-
Posts
5177 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Paulina87
-
Filonek bezogonek dzwoniła dzisiaj i jej podali :razz: A ja napisałam maila z pytaniem czy zgłoszenie jest przyjęte i dostałam odpowiedx, że przyjęte - JURA kl.CH. :crazyeye: a ja ją zgłaszałam do otwartej hehe, od razu napisałam maila, że musieli się pomylić :lol:
-
Doberman Amor - kogo trafi strzałą miłości? MA DOM
Paulina87 replied to Paulina87's topic in Już w nowym domu
Amor został dzisiaj adoptowany :crazyeye: . Na razie sie nie cieszę bo nie wiem kto go adoptował. Dostałam jedynie info, że ktoś go zabrał, muszę dowiedzieć się więcej. -
haha skąd ja to znam, ja jak mam zadzwonić gdzieś to jestem chora a wszystko przez to, że mam uraz bo kilka lat temu dzwoniłam do telekomunikacji i zamiast dowiedzenia powiedziałam dzień dobry :oops: :evil_lol: . A też bym chciała znać wsześniwj stawkę haszczaków a dokładnie ilość suk w klasie otwartej. Może ktoś będzie jeszcze dzwonił i przy okazji zapyta o stawkę haszczaków? :cool3:
-
Aha bo ja nie wysyłałam mailem tylko pocztą ;). Jednak i tak jutro przedzwonię i spytam się czy doszło. Szkoda, że tyle trzeba będzie czekać na wykaz zgłoszonych psów. Bo 2 to ja już będę na miejscu bez dostępu do neta. Chyba, że zrobię nalot na Han Sharn :diabloti:
-
Ja nic nie dostałam :placz: :placz: Jutro zadzwonię i się dowiem czy zostałyśmy przyjęte czy co.
-
A to na maila dostaje się też potwierdzenie przyjęcia? Bo ja nic nie dostałam :crazyeye:
-
Doberman Amor - kogo trafi strzałą miłości? MA DOM
Paulina87 replied to Paulina87's topic in Już w nowym domu
[COLOR=black]dzodzo dziękuję za aukcję. Oby ktoś zakochał się w Amorku. [/COLOR] -
Doberman Amor - kogo trafi strzałą miłości? MA DOM
Paulina87 replied to Paulina87's topic in Już w nowym domu
Pewnie, że możesz wrzucić. Amor niestety nie jest wykastrowany :shake: , więc albo nie pisz w jakim dokładnie jest mieście, albo pisz, że jest wykastrowany. -
Jaka szczotka dla amstaffa?
Paulina87 replied to Paulina87's topic in American Staffordshire Terrier
No TZ też kazał mi zamówic nr 1, ale ja wolę się upewnić czy aby ta będzie najlepsza. -
Zaraz dodam ją na BS, ale przydatne byłoby więcej informacji o niej.
-
Starałam się użyć wyszukiwarki, ale jakoś nie udało mi się znaleść odpowiedzi na moje pytanie. :shake: Czym czeszecie swoje amstaffy i inne bullowate? Shaggy mojego TZ-ta ma już 2 lata a ten ciągle nie kupił mu żadnej szczotki, bo twierdzi, że mu jego sierść nie przeszkadza :razz: , no ale mi przeszkadza bo co do niego pójdę to jestem cała w sierści zwłaszcza teraz jak jest lato. W końcu powiedziałam, że ma kupić szczotkę i koniec. Tylko no właśnie... jaką? Dzisiaj mam zamiar złożyć zamówienię w karusku i może przy okazji nabyć jakąś szczotkę dla potworka. Na oku mam cztery, która z nich byłaby najlepsza? 1. [IMG]http://www.karusek.com.pl/img_prod/b/b_2064.jpeg[/IMG] 2. [IMG]http://www.karusek.com.pl/img_prod/b/b_2058.jpeg[/IMG] 3. [IMG]http://www.karusek.com.pl/img_prod/b/b_3790.jpg[/IMG] 4. [IMG]http://www.karusek.com.pl/img_prod/b/b_2059.jpeg[/IMG]
-
Czyli zabierzemy bo czy słońce czy deszcz pewnie się przyda jeśli będzie miejsce.
-
HUSKY MALAMUTY - bezdomne szpice wątek zbiorowy
Paulina87 replied to Paulina87's topic in Już w nowym domu
Polarna legenda fakt nie pomyślałam, że to może być grenlandczyk i umaszczenie nawet pasuje. -
A czy ktoś z zeszłorocznych wystawców wie jak tam z miejscem wogół ringów, czy będzie możliwość rozłożenia pawilonu 3x3m ? Bo nie wiem czy mam brać czy nie.
