A jeśli anula nie chce ,żeby to zgłaszać to znaczy.Że nie kupiła psa w tej "hodowli" tylko gdzieś z kartonu a tą bajeczke sobie tylko wymyśliła.:cool3:
Przypomnijcie sobie tego podhalana zza płotu był identyczny jak Bono tylko szczuplejszy.
OOo a może powie mi ktoś czym tak Anula ze swoją matką psikały psa???
Czarek nie miał żadnych ran rok temu.Tylko brutus i dolec mieli rany.A mój nic:cool3:Matka Anuli dzwoniłaby na policje gdyby jej mega łagodnego Bonusia pogryzły pieski:-(