Jeśli ćwiczenia są urozmaicone i na bazie zabawy to są mega przyjemne dla psa.Ja zawsze robie przypomnienie na początku spaceru ,potem samowolka ,potem troche aportowania.I do domu..
Niestety większość dogomaniaków zapomina ,że pies to pies. Trzeba go szkolić ,męczyć fizycznie.Nowe obróżki i smyczki nie zapewnią psu szczęścia.A urozmaicone spacery,szkolenie i zabawa owszem.