Jump to content
Dogomania

Paulina87

Members
  • Posts

    5177
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Paulina87

  1. Pusia z naszego schroniska też niby miała całkowicie nie słyszeć a w DT okazalo sie po konsultacji z lekarzem, że niedoslyszy, ale ma zapalenie ucha i powyleczeniu bedzie slyszec lepiej.
  2. Tyle postów się nazbierało. Po pierwsze od początku pisałam, że są na nią jacych chętni, więc nie pisałam, że jest na 100% do wzięcia. Po drugie, jak już wspominałam jestem dojeżdżająca więc nie przejdzie coś takiego, że biorę pod opiekę jakiegoś psa i szukam mu domu bo w schronie jestem raz na miesiąc. Po trzecie Wy cały czas snujecie jakieś domysły, że to chodziło o kase, o jaką kasę mogło chodzić skoro oni nawet nie wiedzieli, że to grzywacz i ta Pani rezerwując ją też o tym nie wiedziała i pewnie dowiedziała się o tym dopiero przy adopcji. Po czwarte, podobno ta babka sama mówiła o sterylizacji jak ją rezerwowała, a rezerwowała ją jako kundelka. Wiadomo, że ludzi nie można być na 100% pewnych i że mogą okazać się oszustami, ale nikt nie ma lasera w oku. Po piąte, możliwe, że mała komuś zaginęła bo na zdjęciu ze strony schroniska ma łańcuszkową obrożę. Więc musiała ją mieć w chwili znalezienia. Po szóste, chociaż czasami z boku pewne sytuacje ze strony schroniska wydają się dziwne i nawet mnie zastanawiają to ja i tak będę za nim stać murem, bo niejedno schronisko mogłoby pozazdrościć naszemu. A jeden z pracowników nie wiem czy ten z którym rozmawiałyście czy nie... to mój kolega, którego co prawda ostatnio rzadko można złapać na GG, ale mam pewność, że żadne przekręty tam się nie dzieją.
  3. U mnie w domu właśnie po kolędzie. Jura była pierwszy rok w domu na kolędzie bo rodzice nie chcą uwierzyć, że husky może być na mrozie. Mnie akurat nie było bo jestem na studiach, ale mama dzwoniła przed chwilą zdać relacje. Ksiądz zakochał się w Jurze. Nie mógł się skupić ze śmiechu bo jak pokropił Jurę to ta ze strachu wciskała mu się pod sułtannę. Potem przy kolacji (bo w tym roku wypadła u nas) Jura od każdego żebrała przy stole... to ksiądz się trudził, machał najlepszymi kąskami, żeby jego też tak prosiła. No i jak w końcu się mu udało, to Jura się sprzedała na całego, a gdy sobie poszedł to nie mogła zrozumieć dlaczego ten czarny zniknął i szukała go po domu. :roll: Ksiądz w ogóle chciał ją sobie zabrać... więc jak nam zginie to będę wiedzieć gdzie jej szukać :diabloti:
  4. Tak, teraz po zdjęciach widzę, że to ten sam kojec.
  5. Ja te zdjęcia robiłam to w budzie w maju a tamte w czerwcu.
  6. Czy to ten sam pies? Bo te zdjęcia zrobiłam ja jak chodziłam do schronu. To raczej terier irlandzki bo lakeland terier jest mniejszy a ten psiak jest dosyć spory.
  7. [quote name='dorota w-l']już 20 miała wstawione zdjęcie jako pies do adopcji CO JEST GRANE :angryy:[/quote] U nas nie mamy dzialu na stronie Kwarantanna więc wszystkie psy od razu są wrzucane jako psy do adopcji.
  8. [quote name='Papryczka']to wspaniale!!! działaj działaj, bo jak widać mozna tak się bawić w kotka i myszę przez dłuuuugi czas, a oni widocznie mają jakiś swój interes w tym zwodzeniu. mozna było wierzyć w takie tłumaczenie jeszcze do wczoraj, ale dzisiaj to już jest kpina :angryy: trzymam mocno kciuki i daj znać :diabloti::razz: oby się udało, bo mała mogłaby już grzać swoją chudą doopkę w ciepłym domku, a nie tam siedzieć :angryy:[/quote] Bez przesady. Oni nawet nie wiedzieli, że to grzywacz dopuki im nie powiedziałam. Jaki mają mieć interes skoro nie biorą pieniędzy za adopcję. Możliwe, że to poprostu jakaś znajoma któregoś z pracowników albo znajoma znajomego albo coś w tym stylu i dlatego trzymają tak długo dla niej psa. Wiem, że to byłoby kiepskie wytłumaczenie takiego zachowania. Naskakujecie na ten schron jakby tam się nie wiadomo co działo. Więcej spokoju proszę bo to trzeba załatwiać na spokojnie.
  9. To było tak, że kierowniczka sama do mnie powiedziała jak byłam w schronie, że trzeba coś zrobić z bulwką, może wyjazd do niemiec bo ona zimą zginie w schronie. I wtedy zadzialaly dziewczyny od bulwek, powiedzialy ze nie ma zmiluj, ze przyjezdząją... na to w schronisku ze jesli ich na wstępie Pusia nie zje to mogą ją zabierać... U nas w schronie w ogole nie wołają kasy sa psa, jak ktoś ma gest to coś zostawi jak nie psa sie bierze za darmo nawet sterylizowanego.
