Jump to content
Dogomania

asiuniap

Members
  • Posts

    2191
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by asiuniap

  1. Agnieszka, napisz w topiku coś co bedzie dość drastyczne ale zgodne z prawdą. W stylu, że jak ni pomożemy to grozi mu uśpienie, może wtedy coś się ruszy :shake:
  2. Dowiedziałam się od wyborczej, że moje ogłoszenia są sentymentalne, działają na emocje czytającego i nie mogą być drukowane. Nawet pomimo tego, że dostaję smsa potwierdzającego przekazanie ogłoszenia do druku. Zgadzam się, że ogłoszenia suń p. Ludki były emocjonalne, natomiast sentymentalne nie były na pewno. A czy ogłoszenia poniżej też są sentymentalne i działają na emocje? Bo też nie zostały wydrukowane. Proszę o Wasze opinie. [COLOR=navy]Agata, 3 lata, mała, czarna, jedwabiste futerko, nie toleruje suk, bardzo czysta, nawet do malutkich dzieci, szczepienia.[/COLOR] albo [COLOR=blue]Trusia, poł roku, przyjazna, do pół łydki, miękka sierść z ciekawym deseniem, śmieszny przecinek na pyszczku, niekonfliktowa.[/COLOR] [COLOR=blue][/COLOR]
  3. Sunie są na stronie głównej 4 łap [URL]http://cztery-lapy.pl/index.php[/URL]
  4. Olesiu spokojnie. Bardzo dobrze, że na forum pojawił się Twój TZ. Przynajmniej już coś więcej wiadomo. Może nie będzie potrzeby budowy kojca, bo Portier od razu zamieszka w domu. Ja mam tylko jeszcze dwa pytania. Jak psiak będzie w zagrodzie czy jest/będzie tam choć wiata, żeby schował się przed deszczem, słoncem. Czy będą jakieś informacje o psie na forum? No i jeszcze jedno. W razie gdyby coś było nie tak chciałabym, żebyście dali znać na wąku. Wtedy będziemy szukać dalej.
  5. [quote name='kacha_wawa'] Ale słuchajcie, On ma szansę na dom i nie można jej przekreślać... Teraz będzie w kojcu, ale będzie miał swoich i tylko swoich ludzi, będzie kochany... A nikt nie wyklucza, że z czasem zamieszka w domu...[/quote] Ależ nikt nie przekreśla tej szansy! A skąd wiesz, że ci ludzi chcą tego psa? Nikt też nie wyklucza, że może być odwrotnie...
  6. Olesiu, wierzę że naprawdę chcesz dla tego psa jak najlepiej, ale chcielibyśmy być pewni na 10000% , że to jest akurat ten wymarzony wyśniony dom. Czy w takim razie rodzice Twojego chłopaka zgodziliby się na rozmowę przedadopcyjną z dogomaniakiem z okolic Kołobrzegu. Ja rozumiem, że Tobie jest trudno pytać się bądź co bądź obcych ludzi o to, jak oni widzą psa. Osobie z zerwnątrz zapewne będzie łatwiej. Ty, co jest zrozumiałe, masz odczucia subiektywne. Ktoś inny, niezaangażowany emocjonalnie, będzie mógł spojrzeć na to wszystko realnie.
  7. [quote name='GoniaP']Nie obraź się, ale ciekawe, czy byłabyś taka cierpliwa, jeśli Tobie by sterczała kość z nogi, czego oczywiście Tobie nie życzę. :-([/quote] Goniu, Sterna jeswt wybitnym ortopedą zwierzęcym. Bardzo trudno jest się do niego dostać. Na sggw przyjmuje tylko w określone dni o określonych godzinach, a kolejki są duże. To i tak dobrze, że już dziś zostanie obejrzany. Mariolka masz jakieś wieści odnośnie fundacji? Wczoraj było zebranie, nawet nie chce mi się dzwonić i dowiadywać... Marioka przecież puszki są. Fundacja ma fajne puszki.
  8. [quote name='supergoga']A adres do wysyłki mam:shake: . Nie mam. Ja wczoraj miałam jazdy oczywiście psie, tak, że myślę, iż nic się nie zmieniło. Zaraz wszystko poukładam i powysyłam wieści i prosze o adresy. Co do wypychania z hotelu to ja rozumiem i wiem. TYlko wiem też, że czasem z płatnościami bywa róznie. Co do kontaktu - to fakt, chyba Olesi telefon. To ja mogę pozmieniać zaraz - tylko ludziska, jaki kontakt mam podawac, bo zdurniałam do reszty??? :oops:[/quote] Nie masz gdzieś zachowanego? Wysyłałaś mi kiedyś kubki ręcznie malowane, które nie mogły się zmywać w zmywarze, ale zapewniam Cię (przekaż pani artystce :cool3: ), że kubki są myte i nic nie schodzi :eviltong: No właśnie. Ja byłam tak zdesperowana, że w ostatniej wyborczej podałam swój tel. Może też swój podawaj :shake: Cóż, Portierek, jest beztelefonowy... Może Pixie udzieli swojego numeru :niewiem:
