-
Posts
2509 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Marka
-
Miś odszedł za TM a ja nie znalazłam mu domu.Wybacz mi kochany
Marka replied to asiaf1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Niestety Misio wciąż bez domu... czy kiedykolwiek się go doczeka...? :-( -
Bączek - piesek kieszonkowy - już w swoim kochającym domku :-))
Marka replied to Marka's topic in Już w nowym domu
Lenka tak, ten malutki trochę mniej, bo ona waży 15 kg, a on chyba ze trzy - i te wspólne zabawy są trochę nie fair :razz: (choć mały jest dzielny, no i ma mleczne kły, a Lena już stałe - więc jego ugryzienia są dotkliwsze :evil_lol:). -
Dzisiaj późnym popołudniem byliśmy z TZem na zakupach w markecie w Lesznie (podwarszawska gmina) i w trakcie tych zakupów widziałam, jak dwa razy pracownik wynosił ze sklepu małego pieska, który tam buszował po dziale mięsnym :razz: Nie wiedziałam o co chodzi, myślałam, że to jego pies. Po zakupach wychodząc ze sklepu pchnęłam drzwi i wtedy... rozległo się rozpaczliwe piszczenie! Okazało się, że ten malutki stał za drzwiami (nie widziałam go, bo nie były szklane) i że poturbowałam mu łapkę :placz: Wściekłam się, że ktoś tak zostawia pieska, zrobiłam wywiad, i okazało się, że ten szczeniak już drugi dzień kręci się pod tym sklepem...! Przytłoczona poczuciem winy - zabrałam go do domu. Na szczęście nic złego się nie stało, mały już normalnie chodzi na tej łapce, chyba nic go nie boli. [B]Piesek ma najwyżej 4 miesiące, jest drobniutki, będzie z niego taki skundlony ratlerek kieszonkowy.[/B] Psiak jest zadbany, ma na sobie dwie obróżki - skórzaną i przeciwpchelną. Wydrukowałam już plakaty, TZ powiesi jutro rano w tej okolicy - mam nadzieję, że właściciel się zgłosi :razz:. Jeśli nie - to już teraz ogłaszam, że [COLOR=Red][B]muszę mu pilnie znaleźć dom[/B][/COLOR], bo cały weekend jestem w szkole i nie mogę zostawić całej gromady na głowie TZa (poza naszymi psami mamy jeszcze na tymczasie 4,5-mies. Lenę), a nasz bernardyn nie toleruje innych samców - nawet szczeniaków :shake:. Tak wygląda maluszek: [I](na zdjęciu wyszedł jak jakiś gigant, a to taka większa pchła :biggrina:)[/I] [IMG]http://i33.photobucket.com/albums/d98/ekspo/Psy/malyZnajdek01b.jpg[/IMG] a tak rozrabiają mi w domu z Leną: [IMG]http://i33.photobucket.com/albums/d98/ekspo/Psy/malyZnajdek02.jpg[/IMG] [IMG]http://i33.photobucket.com/albums/d98/ekspo/Psy/malyZnajdek03.jpg[/IMG] [B]Chętnych na małego proszę o kontakt: [SIZE=3]0-507920043[/SIZE] [/B] (na właścicieli poczekam ze 2 dni max, potem można go brać...)
-
"Szczeniak - czarna Lenka - ma wspaniały domek w Poznaniu"
Marka replied to Ziutka's topic in Już w nowym domu
No niezupełnie - Katka prawdopodobnie będzie większa od Lenki - ma wyższe i grubsze łapy - Lenka zapowiada się na typowego średniaczka (myślę, że max. 20 kg). Poza tym od innych szczeniąt u nas na tymczasie ją wyróżnia przede wszystkim umiłowanie do pieszczot brzuszka - Lenka chętnie przewraca się do góry kółeczkami, żeby jej brzuszek wymasować :loveu: -
Miś odszedł za TM a ja nie znalazłam mu domu.Wybacz mi kochany
Marka replied to asiaf1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Hmm, nie powiem, żebym się nie czuła ostatnio trochę samotnie na tym wątku... :sad: -
SOS bernardyn Raul, rana karku wyleczona-ZNALAZŁ DOM!!