-
Dostałam wiadomość od byłej właścicielki Szorki, która w rzeczywistości ma na imię Gaja. Ta druga suczka natomiast to jej mama o prawdziwym imieniu Kama. Ma 12 lat. Obie lubią spacery i aportowanie patyków i piłeczek. Koni/Kama ma reumatyzm.
-
HUSKY MALAMUTY - bezdomne szpice wątek zbiorowy
Paulina87 replied to Paulina87's topic in Już w nowym domu
Ten pierwszy to zdecydowanie mix akity prawdopodobnie z ONkiem. -
Cały czas. I największy problem jest taki, że najlepiej jeśli trafi do nowego domku razem ze swoją koleżanką - widoczna na jednym zdjęciu w tle. One zostały przyprowadzone przez właścicielkę, schronisko odmówiło ich przyjęcia, ponieważ nie przyjmuje psów od właścicieli jedynie zbiera błąkające się z ulicy. Więc właścicielka na rugi dzień nad ranem albo i w nocy przywiązała je do bramy schroniska :shake: . Szorka ma około 6 lat natomiast jej koleżanka ma około 11 lat.
-
HUSKY MALAMUTY - bezdomne szpice wątek zbiorowy
Paulina87 replied to Paulina87's topic in Już w nowym domu
Tylko ja nie wiem jakie ona ma namiary :diabloti: A Arktik jest już dawno na BS a w tym wątku właśnie go dodałam. -
[quote name='maxxel']Moze jest tak,bo psy rasowe sa najczesciej swiadomym wyborem..Kundelki natomiast czesto sa wynikiem przypadku,spontanicznosci ,chwilowej zachcianki..[/quote] Racja bo kundelka bardzo łatwo nabyć. Nie raz widzę jak na targu stoją ludzie ze szczeniakami do oddania za darmo i idzie taka rodzinka z małym dzieckiem, dziecko "mamo ja chcę pieska" no to pieska w łapki i idą dalej... a potem pewnie się okazuje, że piesek wyrósł wielkości kaukaza, nie lubi dzieci, broi i ciach do lasu.
-
Trzy puchate kluski szukają domków ... i znalazły.
Paulina87 replied to Paulina87's topic in Już w nowym domu
Maluchy już dawno w nowych domach. Szczeniaki rzadko w naszym schronisku grzeją miejsce. -
Jura w kasku [IMG]http://img292.imageshack.us/img292/4779/p1050817ve5.jpg[/IMG] A to berneńczyk, którego znalazłam w Kobylej Górze. Biegał tam po runku i najwyraźniej czegoś szukał. Złapałam go, ale nie wiedziałam za bardzo co z nim zrobić, zabrać go nie mogłam bo po pierwsze: bardziej wyglądał na psa który komuś uciekł, po drugie: w samochodzie czekał na nas AST TZ-ta no i po trzecie rodzice nie byliby zadowoleni gdybym przywozła im takiego niedźwiedzia zwłaszcza, że Jura ma cieczkę i rzyca się na wszelkich adoratorów. Zauważyłam jednak, że na rynku jest komisariat dzielnicowych więc poszłam tam i powiedziałam, że znalazłam psa. Panowie zaraz zadzwonili na policję aby rozpocząć poszukiwania właściciela a psiaka zabrali i do czasu znalezienia właściciela zamknęli w garażu. Mam nadzieję, że pies to był uciekinier i właściciel się znalazł i nie musieli odwozić go do schroniska albo co gorsza wypuścić znowu na ulicę. Cały wieczór o nim myślałam, czy aby na pewno dobrze zrobiłam. Może mogłam go zabrać ze sobą? Może on jednak nikomu nie uciekł, tylko ktoś go wyrzucił jadąc na wakacje :shake: ...ehh... cały czas mi chodzi po głowie. [IMG]http://img410.imageshack.us/img410/6110/p1050848zi3.jpg[/IMG] [IMG]http://img167.imageshack.us/img167/1512/p1050850dq1.jpg[/IMG] [IMG]http://img207.imageshack.us/img207/4418/p1050846op2.jpg[/IMG]
-
No my spotykamy się w sobotę, ale i pod wystawą też możemy. Wystawa zaczyna się o 10? Do której trzeba zgłosić swoją obecność?
-
No tak... czyli jednak będzie ktoś wagi cięższej ;)