-
Posts
121 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Billa
-
Jeśli pies jest piękny a stoi źle to sędzia powinien dostrzec jego zalety. Na jednej wystawie wygrała sunia która nie bardzo umiała poruszać sie na ringu ale była super ładna. Myślę że na takie szczegóły jak jedna łapka krzywo to zwraca się uwagę jak juz psy konkurują o wyższe tytuły. Jest to może ważne jak chcesz ukryć jakieś wady psa. (np.jeśli stanie źle to sedzia je zauważy)Moja suka jest raczej w typie zaprzegowym więc zależy mi na tym aby przynajmniej ładnie się prezętowała bo przynajmniej tym mozemy nadrobić :roll: chodź nie jest to łatwe...
-
Tak tez jest NigdyNigdy. A może wiesz coś na temat tegorocznego sędziego z wegier który będzie sędziował haszczaków???
-
Dizwne ale fakt. Jak w zeszłym roku sędzina rosyjska oceniała haszczaki to ludzie tez byli nie zadowoleni. Chodź ja po roku widzę to trochę inaczej
-
Hm przespałam Bytom.... Myślicie że jeszcze można sie zgłosić (no jest napisane że można tylko opłata 100 zł) i gdzia można znaleść katalog???
-
No nie wiedziałam że juz jest!!! Myślałam ze wreszcie zdąłam założyć jakiś temat :baddevil: :cry: :cry: :cry: :cry: :evil: :evil: :evil:
-
Już niedługo minie termin zgłoszeń na tą wystawę. A czy dużo osób się wybiera?? I może ktoś wie jaki jest sędzia Peter Harsanyi (H)??? W Krakowie ocenia Huskie.[/b]
-
A czy można zapytać o termin tej wystawy skoro taki temat jest poruszony?? i termin zgłoszeń
-
No a kto będzie w [size=6]Krakowie[/size]???? bo termin zgłoszeń juz powoli mija.
-
A może one są zmieszane pekińczykiem albo kotem... :kociak:
-
Ja całe lato jeżdze z moją Billą na rowerze tylko że nad rzeką!! Sunia wcale się nie męczy a jak jest jej zagorąco to wskakuje do wody. Gdy natomiast pojadę z nią do lasu w taki upał to fakt ze jęzor jej wisi. Wtedy zawsze podaje jej wodę i jest dobrze ale zdecydowanie polecam spacery nad rzeką, wtedy psa upał nie męczy. Dodatkowo bila zrzuca futro i już jest przygotowana do lata :D
-
A jeśli juz jest taki temat to chciałam zapytać czy z suką w cieczce można jechac na zawody :lol: Bo nie wiem czy nie wypadnie u mojej suki akurat w okresie zawodów...Niby wszystkie psy są uwiązane na zawodach..A na wystawę można jechać z taka suką czy raczej zepsuję prezętację wszystkim psom :-?
-
Jak moja suka ma cieczkę to wtedy dopiero zaczymanm poważne treningi bo nie moge jej spuszczać. Biorę rower i jedziemy!!!!Fakt że nieraz jakieś psy nam przeszkadzają i nieraz umęczę się nieźle z tym rowerem!! Nie zauwarzyłam aby billa była jakoś bardziej zmęczona w okresie cieczki - przeciwnie jest bardziej pobudzona.
-
Ja tez miałam w planie iść na szczkolenie z moją sukunią. Ale stosująć pewne ogólnie przyjęte zasady- okazało się to zbędne. Myśle że w obecnych czasach jest taki dostęp to wszczystkich myków związanych z tresura psa że samemu można spokajnie dotrzeć do nich i nie trzeba płacić za kurs. A na tresurach stosują te same podstawowe zasady co poisuje w swojej ksiązce np. Fischer!! Moja billa nie sprawia żadnych problemów i zna podstawowe komędy. Znam haszczaka który chodził na tresurę i efekt jest taki sam jak w przypadku Billi. A więc dowód ze samemu można zrobić to równie dobrze-oszczędzając przy tym pieniądze.
-
Moja Billa miała łupież ze 2 razy. Podawałam jej wtedy różnego rodzaju witaminy z nienasyconymi kwasami tłuszczowymi. To chyba pomogło. Szczególnie Omegan no i oliwa z oliwek do jedzenia. Odkąd daje jej karmę Hill'sa mam spokuj z łupieżem (wcześniej gotowałam).
-
A ja podobmie jak Paulinka 18 kocham moją billunie za sliczne futerko , niebieskie ocza , mordkę ukochaną no i za to ze ona mnie kocha i jest wirniunia-czasem......
-
Bardzo mi się podoba przyzwyczajenie twojego psiura. A tego kaczorka to gzie biedactwo upolowało?? :wink:
-
Moja suka też wymiotowała jak była mała. Martwiło mnie to bo przeciesz z psem miałam zamiar jezdzić dużo (zawody , wystawy). Przed kazdą podróżą podawałam jej awiomarin aby sie nie męczyła i jechałam w drogę. Myślę że jesdynym sposobem aby pozbyć sie tej dolegliwości u psa jest częsta jazda, przyzwyczajanie psa do podróży. Teraz jest już wszystko ok. Billa dobrze znosi każdą podróż :D
-
A ja polecam jeszcze jedną stronkę z której sama dużo się nauczyłam: (a w zasadzie 2) [url]www.anana.w.pl[/url] [url]www.huskyzone.w.pl[/url] Mam nadzieję że właścicielki tych stron niepogniewją sie jak je tu zaprezętuje :D
-
Mnie raczej te psiaki przypominają kundelki...
-
No tak. Ja zanim kupiłam bille nie wiedziałam do końca co robie. W pierwszym tygodniu ryczałam i prosiłam kolegę aby ją oddał (mimo ze była grzeczna - tylko łóżko mi zgryzła). Ale on mi tłumaczył że wszystko będzie ok. I tak też się stało. Ale to ja musiałm zmienic swoje życie i dostosować do psa. Przerazało mnie to na początku z tąd te płacze były, Ale wynikało to z faktu że nigdy nie miałam psa i nie wiedziałam jaki to obowiązek. Szybko jednak przyzwyczaiłam sie do długich spacerów , wypraw mimo ze nie było mi to obce, Ale inaczej jest jak czeba coś robić a można...Teraz to wygląda zupełnie inaczej. Planująć kolejny dzień zawsze zaczynam od obowiązków związanych z Billunią. Teraz to jest moje hobby :D
-
Teraz dopiero przeczytałm o tych krowach............... :o Pewnie biedne przez 2 tyg mleka nie dawały.... :P
-
UUU widze że Ty autenaki masz niesłe doświadczenie w polowaniu na kurki i nie tylko... :lol: Husky to taka fajna rasa że wszystkim ją polecam(moze nie dobrze robie bo nie wszyscy sie nadaja do posiadanie tej rasy )...skoro ja poradziłam sobie z tym psiakiem to i Ty napewno dasz rade!!!Szególnie ze juz od dawna masz doczynienia z psami :D
-
W krakowie też tylko deszcz... :( to juz jest skandal...........