asiuniap
Members-
Posts
2191 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by asiuniap
-
11 lat w schronisku... BANDI NARESZCIE W DOMU!!!! ZA TM
asiuniap replied to Ewkaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Agnieszka jak podróż? Banduch śpi, jest spokojny??? Napiiiiiiiiiisz coś :mad: Napisz szczegółowiej jak wypadło zapoznanie, jak mają się ku sobie itd -
FRUGO już nie szuka domu. Po ponad 2 latach ma swój, wymarzony!
asiuniap replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
Niestety w tym tygodniu się nie udało. -
11 lat w schronisku... BANDI NARESZCIE W DOMU!!!! ZA TM
asiuniap replied to Ewkaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To już tak blisko :placz: (to ze wzruszenia). Bardzo dobry pomysł jest z ręcznikiem papierowym. Ja propunuję wziąć też parę torebek foliowych na "w razie czego". Czasami udaję się złapać w locie to i owo :cool3: Weż jeszcze Ptty trochę smakołyków dla Bandusia, zawsze spojrzy na Ciebie życzliwszym okiem. Mam na myśli jakieś sucharki, suche paszteciki itd. Jeśli chodzi o coś na uspokojenie ja bym zaopatrzyła się w Aviomarin. On nie tylko zapobiega wymiotom, ale też uspokaja, rozluźnia i działa nasennie. Nie musisz dawać mu od razu, ale jak np. będzie niespokojny w pociągu to daj, a po pół godz. psiak się uspokoi i powinien zasnąć. Ja mojemu 15 kg psu daję 1,5 tabletki, Bandi jest większy to może jakieś 2 lub też 1,5. Aha i zdawajcie jakieś relacje z podróży, bo mu tu będziemy kibicować i też się denerowwać :mad: -
Azzie a już coś wiadomo jak Dropcio z sikaniem?
-
Rozklejamy dalej plakaciki.
-
11 lat w schronisku... BANDI NARESZCIE W DOMU!!!! ZA TM
asiuniap replied to Ewkaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pitty zapewne Ci to nie pomoże, ale ja też się denerwuję. :sadCyber: Co z chipem i książeczką? Już jest lub będzie lada moment??? -
11 lat w schronisku... BANDI NARESZCIE W DOMU!!!! ZA TM
asiuniap replied to Ewkaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja już się nie mogę doczekać :wallbash: To czym pojedziecie do domu? -
Dropaku fruwaj wzwyż :mad:
-
KRECIK już nie szuka, ZOSTAJE Z GAMONIAMI NA ZAWSZE!!:D:D
asiuniap replied to Folen's topic in Już w nowym domu
Dembele przyjmował też na sggw. Nie wiem czy jeszcze to robi. -
FRUGO już nie szuka domu. Po ponad 2 latach ma swój, wymarzony!
asiuniap replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
No tak. Asiu mogę go dać do wyborczej. -
11 lat w schronisku... BANDI NARESZCIE W DOMU!!!! ZA TM
asiuniap replied to Ewkaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wydaje mi się, że trzeba by mu przeczyścić uszy u weta. Wątpię, żeby miał czyszczone w schronie. -
11 lat w schronisku... BANDI NARESZCIE W DOMU!!!! ZA TM
asiuniap replied to Ewkaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Strasznie się cieszę :megagrin: :megagrin: :megagrin: Co do problemów, Pitty zawsze masz nas, szerokie grono doświadczonych osób, które będą Ci służyć radą prawie :cool3: 24 h/dobę. Psa można oduczyć wielu rzeczy, a także nauczyć, tylko czasami wymaga to trochę czasu i cierpliwości. Co w przypadku jakby wszystkie metody zawiodły? Nie przewiduję tego, ale w razie czego będziemy dumać. Możesz być pewna, że nie zostawimy Was w potrzebie. Agnieszka podobno będzie mogła Was osobiście odwiedzać :loveu: Mam nadzieję, że już trochę pochodziłaś po dogo i zobaczyłaś jacy ludzie tu są. Oczywiście zdarzają się kłótnie i niewybredne wymiany zdań, ale tak jest zawsze w dużych grupach ludzi :mad: Pitty, jak Twój mąż, zaakceptuje Bandiego? To ważne, żeby wszyscy domownicy akceptowali nowego członka rodziny :razz: -
11 lat w schronisku... BANDI NARESZCIE W DOMU!!!! ZA TM
asiuniap replied to Ewkaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Halo, halo Pitty? Rozmysliłaś się? Jeśli tak to napisz, przynajmniej nie będziemy się łudzić... i szukać dalej Bandusiowi domu. -
Krysiu napisz mi proszę co to za zioła.
-
Aha i jakie badania zrobić na padaczkę. Zrobiłam badanie krwi, wszystko wyszło OK, wątroba, nerki w porządku, były tylko lekko podwyższone leukocyty co wskazywało na stan zapalny.
-
[quote name='KRYSKA_Z']Witam! Mój pies też jak miał ataki strasznie śmierdział. Teraz to przeszło. Ja robiłam podstawowe analizy z krwi (ok 30 badań) płaciłam za to ok 80zł (wszyskie wyniki były ok). Muszę mu zrobić kontrolne badania, bo już 1,5 roku bierze Luminal. Na razie jest problem z nogą w gipsie, nie chcę go więcej stresować. Pozdrawiam.[/quote] Z tym śmierdzeniem, to najprawdopodobniej w momoecie ataku dochodzi do wypływu płynu z gruczołów okołoodbytowych. To śmierdzi.
-
Krysiu ja też poproszę o te zioła. już jestem pewna, że mój pies ma padaczkę. 3 lata temu przechodził nosówkę i najprawdopodobniej teraz pojawił się skutek choroby. Wprawdzie, jak narazie, ma małe ataki (petit mal), mam przepisany luminal, ale narazie nie chce podawać, może te zioła pomogą. Aha, lekarka powiedziała, żeby mu podawać magnez z wit. B6. Wy też podajecie swoim psiakom jakieś mikroelementy?
-
11 lat w schronisku... BANDI NARESZCIE W DOMU!!!! ZA TM
asiuniap replied to Ewkaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bosz napisałam taki długi post i mi wcięło :mad: Napiszę krócej. Bardzo się cieszę Pitty, że chcesz dać dom Bandiemu. Dziewczyny zrobiły test na wchodzenie po schodach i wyszedł rewelacyjnie. Wynika z tego, że Banduś to nie jest niedołężny staruszek, ale facet w sile wieku, pełen energii i ciekawy świata, skoro po schodach wszedł, pardon, wleciał i wciągnął wolontariuszkę na dodatek. Będziesz miała osobistą windę :cool3: Co do dogadania się Twojej suni z Bandim, psy będą musiały wypracować konsensus tj. kto zostanie przewodnikiem stada. Ja raczej stawiam na Twoją sucz, bo Band wygląda mi na faceta dość spolegliwego i nie lubiącego konfliktów. A Twoja mała zadziora zapewne nie da sobie w kaszę dmuchać. Dobrze, że to odmienna płeć, w takim przypadku łatwiej psy się dogadają niż w przypadku jednej płci. Na dogo mamy doświadczenie z psami, które długotrwale przebywały w schronie, a potem poszły do domów. Na początku może być problem z zachowaniem czystości. Trzeba się na to przygotować. Średnio okres nauki trwa ok. tygodnia, osobiście znam przypadek suni, która była bardzo znerwicowana, po strasznych przejściach i w jej przypadku nauka trwała 2 tygodnie. Bandi będzie miał przykład patrząc na Twoją suńkę. W takich przypadkach zwierzęta szybciej załapują o co w tym wszystkim chodzi. Ale trzeba na zapas uzbroić się w cierpliwość, pozwijać perskie dywany :p Pisałaś, że mieszkasz przy ruchliwej ulicy, ale niedaleko macie duży teren do spacerów. To super. My prosimy przyszłych właścicieli, żeby nie spuszczali psa ze smyczy 1 miesiąc. To czas na zapoznanie się zwierza z terenem, oswojenie się, czas na naukę komend przywołujących do nogi. Na smyczy można to też robić. Potem już sama będziesz wiedziała, czy to czas na spuszczenie go i samowolne spacery. Myślę, że na pooczątku będzie łatwiej chodzić z oddzielnymi smyczami. Ja polecam smycze rozwijalne Flexi2 o dł. 8 m. Są też 10metrowe, ale są cieżkie i na większe psie gabaryty. Napisz jaki jest problem z Twoim mężem? Mam nadzieję, że teraz trzeba by tylko zachipować przystojniaka, założyć książeczke, ewentualnie uaktualnić szczepienia i.... do lepszego życia :lol: Banduś jest moim ulubieńcem, choć nie widziałam go na żywo. Jest bardzo ładny, ma piękny kolor sierści, jest taki terrrierowaty, coś jak mój Nikodem :eviltong: -
A mi się podoba zdjęcie z rozcapierzonymi pazurami. Biedaczek, nie ma jak się wczepić w fugę :eviltong:
-
Fonaaaaaaa! Gdzie plakaaaaaaat???