-
Posts
1068 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Sabina1
-
TARNÓW-wyżełek DROP w końcu ma swojego człowieka!!!
Sabina1 replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
Ojej, jak one cudnie koło siebie siedzą.Wiem, że to możliwe, bo jak chodzilam z Saba na kurs, to kilkanaście psów w rzędzie koło siebie siedziało, a własciciele musieli odejść. Dla mnie to były czary. Ale nie z Caruniem. On na widok jednego dużego psa w oddali robi rodezjana i szykuje się......... Drop jest taki sliczny, ale też niesłychanie dużo pracy w niego wkładasz, bo ja nie czuję sie na siłach i tylko narzekam :diabloti::angryy: -
TARNÓW-wyżełek DROP w końcu ma swojego człowieka!!!
Sabina1 replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
Kasiu, jak ja Ci strasznie zazdroszczę. Po pierwsze uwielbiam Twoje opowiadania i jestem zawsze na bieżąco, bo mam je w powiadomieniach. Po drugie, strasznie Ci zazdroszczę, że umiesz szkolić psa i masz do tego "iskrę"Poza tym Drop jest zdolny, a Caro jest takim strasznym tumanem, ze sie żyć odechcewa, ale Ty może też byś umiła coś z niego wykrzesać. Już widzę, jak ja go puszczam, wśród dużych psów i on na każdego napada. Naprawdę podziwiam Dropka, ale jeszcze bardziej Ciebie. Całuski, a także Buziaczki. :loveu: ps. na paluchu widziałam takiego słodkiego wyżła. Niech to szlag [URL]http://www.allegro.pl/item308232051_wyzel_4l_.html[/URL] -
Beatko, byłam kilka dni temu u znajomej, która ma dwuletnia sznaucerke i to co mio niej opowiedała nijak mi sie nie zadza, ale chce Ci to jednak powtórzyć, bo albo cos w tym jest, albo nie , jesli same bzdury to i tak warto wiedzieć. Otóz ona tierdz(taż ma z jakiejs dobrej hodowli), że tych psów nie wolno za wcześnie szkolić, ze zadne przedszkole, bo one dojrzewaja bardzo powoli, a ze sa jednocześnie bardzo intaligentne, to za wczesne układanie zrazi ich tylko.Że nie dochowasz sie z suki groźnej wiedżmy, bo to straszne przytulaki(ta była) :lol: Nie mam pojęcie ile i czy cos w tym jest z prawdy, tak Ci po prostu powtarzam, co o niej opowiadały.
-
[quote name='asher']Dzięki dziewczyny za troskę. Nie piszę, bo nie bardzo jest o czym. I dlatego, że to dla mnie trudne. Sabina bez zmian, nie jest źle, nie jest dobrze. Będzie tylko gorzej. W ubiegłym tygodniu miałam prawdziwą gonitwę myśli, czy to ma sens, czy ja Sabiny nie męczę, czy nie lepiej pozwolić jej odejśc już teraz. Raz wydawało mi się, że tylko się łudzę, że jest w miarę ok, a tak naprawdę skazuję Niunię na katusze. Pięć minut później wydawało mi się, że tak naprawdę jest w miarę ok, a ja po prostu jestem przewrażliwiona... To takie strasznie frustrujące nie umieć stwierdzić, czy własny pies cierpi... :shake: Podziwiam ludzi, którzy przez ten ostatni etap bycia z psem potrafią przebrnąć w miarę spokojnie. Ja ledwo daję sobie z tym radę...[/quote] Asherku, ciągle myśle o Sabince i tu zagladam. To co napisze jest okrutne, ale w zeszłym roku z podobnych powodów odchodziła nasza Jagulka. Tez ciagneliśmy ja ile można, chwytaląc się każdego "za". Dlatego tez, ze przeżyłam z psem 16 lat, pozwalam sobie powiedzieć.Trzeba pozwolić psu odejść, dopóki jego życie jest komfortowe. Stając na głowie, działajac wbrew naturze, szpikując tonami srodków farmakologicznych, uważam, ze robimy to wyłączne dla siebie.Strasznie przykro to wszystko czytać i przykro to pisać, ale wyrażam swoje zdanie nie bezdusznie, wiem o czy mówię ,bo napatrzyłam się na psa, podejmowałam decyzję, jedna z najcięższych w życiu. Ale to my jestesmy ich bogami, u nas szukaja wybawienia od chorób, głodu, bólu . Musimy znależć siły.
