Jump to content
Dogomania

Marta..

Members
  • Posts

    164
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Marta..

  1. Wyciągnąć miał psa jakiś Pan "od Oli", ja miałam dzisiaj od rana być w schronisku żeby wskazać Adagira, miałyśmy pewien plan. Pan miał się pojawić w schronisku o 9;30 i wtedy miałam stać przy boksie Adagira, polecić mu tego psa itp. Jednak dostałam od Oli sms'a że plan nie wypalił i , że dzisiaj psa nie wyciągamy :-( A co planujemy dalej nie mam pojęcia :roll:, jeszzcze z Olą nie rozmawiałam, pewnie wieczorek jakoś porozmawiamy. Może coś nowego się wymysli...
  2. Jutro wyciągamy psiaka o 10 rano, jeśli nam się uda mamy o 11;17 paciąg do Łodzi i zawozimy z Olą Adagira... Oby się wszystko udało..:roll:
  3. Patch75 ma racje, psa można przewozić pociągiem śmiało jeśli ma kaganiec i książeczke ze szczepieniami. Oczywiście zawsze jest ryzyko jak pies się będzie zachowywał w pociągu tym bardziej, taki jak Adagir, który swoje "całe" życie był w schronisku. Pociąg jest szybszym rozwiązaniem jeśli psa uda się wyciągnąć. Dzisiaj byłam w schronisku, właśnie niedawno wróciłam. Byłam u Adagira, jest w boksie z 2 innymi dziaduszkami, machał tą swoją kitką i się łasił :loveu:. Niestety nie miałam okazji porozmawiać z kierownikiem bo był tylko przez chwilke, przywiózł jakąś bidulke i pojechał od razu :roll:.
  4. Hmm.. można pociągiem próbować... Jeśli dałoby się wyciągnąć jakoś psa mógłby zostać u mnie na jeden dzień i jedną noc a od rana ruszyć pociągiem do Lublina... Musimy coś wymyślic :roll:
  5. Jutro wybieram się do schroniska (ostatnio jak wyciągałam Ringo kierownik pytał się kiedy,się pojawie) rozejrze się czy psiak jest jeszcze w schronisku, podpytam kierownika czy che go wydać do adopcji itp, może coś pobajeruje zobaczymy jak będzie. Jeśli coś będę wiedziała dam znać.
  6. Tak jak Ola napisała, dużo się dzieje, dużo nowych miejsc i ludzi. Najpierw ja, mój dom, psy.. później pkp, Ola.. pociąg.... Ale ułoży się wszystko napewno :loveu: Najważniejsze jest , że nie wróci do tego miejsca skąd go wyciągnęliśmy :lol!: i w końcu znalazł ludzi, którzy go pokochali, dużo ich jak na jeden raz , ale jest dobrze :laugh2_2:
  7. :shake::-(
  8. ahhh jaki szczęśliwy psiaczek :multi::loveu: Ma jeszcze podkulony ogonek czy już jest lepiej , mniej się boji ? :cool3:
  9. Uh jaki mordziak uśmiechnięty :lol: Jak się ciesze że trafił do dobrego domku :multi: Czekamy na zdjęcia:lol:
  10. Ringuś jest bardzo dzielny :cool3: Jak zabierałam go ze schroniska, zapierał się , za nic nie chciał wsiąść do samochodu, kiedy w końcu go przekonałam z mamą smakołykiem trząsł się i skakał po mnie :lol:. Kiedy go zawoziłyśmy na PKP , wybiegł z domu, kiedy zauważył , że wsiadamy do samochodu wskoczył sam :cool3: i już był spokojny, że mu się nic nie stanie :p Na PKP czekała już na nas Ola, szkoda było mi go zostawiać.. przekochany psiak naprawde, straszna przylepa... A co najważniejsze ufa bardzo człowiekowi w nowych "sprawach". Ah !!! Jak się ciesze , że się udało :multi::multi::multi: P.S W pociągu podobno baaardzo grzeczny jest, cały czas śpi :lol:.
  11. No to do widzenia Wam, :lol: Biore psiaczka w samochód i jedziemy na PKP do Oli :razz:, papa :lol:
  12. Hyh dałam Ringo jeść, przy mnie nic nie ruszył, powąchał i odszedł, wyszłam na chwile z pokoju..wracam a tam same okruszki po karmie :cool3: [IMG]http://img232.imageshack.us/img232/2613/img1210mv5.jpg[/IMG]
  13. Na koty nie wiem , ale na psy w ogóle nie reaguje. Moje 3 wariaty wściekały się żeby go powąchać, a on zachowywał sie jakby ich nie było :lol:
  14. Ringo jest już u mnie :multi: Czekamy do 16 za Olą żeby zabrała go do Wawy do nowej Panci :loveu: Niesamowita przylepa z tego psiaka. Chodzi za człowiekiem krok w krok :lol:. Wykąpałam go bo był straaasznie brudny :roll: Ale jeszcze przydałyby mu się ze 3 takie kąpiele, bo błoto leciało leciało i nie było końca... :roll: Kilka fotek z dzisiaj :lol: [IMG]http://img179.imageshack.us/img179/5508/img1169ld8.jpg[/IMG] [IMG]http://img179.imageshack.us/img179/8972/img1176or6.jpg[/IMG] [IMG]http://img179.imageshack.us/img179/9944/img1179oi6.jpg[/IMG] [IMG]http://img509.imageshack.us/img509/3038/img1181ul4.jpg[/IMG] [IMG]http://img509.imageshack.us/img509/8655/img1189sq7.jpg[/IMG] [IMG]http://img509.imageshack.us/img509/1725/img1197ou0.jpg[/IMG] [IMG]http://img515.imageshack.us/img515/677/img1206gs9.jpg[/IMG]
  15. Wczoraj już było wszystko ustalone, Ola dała mi znać, koło 14 miałam wyciągnąć Adagira, miał zostać u mnie jakiś czas, ale jakieś problemy się pojawiły, nie miał jak dojechać do Łodzi czy coś takiego... Niestety nie wiem wiecej, Ola nie ma internetu z tego co mi mówiła... Czekam na odp od niej. Zobaczymy jak to będzie... Tak jak mówiłam ma kto psa wyciągnąć i ma gdzie psiak przenocować jedną noc, teraz tylko transport... :roll:
  16. no wcześniej był to najważniejszy problem, ja się pisze na wyciągnięcie go, będę próbowała, jednak teraz chyba problem to transport :roll::-( Jak nie jedno to drugie.. ciężka sprawa... :(
  17. Ja będe próbowała wyciągnąć psiaka ze schroniska na siebie jeśli tylko dostane cynk, że jest transport. Adagir może też zostać u mnie jeden dzień i jedną noc, bo na dłużej jest problem [mam konfliktowego huskiego , który nie toleruje innych psów "u siebie" , będę musiała go gdzieś "przytrzymać" na ten czas ] :roll:. No i jeśli będzie potrzebny transport kalisz-łódź popytam wśród znajomych czy byłaby taka możliwość żebym zabrała się z psiakiem... Kurcze trzeba coś zrobić :-(
  18. [SIZE=2]Artykuł na temat naszego kaliskiego schroniska z gazety "7DniKalisza".[/SIZE] [SIZE=2]Nie mam niestety skanera :roll:, ale mam aparat :lol:. Popstrykałam, powycinałam, posklejałam i jakoś idzie się doczytać ;)[/SIZE] 1. [URL]http://img222.imageshack.us/my.php?image=img1167lk7.jpg[/URL] 2. [URL]http://img442.imageshack.us/my.php?image=img1153lj4.jpg[/URL] 3. [URL]http://img73.imageshack.us/my.php?image=img1155if2.jpg[/URL] 4. [URL]http://img442.imageshack.us/my.php?image=img1157di6.jpg[/URL] 5. [URL]http://img442.imageshack.us/my.php?image=img1159yw5.jpg[/URL] 6. [URL]http://img442.imageshack.us/my.php?image=img1161ei9.jpg[/URL] 7. [URL]http://img159.imageshack.us/my.php?image=img1163me5.jpg[/URL] 8. [URL]http://img442.imageshack.us/my.php?image=img1165uw3.jpg[/URL]
  19. Ola wysłałam do Ciebie mail'a. :cool3:
  20. [quote name='bigos']Proponuję zamknąć ten wątek!!!!!!!!!!!!!!!!! To tylko zaśmiecanie forum!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:spam2::spam2::spam2::zly7:[/quote] Eeeee.. już tak nie przesadzaj...:roll: :roll: :roll: Do maila dołączone były 2 zdjęcia małych psiaków... Późńiej spróbuje je tutaj zamieścić.
  21. Dzisiaj dostałam takiego maila: [I][B]"[/B][/I][FONT=Times New Roman][SIZE=3][I][B]Witam.[/B][/I] [I][B]Kilkanaście dni temu urodziły sie koleżance[/B][/I] [I][B]szczeniaki Golden Retriwer[/B][/I] [I][B]niestety nie stać ich teraz na wychowanie, dlatego[/B][/I] [I][B]prosimy, aby ludzie[/B][/I] [I][B]zainteresowani zgłosili sie po nie.[/B][/I] [I][B]Oddamy je za darmo, aby tylko ustrzec[/B][/I] [I][B]je przed uśpieniem.[/B][/I] [I][B]Jeżeli sami nie jesteście zainteresowani wzięciem[/B][/I] [I][B]pieska to roześlijcie[/B][/I] [I][B]wiadomośc do znajomych, bo bardzo zależy nam na tym[/B][/I] [I][B]by pieski nie zostały[/B][/I] [I][B]uśpione.[/B][/I] [I][B]A oto kontakt do mnie[/B][/I] [I][B]0-602 481 871 Ania . "[/B][/I][/SIZE][/FONT]
  22. Marta..

