Adopcja psa to wielka odpowiedzialność. Nie wiem ja to się chyba martwię o Pysia jakbym to ja go wzięła... bo w końcu to ja go wyadoptowałam, to ja podjęłam się odpowiedzialności za znalezienie mu dobrego domu :-(. Czuję się winna za to, że dostał namiastkę czegoś czego nie miał przez całe swoje życie tylko po to by to za chwilę stracić a ja nie potrafię nic zrobić.
Znalazłam Hotelik w Poznaniu, od wtorku będzie tam luźniej i byłoby miejsce dla Pysia. Cena za dobę to 25 zł więc taniej niż tam gdzie dzwoniłam wcześniej. Zapytałam czy można liczyć na zniżkę bo pies w potrzebie i Pan powiedział, że możemy się dogadać w tej kwesti.
Tylko ile można opłacać hotelik? Tydzień... dłużej? Skąd weźmiemy pieniądze? :placz::placz:
Siedzę tu i łzy mi ciekną same.