maniol_ka
Members-
Posts
64 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by maniol_ka
-
ASHER-ja za każdym razem jak jestem u veta to prosze o recepte i robie zapasy ...już za niedługo wykupie cały Spasmophen w mieście :wink: [quote]aj mysle, ze nie powinnas sie zamartwiac tym ile twoja sunia pozyje. jest przeciez pod dobra opieka. a lekarz pewnie nic nie chce mowic, fdlatego, ze takie prognozy nie zawsze sie sprawdzaja. zapytaj PALATINE, jej suczka jest ciezko chora na serce i lekarze dawali jej kilka miesiecy zycia. a sunia zyje nadal i chyba ma sie dobrze [/quote] Chyba rzeczywiście masz racje...na razie skupiam się na sunci żeby jak najszybciej wyzdrowiała :roll: Leczenia pomaga,więc mysle,ze Diora szybko dojdzie do siebie i będzie mi dłuuuuugo żyła 8) ARNIKA-ciesze się,że Twój psiur ma się już lepiej :lol: Diora też dostaje Euthyrox z tym że dawke uderzeniową czli 100... Za 3 tyg. idziemy na powtórne badanie krwi i mam nadzieje ,ze będzie dobrze :roll:
-
Saba, Kreska, Mejk i inni -STRACH PRZED I ULGA PO STERYLCE
maniol_ka replied to PIKA's topic in Sterylizacja
[quote]jeśli masz wątpliwości to skonsultuj się z jeszcze jakimś wetem. Ale skoro tu masz opieke kardiologa i mówi Ci, że nie ma obaw, to myślę, że ich nie ma. Dla bezpieczeństwa poproś narkozę wziewną. Ja bym podeszła do sprawy tak, że z wiekiem stan serca prawdopodobnie się będzie pogarszał, a wzrastać będzie ryzyko ewentualnego ropomacicza i takich historii, przy których zabieg może być konieczny dla ratowania życia. Więc lepiej zapobiegać póki jest bezpieczniej. Tak ja bym zrobiła...[/quote] coztego-chyba rzeczywiście masz racje. Przemyslałam wszystko baaardzo dokładnie i doszłam do wniosku,że... -sterylizacje przeprowadzimy dopiero w czerwcu(bo od marca zaczynamy szkolenie :lol: i nie chciłabym tego przerywać)i do tego czasu odchudze troszke suńke żeby mi się pózniej na maxa nie roztyła a także i kondycja serduszka może się polepszy -przy zabiegu będzie kardiolog i zdecyduje się na narkoze wziewną(troszke o tym poczytałam i rzeczywiście jest to bardziej bezpieczne) -przed sama sterylką skonsultuje się jeszcze z min.dwoma innymi vetami(chociaż jeszcze takich nie znalazłam-może znacie kogoś godnego olecenia?) A póżniej pozostaje mi się tylko modlić aby wszystko dobrze poszło :-? ,ale będe trzęsła portami :wink: Jak na razie trzymam mocno kciuki za wszystkie psiaki ,które w najbliższym czasie będą 'ciachnięte' :kciuki: ARIMA-a ile miał Tój psiak jak był sterylizowany?I jakiej jest rasy-czy to jeden z tych ślicznych pysiów ,które masz na emblemacie 8) -
Saba, Kreska, Mejk i inni -STRACH PRZED I ULGA PO STERYLCE
maniol_ka replied to PIKA's topic in Sterylizacja
Pytałam veta i powiedział,ze własciewie to nie ma żadnych przeciwskazań...podczas zabiegu psica bedzie pod stałą opieką kardiologa. Podobno operuje się psiaki z serduszkiem w o wiele gorszym stanie od mojej Diory... Nie wiem co zrobić...bije się z myślami :( z jednej strony te ciąże urojone i wizja ropomacicza....a z drugiej strony niebezpieczny dla suńki zabieg :cry: :help1: -
Saba, Kreska, Mejk i inni -STRACH PRZED I ULGA PO STERYLCE
maniol_ka replied to PIKA's topic in Sterylizacja
