Jump to content
Dogomania

Violonczela

Members
  • Posts

    458
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Violonczela

  1. [quote name='Sonya-Nero']Oczywiście zaglądłam... wszystko fajnie, tylko znów ten stereotyp odnośnie fryzur (na zdjęciu oczywiście dwa "koszmarnie" wg mnie ostrzyżone pudle, ale w "inteligentnej" fryzurze :wink: ). [quote] Na zdjęciu widzicie suczki Maję i Lady, które są obcięte "normalnie" i nie muszą się wstydzić wychodząc na spacer. [/quote] Dodam tyle: jakoś nie widzę aby moje pudle wstydziły się wychodzić na spacer :wink: :lol: , a głupie chyba nie są :roll: :hmmmm:[/quote] Mam nadzieję, że moje też nie są głupie bo chociaż nie chodzą w "normalnej" fryzurze to uwielbiają się pokazywać każdemu napotkanemu jakie są śliczne w tych nienormalnych fryzurach i wzbudzają podziw u nie jednej osoby. _____________ Violonczela
  2. Ale mi się udało :lol: Ja ktoś najpierw wydaje opinie a nie zna rasy i nie miał z nią styczności to chyba nie ma specjalnie oczym mówić prawda. Obracam to w żart. Wiem że ze względu na ilość wyprowadzanych psów (3szt) jestem obserwowana przez sąsiadów. Może co do mnie mogą być różne komentarze, bo kto przy zdrowych zmysłach ma 3 psy, chyba że tacy dogamaniacy :lol: Jednak co do moich czarnych są bardzo pozytywne. Jeden z sąsiadów stwierdził że jego pudel nie jest tak inteligentny jak moje. Kiedyś widział jak wracałam do domu, a jedna suczek zostawiła piłkę na trawniku, wtedy powiedziałam że idziemy do domu i musi zabrać piłeczkę. Melaśka podbiegła po piłeczkę i z nią poleciała do klatki. Sąsiad nie mógł wyjść z podziwu jakie mądre pieski. _______________ Violonczela
  3. Myślę, że koleżanka nie chciała zrzucić tej opinii na yorka czy maltańczyka, ale te rasy i jeszcze inne rasy mają wiązane kokardki papiloty tak samo jak pudel. Poza tym pudle są strzyżone dla niektórych to są bardzo dziwne fryzury i zgóry zakłada się że jak wygląda tak samo ma w głowie. Kiedyś pudel był bardzo modną rasą co nie było dobre dla tej rasy (tak jak w dzisiejszych czasach yorki) i zgodnie z prawami mody było pudli dużo o różnym charakterze nie całkiem zgodnym z rasą. Jak ktoś się śmieje z moich pudli że są tak śmiesznie obcięte to mówie że śmieją sie z własnej głupoty bo nie wiedzą skąd się wzieła i do czego służy taka fryzura. Na wystawie jak się śmieją że lakieruję i stawiam włos to zawsze proponuję taką usługę na ludzkiej głowie (nawet dla tych łysych) :lol: ________________ Violonczela
  4. Velvia myślę, że czarne są bardzo trudne i jeżeli chodzi o ubiór wystawcy to może być czerwony, chociaż dla mnie (b.lubię ten kolor) zbyt rzuca się w oczy a przecież to nasz kochany piesek ma być gwiazdą a nie my. Według mnie najleprzy jest kolor błękitny do czarnych pudli lub inne jego odcienie. Jest najmniej kontrastowy z czarnym. ______________ Violonczela
  5. Widzę, że podtrzymujęsz mnie na duchu ale jak miałabym wybierać to wolę małą. Tylko to by była już czwarta w moim domu a zawsze chciałam utrzymywać różnicę wiekową ok.6 lat a nie roku jak by to było w tym przypadku. Wydaje mi się, że na tle zielonym. Bardzo ładnie wyglądają morelki i rude seterki na zielonej trawce. Kolor niebieskim też wydaje mi się bardzo trafnym tłem. ________________ Violonczela
  6. Velvia, ta z górnej półki z lewej strony bardzo mi się podoba. Czy to jest to Twoje oczko w głowie? Co do wybarwień to chyba bardzo trudno się wypowiadać, bo to wszystko przez te ukryte geny. ___________ Violonczela
  7. No :o ... i jak tu takim dogodzić :evil: :lol: Lepiej żeby się brzydactwa :smhair2: porodziły :lol: :wink: :question: , to już Lucky mógłby sobie ściągnąć wywieszkę "reproduktor" z drzwi :lol: i zakończyć karierę :wink: :evillaug: To nie chodzi o Luckusia, to chodzi tylko i wyłącznie o mnie. Zyczę mu samych cudownych dzieci i wierzę w to że tak będzie. Ja jestem zwyczajnie zakręcona, mam burzę myśli w głowie :roll: to jest ten powód dlaczego tak napisałam :fadein: _______________ Violonczela
  8. Ja kocham takie :diabloti: Nie wiem czy pisałam że kiedyś miałam setery.Obecnie jestem kierownikiem sekcji wyżła więc dalej mam okazję przebywać w towarzystwie seterów. To dopiero jest zwariowana rasa i to do późnej starości. Kiedyś będąc w związku rozmiawiałyśmy z właścicielem goldena który rozłożył się na podłodze i spał. W trakcie rozmowy podświadomie coś mi cały czas przeszkadzało i coś chciałam zrobić, tylko nie wiedziełam co mi tam pod skórą chodziło. Po prostu denerwowało mnie że ten psiak się nie rusza i miałam ochotę coś z tym zrobić :diabloti: :lol: . Przecież to nienormalne żeby zdrowy pies przyszedł do zw. i spał. _____________ Violonczela
  9. Co do charakteru Monetki to było moje życzenie mieć takiego zwariowanego pieska z takim temperamentem. Dziewczyny u których byłam na kryciu miały taką temperamentną brązową średniaczkę, bardzo im jej zazdrościłam :oops: Była po prostu super z tym swoim temperamentem i swoją ciągłą ciekawością do świata (do stołu) ale robiła to w sposób bardzo słodki. Może do obejrzenia zaprosiłabyś naszą koleżankę z Łaska ona miała szczeniaczki w różnym odcieniu morelki. Może ona mogłaby się podzielić z Tobą swoimi doświadczeniami. _______________ Violonczela www.lindeza.webpark.pl
  10. Myślę że do wyboru to najlepiej poczekaj do 6-go tygodnia ale te które Ci wpadną w oko zostaw sobie na sam koniec do sprzedaży. Jeżeli chodzi o temperament to na wystawy jest lepsza ta z tzw.kopem . Ja mam w tej chwili przeplatankę Korka z powerem Melka - opanowana otwarta chętna na wystawy ale jako oglądacz ludzi psy. Własna prezentacja ją nie podnieca. Monetka zgodnie z imieniem rodowodowym istny power. U niej nie ma momentu zatrzymania ją trzeba hamować. Właśnie takiego Powerka chciałam. _________________ Violonczela
  11. Też mi się bardzo podoba. Moje jakby zgodnie z kolejnością też powinny być na "R". Facet miał się nazywać Rain Man bo przecież u mnie zawsze rodzą się faceci a tutaj co :o !!! Dwie śliczne dziewuszki :multi: :buzi: dla tatuśka za te dziewczynki. Jednak nie jestem tak bardzo przywiązana do tej kolejności i jak mi wpadną jakieś ładne imiona na inną literę to zmienię tą prawidłowość. Resztą już raz tak zrobiłam przy Lady Victorii. ________________ Violonczela www.lindeza.webpark.pl
  12. Po tatusiu to rozumiem taki sam jak moja Monetka :angel: , która chce się przytulić ale nie może bo coś jej każe biegać, biegać i biegać (a może fruwać :question: ) ____________ Violonczela www.lindeza.webpark.pl
  13. Masz rację jedna jest większa, kobita że hej ale b.ładna. Jednak moje oczęta :o wciąż są skierowane na to mniejszą. Oby dwie mają doskonały włos i tak przypuszczam że tak będzie jak dorosną. Duża chyba po mamuście wciąż ma coś do powiedzenia a mała jak nieśpi to musi być przykrywana np. małym ręczniczkiem. Jak jej nie przykryję to się trzęsie i biadoli. Najlepiej u mamusi albo u mnie jak widać było na pierwszym zdjęciu. Są bardzo ruchliwe i silne. Mała ma już takie momenty że staje na nóżki. :o Oczki otworzyła ta większa dziewczynka 04.01. Malutka :o dopiero 06.01, ale nie mogę uchwycić tego na zdjęciach. Taki aparat niskich lotów. Macierzyństwo jednak zakręca, ale bardzo miło. __________________ Violonczela www.lindeza.webpark.pl
  14. O Boże !!! Wcale nie jest dobrze że są takie ładne :fadein: Przecież wiesz że mam w domu już trzy dziewczyny a ta ostatnia ma troszeczkę więcej niż rok. No i co chata zapchana pieskami z włóczkami nie wspominając kosztów utrzymania ani k. wystaw. __________________ Violonczela www.lindeza.webpark.pl
  15. Myślę że pewnie chodzi o te loty. No cóż będziemy nisko latać, bo sprzęt wyższych lotów jest w W-wie z moim mężem. Pewnie jak uruchomi swój komp bo mu padł to jest szansa na lepsze fotki. W połowie jestem zadowolona :wink: bo mogę uwiecznić etapy rozwoju i podzielić się tym z Wami. _________________ Violonczela www.lindeza.webpark.pl
  16. Miałam kiedyś seter który robił dokładnie jak Aśki piesek. Jednak jak wychodził z moim mężem to tego nie próbował. Podejrzewam, że raz to zrobił a on ma mocniejszą rękę więc seterzysko stwierdziło że się nieopłaca robić takie numery. Ze mną jak wychodził to krążył tak długo aż nie oddalił się na więcej niż trzy moje susy, wtedy poprostu tracił słuch. Tak przestraszył moją szwagierkę jak ona (nie przyzwyczajona do tego typu zachowań) spuściła go ze smyczy a on swoim sposobem dyskretnie się oddalił po czym stracił słuch i poszedł w długą. Gdzieś po dwóch godzinach wracał na to same miejsce gdzie się roztał z właścicielem. Moim sposobem było nie dopuszczanie na oddalanie się na większą odległość gdzie tracił słuch (genetyczna wada psów myśliwskich :lol: ) a jak puszczałam to w takim miejscu gdzie swobodnie mógłby pobiegać zdala od ulic. Obcy teren też wpływa na to że pies trzyma się bliżej (nie zawsze). Teraz mam pudle i nie mam z tym żadnego kłopotu. ________________ Pozdrawiam Violonczela www.lindeza.webpark.pl
  17. Trzymam :thumbs: Moje czarnuszki są trochę :lol: prześwietlone ale przynajmniej je widać a nie czarne plamki. Może ktoś wie skąd mogło sie wziąść to podpalanie na ostatnim zdjątku? _____________ Violonczela www.lindeza.webpark.pl
  18. Velvia musisz nacisnąć: ale sprawdż czy masz dobry adres. Najlepiej zaznacz go myszką i prawym klawiszem wybierz opcje kopiuj a tuta tylko wklej i zamknij przyciskiem _________________ Violonczela www.lindeza.webpark.pl
  19. A teraz :terazpol: pudle podpalane :hmmmm: Tak wymęczyliśmy z synem nasz śmieszny malutki aparacik że chyba zbzikował, i przerobił nasze czarne kłębuszki na czarne podpalane. _________________ Violonczela www.lindeza.webpark.pl
  20. c.d.n. _________________ Violonczela www.lindeza.webpark.pl
  21. Czy może pytasz się o to pierwsze zdjęcie :oops: Na następnych już starałam się nie pokazywać wkleję jeszcze kilka. ________________ Violonczela www.lindeza.webpark.pl
  22. Jak obiecałam wklejam: c.d.n. ___________________ Violonczela www.lindeza.webpark.pl
  23. Wczoraj jedna dziewczyna otworzyła oczki, druga chyba dzisiaj bo rano przed wyjściem do pracy sprawdzałam to już prawie więc jak wrócę to oby dwie :o :o Co do zdjęć to nastąpił mały problem, ale cały czas robię zdjęcia i jak już moja połówka wrzuci mi na kompa to od razu podzielę się z Wami. Mam jeszcze niespodziewanie inne źródło zdjęciowe. Mój syn dostał "aparat foto" jest to nieduże urządzonko, które podłącza się do komórki tak jak ładowarkę i to cóś robi zdjątka nawet niezłe. Wczoraj b.późno namówiłam syna na kilka zdjęć pewnie jak wrócę to tu wrzucę kilka. ___________________ Violonczela www.lindeza.webpark.pl
  24. Dlatego pisałam o wapnie w amp. bo to lepiej działa niż w innej postaci. Mieszam to z wodą w kubeczku śr.wielkości + glukozę i tak długo wlewam w suczynę aż się sytuacja nie poprawi. Oprócz tego daję magnez. Co do rozkurczowych zastrzyków to trzeba bardzo ostrożnie. Na pewno w środku było wszystko porozciągane i musi wrócić do normalnych wymiarów a resztki ciąży z wewnątrz powinny przy naturalnych skurczach być wydalone na zewnątrz. Myślę że Twój lekarz po obejrzeniu Amelki podjął słuszną decyzję. Pewnie to karmienie takiej bandy powoduje dodatkowe skórcze które już w tej chwili nie powinny występować. Mam nadzieję że teraz będziesz przeżywała same wspaniałe chwile z dziećmi i z dorosłymi psiaczkami. _____________________ Violonczela www.lindeza.webpark.pl
  25. Violonczela

    klub pudla

    Do dnia dzisiejszego nie dostałam biuletynu. Jedyną pocztę którą dostałam to informację o spotkaniu organizacyjnym w dniu 16.05.br Potem dzowoniła Marysia o składkę, którą wpłaciłam i tylko taki jest mój kontat z Klubem. Nawet nie wiem czy jestem członkiem, czy dotarła moja składka? _________________ Violonczela www.lindeza.webpark.pl
×
×
  • Create New...