Marka replied to paros's topic in Już w nowym domu
[B]Raul [/B]jest już na stronie [SIZE=3][URL="http://www.bernardyny.net"]www.bernardyny.net[/URL] [/SIZE][SIZE=1]([B]Ziuta23[/B] - dzięki za info ;-)) [/SIZE][SIZE=3][SIZE=2]- to mixik, ale słodki jak niedźwiadek[/SIZE] :loveu: [SIZE=2]Dałam też prośbę o wsparcie finansowe - mam nadzieję, że wielbiciele bernardynów pomogą...[/SIZE] [/SIZE] -
"Szczeniak - czarna Lenka - ma wspaniały domek w Poznaniu"
Marka replied to Ziutka's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://i33.photobucket.com/albums/d98/ekspo/Psy/Lena/Lenka20.jpg[/IMG] [B]Piękna Lenka szuka domku [/B] [url]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=259493373[/url] -
Camara - gratulacje za wybór domku i za dzielność zdobycia się na rozstanie z boską Gapcią! :loveu: :thumbs: :angel:
-
Miś odszedł za TM a ja nie znalazłam mu domu.Wybacz mi kochany
Marka replied to asiaf1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Misio, który nigdy nie miał prawdziwego domu - czy się go kiedykolwiek doczeka...?! -
Psie g..o a może pies?-Goldi za TM ...
Marka replied to kasiaprodex's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Matko, ten psiaczek musiał mieszkać na podwórzu - przecież nikt normalny nie dopuścił by psa do tego stanu i mieszkał z nim w jednym domu... Pies pewnie nie miał nawet normalnej budy... Rzeczywiście - tak jak ktoś napisał - paradoksalnie ten pies miał szczęście, że trafił do... schroniska... (do schroniska, w którym są Wolontariusze), A te jego oczka to pewnie zwykłe zapalenie spojówek od bakterii, które ten pies nieustannie na sobie nosił... -
Miś odszedł za TM a ja nie znalazłam mu domu.Wybacz mi kochany
Marka replied to asiaf1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Misio na dzień dobry -
"Szczeniak - czarna Lenka - ma wspaniały domek w Poznaniu"
Marka replied to Ziutka's topic in Już w nowym domu
No tak, musieliśmy ją trochę "postresować", bo pierwsze reakcje na obcym terenie przy spotkaniu obcego psa to było zawsze... siusiu pod siebie ze strachu :sad: teraz już jest duża poprawa - po tych socjalizacjach w parku w towarzystwie Koli, i po radosnych zabawach z Mysią-Luisią - mam nadzieję, że strachy znikną na zawsze ;) Problemem jest teraz tylko strach przed obcymi ludźmi - ale i nad tym popracujemy. -
"Szczeniak - czarna Lenka - ma wspaniały domek w Poznaniu"
Marka replied to Ziutka's topic in Już w nowym domu
A to zdjęcia Lenki z ubiegłego weekendu - socjalizacja z obcymi psami: [IMG]http://i33.photobucket.com/albums/d98/ekspo/Psy/Lena/Lenka13.jpg[/IMG] [IMG]http://i33.photobucket.com/albums/d98/ekspo/Psy/Lena/Lenka17.jpg[/IMG] [IMG]http://i33.photobucket.com/albums/d98/ekspo/Psy/Lena/Lenka15.jpg[/IMG] [IMG]http://i33.photobucket.com/albums/d98/ekspo/Psy/Lena/Lenka16.jpg[/IMG] [IMG]http://i33.photobucket.com/albums/d98/ekspo/Psy/Lena/Lenka14.jpg[/IMG] [I](przy tym czuła się najswobodniej, bo był sporo mniejszy od niej :biggrina:) [/I] -
[quote name='Murka']Dzięki Marka :loveu: Tylko... Mielec to Podkarpacie a nie Śląsk :oops: I proszę, podaj jeszcze w kotakcie maila: [EMAIL="mielec@bezdomne.com"]mielec@bezdomne.com[/EMAIL] ;)[/quote] ups, faktycznie, nie zastanowiłam się nawet chwilę, tylko tak palnęłam w pośpiechu :roll: ;) już poprawiam!