    Bikejoring

    [quote]jazdę w kolczatce [/quote] Jeśli mogę coś doradzić w tej sprawie.. to nie łącz kolczatki z rowerem bo jeżeli psa w końcu zaboli szarpnięcie, może mu się później rower źle kojażyć np. z bólem i może być tak, że psiak pomyśli, że ciągnąć mu nie wolno :-? . Lepiej przez ten kawałek miasta zejść z roweru i przejść się niż kombinować z kolczatką :lol: . A i piesek zrobi co nie co przed biegiem i nie będzie się załatwiał w czasie :wink:
  23. [quote]Ile km mozna biegac tak pzrecietnie z Haszczakiem? ile km mozna przejechac z Haszczakiem rowerkiem? ido ilu kg haszczak by pociagnoł ?[np. sanki z dzieckiem][/quote] Nie wiem.. jak dla mnie nie da się tego napisać "tak uśredniając " :lol: . Sory, ale moim zdaniem to zależy od treningu i chęci psa to pracy.. np mój jeden Huski ma ogromny zapał do ciągnięcia.. może dużo km "zrobić" z dużym obciążeniem, ale mam również Huskiego, który ma mniejszy... A na podstawie jednego psa nie można opisywać wszystkich przedstawicieli tej rasy... A to ile km. można przejechać z haszczakiem też zależy od jego wieku. :lol:
  24. [quote][wiem ze wsyztko zalezy od treningu i predyspozycji psa[/quote] Właśnie tak :lol:
×
×
  • Create New...