Jump to content
Dogomania

Billa

Members
  • Posts

    121
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Billa

  1. a ja polecam : Lek. wet. Paweł Słowiński Ul. Piłsudskiego 30 Kraków. Przedewszystkim dlatego, bo zawsze jago diagnozy są słuszne!!! POZDRAWIAM
  2. Nie zrozumiałam co napisałeś czyli jak te problemy sie skończyły?? Ja robiłam po staremy czyli pysk w kupke -To żart...oczywiście ale co 4 h z nią wychodziłąm musiałam przewidzieć kiedy jej sie zachce. Noc przesypiała. To wszystko zależy od psa. Niektóre uczą sie po 1 tyg prosić o wyjscie. Billi tez to sprawiało trudność. A tych zasad to ja sie trzymam i jest ok nawet z Syberianem huskim :evil: :D
  3. Asher podałeś strone na której wszystko jest opisane na temat gotowanego jedzenia. Nie wiedziałam że makarona jest bardziej tłuczący niż ryż. A czy tu chodzi o taki makaron dla ludzi czy psów. I czy makaron nie ma przypadkiem mniejszej wartości pokarmowej od ryżu??(pytam bo chce utuczyc trochę swoją chudzine i pakuje w nia ryż a tu nic) :)
  4. Moja Billa aportuje tylko chwile. Po co będzie biegała za patykim bezsesu tam i z powrotem :D Ale w domu uwielbia jak jej się ucieka a ona mnie goni. Często biorę jeszcze za rece 2 małe dziewczynki i w nogi. a billa lata za nami i próbuje nas dopaść. nie wiem czy to bardziej sie podoba Billi czy dziewczynką :D :D :D A oprócz tego bawimy się w chowanego. Ja jej chowam w domu jakiś przysmak a ona ma go znaleść. mówie jej tylko: szukaj, szukaj!! POZDRAWIAM WSZYSTKICH DOGOMANIAKÓW!!
  5. A może źle robiłam...No na szczęście suka nie nabawiła się kontuzji więc chyba robiłam to z rozwagą.
  6. Ja z Billę przypinałam do roweru jak miała 7 m (nawet wczesniej ale nie ciągneła mnie tylko biegła obok) Trzeba tylko mieć dobre szeki(typu sled nie guard) a tak aby poważnie pies ciągnął to fakt ze trzeba z tym poczekać do 8-9 miesięcy. Ale w tym wieku możesz ja już powoli przyzwyczajać do rowerku :wink:
  7. Kurcze może powinnam kota wpuscic do kuchni aby billa miał lepszy apetyt :) A co do zasad opisanych w tych obu ksiązkachwedług mnie są rewelacyjne .Na moją sukę działają super, tylko trzeba stosować się do wszystkich a nie tylko do wybranych. Nie mam z nią żadnego kłopotu. (no moze poza tym że teraz przechodze z gotowanego jedzonka na suchą a jej to nie pasuje) :-? A moim zdaniem twój piesek Bozar wygląda bardzo dobrze, więc chyba do tej pory kariłeś go ok. :D
  8. Myśle, że miska nie powinna stać ciągle przed psem. To fakt, że haszczak (przynajmniej moj) zjada tylko jedną porcję i więcej już nic nie wpakuje w siebie chodźbym go błagała i o przytyciu i przejedzeniu nie mam mowy. Ale tu chodzi o samo wychowanie i przyzwyczajenie psa (książka Fischera' okiem Psa"). Ty musisz zjesć pierwszy a potem podać miskę psu-niech mały widzi kto jest przywódcą stada. Jeśli mu chcesz gotować to pies powinien zjadac 7% masy swojego ciała. I to w przypadku szczeniaka dzieli sie na 4-5 "odpasów" :)
  9. Hm. Ja mam zamiar startować właśnie w tych zawodach. Zobaczyłam też że pojawił się lubliniec. I zaczełam się zastanawiać. Myśle, ze jesli zawody zostaną przesunięte to lepiej bo można wtedy objechać te w kucobach i te w lublińcu :D Ale może niech się wypowiedzą właściciele piesków którzy sa stałymi uczestnikami zawodów.
  10. Szkoda, że nikt więcej się nie na ten temat nie wypowiedział. Ale jak tak przeglądnełam forum to wiele jest na temat pielęgnacji psów przed wystawą. Z huskimi trzeba postępowac analogicznie jak z innymi :D
  11. Ja mam sukę rasy SH. Myślę ze na szczotce zawsze zostają włosy, nawet u 3 miesięcznego pieska. Przeciesz musi zgubić ten swójpuszek przed zimą i nabreć prawdziwego zimowego futerka. :)
  12. To znaczy że jeśli tak źle sie biega po tym ringu w tej hali to znaczy ze można ukryć niedoskonałości psa (chodzi mi o jego poruszanie sie na ringu) Niby że nam ktoś przezszkodził i dlatego piesek nie może bieć równno :lol:
  13. Moją Billunia też jest bardzo grzeczna. Myślę że to zasługa książek które przeczytałam jak była ona mała i oczywiście zasad które stosowałam!!(chodzi mi o książki Fischera i Feneli-nie wiem jak sie pisze dokładnie). Na tresurach stosuja podobne zasady więc nie ma co płacić za nie. Kurki tylko łapie jak gdzieś napotka ale tego nie da się juz niestety wytępić tresurą. Ale sądze,że charakter psiaka zalęży również od osobnika a nie tylko od rasy. Chodź każdy haszczak czasem pokazuje swój charakter. Trzeba sie przyzwyczaić. Mnie ta rasa nauczyła barrrrrrrrrrrdzo wiele cierpliwości (a jestem nerwową osobą :lol: ). To normalne że jak np. ide z nią na spacer to piesek nie biega w mojej okolice tylko np.800 m dalej. Z zazdrością patrze na innych właścicieli i ich pieski jak grzecznie kręcą się one obok nogi swojego pana :D
  14. Ja mam sukę SH. Co jakiś czas robi sobie ona godówki. W tym czasie też odwraca głowę od jedzonka. I ja wtedy myślę sobie może coś jej nie smakuje?? może ten rodzaj mięska jej nie podchopdzi?? (bo też jej gotuje) a on po jakimś czasie (trwa to nieraz nawet 2-3 tyg) zaczyna znowu wszystko wcinać. Nic sie nie przejmuj jak nie chce jesc. Jeśli tylko ma apetyt na inne jedzonko to znaczy ze "wydziwia" i nie jest na pewno chora. Ale ostatnio rewelacja- kupiłam karmę Hill'sa i billa przepada za nią !!! Nie ma po niej żadnych biegunek. Wcześniej dawałam jej inne karmy takie jak Eukanuba i Bosch ale musiałam robić podchody aby pozbyć sie worka. Billi po prostu te karmy nie smakowały!!!! Od 5 dni je Hill'sa bo z tym gotowaniem to same problemy.Teraz jest bardzo dobra cena na tę karmę !!!!Polecam.
  15. Ja robie tak jak asher. Dodatkowo daje psu dziennie około 7% jego masy ciała. Tak to się chyba liczy. Ale sama szukałam na ten temat wiadomości przez ok rok. Nie wiedziałam czy mój pies je za mało czy za dużo. Nigdzie nie ma napisane ile dokładnie na dzien powinien pies zjadać gotowanej karmy. Może jakiś żywieniowiec jest na forum i wypowie sie na ten temat??? Teraz daje jej na oko, ale Wiecie jak to jest z tym okiem a żywienie to najważniejszy czynnik środowiskowy, który decyduje o zdrowiu i urodzie psa. (zaraz po genetyce). Więc sama mam zamiar przejsc na suchą karmę bo to jest chyba dużo lepsze rozwiązanie.
  16. Ja tęż miałam królika i mam jeszcze świnkę morską. Potem pojawił się haszczak. Za każdym razem jak wyciągałam królika lub świnkę to billa się oblizuje i myśli że to dla niej wyciągam jedzonko. Niestety królik zdechł nagle bo bliższym spotkaniu z billą a świnka żyje sobie w klatce. Myślę że gryzonie budzą takie zaineresowanie psów bo uciekają przed nimi, skaczą itp. Można pogodzić te zwierzęta razem ale pod warunkiem że małe będą w klatce!!! i wtedy po jakimś czasie pies przestanie się nimi interesować.(do momętu jak nie znajdą siena wolności... :evilbat: )
  17. Billa

    głodówka

    A to tak na przyszlłość.
  18. Billa

    głodówka

    A i ten duży wysiłek to tez dobry pomysł. Jak kidyś ją pożądnie przegoniłam (cały dzień wedrówki) To po powrocie zjadała wszystko nawet suchą karmę!!!!
  19. Billa

    głodówka

    Ja też mam problemy z moją suką SH. Co jakiś czas występują 'te" głodówki. Raz Billa nie jadła prawie nic przez 3 tygodnie. Wet powiedził ze jak bede chciała sprawdzić czy wszystko jest ok to najlepiej zrobić badanie krwi w tym okresie nie jedzenia. Ale ja tym juz tak bardzo sie nie martwie chodz tez jej gotuje i najgorsze jest to ze to jedzenie mi sie psuje. Cięzko tez jest mi przejsc na suchą bo jak kiedyś próbowałam i podawałam jej tylko miskę z suchą karmą to nie jadła przez 5 dni!!(bo tyle to moje doświadczenie trwał) Nie miałam sumienia jej juz głodzić dużej. A wczesniej cały czas dosypywałam tej suchej do jedzenia wiec nie była to dla niej nowość. Kiedyś wyczytałam gdzieś ze SH to najbardziej ekonomiczny pies- bo mało je a jest zdolny do dużego wysiłku. TAk więc nic sie nie mart jak tylko biega jak szalony to znaczy ze jest wszystko ok. Mozesz zrobic to badanie krwi jak chcesz mieć pewność Pozdrawiam!!
×
×
  • Create New...