Mam do was pytanko... Jakiś czas temu zatsanawiałam się nad wysterylizowaniem mojej suńki,ale ostatnio wyszło ,że Diora ma bardzo powiększone serduszko (tu jest topic na ten temat [url]http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=20042[/url] )czy sterylka w tym przypadku nie będzie zbyt ryzykowna? Przecież narkoza bardzo szkodzi na serduszko...a jeszcze na chore :( Znowu zastanawiam się nad 'wycięciem' psicy,bo dzisiaj ponownie byłam zmuszona odwiedzić veta ...psina ostatnio była jakaś taka niemrawa,nie chciała się bawić ,cały czas spała no i okazało się ,że to ciąza urojona(już drugi raz :-? )...mało tego z sutków leci jej jakis płyn z domieszką ropy :x Nie chce czekać aż psica nabawi się ropomacicza... Ach bym zapomniała Diora ma jeszcze niedoczynność tarczycy a tym samym jej układ hormonalny jest zaburzony... Co o tym myślicie :roll: ? Prosze o rady... 8) -
aga-dzięki za kciuki 8) Jesteśmy z Katowic...
-
A oto Diora na śnieżku... [img]http://foto.onet.pl/upload/37/68/_428202_n.jpg[/img] [img]http://foto.onet.pl/upload/24/35/_428203_n.jpg[/img] [img]http://foto.onet.pl/upload/8/55/_428201_n.jpg[/img] icemanka-masz śliczego piesia ....to futerko mniaaam :wink: Mi się trafiła dama krótkowłosa :wink: ... barbolka-zdjęcia Basterka są rewelacyjne 8)
-
Agnieszko przeczytaj mój topic [url]http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=20042[/url] Mam nadzieje,że to nie jest to...zwłaszcza,ze masz yorka . Przyczyn takiego krztuszenia może byc wiele dlatego najlepiej zrobic badania i się upewnić ,że to nic grożnego 8)
-
Troszke mineło od tego czasu jak założyłam ten topic 8) ...nie mogłam na gorąco zdawać relacji bo miałam kłopoty z kompem....póżniej z netem,ale jestem :D No,więc niestety moja psica ma chore serduszko :cry: Vet zrobił EKG,RTG I USG wyniki wyszły delikatnie mówiąc nie za dobre... Serducho jest baaardzo powiększone(leży na 4 żebrach zamiast na 2) + arytmia i jakby tego było mało psica miała jeszcze zapalenie oskrzeli ech :( Na początku nie było wiadomo czy krztuszenie jest z zapalenia czy z serducha ,ale na szczęście okazało się,ze z tego pierwszego 8) Zapalenie oskrzeli leczyłyśmy ok. 3 tygodni i dławienie a raczej kaszel ustapił teraz czasem zdaży się jej chrząknąć,ale bardzo bardzo rzadko :lol: Jesteśmy oczywiście pod stałą opieką kardiologa... Dzieki lekom arytmia znikneła :multi: Serduszko co prawda nie wróci do normalnych rozmiarów,ale można poprawić jego 'kondycje' Ach zapomniałam dodać,że na początku było podejrzenie ,ze serducho jest tak wielkie po przebytej chorobie w wieku szczenięcym(coś w rodzaju pogrypowego zapalenia mięnia sercowego u ludzi)druga opcja to była tarczyca no i dzisiaj odebrałam wyniki krwi i okazało się ,ze psica ma niedoczynność :roll: W sumie to się ciesze ,bo poprzez leki na tarczyce można usprawnić serduszko...Od jutra zaczne podawać jej hormon tarczycy no i zobaczymy :roll: Następna wizyta za 3 tygodnie :( Szkoda mi psicy straaaaaaaasznie,bo jest jeszcze taka młodziutka i juz tyle leków echh :( Jakie są rokowania przy takiej chorobie?Czy psica dożyje póżnej starości? Vet jakos omija ten temat a ja bym chciala wiedzieć na co mam się przygotować... :roll: ASHER-moja suńka też dostaje Aspargin i Spasmophen(podobno maja go wycofać ze sprzedaży dlatego vet poradził nam kupić kilka opakaowań na zapas tak w razie czego :wink: pewnie dlategio nie mogłaś go dostać...u nas też jest z tym problem :-? ) Ile Twoja suńka ma lat?i jakiej jest rasy? ARNIKA - a jak tam Twój piesio :) ?