-
Bez przesady - po takiego psa to bym PKSem pojechała na drugi koniec Polski - dlaczego nowy właściciel miałby się nie pofatygować...? :cool3: PS. Wiem, że Camara chce znaleźć dom dla suni w miarę blisko Krakowa - i bardzo to popieram - musi mieć sunię "na oku" ;) (o ile oczywiście TZ Kingi się wreszcie nie zlituje :roll: :evil_lol:)
-
Miś odszedł za TM a ja nie znalazłam mu domu.Wybacz mi kochany
Marka replied to asiaf1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zapraszam na słodki bazarek dla słodkiego Misia: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=91536 -
[quote name='graszka']Jakie to ma znaczenie, czy poziomka miała nawet 50 niewysterylizowanych suk, jeśli teraz zobowiązuje sie do sterylizacji Gapci? [/quote] mniej więcej takie, jak "obietnice przedwyborcze" ;-) i powtórzę raz jeszcze: [quote]Poziomka, my po prostu od lat jeździmy do schronisk, które są wypełnione po brzegi dorosłymi już szczeniakami od suk "nie zagrożonych ciążą"... I nie zwalczamy Ciebie - zwalczamy taką postawę.[/quote] PS. Jeśli ktoś bez porozumienia z opiekunem psiaka do adopcji wyskakuje publicznie na forum z okrzykiem "biorę" - to musi się spodziewać, że publicznie jego kandydatura będzie rozpatrywana ;)
-
Poziomka, my po prostu od lat jeździmy do schronisk, które są wypełnione po brzegi dorosłymi już szczeniakami od suk "nie zagrożonych ciążą"... I nie zwalczamy Ciebie - zwalczamy taką postawę.
-
Ale zirrael nie napisałam o ważnej, super-wieści, którą dostałam przez PW: [quote name='zirrael']co do oczek - to [B]w jednym udało nam się osiągnąć całkowite cofnięcie choroby[/B] :smile: drugie niestety nadal choruje, ale dajemy radę [/quote] i co Wy na to..? :thumbs: :multi: :BIG: :jumpie: :bigcool::angel:
-
[quote name='kinga']a wiecie, ja sobie tak od wczoraj dumam, i mi wychodzi, ze ta Camara to wcale nie jest dobrą koleżanką :shake: [/quote] Kinga - my mu wszystkie jesteśmy [B]niedobre[/B] koleżanki, i... czekamy... z miną pokerzysty... :cool3: :eviltong:
-
[quote name='poziomka61']Z kolei malutka 10-letnia sunia, którą matka od razu wyrzuciła z kojca i którą (najsłabszą i najbardziej chorowitą) wykarmiłam pipetką,( w ubiegłym roku dostała raka, po operacji nie stwierdzono przerzutów) [B]ostatnio straciła całkowicie apetyt, ale zdarzało jej się to w czasie cieczki[/B] i... zasnęła pod ogromnym jesionem. Trzy tygodnie temu.[/quote] a dlaczego jej nie wysterylizowałaś..?? [size=1]PS. Ja też mieszkam na uboczu wsi, mam sporą działkę czyli "dużo miejsca do biegania" - tyle, że to wcale nie idealne warunki dla szczeniaka, bo pies to nie krowa - musi być silnie socjalizowany ze światem (różnorodność bodźców), a na wsi - niewiele się dzieje ;-)[/size]
-
Miś odszedł za TM a ja nie znalazłam mu domu.Wybacz mi kochany
Marka replied to asiaf1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
pamiętajcie o Misiu..! :modla: -
"Szczeniak - czarna Lenka - ma wspaniały domek w Poznaniu"
Marka replied to Ziutka's topic in Już w nowym domu
...i spieszę z doniesieniami co u [B]Lenki[/B] słychać - a wiadomości są różne: dobre i złe... Z dobrych - Lenka pięknie rośnie, pięknie zarasta sierścią, leczenie [B]nużycy[/B] jest już na finiszu i w poniedziałek prawdopodobnie pojedziemy na ostatni zastrzyk. Niedobra wiadomość jest taka, że w międzyczasie okazało się, że Lenka poza nużycą ma jeszcze [B]enostozę[/B] (młodzieńcze zapalenie kości) - to takie cholerstwo, które nie wiadomo skąd się bierze (główne teorie są dwie: genetyka lub wirus) i przy niewielkich urazach powoduje czasowe kulenie (utykanie). Leczy się to tylko zapobiegawczo (podawaniem prostych środków przeciwzapalnych) i... czeka, bo gdy psiak podrośnie schorzenie mija samo :roll: U Lenki to było tak, że po przyjeździe ze schroniska trochę kulała, potem było wszystko dobrze, natomiast tydzień temu po zeskoku z łóżka okulała na jedną z przednich łap bardzo mocno i choć do końca dnia jej przeszło to pojechaliśmy do ortopedy, a dzisiaj niestety znowu kuleje :sad: Być może na skutek tego, że od trzech dni intensywnie bawi się z Mysią-Luisią, której Pańcia wyjechała na delegację i sunieczka pomieszkuje tymczasem u nas ([I]Mysia-Luisia to pierwszy szczeniak leczony u nas na tymczasie, a przy okazji najsłodszy psiak świata[/I] :loveu:). I tak sobie dziewczynki razem spędzają czas :) [IMG]http://i33.photobucket.com/albums/d98/ekspo/Psy/Lena/Lenka-Luisia04.jpg[/IMG] [IMG]http://i33.photobucket.com/albums/d98/ekspo/Psy/Lena/Lenka-Luisia01.jpg[/IMG] [IMG]http://i33.photobucket.com/albums/d98/ekspo/Psy/Lena/Lenka-Luisia02.jpg[/IMG] [IMG]http://i33.photobucket.com/albums/d98/ekspo/Psy/Lena/Lenka-Luisia03.jpg[/IMG] [IMG]http://i33.photobucket.com/albums/d98/ekspo/Psy/Lena/Lenka12.jpg[/IMG] Pozdrawiamy dogo-ciotki :bye: -
A mnie się mimo wszystko wydaje, że to ze strachu/stresu - na początku tego nie robiła, bo być może stres ją paraliżował - teraz wyzwala w niej takie reakcje. [B]Agatita[/B] - kup koniecznie najnowszy numer "[I]Mojego Ps[/I]a" (taki z Szymonem Majowskim na okładce) - tam w poradach behawiorysty jest opisany przez Kosińskiego przypadek, który wg mnie można w ogromnej mierze zastosować do Twojej suni (tam mowa o psiaku po przejściach, adoptowanym do miasta ze wsi - u tej suczki stres też prawdopodobnie jest wynikiem nadmiaru emocji wywołanych lawiną nowych bodźców). PS. Ale to takie moje dywagacje na odległość - najlepiej by było gdyby sunię zobaczył jakiś trener - zajrzyj np. na stronę [URL="http://www.dobrypies.pl"]www.dobrypies.pl[/URL] - to strona treserki, która konsultuje psy w Warszawie, ale prowadzi też hotelik dla psów, gdzie często pracuje z nimi na swoim terenie - może to dobre rozwiązanie na te 2 tyg. kiedy Cię nie będzie?