Jump to content
Dogomania

Paulina87

Members
  • Posts

    5177
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Paulina87

  1. Nie ma sprawy, my cały czas czekamy na panią szkoleniowiec, która oceni predyspozycje Chudiego. Może po podstawowym szkoleniu łatwiej będzie mu znaleźć nowy dom.
  2. Przydałyby się jakieś ładne zdjęcia. No i jakiś pakiet ogłoszeń. Jak ktoś gdzieś znajdzie na bazarku pakiet ogłoszeniowy dajcie znać, to wykupię.
  3. Ogólnie zostało to przełożone na poniedziałek, może pani fryzjerce uda się uratować sierść a w szpitaliku nie jest aż tak zimno.
  4. Nasz sznaucer średni ze schroniska został dzisiaj adoptowany. Tzn zadzwoniła do mnie babka, czy dowieziemy psa jej do domu, a ja że za zwrot kosztów oczywiście to ona, że niebardzo bo z nowym psem będą się wiązały wydatki i wolą już zacząć oszczędzać. Nie bardzo mi się to uśmiechało i powiedziałam że się jeszcze odezwę. Nie minęła godzina a pani pisze mi smsa że właśnie jedzie po psa. Ogólnie kierowniczka mówiła, że miła kobieta, mają też owczarka niemieckiego, co prawda na dworze, ale biega po podwórku, chodzi na spacery i ostatnio był na szkoleniu. W domu jest 3 dzieci.
  5. Postaram się zabrać głos bo to z mojej winy Boba jest w takich warunkach. Ogólnie w ciągu mojej 7 letniej działalności jest to moja druga życiowa porażka. (Pierwszą był Pysio). Wynika ona niestety z moich osobistych "ułomności". Gdy pojawiła się opcja DT myślałam, że spadła ona z nieba i ta euforia niestety przysłoniła mi czerwoną lampkę i jakąkolwiek dociekliwość. Pierwsze jakieś tam sygnały pojawiły się już gdy kierowniczka schroniska pojechała zawieźć Bobę na to miejsce (chodzi o warunki lokalowe), ale z drugiej strony opowiadała o zadbanych, pięknych koniach (nie wiedziała, że to nie były tej kobiety) oraz o zadbanym szczęśliwym kundelku. Stwierdziłam więc, że musi o zwierzęta dbać. Boba z resztą pojechała z całą wyprawką i wszelkie koszty ponoszone w czasie trwania DT udokumentowane na fakturach miały być pokrywane z funduszy stowarzyszenia. Przyznaję się nie dzwoniłam tam często (panicznie boję się/wstydzę wykonywać telefony), ale z rozmów które przeprowadziłam wynikało, że suka ma się dobrze, że jest pod opieką weterynarza, że ma gotowane jedzenie. To mnie trochę uspokoiło i tak jakby starałam się wyprzeć jakieś złe myśli o tym, że może to nie jest prawda. Psy z naszego schroniska zawsze lądowały na DT u dogomaniaków czy w jakiś fundacjach i wtedy było to łatwiejsze do skontrolowania. Tutaj był jedynie kontakt telefoniczny. Niestety teraz o dom tymczasowy naprawdę ciężko i na dzień dzisiejszy z naszego schroniska w domach tymczasowych lądują jedynie psy w typie ras zabierane przez fundacje konkretnych ras. A psów nie jest wcale mniej niż w poprzednich latach. Osoba, która na ten moment prowadzi schronisko robi to dopiero od roku i stara się to robić naprawdę sumiennie, ale jednak nie we wszystko jest jednak tak wdrożona jak powinna, jeszcze wielu rzeczy musi się nauczyć i przeżyć (zwłaszcza jeżeli chodzi o interwencje) i owszem zdarzają się jej potknięcia czy zaniechania. Myślę, że w jej karierze Boba będzie taką pierwszą porażką. Będzie to taki kop życiowy, ale mam nadzieję prowadzący do dalszego działania. W tym miejscu chciałam przeprosić, głównie za siebie, bo powinnam była więcej zdziałać w tej sprawie. Przyznaję się, może trochę liczyłam na to, że ktoś inny psa z tamtąd zabierze, unikniemy interwencji z naszej strony a tylko odbierzemy psa "z gotowego". Jeżeli Boba zostanie odebrana oczywiście wróci do schroniska. Tu będzie w cieple ze stałym dostępem do weterynarza i oczywiście jedzenia. W życiu nie pomyślałabym, że schronisko może zapewnić psu lepsze warunki niż dom tymczasowy. Będę miała ją również na oku i będę wiedzieć, że krzywda jej się nie dzieje a zawsze staram się naprawiać swoje błędy. Chyba, że faktycznie znajdzie się sprawdzony dom tymczasowy gotowy podjąć się opieki w zamian za zwrot kosztów opieki, który będzie relacjonował pobyt Boby regularnie będzie na pewno miło.
  6. Ale on piękny... już nawet zapomniałam, że był moim najbardziej wnerwiającym tymczasowiczem.
  7. On taki coś pomiędzy mini a średnim.
  8. No tak będzie miał z 9 miesięcy. Kontakt jak zawsze na mnie 693-545-982 [email]jura_sh@interia.pl[/email] Na maila schroniskowego też już więcej nie pisali.
  9. Patrząc na zęby 3-4 lata Mania to średniej wielkości suczka, ogólnie sierść w dotyku ma bardzo delikatną. Jest młodziutka, ma około 1,5 roku. Bez problemu zgadza się z psami, suczkami. Wesoła, towarzyska i łagodna. Potrafi chodzić na smyczy. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/833/3mania.jpg/][IMG]http://img833.imageshack.us/img833/7294/3mania.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/842/4mania.jpg/][IMG]http://img842.imageshack.us/img842/1812/4mania.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/580/5mania.jpg/][IMG]http://img580.imageshack.us/img580/5310/5mania.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/24/6mania.jpg/][IMG]http://img24.imageshack.us/img24/7758/6mania.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] A Pelego wszystkie zdjęcia wstawiałam już wcześniej tu na wątek [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/13364-Sznaucery-w-schroniskach-informacje-bieżące-ZAJRZYJ-i-pomóż!!!?p=19483072#post19483072[/url] Nowych niestety nie mam
  10. Z sukami zgada się na pewno bo jest z dwiema w kojcu. Ze szczeniakami też bo siedział nimi w szpitaliku więc z samcami myślę, że też powinno być OK. Pozostałe... muszę poszukać zdjęć.
  11. Niestety nasz sznaucer nie trafi do nowego domu, po jakiś 10 wiadomościach, gdzie pani pisała jak to pies się jej podoba i go chce po dzisiejszym dosłaniu dodatkowych zdjęć napisała, że ona myślała, że jest to sznaucer miniaturka (gdzie w tytule ogłoszenia wyraźnie jest sznaucer średni) i że jednak go nie weźmie. Na czwartek pies jest umówiony do fryzjera bo miał jechać do nowego domu... no, ale chyba i tak go damy do obcięcia bo może ładniejszy szybciej znajdzie dom... chociaż po obcięciu pewnie będzie mu zimno :(. W ostatnich dniach pogoda była nieciekawa, jego sierść strasznie się skołtuniła i pozlepiała, zwłaszcza na łapach, pysku i przy odbycie... za chwilę pewnie trzeba będzie i tak go ciąć do zera. Pies jest bardzo łagodny aczkolwiek niewylewny w kontaktach z człowiekiem. Wytarmosiłam go za uczy i nie zareagował. Były też w schronisku dzieci z przedszkola i też go wygłaskały. Na smyczy potrafi chodzić, na początku trochę ciągnie. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/546/85366062.jpg/][IMG]http://img546.imageshack.us/img546/406/85366062.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/195/37824625.jpg/][IMG]http://img195.imageshack.us/img195/5512/37824625.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  12. Na spacerze niestety nie byliśmy. Psiak trochę jest przestraszony, ledwo można go namówić, żeby wyszedł z boksu. Pies bardzo łagodny, spokojny, cichy. W czwartek ma go obejrzeć fryzjerka bo będzie musiał być obcinany do 0 takie ma kołtuny. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/703/83746593.jpg/][IMG]http://img703.imageshack.us/img703/7383/83746593.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/690/24559516.jpg/][IMG]http://img690.imageshack.us/img690/7403/24559516.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/221/43915472.jpg/][IMG]http://img221.imageshack.us/img221/6216/43915472.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/87/72665247.jpg/][IMG]http://img87.imageshack.us/img87/2870/72665247.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  13. W przyszłym tygodniu postaram się wziąć go na spacer i zrobić lepsze zdjęcia.
  14. Lepsze dopiero w przyszłym tygodniu. Tak to jest ten z wysocka.
  15. Pamiętam, że pobierali psu krew, ogólnie całego przebadali. Po tabletce na odrobaczenie pies wymiotowal i kupkal robalami. Nazwisk nie pamiętam to było 2-3 lata temu. Może wtedy jeszcze im się chciało?
  16. Ja trafiłam tam z jednym z moich tymczasowiczów, była godzina 22 a pies zaczął wymiotować i srać krwią. Wsiadłam w taksówkę i pojechałam właśnie do tej kliniki. Zostałam przyjęta prawie jak w filmie "Ostry dyżur" szybko rozpoznali potworne zarobaczenie organizmu (ja już byłam prawie pewna, że to parwo). Jedyne co to faktycznie musiałam codziennie jeździć z małym na kroplówki, które mogłam robić w domu a tak siedziałam dziennie po 2 godziny w klinice. Jednak za każdą tą wizytą cała ekipa lekarzy była bardzo miła. Zawsze się cieszyli z wizyty Elmo i śmiali się że najbardziej uroczy pacjent. Jeżeli chodzi o opłaty to z racji, że był to pies schroniskowy mieliśmy zniżkę.
  17. Przecież west to jest mała rasa. A czy "żonka" wie jaki charakter i jakie wymagania mają te psy? Jak ktoś marze o bialuśkiej maskotce to źle wybrał.
  18. Mamy w schronisku w Ostrowie Wlkp. mieszańca collie (jak na collie duży). Pies trafił do schroniska po tym jak przybłąkał się na podwórko w miejscowości pod Ostrowem. Jego stan wskazywał na to, że uległ wypadkowi (problemy z chodzeniem, rany). Jednak po przyjrzeniu się obrażeniom, są one dosyć dziwne. Pies ma poobijaną wewnętrzną stronę ud, wręcz siną oraz rany na łapach. Być może został pobity (?). [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/96/31082826.jpg/][IMG]http://img96.imageshack.us/img96/5655/31082826.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/21/77398917.jpg/][IMG]http://img21.imageshack.us/img21/3273/77398917.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  19. Jedynie te które wstawiałam kilka dni temu jak był jeszcze w szpitaliku. [IMG]http://img826.imageshack.us/img826/3337/37622536.jpg[/IMG] [IMG]http://img194.imageshack.us/img194/6145/51155248.jpg[/IMG] [IMG]http://img62.imageshack.us/img62/8208/78814257.jpg[/IMG]
  20. Nasz średniak dalej jest w schronisku, trafił już na boksy ogólne i nie może się odnaleźć. Cały czas siedzi w budzie i nie chce wyjść. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/820/25483193.jpg/][IMG]http://img820.imageshack.us/img820/1844/25483193.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  21. Nie strasz... już myślałam, że napisałaś, że nie żyje.
  22. Schronisko w Poznaniu [IMG]http://schronisko.com/galeria/2761_big.jpg[/IMG] [B]NUMER PSA, CHIP:[/B] 967000009393539 [B]PŁEĆ:[/B] suczka, wysterylizowana [B]WIEK:[/B] ok. 1 roku [B]CHARAKTER:[/B] spokojna i łagodna sunia.
  23. Fajnie myślałam, że będzie trzeba czekać do końca kolejnego roku.
  24. Ale na kiedy jest planowana nowelizacja? Miałaby obowiązywać od nowego roku?
  25. Ja mam suczkę husky w więc z tej samej rodziny i też potrafi się czegoś przestraszyć... śpi sobie śpi nagle zrywa się na równe nogi i ucieka. A może jak tak leżał i go miziałaś zaczął przysypiać i coś mu się przyśniło?
×
×
  • Create New...