Do Pani Asi
Leze na kocyku w kacie, ktory sobie sam wybralem, za stolem miedzy komoda a sciana. Pani powiedziala ze to miejsce nalezy tylko do mnie. Sluchamy koncertu z Andre Rieu. Zjadlem obiad i bylem na spacerze, ale tylko pol godziny bo padal deszcz. Rano na dlugim spacerze poznalen nowe pieski bylo fajnie. Poznalem dzisiaj tez odkurzacz mimo ze dostawalem kielbaske nie spodobal mi sie i ucieklem do ubikacji.
Pozdrawiam,
Szarik z rodzina.