-
KARTKA dla SABINKI - wróciłabym do CARO i SPÓŁKA,,,,ale żal
Sabina1 replied to Sabina1's topic in Foto Blogi
[quote=Katcherine;9282776To co? mam z Gwozdzikiem wstapic? ;)[/quote] Z gwoździkiem jak najbardziej, ale nie będę oryginalna i powtórzę to co zawsze: Kasieńko, wracaj już. Bo Ci się wysunie dolna szczęka od nadmiaru angielskiego :cool3: [quote name='Poświata'] Zareagowała powiedziałabym - odważnie, pierwszy raz usłyszałam Larę warczącą i nie był to miły dźwięk :evil_lol:.[/quote] No i wydaje mi sie, ze własnie o takiego psa Ci chodziło. Żeby ostrzegał , na obcych mówił "poszła won" i żeby człowiek przy nim czuł się bezpiecznie. -
KARTKA dla SABINKI - wróciłabym do CARO i SPÓŁKA,,,,ale żal
Sabina1 replied to Sabina1's topic in Foto Blogi
To przednia myśl, zwłaszcza, że swir lubi psy i tu się natnie :multi: -
KARTKA dla SABINKI - wróciłabym do CARO i SPÓŁKA,,,,ale żal
Sabina1 replied to Sabina1's topic in Foto Blogi
W porządku jest wszystko. Świr czuwa, ale z daleka. My tez czuwamy.[COLOR=wheat] [SIZE=1]Z gazem i paralizatorem :evil_lol::lol::evil_lol:[/SIZE][/COLOR] -
KARTKA dla SABINKI - wróciłabym do CARO i SPÓŁKA,,,,ale żal
Sabina1 replied to Sabina1's topic in Foto Blogi
[quote name='Poświata']A z Antosiem narozrabiałam, wychlapałam jęzorem :oops:.... pamiętasz naszą rozmowę we wrześniu ??? .[/quote] Pamiętam, zwłaszcza, że Zosia z punktu dostała gratulacje :angryy: -
KARTKA dla SABINKI - wróciłabym do CARO i SPÓŁKA,,,,ale żal
Sabina1 replied to Sabina1's topic in Foto Blogi
[quote name='Poświata'] ps. [SIZE=1]mam nadzieję że to co narozrabiałam:splat: jakość po kościach się rozeszło i już nie macie z tego tytułu niedogodności żadnych. Strasznie mnie sumienie gniecie[/SIZE] :oops: :wallbash:.[/quote] A co narozrabialaś Beatko, bo nie załapałam :cool3:Moze Ci chodzi o ten termin, to dla mnie im później, tym lepiej, bo juz jakieś przebłyski wiosny bedzie można zobaczyć u Ciebie w ogrodzie w lutym, a złaszcza w marcu :multi: -
KARTKA dla SABINKI - wróciłabym do CARO i SPÓŁKA,,,,ale żal
Sabina1 replied to Sabina1's topic in Foto Blogi
Tak, urósł bardzo, ale tez urodził się spory. "Nosi" już rzeczy rozmiar 80 i ciagle sie zasmiewa. Pewnie z nas :evil_lol: -
KARTKA dla SABINKI - wróciłabym do CARO i SPÓŁKA,,,,ale żal
Sabina1 replied to Sabina1's topic in Foto Blogi
[IMG]http://img132.imageshack.us/img132/6015/antosiek1bl9.jpg[/IMG] [IMG]http://img169.imageshack.us/img169/9058/antosiek2xx8.jpg[/IMG] [IMG]http://img155.imageshack.us/img155/6788/antosiek3by9.jpg[/IMG] [IMG]http://img169.imageshack.us/img169/2389/antosiek4atw0.jpg[/IMG] [IMG]http://img155.imageshack.us/img155/4361/antosiek6aq2.jpg[/IMG] [IMG]http://img132.imageshack.us/img132/695/antosiek7yq9.jpg[/IMG] -
Dlaczego piszesz "niedouczone"? Może go akurat geografia nie interesuje, Zobaczysz, trafi na swój przedmiot, to Cię zadziwi. Chłopcy jak sie czyms zainteresuja, oddają się temu bez reszty. Trudniej jest z dziewczynkami. One staraja się wogóle dobrze uczyć, ale rzadko która, prawie żadna, nie ma do czegoś wyjątkowej pasji.
