesz twoj pies mial 19 lat a ognis 10 i z pewnoscia nie jest to wiek na umieranie.... jego zycie zostalo uratowane, kryzys ustapił a smierc poniosl z reki ludzi, ktorzy powinni murem bronic jego zycia. przykro mi ze tego nie rozumiesz. a moze wlasnie rozumiesz (.........) i stad twoja postawa........
-
tak, wolontariusze SDZ napisali przeciez w mailu, ze maja nadzieje, ze za TM bedzie mu dobrze. dobrze to raczej im bylo, sami rozgrzeszyli swoje zaplamione sumienie. a z reszta według Kościoła to ''zwierze duszy nie ma'' czyli nie ma szans na zbawienie. ja oczywiscie w to nie wierze,bo jesli jest "COS" na 2gim swiecie to jestem pewna ze Ognik tam sie znajdzie ale dla jego morderców nie powiino tam byc miejsca. ale po to dane nam jest zycie na ziemi abysmy mogli je dobrze i godnie przezyc. i ognik mial ta szanse.po latch sponiewierania mogł wreszcie doswiadczyc, ze nie wszyscy ludzie to potwory. mogl zaznac troche milosci, ktora pewnie nigdy nie byla mu dana a ktorej- jestem tego pewna - bardzo potrzebował. SDz- organizacja , od ktorej nalezalo spodziewac sie pomocy po prostu psa zabila. bo co, pies ktory przez cale swoje zycie byl krzywdzony, nie ma prawa zaznac godnej i szczesliwej starosci??? do takich zwierzat najbardziej nalezy wyciagnac serce i otoczyc je opieka. wy jako wolontariusze potrafiliscie tylko wyciagnac lape po zastrzyk smierci , ach jak to pieknie brzmi - a po polsku- zastrzyk rozrywajacy serce. czy ognik dostal przed tym zastrzykiem znieczulenie, tzw''glupiego jasia''??? nie sadze.nie chcialoby sie wam bawic w dodatkowy koszt i czas. mowicie o godnej smierci a skad mozecie wiedziec co ten pies przezył w swym ostatnik tchnieniu. ale to wy zabawiliscie sie w BOga. ''WOLONTARIUSZE sdz A PRZEDE WSZYTSKIM PAN KOMENDANT SDZ - MAM NADZIEJE, ZE TA SPRAWA BEDZIE się JESZCZE DLUUUGO ZA WAMI CIAGNAC......... I ZYCZE WAM ZAZNAC TAKICH UCZUC JAKIE OGNIS PRZED SMIERCIA- ciekawe jak byscie sie wtedy czuli.//...............
-
ze dopiero wczoraj dowiedzialam sie o calej sprawie, dzis polowe dnia spedzilam na telefonach w sprawie ognika. jak najwiecej ludzi musi sie o tym dowiedziec i wlaczyc sie w ta sprawe. co do pisma: pokopiowalam sobie wasze niektore wypowiedzi i czesc z nich bede chciala wykorzystac( mam nadzieje, ze nie macie przeciewko:) pismo mam wstepnie na brudno napisane. musze je jeszcze skonsultowac z kims ,,przepisac , cos tam poprawic i jutro mam nadzieje juz je wam wyslac. niestety nie zdazylam zrobic tego w ciagu 1 dnia ale ta sprawa przeciez nie ucieknie, wazne jest aby to pismo bylo dobrze, mocno ale i madrze napisane
-
tak jak napisala Agnieszka: p. Janda naopowiadal na jaka to straszna nuzyce w zaawansowanym stadium ognik byl chory i ze nie bylo innego wyjscia jak tylko pienie zanim zarazi mase innych zwierzat i ludzi. w rozmowie z inspektorem TOZ Animals Jerzym Harłaczem(podaje publicznie dane bo zostalam do tego upowazniona) o zadnym kryzysie juz nie wspominal tylko podał, iz decyzja zostala podjeta dlatego ze pies mial nuzyce i byl stary, co dodatkowo bylo duzym uniemozliwieniem w leczeniu. J.Harłacz uwaza, ze Straz zachowala sie karygodnie, nie uzgadniajac decyzji z psiem losem, z lekarzami ktorzy podjeli sie ratowania jego zycia. uwaza tez ze psa jesli sie mialo uspic to trzeba bylo to zrobic zanim rozpoczeto leczenie a nie wtedy kiedy prawdziwy kryzys juz minal i kiedy pies w pelnej swiadomosci szedł na smierc. wtedy, kiedy zostal oddany pod opieke SdZ powinni oni zrobic wszytsko aby zakonczyc z powodzeniem jego leczenie. a nie zrobili nic. od razu skazali go na smierc. Pan Inspektor dodał jeszcze ze gdyby wczesniej wiedzial o calej sprawie i gdyby SDZ poinformowała, ze np, nie podejmuje sie dalszego leczenie - bylaby mozliwosc aby to on przygaral tgo biedaka na leczenie do swojego schroniska- z oddzielnym kojcem, wybiegiem. Ale co z tego skoro Ognik zostal juz zabity i to z rak ludzi, ktorych celem powinna byc pomoc i opieka a nade wszystko strzezenie zycia w szczegolnosci tych najbardziej biednych i sponiewieranych zwierzat
-
jestem w trakcie pisania. chyba w tej sytuacji , kiedy przyszlo juz pismo od SDW nie ma sensu prosic ich o wyjasnienia. zajme sie wiec pismem do Urzedu, tak jak wczoraj rozmawialysmy z Agnieszką. bede chciala to pismo z kims jeszcze skonsultowac i mam nadzieje ze dzis bedzie ono gotowe. tak wiec odezwe sie wieczorem , jakby co masz Aga do mnie tel- dzwon o kazdej porze
-
Kraków: Mix bokserka - znowu w schronisku, potrzebna pomoc!
Oliwka replied to Trop's topic in Już w nowym domu
podnosze, niech ktos Cie zauwazy -
pogubilam sie juz w tych nazwiskach. znacie dobrze sprawe.ja tyle co sie tu doczytam ale do pisania potrzebuje konkretnych faktow: daty, nazwiska itd. Aga_Mazury mozesz mi przeslac na pw swoj tel?? to winny jest ten szef SdZ??? a co z wetem? wiecie kto zrobił ten zastrzyk? prosze o dokladne informacje:oliwka335@wp.pl jutro bede pisac tylko do tego potrzeba mi po kolei dokladnych faktow,dat i nazwisk. do tej pory nie udalo mi sie ochlonąć.nie moge zapomniec . te jego piekne, oczekujace pomocy oczy tak patrza..... tyle walki o jego zycie, tylle woli zycia ze strony ognika./..... i tyle podlosci, bezdusznosci, okrucienstwa ze strony tych pseudo milosnikow zwierzat. nie darujemy
-
czy pies mial robiona sekcje???? bo to jest b. wazne.wtedy mozna by udowodnic lekarzowi , ktory go uspił - ze zrobił to bezprawnie. a to moja propozycja: 1)przede wszytskim media- odgrywaja tutaj olbrzymia role. jesli naglosnimy sprawe beda bali sie podobnie postapic w przyszlosci 2)list otwarty: ja go napisze i chcialabym aby zebrac pod nim jak najwieksza liczbe podpisow. piszac ten list bede chciala doprowadzic przede wszystkim do tego aby ci''wolontariusze'' ktorzy usmierclili ognika byli natychmiastowo wyrzuceni ze Strazy dla zwierzat i poniesli konsekwecje 3)uwazam, ze majac tyle dowodow moznaby postawic sprawcow przed Sadem. nawet jesli by sprawa nie odniosla wiekszego echa ze skutkie prawnym , byloby to duze ostrzezenie dla innych pseudo wolontariuszy. nie mozemy odpuscic. jesli tak wyglada straz dla zwierzat w przyszlosci takie sytuacje -jestem tego pewna - beda sie notorycznie powtarzac.
-
nie natrafilam wczesniej na ten watek. dostalam dzis na priva od Aga_Mazury wiadomosc o tej sprawie. przeczytalam historie tego wspanialego psa. i rycze jak bobr.po raz pierwszy chyba bedac tu na dogo jakas sprawa tak mnie gleboko poruszyla. nie mam słów. placz, placz, placz Boze, nie moge uwierzyc jak to mozliwe. straz dla zwierzat tak morduje. bo to jest zwykły mord. zabilabym takich skurw..... nie mozna odpuscic tej sprawy. trzeba doprowadzic do tego aby poniesli konsekwencje i przestali nazywac sie Straza dla zwierzat. ale gdyby to moglo mu wrocic zycie.... napisze pozniej jak troche ochlone. jestem teraz tak roztrzesiona ze nie moge logicznie myslec ale zastanowie sie co tutaj zrobic zeby tym mordercom dokopac
-
moze trzebaby sie zastanowic nad tym co pisze Monika P. moze faktycznie w tym wypadku , kiedy organizm zaczyna sie zjadac podawanie leku na pobudzenie odpornosci to blad. ja mam dobra wetka, pomogla wielu zwierzakom, moze by do niej zadzwonic?? czy ktos chcialby namiary? wiem , ze to na odleglosc(ona jest z gdyni) ale opinie sa takie rozbiezne , nie wiadomo juz co dobre a co nie. moze gdyby przedstawic jej historie koszi , moglaby cos doradzic. nie liczylabym za bardzo na lekarzy ze schronu, moga oni nie miec wystarczajacej wiedzy na ten temat. mam zadzwonic, czy ktos opiekujacy sie psem chcialby to zrobic osobiście ???
-
Kraków: Mix bokserka - znowu w schronisku, potrzebna pomoc!
Oliwka replied to Trop's topic in Już w nowym domu
czy cos wiadomo? nie mozna pozwolic na uspienie! -
w klinice na pewno bylaby lepsza opieka. mysle ze trzeba probowac. w schroniskach przede wszystkim nie ma pieniadzy na nowoczesne leki. a w tym przypadku to chyba tylko super intensywne i nowoczesne leki , calodobowa opieka moga mu pomoc. bardzo przykro, bardzo, ze kolejny niewninny pies musi tak strasznie cierpiec przez czlowieka.....
-
cudna sunka. przypomina mi moją Soncię, ktora w styczniu odeszła za TM:(::(:( zasługuje na wspaniałe życie, trzeba ja mocno zareklamowac i moze wtedy kogos tez zlapie za serce.
-
Umierał..Smut dzięki Wam żyje i jest już bardzo szczęśliwy!!
Oliwka replied to Kasiek's topic in Już w nowym domu
a co z tymi pieniedzmi na dredzika,co byla wystawiona aukcja na allegro.? ja z paulina tez wplacalysmy a te pieniazki nie sa juz chyba na niego potrzebne wiec nie moznaby tych wplat przekazac na leczenie tej bidy???? -
Połamana Sunia - Havana Szuka Domu!!! ma dom!
Oliwka replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
wczoraj poszedł przelew od nas (paulina przelała 50zł- ale z poczty wiec to idzie ok.2 dni. -
Połamana Sunia - Havana Szuka Domu!!! ma dom!
Oliwka replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
poszedł przelew na 50zł.niedługo powinny dojsc pieniazki. bedzie dobrze -
Połamana Sunia - Havana Szuka Domu!!! ma dom!
Oliwka replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
o Boze, straszne biedaki.... wyleczcie je!!!!!!!!!! gdzie mozna wplacac pieniadze????