-
Dzisiaj o 17 jedziemy na EKG ....strasznie sie boje :cry: Dzisaj znowu zdarza jej się krztusić....jak witała się ze znajomym to też kaszlała :( Trzymajcie za nas kciuki :roll:
-
[quote]Twoja psica to goldenka? W jakim wieku?[/quote] Tak to goldenka...ma już prawie 21 miesięcy :roll: Od jakiegos czasu czyli tak od tygodnia może 1,5... Na spacerze nie widać żeby jakoś specjalnie się męczyła,nie sapie,nie dyszy ma mnóstwo energi... Za każdym razem jak jesteśmy na wizycie kontrolnej u veta(co miesiąc)to Diora ma osłuchiwane serduszko i nikt nic nie mówił,że coś może byc nie tak :-? Jesssu jak przeczytałam wasze opinie to az mi się ciśnienie podniosło... :( Już dzwoniłam do veta i jutro jesteśmy umówieni na EKG...czy powinnam zrobic jeszcze jakieś inne badania? P.S Dzisiaj krztuszenie się w ogóle nie pojawiło,od 3 dni podaje jej rutinoskorbin i bronchosol(syropek),bo myslałam,ze to przeziębienie...,ale nie ma co musze się upewnić,ze to nic grożnego OBY :( P.S 2 Przy piciu wody też się czasem krztusi :confused:
-
Od pewnego czasu zauważyłam ,że moja psica dosyć czesto się krztusi... np.na spacerze jak biegnie to w pewnym momencie sie krztusi tak jakby cos jej wleciało do gardła...albo jak wchodzi po schodach....niekiedy nawet jak sobie leży i da łebek do góry to też się to pojawia :( . Boje się żeby to nie było serduszko(tfu tfu),a może cos jej utkneło w gardle(jakiś patyk czy cuś?) (dlawienie jest podobne do tego jak psina coś zje i wleci jej 'nie do tej dziurki', albo jak nazre sie patyka i cos jej tam zostanie i wtedy sobie 'odkaszlnie' -chce zebyscie mieli dokładny obraz tego jak to krztuszenie wyglada) Co to może być? Jak wyglada kaszel przy chorym serduszku? A może się przeziębiła :roll: ?
-
Własnie zastanawiam sie nad kupnem halti dla mojej psicy -przeglądałam strone karuska i zauwarzyłam jeszcze coś takiego http://www.karusek.com.pl/produkt.php?prod_id=2997&action=prod ...czy to jest to samo co halti ? :hmmmm: :roll:
-
Moja goldenica jeszcze za szczeniaka miała taka wysypke(2 tygodnie po tym jak ja odebrałam z hodowli) i czekanie aż samo przejdzie nie ma sensu :wink: Ja tak czekałam z Diorą i doczekałam sie wiecej czerwonych krostek na jej łapkach ...vet powidział ze to uczulenie :-? -jak się pożniej okazało suńka była uczulona na dywanik z owczej skóry na którym uwielbiała spać :angel: Weterynarz dał nam jakis środek w strzykawce posmarowałam psice tym ze trzy razy ,zabrałam skóre i czerwone plamki znikneły :lol:
-
Wszystkie psiaczki są śliczne...a szczególnie te małe szkraby-nomalne cudeńka :angel: A o to moja Diora ,która uwielbia... spać... najlepiej na kanapie :wink: ...koło panci lubi też spacerki po lesie a najlepszy przysmak to ...korzonki :wink: