-
Posts
99 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by wi_wa
-
HURA! Cieszę ze szczęśliwego zakończenia.
-
Ależ oczywiście, że możecie. Przecież symapatycy też są mile widziani. Na naszych zlotach ,bywa bull przebrany zawsze za husky. Także mopżesz przebrać swojego za On-a. Pozdrawiam
-
Ja będę ze swoją Tośką , ale jak będzie na Bariemu pyskowała, to zamknę ją w samochodzie, jak było ostatnio na Bemowie. Ona generalnie do bullterierow nic nie ma, ale do psow innej rasy, to i owszem. Już taka małpa jest i tylko mogę ja odseparować.
-
To ustalamy, dn. 11.06.05 (sobota), godz. 12.00, na cyplu Czerniakowskim, oczywiście wszyscy melduja sie z bulkami i bullowatymi.
-
Leni, a tam prezy cyplu jest gdzie zaparkować? Jeśli jest tam OK., to może byc na cyplu. Może być 11.06, też dobra data. o 12.00, godzina pasuje?
-
Czas już na następny zlot w Warszawie. Kto zna jakieś dobre miejsce, gdzie jest mało psów, aby zwierzyna sie zapoznała i pobiegała i można bylo zaparkować i łatwo dojechać komunikacją mijeską. Ostanie mijsce na Bemowie było dobre, ale nie ma gdzie zaparkować i daleko od autobusów. Proponuję zlot w sobotę 4.06. o 12 lub 11. Piszcie swoje propozycje co daty i miejsca.
-
Bulek takie uderzenie poczuje, gazeta robi dużo huku. Chodzi o to, aby zareagować szybko i skutecznie. Jak ktoś bedzie bił psa np smyczą, to może sie skonczyć źle , wtedy może się wzbudzić agresję. Znam taki przypadek, jak właścicielka biła swoją bulinkę i skończyło się atakiem psicy na właścicielkę. Bulinka została w końcu oddana weterynarzowi, który właściwie zajął sie psem i taka sytuacja sie nie powtórzyła. Uważam tak jak Jahu, że trzeba poprawić stosunki w domu pomiędzy rodziną i psem oraz ustawić odpowiednio hierarchię.
-
W żadnym razie nie bij psa. Psa nie wolno prowokować. Brat musi się zachowywać normalnie. Psu można było przyłożyć gazetą przez łeb za ugryzienie, ale natychmiast po tym fakcie. On by zrozumiał, że źle zrobił. Ja też tak kiedyś miałam, ze swoim bulkiem. zrozumiał i nigdy więcej nie było takiej sprawy. Akurat chodzilo tu o mojego syna. Ale dziecko tez nauczyłam, że nie może zaczepiać psa i zadawać psu ból lub drażnić go. Taeraz nasza suka Toiśka to jest najukochańsza przytulanka.
-
Czy te oczy mogą kłamać? ............... Śliczny buluś, jak prosiaczek.
-
KUBUŚ - Pobity, głodzony, spętany z poderżniętym gardłem
wi_wa replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Dajcie jakis nr konta, to kasa sie znajdzie. Tyle sie zebralo dla Gaji, to i dla tego biedaka tez sie znajdzie. Pozdrawiam. -
Bardzo poruszający reportaż. Uważa, że się powinno pokazywać lub pisać na takie tematy. Może taki potwór , ktory to zrobil Gaji coś zrozumie. Pozdrowienia dla wszystkich ratowniczek Gaji i maluchow.
-
Witamy młodzieńca. Minę ma niezłą. Niech sie zdrowo chowa. Czy on jest cały biały?
-
Jak sie wabi? Ile ma lat? Zjakiej jest hodowli? Opisz wszystko i fotki jak będziesz mogła. Pozdrowienia dla Ciebie i bullka.
-
Jaka to ładna sunia. Co za skunks ją wyrzucil.
-
Wsłałam rano pieniądze. Suni życzymy zdrówka.
-
Podajcie nr konta, gdzie wpłacić pieniądze na leczenie suni. Czy juz ją jakoś nazwałyście? Pozdrowienia dla wszystkich ratowników.
-
Moim zdaniem jesteś w porządku. A ci co głupoty wypisuja , to się nie znają na rzeczy. W kazdej hodowli może się zdarzyć taki lub inny przypadek. U mnie na osiedlu jest bulinka ze znanej hodowli, białą, bardzo ładna , ale głucha. Też zdarzenie losowe. Pozdrowienia.
-
Właśnie zapomnialam o choinkach. Bulki ocierają się powolutku, z zamglonymi oczkami - pełna ekstaza. To czasem u mojej Tośki trwa i 0,5 godziny. Można do niej mówić i żadnej reakcji. Jak przestanie, to otrzepie się i już kontaktuje.
-
Mój bulek jak widział kota to właśnie stawał łbem do ściany lub w rogu pokoju i udawał, ze kota nie ma. Pewno sobie powtarzał w myśli: nie ma kota, nie ma kota. W ogóle to bał sie kotów od czasu jak mu się jedna kocica mu wpiła w kark i przejachała na nim. A czy wasze bullowate stwory ocierają sie o firanki, gałęzie, trawy z ekstazą w ślepiach i nic wtedy nie słyszą? Poruszaja się bardzo wolno, jedna łapa na minutę. U innych psow tego zjawiska nie widziałam, ale u bulli i astów tak.
-
Byliśmy na wystawie. Widzieliśmy Bigosa i Drago. Oba rudzielce dobrze sie spisały.O sukcesach niech napiszą szcześliwe posiadaczki ww. bulków. Może ktoś wrzuci fotki, bo my niestety robiliśmy tylko aparatem tel. i jakośc zdjęc jest podła.
-
Piękne rudaski. Tufi będziesz miała zestaw biało rudy w domu. Asher, ja będę jechać na 99%. Mogę cię zabrać, ale ja mieszkam na Woli i jak przyjedziesz metrem, to gdzieś ze śródmieścia cię pobiorę. Jeszcze sie umówimy przed 17.04. Napisz do mnie na prv.
-
Witamy nową bulinkę. Napewno szybko sie przyzwyczai do nowej rodziny. Dużo głasków i drapania po brzuszku.
-
Niedługo jest wystawa w Warszawie 8,9,10.04. BUllteriery są w niedzielę. Może przyjdź i popytaj hodowców o szczeniaki. Potem 17.04 jest klubowa wystawa terierow w nowym Dworze Maz. MOże trafisz szczeniaki z bliższej hodowli.
-
Skad ci przyszło do glowy, że to diabły. Przecież, to są najlepsze i najkochańsze przytulanki. Popatrz na zdjęcia, a się przekonasz, że to psy kołdercy.
-
Macie racje , wszystkie bulki wydaja dźwięki. Moja Tośka jak gada do mnie i ma jakąś sprawę, to staje przede mną i podnosi pysk do gory i robi "uuuuuuuuuuuuuuu". Poza tym mruczy jak się ją drapie i jeszcze pyskuje jak coś jest nie po jej myśli. Niektórzy ludzie myślą, że pies warczy i boją się. trzeba im perswadować, że to takie bulowe gadanie i jest nieszkodliwe, a poza tym odróznia nasze bulki od innych psów.