-
Posts
4536 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by asiaf1
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
asiaf1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
[quote name='wisela1']Swój do swego Asiu, jako mądre ludowe porzekadło rzecze.... My starzy to i do staruszków nas ciągnie.... A ze bardziej do takich na 3 czy 4 łapsiach, niż do tych na dwóch.... Tak jakoś wyszło. Asiu dzięki.... Dla Oleńki zrobiłam kuferek na skarby z dzieciństwa.... ( pępowina, opaska z rączki, pierwszy ząbek który wyleci, kosmyk włosków, pierwsze buciki.... I takie tam rózne drogocenne rzeczy.) Duuuużo się zmieści ;-) Ale muuuusi dobrze wyschnąć.... Wyślę z wkładką i drugą dla asiuniap....[/quote] Bardzo dziekujemy :-) Problem będzie tylko z tymi rzeczami bo ja nie przywiązuję do tego wagi-(chyba jestem wyrodną matką) ale jak nie znajdę to będzie kuferek na spineczki i gumki do włosów -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
asiaf1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Elu, do tej pory jakoś o tym nie myślałam a i tak podziwiałam Cię za tą miłość do staruszków i chorych zwierzaków i ciągłe przeżywanie tego gdy odchodzą. Od wczoraj jestem jeszcze bardziej pełna podziwu dla Ciebie. -
Pies i suka wyrzucone z pociągu. Nuka i Edi już w DS.
asiaf1 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
chiałam tylko powiedzieć, że chyba bezpośrednio nie ona ale ktoś z jej kręgów czyta dogo. -
[quote name='Piromanka']Ojej... Coś się stało?[/quote] Dziś straciłam Hakera, odszedł w ciągu kilkunastu godzin.
-
[quote name='Piromanka']Warto byłoby uaktualnić rozliczenia na pierwszej stronie. Wiadomo byłoby na czym stoimy i ile na co jeszcze potrzeba.[/quote] też o tym myslałam, nawet mam spisane ale niestety nie mam teraz serca do niczego:placz:
-
No nareszcie!!! Bardzo się cieszę że juz jest w swoim domku:multi:
-
Kapselek przypomina mi trochę Kapryska z mordki:-(
-
[quote name='agat21']Nie, nie dostałam. Mam tylko jakieś stare jej konto z innej sprawy i nie wiem, czy aktualne. Poproszę o priva[/quote] Agato konto jest aktualne, dziękuję :-)
-
Pies i suka wyrzucone z pociągu. Nuka i Edi już w DS.
asiaf1 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
[quote name='Agata69']. Jak zwykle warszawa zawodzi...[/quote] Jak już pisałam na priwa że nie jestem w stanie wziąć kolejnego psa i płacić za jesgo utrzymanie w hotelu-tymczasu darmowego też nie mam a osoby do których napisała niestety się nie odezwały. To co mogę zadeklarować to 100 pln miesięcznie za hotel + sterylka dla suki na Kosiarzy gdzie będzie można spłacić dług w ratach. Niestety więcej nie jestem w stanie dla nich zrobić.Jest mi bardzo przykro za każdym razem jak ktos podsyła mi wątek o psach , którym trzeba natychmiast pomóc ale moje możliwości są ogromnie ograniczone. Jeżeli nic się dla nich nie znajdzie i będą musiały iść do schronu to mogę pogadać z Lulką lub Chrupkiem, żeby miałay na nie oko w schronie i żeby jeżeli jest to możliwe pogadały z dyr. żeby byłu w lepszym boksie. Ale skoro idą do schromu to pewnie ktoś to załatwił bo nawet tam jest cięzko sie dostać. Wiem że może jesteście rozgoryczone tym, że nie ma dla nich alternatywy ale nie jest to wina osób które mieszkają w w-wie i okolicach. My naprawdę robimy co możemy a nawet więcej tylko większość z nas o tym nie pisze na dogo bo po co. Wiem jakie to jest uczucie kiedy można liczyc tylko na siebie i garstkę oddanych ludzi, sama nie raz byłam w takiej sytuacji. Mnie jest też strasznie przykro że nie mogę im pomóc kombinuję na wszystkie strony do kogo jeszcze napisać zadzwonić ale niestety nie mam żadnych konkretów. -
9-m-czny Oskar od szczeniaka zamkniety w małym kojcu - Oskar ma dom.
asiaf1 replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny mam super wiadomość Oskar jest już od dzisiejszego popołudnia w nowym domu!!!!Wszystko sie tak szybko potoczyło w ciągu kilku godzin.Ja dopiero teraz jestem w domu więc mogę o tym napisać Jolu myślę że już nie będziesz musiała jechać do niego. Dzięuję Tobie i Twojemu Tacie za opiekę na nim. Mieszka niedaleko bo na Królewicza jakuba. Więcej jutro Trzymajcie kciuki. -
1,5 roczny Borysek, przejechany prze samochód, po 2 operacjach - ma dom.
asiaf1 replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
[quote name='LadyBell']Ja mogę porobić ogłoszenia na tych portalach ale prosiłabym o jego przykładową treść. W treści ogłoszenia dałam tekst z pierwszego postu. Borysek ma już ogłoszenie na: warszawa.gumtree.pl - czeka na potwierdzenie (do 24h) kupiepsa.pl adopcje.org - czeka na aktywacje pineska.pl pajeczyna.pl alegratka.pl --bede robic dalej-- tylko allegro zrobić nie mogę...[/quote] dziekuje allegro ja robie:lol: -
Dziewczyny czy ktos mógłby odwiedzać Oskarka który jest w klinice na Kosiarzy chory na babeszje? Ja jutro wyjeżdzam i będę dopiero w piątek a on dostaje dużo kroplówek i dużo z tego powodu sika a spacery w wykonaniu pracowników są raczej niezbyt częste [url]http://www.dogomania.pl/forum/f1161/9-m-czny-oskar-od-szczeniaka-zamkniety-w-malym-kojcu-142938/#post12691924[/url]
-
[quote name='Izabela124.']Dziękuję!@ [COLOR=indigo][B][COLOR=red]Cioteczki![/COLOR] Jeśli możecie to porozsyłajcie link do aukcji do osób a dogomanii, znajomych, różnych użytkowników Allegro itp. Wtedy na pewno więcej osób kupi cegiełki. Ja teraz wyjeżdżam i nie będę miała kiedy tego zrobić.[/B][/COLOR][/quote] tak też zrobiłam :-)
-
STARUSZEK CYGANEK - po dłuuuugim oczekiwaniu MA SWÓJ DOMEK!!!
asiaf1 replied to anielica's topic in Już w nowym domu
Tundra, dziękuję;) Cudownie czyta sie takie wieści:multi: -
Wymieniam Guciowy banerek na Kapselka:lol:
-
9-m-czny Oskar od szczeniaka zamkniety w małym kojcu - Oskar ma dom.
asiaf1 replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
Smutne wieści o Oskarku. Pomimo zabezpieczeń w postaci obroży i w sumie braku kleszczy stwierdzono u niego babeszjozę:shake: Od wczoraj jest w lecznicy na Kosiarzy. Ten psiak od początku ma pod górkę a jest taki kochany:-( -
Witamy, Witamy:multi:
-
Gucio lepiej nie mógł trafić.Sami zresztą czytajcie - RAJ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Mam nadzieję, ze jego Pańcie się tu pojawią. "Spacerowaliśmy sporo, leżeliśmy razem parę godzin na łączce, a potem zrobiliśmy razem zakupy akcesoriów dla psiaka. Ma już nowe szelki, (bo te co wcześniej miałam nie pasowały), nylonowo-siatkowy kagańczyk na ewentualność jazdy autobusem itp., kilka rodzajów karmy suchej, kabanosy do nagradzania, zabawki. Jeszcze nie zdecydowałyśmy co do posłania, rozglądamy się za koszykiem z poduchą.. Oczywiście wcześniej na start dostał nowiutki dywanik, żeby mieć na czym spać. Chciałam sprawdzić jak lubi spać, na czym i w jakich pozycjach: czy w kłębek, czy wyciągnięty i jakie wymiary ma mieć to spanie.. Na allegro zamówiłyśmy mu grawerowaną adresówkę. Bardzo nas ucieszył krótki moment kiedy na łączce rozdzieliłysmy się na odległość kilku metrów i Gucio przebiegł parę razy między nami z wielką uciechą, ciągnąc za sobą smycz.. Był bardzo ożywiony i radosny. W domu jeszcze czasem smuciakuje i tęskni.. Z kotkiem już trochę lepiej, zbliżają się do siebie - dystans jest coraz mniejszy.. :) Trochę martwi nas jego ospałość, ale wyniki badań będą w piątek i będziemy wtedy o nim więcej wiedzieć"
-
[quote name='Nutusia']Asia, proponuję się zwrócić do lecznicy Mastif w Nowym Dworze przy ul. Paderewskiego. Oni nigdy nie odmawiają pomocy, przechowują zgarnięte z ulicy psy, a nawet szukają im domków! Z tego, co wiem, najczęściej nie biorą pieniędzy za takie "usługi"... przynajmniej na razie nie znają pojęcia "doba hotelowa w lecznicy". Jeśli trafiłyby do nich szczeniaki, powinny szybciutko znaleźć domki. Gorzej z dorosłymi :placz: W razie czego możesz do mnie zadzwonić (608338672), to podam Ci więcej informacji, jeśli będziesz chciała. Pozdrawiam[/quote] CZy to lecznica Państwa Traczyków?
-
Dziękuję wszystkim za zaoferowaną pomoc:-) [B]Czy ktoś mógłby zrobić banerek? można wykorzystać tytuł watku-może kogoś jeszcze przyciągnie.[/B] Gucio z mojego podpisu ma dom więc bym go zamieniła