  10. Niestety ja ze schronem mam slaby kontakt z tego względu, że jestem tam rzadko bo ogolnie nie mieszkam w Ostrowie wiec i tak do schronu mam okolo 20 km a teraz jeszcze dodatkowo mieszkam w Poznaniu to w schronie jestem raz na miesiąc porobić zdjęcia, wyprowadzić psy na spacer i tyle. Częściej w schronie bywa Missy87
  11. Dorota czy jak będziesz dzwonić do schroniska i będziemy brać sunię to możesz spytać czy mogą mi ją podwieść pod dworzec? Bo ja będę o 14:44 w Ostrowie a do schroniska jest pewnie ponad 6 km. Które musiałabym przemierzyć autobusem a pozniej jeszcze na nogach. A tak jakby mi podwieźli ją pod dworzec to już o 17:39 byłabym z powrotem w Poznaniu.
  12. DT u Doroty. Czyli wychodzi na to, że małej dzisiaj kończy się kwarantanna, skoro dzisiaj ma ją ta pani niby odebrać. Ale czas na odebranie ma do zamknięcia schroniska czyli do 19, chyba że wcześniej zapowie się telefonicznie. A tak pozostaje chyba tylko czekanie.
  13. Ja jestem wolontariuszką coprawda 3 lata, ale tylko taką dojezdną więc nie mam też jakiegoś większego wpływu na podejmowane decyzje.
  14. Ale tu nie chodzi o przepisy, tylko o to, że w schronisku można sobie zarezerwować psa. To jest jednocześnie dobre, bo np. jeśli ktoś bierze psa z daleka i może po niego przyjechać dopiero za powiedzmy 3 dni to wtedy przez te 3 dni nikt psa nie weźmie, ale z drugiej strony ludzie nadużywają tego, rezerwują psa a potem się nie mogą zdecydować i czasami przez długi czas nie odbierają psa hamując innych zainteresowanych.
  15. [quote name='dorota w-l']a Bulwinka marznie w schronie . Mam nadzieję , że Paulina jutro się odezwie . Jeżeli chcecie dzwońcie same podam telefon całodobowy do schronu chociaż można go znaleźć na stronie internetowej 662036965 .[/quote] Bulwinka już od 2 tyg jest w DT, wyciągnęły ją dziewczyny od adopcji buldożków. W schronie sama byłam świadkiem jej agresji a w DT sunia okazała się cud miód i malina. Wracając do tematu. Dorota czy to z Tobą ma się kontaktować schron czy można zabierać małą? Bo nie chcę jechać w ciemno, żeby się okazało, że jednak tamto babsko ją odebrało bo ja po nią pojadę z Poznania. Aha jeszcze zapomniałam wsześniej napisać, że sunia jest strasznie chuda, można policzyć wszystkie kości na niej. W racie czego mój nr tel 693-545-982 Zaraz jeszcze napisze wiadomość na GG do pracownika schronu żeby mi dał znać jak się sprawy mają.
  16. Jeśli jutro się dowiecie, że można zabierać małą to nie ma problemu.
  17. Ja jutro do 20 jestem w pracy i mam nadzieję, że jak wrócę to zastanę tu jakieś dobre wieści.
  18. Jeśli jutro będzie coś wiadomo to ja mogę w poniedziałek po nią przyjechać i zawieść do Poznania a z Poznania ktoś musiałby ją odebrać wieczorem i dowieść do wrześni.
  19. Z Ostrowa do Wrześni nie jest daleko. Około 100 km.
  20. Jak chcecie brać małą dzwońcie jutro do schroniska i pytajcie co z tymi chętnymi. Lepiej żeby suńka trafiła do kogoś kto się zna na grzywkach. strona schroniska [url]www.ostrowschronisko.pl[/url]
  21. Na suńkę są jacyś chętni, ale nie wiem co to za ludzie i nie wiem czy na pewno ją wezmą, bo często ludzie dzwonią, zamawiają psa a potem go nie odbierają. Myślę, że przed adopcją zostanie wysterylizowana bo tak u nas robią z suczkami w typie jakiejś rasy.
  22. Myślę, że tak, przy pomocy dobrego szkoleniowca. On w innych sytuacjach nie wykazuje żadnej agresji, jest uległy, tylko to jedzenie (ja nie miałam okazji zobaczyć go w akcji, ale z opowiadań pracownika to podczas jedzenia jest ciężko). Mnie pierwszy raz widział na oczy a wszystkie komendy wykonywał. Chociaż widać było, że robi je tak nieśmiało lekko skulony i cały czas patrzył jak ja zareaguję, jakby był bity za źle wykonaną komendę :roll:.
  23. Tu jest wątek kaukaza z Ostrowa Wlkp. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/owczarek-kaukaski-kaukaz-w-schronisku-w-ostrowie-wlkp-128092/[/URL]
×
×
  • Create New...