-
Posts
5177 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Paulina87
-
Jeżeli karmi się psa gotowanym jedzeniem to dobrze do niego dodawać witaminy zwłaszcza w przypadku dużych ras. Są witaminy typowo dostosowane do szczeniąt ras dużych. Ja jak Jura była szczeniakiem dawałam jej Canvit zielony w proszku. To czy chcesz karmić gotowanym czy suchym to Twoja decyzja.
- 79 replies
-
Ja radziłabym udać się jeszcze do innego weterynarza, bo weterynarz który twierdzi, że psów się nie kąpie i że psy z pseudo są zdrowsze raczej do kompetentnych nie należy. Są również chusteczki dla szczeniąt z firmy 8in1, są nasączone delikatnym szamponem, wyglądają jak te do pielęgnacji niemowląt czy demakijażu. Z pewnością nie usuną brzydkiego zapachu, ale na pewno odrobinę zniwelują i obędzie się bez kąpania i wtedy wykąpać będzie można jak mały będzie miał z 9-10 tyg.
- 79 replies
-
To zdjęcie z beżykiem w wadze cudowne. Tylko na jakiś konkurs ;)
-
Karen - mikro psia prababcia - za TM [*]
Paulina87 replied to Malwi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A co w ogóle u Karen? Jak z jej zdrowiem? -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
Paulina87 replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Ja tylko go przekleiłam ze strony schroniska, jakby co to może podbijcie do GoniP może ona dowie się więcej na jego temat w schronisku. -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
Paulina87 replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Zobaczcie jakie cudo jest w Poznańskim schronisku. Piesek około 5 letni, energiczny i towarzyski [IMG]http://schronisko.com/galeria/1430_big.jpg[/IMG] -
Znalazłam takie ogłoszenie na allegro: [url]http://allegro.pl/oddam-w-dobre-rece-doga-niemieckiego-i1632808848.html[/url] pies wygląda na zaniedbanego.
-
I co najlepsze szczeniaki posiadają tatuaże!
-
Dziwna aukcja... [url]http://allegro.pl/labrador-labradory-umowa-tatuaz-ubezpieczenie-i1630079261.html[/url] i strona [url]http://www.labrador.witryna.info/[/url] Niby zarejestrowana hodowla itp, nawet nazwę ma ale ani słowa o rodowodach szczeniaków.
-
Karen - mikro psia prababcia - za TM [*]
Paulina87 replied to Malwi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A ja czekam na tą artystyczną sesję zdjęciową :) -
Beżowa sunia... rozpływam się.
-
Na pierwszym ostrość trochę uciekła (trochę skupiła się tylko na nosie i języku)... ale pozostałe dwa podobają mi się.
-
Teraz nie pamiętam z czyn one były porównywane.
-
Ulv waran uroczy :), modliszki super, bardzo podziwiam zdjęcia makro robali bo wyglądają jak mali kosmici.
-
Karen - mikro psia prababcia - za TM [*]
Paulina87 replied to Malwi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Biedna Karen... Oby jej stan zdrowia się poprawił po tych lekach wszystkich... -
Pajączek uroczy, chociaż boję się takich, które można spotkać w lesie, na łące... wolę takie hodowlane... Prędzej mi taki ptasznik zrobi krzywdę niż krzyżak czy kątnik, ale i tak się boję...
-
Tak to są szczury - moje dwa kochane skarbeńka.
-
Jeżeli jedzie się do takiego miejsca i widzi w jakich warunkach przebywają psy to się ich nie kupuje. Skoro ludzie widząc złe warunki i tak kupują szczeniaczka to jak to ma wpłynąć na zmianę warunków czy zniknięcie pseudohodowli? Litując się nad szczeniaczkiem z pseudo i płacąc za niego człowiek przyczynia się do powstania kolejnych kilku/nastu szczeniąt w kolejnym miocie. Jeżeli hodowcy raz nie zejdą szczeniaki, drugi raz nie zejdą szczeniaki... zmieni rasę na bardziej chodliwą i mimo tego nie zejdą mu szczeniaki... to być może zakończy swoją działalność.
-
Karen - mikro psia prababcia - za TM [*]
Paulina87 replied to Malwi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='brazowa1']łazikuje staruszka,one tak czesto mają,za tydzien bedziecie juz wszystko dobrze,bedziecie obie smacznie spać.Może ona chce w łozku spac? Oj miała szczęście niesamowite,że spotkała na swojej drodze Ciebie ,Syla. Mocno zyczę Wam wiele szczęśliwych chwil.[/QUOTE] Z tym, że jak ona sika na posłanko to i w łóżeczku mogłaby robić kałuże ;). 3mam kciuki, żeby operacja się udała. -
No tak zapomniałam. Jakby co dostępna jestem jeszcze w przyszłym tyg bo piątek, sobota, niedziela pracuję.
-
I co z sunią? Jakby co jutro i w czwartek mogę pomóc w poszukiwaniach.
-
Zdjęcia moich dziewuszek. Może kompozycyjnie leżą, ale im na prawdę ciężko jest zrobić dobre zdjęcie. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/708/35708645.jpg/"][IMG]http://img708.imageshack.us/img708/5751/35708645.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/832/88979107.jpg/"][IMG]http://img832.imageshack.us/img832/6702/88979107.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/18/84952450.jpg/"][IMG]http://img18.imageshack.us/img18/7735/84952450.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL]
-
Karen - mikro psia prababcia - za TM [*]
Paulina87 replied to Malwi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='inga.mm'] Missy, skoro wiesz, że tak jest źle, to weź sie do roboty. Pomóż tych ludzi naprostować. Pomóż zwierzętom znajdując im domy. Choćby tymczasy. Może Malwi nie do końca sprawę wybadała, do czego przyznala się, ale jakoś wolontariuszy z ostrowskiego schronu zbyt wielu nie ma na forum.[/QUOTE] Pozwolę sobie jeszcze dorzucić ostatnie zdanie na zakończenie dyskusji. Do roboty już wzięliśmy się od samego początku, ale to nie jest takie proste. W dodatku pan kierownik sam wszystko wie lepiej. A miasto nic złego nie widzi. Już w pierwszych dniach działania nowego kierownika pojechałyśmy do schroniska porozmawiać o naszej działalności, na to pan kierownik stwierdził, że ma własnych wolontariuszy (Widział ktoś ich?) Ja nie mówię, że za poprzedniej pani kierownik było idealnie z resztą sama przecież zakładałam wątek, czy kierownika można zmienić, ale w porównaniu do tego co dzieje się obecnie w schronisku to wtedy było lepiej. Przynajmniej psy były szczepione, odrobaczane, miały chipy i nie rozmnażały się między sobą. Na forum wolontariuszki jesteśmy w trzy. To nie licytacja ile kto domów znalazł i ile kto pomógł, ale możesz sobie poczytać wątki wszystkich psów, którym pomogłyśmy i które miałam na tymczasie. Malwi odkąd jest nowy kierownik bardzo zaangażowała się w działalność schroniska i bardzo mnie to cieszy, ale z drugiej strony broni jego działalności mimo, że dzieje się źle. Teraz niestety już do schroniska chodzę bardzo rzadko, bo kiedyś szłam tam z radością bo wiedziałam, że spotkam uśmiechniętych ludzi, z którymi pogadam o psach w schronisku. Teraz już od bramy czuję nieprzyjemną atmosferę, nic tym ludziom nie zrobiłam a traktują mnie jak intruza. Jak chciałam zrobić zdjęcia Karen (po tym jak Malwi napisała, że niestety nie udało jej się dotrzeć do schronu i zrobić nowych zdjęć) to niechętnie pani pracownik się zgodziła. Po czym wyszła i za chwilę wróciła, że dzwoniła do Malwi i ona przecież osobiście wysyłała zdjęcia do Syli więc nie wie po co jeszcze ja robiłam zdjęcia. (To po co by pisała na forum, że zdjęć jednak nie robiła?) Tak samo pan kierownik twierdzi, że to Syla sama powiedziała Malwi, że nie chce aby Karen była szczepiona i odrobaczona. Ja ze swojej strony finansowo pomóc nie mogę natomiast załatwiłam pomoc ze stowarzyszenia, bo stowarzyszenie o istnieniu Karen w ogóle nie wiedziało a tak dorzucą parę groszy co na pewno się przyda.