Eurydyko, dziękuję, dzięki Wam sunieczka ma szanse, której zostając w schronisku pewnie byłaby pozbawiona.
Ufam że będzie dobrze.
Azulka, trzymaj się psinko kochana.
Gajka, skarbeczku, Twoje córcie już szczęśliwe :D
Zdrowiej nam szybko i też siupaj do domku, niech już cała rodzinka tonie w szczęśliwości :D
Pajunia, witaj, tu każdy piesiomaniak radośnie witany :) (6 ogonów? :o Gratulacje :D)
[quote name='doddy']
Dziś dostała głupawki i chyba chciała się bawić. Podbiegała do mnie i wywracała się na bok. Widać było pełna radość.[/quote]
Jak to czytam też dostaję "głupawki" ;) :sweetCyb:
[quote name='deszczowa']Pani Redaktor obiecała mi płytkę dvd nagrać - to trochę może trwać, nawet około miesiąca, ale będę czujna. Kochać Gaję i nie widzieć jej w TV? Niemożliwe :wink: :angel:[/quote]
[b]Deszczowa[/b], dziękuję :buzi:
Jak się czuje nasza gwiazda? :)
Boże drogi, co zwyrodnialec mu to zrobił :evilbat:
Mojego Brutusa (teraz to mój pieszczoch kochany) również spotkał podobny los, ale on miał "tylko" poderżnięte gardło.
Wyzdrowiej kochaniutki, dołożymy wszelkich starań by znaleźć ci dom.
Mój telewizor odmówił współpracy :motz:
Może ktoś nagrał reportaż? :roll: i mógłby udostepnić :help1:
Bardzo bym chciała Gajeczkę i Pysiulę zobaczyć :roll:
Nie tylko przestały się chować, ale postanowiły pozwiedzać inny portal ;)
[url=http://www.allegro.pl/show_item.php?item=51388346]Słodkie nietoperki[/url] :loveu:
[quote name='Eruane'] Pomyślcie, że w takim wątku nagle widzicie zdjęcie swojego zaginionego psa...[/quote]
Jednak wolę nie myśleć... straszne
A Hektor... jeśli tak uśmiechnie się do tej Pani
[img]http://www.korabiewice.empatia.pl/adopcje_zdj/302/26.jpg[/img]
to dam sobie uciąć to i owo, że skradnie jej serducho ;)
:kciuki:
Mój tym razem uległ, ale stwierdził kategorycznie, że jak się trzeci raz zakocham to moge sobie w schronisku zamieszkać :roll: (które schronisko mnie przygarnie? ;))
Iza, mam już dwa "nabytki" :D W niedzielę dołączyła do naszej gromadki Wiki z Wielunia. Brustus wprost oszalał na punkcie pannicy ;) To takie kochane niedźwiedzisko, ogromny łasuch na pieszczoty :D
Ludziska mieli okazję się przekonać, że taka biedna, wychudzona, przerażona, smutnie spoglądajaca zza krat psina w dobrym domku przeobraża się w ślicznego, oddanego pupila.
P.S. Iza, ślicznie Malutki wygladał z tą apaszką :D, mała zadziora ;)