Jump to content
Dogomania

Paulina87

Members
  • Posts

    5177
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Paulina87

  1. Otrzymałam maila od Pani z Ostrowa, której pies ma padaczkę. Jest on leczony w Ostrowie, ale na konsultację i badania został wysłany do Wrocławia do [FONT=Arial]dr. W. Hildebrant (klinika przy Weterynarii). [/FONT]
  2. Jeśli jeździsz w weekendy to przyszły tydzień odpada bo ja jadę do domu. Ale na jeszcze następny to nie ma sprawy.
  3. Ja też tak myślę, ale to już zależy od schroniska. Ja będę tam dopiero w sobotę. Ja tam nawet nie jestem taką "pełnoprawną" wolontariuszką. Jestem taką wolontariuszką z doskoku a na innych wolontariuszy nie mam za bardzo co liczyć. Jak będę w schronisku to wtedy pogadam o tym, że są osoby które chcą ufundować Skubiemu kastrację.
  4. Hala a masz kiedyś zamiar z Sonią odwiedzić Kościan? Jakby co Reso chętnie pozna "koleżankę"
  5. A feee Saint ... wstydziłbyś się :mad:, nie cierpię papierosów. A Gosi zdjęcie boskie :loveu:
  6. Niestety Ben nadal czeka na dom
  7. Ja mam gości od piątku więc zaniedbuję neta. Ale dzisiaj wieczorem nadrobię.
  8. Miałam kolejnego maila w jego sprawie od myśliwego, odpisałam, ale nie dostłam odpowiedzi.
  9. Tak z tym nie będzie najmniejszego problemu bo mają do mnie zaufanie, no i jeśli znajdą się spąsorzy, bo schroniska nie stać na leczenie. Myślę, że wolontariusze może też się dorzucą bo w przyszlym tygodniu organizują zbiorkę pieniędzy.
  10. Akurat weterynarz na ul Różanej nie jest dobrym wetem. Nie jest on wetem z powołania, nastawiony tylko na kase. We wrocławiu studiuje jedna z wolontariuszek, ale nie wiem czy miałaby możliwość przewiezienia tam Pysia bo nie wiadomo czy to byłaby jedna wizyta czy np dwie.
  11. Esia muszę napisać, że z nieba mi spadłaś, bo ja strasznie ostatnio zaniedbałam Pysia. Wydaje mi się, że ostatnio za dużo wzięłam sobie na głowę, mam studia, jestem wolontariuszką na świetlicy, zajmuję się serwisem bezdomne szpice i sprawdzam chętnych na husky, zajmuję się szukaniem domów dla psów z naszego schroniska i mam własne zwierzęta którymi muszę sie zająć. Tyle zajęć sprawia, że żadnym psem nie mogę zająć się bardziej, wszystkie traktuje na równo a już i tak ostatnio szczególnie szukam domu dla innego teriera z naszego schroniska. Cieszę się, że ktoś po trochu odciąża mnie z pomocy Pysiowi.
  12. Zaraz zmienię tytuł.
  13. Jeśli znajdzie sie weterynarz w Ostrowie lub w Kaliszu to nie będzie problemu z zawiezieniem go na badanie. Również można wziąść pod uwagę badanie w Poznaniu.
  14. Pysio był już głuchy jak trafił do schroniska, chociaż wydaje mi się, że nie był badany pod tym kontem przez weterynarza, więc nie wiadomo czy ta głuchota się pogłębiała czy nie.
  15. Puki co mam filmiki z zachowaniem Pysia na spacerach. Są gdzieś tutaj na wątku. Co do jego zachowań to oprócz kiwania głową często w kojcu biega po okręgu (nie wokół własnej osi tylko np na około budy) kiwając głową. Czasami na spacerze potrafi skoczyć w trawę, położyć się i trzeba nieźle się namęczyć aby go ruszyć. Miewa też problemy z zawracaniem na spacerach. Np dochodzimy do terenu zabudowanego ja zawracam a Pysio stoi i tak jakby nie potrafił się obrócić, czasami wręcz muszę podejść podnieść go i postawić we właściwym kierunku i wtedy dalej już idzie normalnie.
  16. Maupa dzięki za informacje
  17. Ja jestem cały czas z Esią w kontakcie. Przeraża mnie jednak kwota tomografi czyli to 500 zł. Ciężko będzie zdobyć taką sumę biorąc pod uwagę tyle zadłużonych psów na dogo. No, ale też możnaby poszukać jakiegoś dobrego weterynarza bliżej Ostrowa, chociażby w Poznaniu. Jeśli byłby już konkretny weterynarz i jakiś plan działania moznaby wystawić cegiełki na allegro, zrobić zrzutkę czy bazarki na dogo. Może na forum foksterierów by się coś dorzucili. Bo na forum ogólnym terierów robię już zrzutkę na kastrację innego naszego schroniskowego teriera.
  18. A czy nie wystarczy na jego aukcji kliknąć "Kup Teraz" ? I wtedy mailem dostanie sie jego adres.
  19. Tak jest na terieowym forum i na allegro, ale domku nie widać :shake:
  20. Moim zdaniem w większości przypadków ugryzienia czy próby ugryzienia wina leży po stronie człowieka. Dziecko mogło np chcieć pogłaskać go gdy on jadł, czy gdy np spał.
  21. Ja na początku gdy przygarnęłam Resa zostawiałam w domu włączony dyktafon w komórce i wychodziłam na jakiś czas. Oczywiście okazało się, że Reso piszczał. Później musiałam odkryć w jaki sposób Reso wchodził na stół więc zostawiałam włączony aparat na nagrywanie filmu i dzięki temu dowiedziałam się jak on tam wchodzi.
  22. Dowiedziałam się na razie, że Skubi próbował ugryść dziecko właścicielki jednak ciągle nie wiem w jakiej to było sytuacji.
  23. A ja przypominam, że Gryfik II (Nikoś) ciągle czeka ...
  24. Zapytam czy jest możliwa kastracja Skubiego, bo kastracje funduje Stowarzyszenie i nie wiem czy mają fundusze na to. Jeśli nie mają funduszy zawsze można zrobić zrzutkę na dgm i forum terierowym czy jakiś bazarek.
×
×
  • Create New...