-
Mam ogromną prośbę. Może ktoś wie, gdzie szukać przepisów dotyczacych hodowli innych zwierząt niż psy i koty? Mam hodowlę świnek morskich, w mieszkaniu, w domku jednopiętrowym, gdzie na piętrze mieszka druga właścicielka . Chciałabym wiedzieć, ile zwierząt mogę mieć, czy są jakieś ograniczenia, czy i w jaki sposób druga osoba może mi zaszkodzić (na jakich przepisach się oprzeć), bo jej przeszkadzają moje świnki(brud, smród i robactwo, a ona przez świnki kaszle i wogóle jest uczulona - tak twierdzi). Zaznaczam,że jest to zupełnie oddzielne mieszkanie, zarzuty są wyssane z palca, ale nie w tym rzecz. Chodzi mi o to, do czego mam prawo, a czego zabraniają przepisy Może ktos z Was wie cos na ten temat . bardzo proszę o radę, będę ogromnie wdzięczna i spokojniejsza, wiedząc "na czym stoję" :lol:. Przepraszam , że piszę wątku o psach, ale nie miałam pojęcia, gdzie to napisać.
-
Hihohi, macie racje, ale mi to do głowy nie przyszło. Natomiast przypomnałam sobie, ze przed laty, "uratowałam" miot gołębi przed wywaleniem razem z gniazdem(znalazł sie taki rozsądny człowiek z takim pomysłem). Co ja sobie narobiłam na balkonie, zanim dorosły i odleciały, to ludzkie pojęcie przechodzi. Brud, smród, jakieś pchły, ale najgorszy ten smród. Od tej pory starannie pilnowałam, żeby ptaszęta nie zkonstrułowały gniazdka. No, ale wywalać jajka? W Warszawie, parę lat temu , zprowadzono pustułki, żeby zeżerały gołębie.Rozumiem to wszystko, rozumiem, ale wredny jest ten świat jednak.
-
[quote name='aga1215']Oj, te krakowskie ptaszki pamiętam, [/quote] Kocham krakowskie gołębie. Nigdzie takich nie ma. W Rzymie też siadały ludziom na rozłożonych ramionach. Japończycy b. chętnie robili sobie z nimi zdjęcia, ale jednak klimat nie ten.
-
Ale piękne. Kupię sobie książkę do rozpoznawania ptaków i dużą , ruską lornetkę.
-
[quote name='aga1215']Witam w skromnych progach:multi: W tym roku po raz pierwszy przyleciały kowaliki(tylko mam problem ze złapaniem ich w kadr) i dzwońce. Są też całe stada czyżyków, [/quote] Koniecznie pstryknij kowaliki i czyżyki, bo ja NIE WIEM jak wyglądają :placz:
-
Jak zwykle wpadam w dziecinny zachwyt, jak widzę takie zdjęcia.........Jakie to cudowne, ze za pomocą aparatu można kwiaty, a swłaszcza płochliwe śliczne ptaki zobaczyć z tak bliska.
-
No to znam .U nas to się nazywa pleśniak i na kakaowe daję pianę z białek, na wierzch kapię polewą. No ro jeszcze baaaaaaaaardo prosze o inny jakiś, pyszniutki,a prosty. Pleśniaka bardzo lubimy, ale dopiero co robiłam na imieniny 8 grudnia.
-
Ja może bym i była za, ale kto wie, czy bedę zaproszona :razz:
-
Łomatko, jak to dobrze, ze się odezwałyście. Błaam o jakiś przepisik na przepyszne ciasto, bo juz mi sie wszystko znudziło. Co to za jakis np. skubaniec?
-
Na Psiejkostce błagam o jedno marniutkie zdjęcie.Tu też . Moze być z polaroidu :evil_lol:
-
Byłam w tym Tartaku. Ależ te psy są imponujące, no, no. I większe sa niż widziałam do tej pory na ulicy. Prawdziwe, a nie w typie. Podobały mi się, takie eleganckie. Piszą,że mają szczeniaki, więc czy to już???????? Czy z następnego miotu? Szybko podejmujecie decyzję :lol:
-
Asherku, ty masz takie kawałki, jak kotlety tej cieleciny?
-
TARNÓW-wyżełek DROP w końcu ma swojego człowieka!!!
Sabina1 replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
Po prostu rasowy przwdziwy wyżłuś, a nie kukła. :loveu: