Jump to content
Dogomania

asiaf1

Members
  • Posts

    4536
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by asiaf1

  1. ja w takim razie wyślę Milę, tego o mało co owczarka i Kapsla Jola dzięki za ogłoszenia
  2. i jej braciszek tez dziś rano pojechał po nowe życie:-) Na razie u jednego i drugiego wszystko jest dobrze. [quote name='asiaf1']chłopak nam trochę wyrósł [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/zdjeciapsiakwnowe720-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/zdjeciapsiakwnowe719-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/zdjeciapsiakwnowe718-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/zdjeciapsiakwnowe717-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/zdjeciapsiakwnowe716-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/zdjeciapsiakwnowe715.jpg[/IMG][/QUOTE]
  3. Slicznotka już od 2 dni w nowym domu [quote name='asiaf1']więcej ślicznotki [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/zdjeciapsiakwnowe698.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.photobucket.com/albums/g178/asiaf1/zdjeciapsiakwnowe697.jpg[/IMG][/QUOTE]
  4. Nie mogę wejść na wątek Filipka ale to straszne, że odchodził samotny i w cierpieniu :-( Dzięki Morrisowej i KWL Diana nie cierpiała, mogła odejść spokojnie i bez bólu.Masz rację to tez jest pewnego rodzaju cud.
  5. Bardzo się męczyła, niestety trzeba było ulżyc jej w cierpieniu. Podjęcie tej decyzji spadło niestety na Morrisową, która najlepiej znała stan jej zdrowia i widziała, że dalsze utrzymywanie jej przy życiu nie ma już sensu i byłoby okrucieństwem. Nie wyobrażam sobie jak bardzo jest to trudna decyzja...
  6. Dziś mija 6 miesięcy od tego strasznego dnia :-( 6 długich miesięcy bez Ciebie... Ola pyta się kiedy do niej przyjdziesz "a Hakerek gdzie?"-mówi "Hakerek hop" pokazując na łóżko. Tak trudno jej wytłumaczyć, że już nigdy Cię nie zobaczy. Mówię, że przyjdziesz tylko teraz śpisz... Nie ma dnia żebym nie myśłała o Tobie, wyrzucała sobie, że gdybym poszła do innego lekarza nadal byś żył... Tak bardzo tęsknię...
  7. Dziś odeszła Dianka a jutro minie pół roku jak straciłam mojego Hakera-okropny dzień:-( Morrisowa, KWL dziękuję wam za opieke nad Dianką z całego serca.
  8. Rozmawiałam dziś z Morrisową-najprawdopodobniej dziś będzie musiała podjąć tę najtrudniejszą decyzję:-( Dianka z każdym dniem coraz bardziej się męczy chyba już nie jesteśmy w stanie więcej dla niej zrobić:placz:
  9. Jurasku trzymaj się psiaku. Brygido dziękuję za to co dla niego robisz, miał wiele szczęścia, że chociaż ostatnie miesiące spędza w otoczeniu kochających go osób.
  10. rzeczywiście to paskudztwo musiało być wielkie. trzymaj się Reksiulku- przy takiej opiece szybko dojdzie do siebie:-) Elu całuski!
  11. ja moge robić wizyty przedadopcyjne można podac kontakt do mnie
  12. bardzo dziękujemy za opiekę nad małym :-)
  13. Wcześniej i teraz-co za zbieg okoliczności pracuje z nią mąz Mru. Niestety gdy była w domu jego praca nie dawała efektu bo własciciele nie pracowali z nią. Podeślę wątek p. Pawłowi to może napisze więcej
  14. dom znalazła ta mała [IMG]http://i9.photobucket.com/albums/a98/viva21/P1100567.jpg[/IMG]
  15. czarne sunie własciwie się niczym nie różnią-prosimy o pomoc ogłoszeniową!!!
  16. Prosimy o pomoc w ogłoszeniach. Ja jestem w stanie robić tylko allegro!!!!!!!!!1
  17. dzięki za info. nie mogę jakoś się pozbierać po wczorajszym.skrzydełka mi opadły
  18. Ola poproś je żeby pomogły w poszukiwaniu domu dla szczeniorów.
  19. Dzięki Lulce pojechała dziś do domu owczarkowata sunia :-)
  20. Właśnie sie dowiedziałm, że wczoraj jedna z suń tego bezdomnego została zagryziona przez inne psy (które tez dokarmiam).Nie udało sie jej uratować była strasznie wyziębiona i pogryziona. Strasznie rozpaczał, mówił, że od szczeniaczka ja miał sam nie zjadł a ją karmił, tak bardzo ją kochał. Ale nieszczęście...:-( Problem będzie też z tymi psiakami co ją zagryzły -to 2 sunie, 2 psy w tym stary ok 12 letni-zaraz zacznie sie sezon działkowy i jak nie zostana otrute to w najlepszym wypadku wyląduja na Paluchu -już raz zreszta wyciągałam sunie ze schronu. Przez tyle lat nie zaczepiały ludzi a w tym roku cos je napadło
  21. Temu Panu przyda sie wszystko, oprócz psów ma jeszcze gołęcie i króliki więc potrzebne jest dla nich jedzenie. Zawiozłam mu worek marchwi i jabłek, jakies jeszenie dla psów i doa niego. Zapytałam co mu jeszcze jest najbardziej potrzebne to powiedział, że dziękuję ale jemu przydałoby się tylko dobre zdrowie bo juz ma 70 lat. strasznie mnie tym ujął. To bardzo porządny człowiek, który bardzo lubi nie tylko swoje psy ale martwi się tez o inne które tam są. [quote name='Tebusa']20.02 już minął chyba trezba zmienić tytuł wątku. Asiaf a temu Panu może by się coś przydało? Mam w domu śpiwór który mogłabym oddać- nie jest zbyt gruby ale zawsze coś. Jeśli ten Pan mimo swojej sytuacji pomaga psom i nie jest obojętny to proszę spróbujemy i my mu pomóc... chociażby troszkę :([/QUOTE]
  22. ciotka przecież są pojedyncze zdjęcia :-)
×
×
  • Create New...