  9. [quote name='supergoga']Portierek oprócz allegro jest wystawiony w wielu portalach. I póki co - nic. Jeśli rodzice TZ-a Olesi rzeczywiście chca tego psa, zgadzają się na niegi i są przekonani, a wierzę, że inaczej Olesia by takiej propozycji nie robiła, to chyba trzeba jak najszybciej podjąć decyzję. Sobota blisko - psów w hotelikach sporo.Jak choć jeden ma szansę na dom - to trzeba chyba wykorzystać.[/quote] A jakie namiary są podawane w ogłoszeniach? Tel. Olesi, który prawie cały czas jest wyłączony? Ciotka, ale nie możemy wypychać z hotelu psa, bo inny czeka w kolejce. Zresztą ten hotel jakiś czas temu sparzył się na dogomanii i trochę niechętnie podchodzi do przyjmowania dogomaniackich psów. No, być może zmieni zdanie jak wyadoptuję wszystkie nasze psy :cool3: i wiatr będzie hulać po pokojach. Ciotka, przy okazji, co z moją świeczką, bo wczoraj prąd mi wyłączyli :cool1:
  10. [quote name='Olesia.b']Asiu, ja nie nalegam na to rozwiązanie. Jeśli tylko możesz przejąć obowiązki związane z Rudim (płacenie za hotel, odwiedzanie), to można nadal szukać mu innego domu.[/quote] Olesiu nie mogę. W tę moją niemoc wchodzą zarówno czynniki osobiste, jak i konieczność jak najszybszego wyadoptowania 13 psów, z ktorych większośc to adopcje trudne. Zresztą płacenie za p-sa można załatwić poprzez AFN. Poza tym, wybaczcie, ale fakt, że pomogłam w umieszczeniu Portierka w 'moim' hotelu nie implikuje nałożenia na mnie obowiązku przejęcia psa i decydowania o jego dalszych losach. Prosiłaś o opinię. Ja swoją przedstawiłam. Poznałam Portiera osobiście, jest bardzo fajnym psiakiem, z zachowania wynika, że udomowionym, psem, który miał częsty kontakt z człowiekiem. Ponawiam pytanie w zasadzie skierowane do Twojego TZta. Czy on by mógł porozmawiać z rodzicami odnośnie formy opieki nad psem?? Być może ja tu rozdzieram bezsensownie szaty, a w rzeczywistości okaże się, że pies będzie mógł mieszkać w domu... Niedopowiedzenia i brak informacji stwarzają błędne koło. Ja ze swej strony mogę zaproponować pomoc w ogłaszaniu go w wyborczej, mogę powiesić plakaty, mogę od czasu do czasu, przy okazji wizyt w hotelu pocykać mu nowe foty, ale moje wizyty tam nie będą regularne. Można by poprosić o pomoc Wandzię Szostek, która ma dobrą rękę do ogłaszania psów na forach innych niż allegro. Ale być może to w ogóle nie będzie potrzebne, bo rodzice TZta chcą psa z racji chcenia (nie odpowiedziałaś na pytanie, czy ci ludzie chcieli przygarnąć psa czy jednak zostało to im poniekąd narzucone). I jeszcze uważam, że podjęciem ostatecznej decyzji powinnaś podzielić się z Pixie. Moim zdaniem, P. powinna móc wyrazić swoje zdanie na ten temat.
  11. Nowe foty Bartka [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img521.imageshack.us/img521/5964/hpim1438rr6.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img521.imageshack.us/img521/1232/hpim1439mm8.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img521.imageshack.us/img521/2623/hpim1440gd0.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img521.imageshack.us/img521/7983/hpim1441wy5.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img301.imageshack.us/img301/9288/hpim1443iy8.jpg[/IMG][/URL]
  12. [quote name='ulvhedinn']A teraz zapewnia mi jeszcze wrażenia węchowe:mad: kurde ile one tego zeżarły?? Bączą jak parowozy!!!![/quote] Kochana, ja Cię bardzo przepraszam, ale lejesz właśnie mniód :cool3: w moje serce. Mój stary, znaczysięmąż właśnie niedawno wydziwiał co ma za rodzinę. Żonę psią wariatkę, syna co chce iść na księdza, córkę.... hm, ( w fazie dojrzewania :eek2: i do tego psa, co pardon, pierdzi, jak najęty :evil_lol:
  13. Hopsajcie małe. Cicho się zrobiło na wątku, ale się nie martwcie ciotka i inne ciotki działają.
  14. [quote name='Olesia.b']Rodzice mojego Tz nie są może tak zakręceni na punkce psiaków jak my, ale mieli psy, wyżeł pomieszkiwał sobie w domu, ale nie mogę dać głowy, że Rudi też od razu gościłby na salonach. Jest pewien problem z transportem psa. Jest okazja zawieźć go w tę sobotę, później nie wiem kiedy, pewnie za miesiąc.[/quote] A co z kojcem i budą? TŻ zdąży ja wybudować do soboty? Ja byłabym spokojniejsza gdybym wiedziała na co można liczyć jeśli chodzi o rodziców TZta tj. jakąś deklarację odnośnie pobytu psa w domu. Cóż, róbcie jak uważacie. Być może to będzie super miejsce dla niego (szkoda, że nie ma ogrodzenia, w takiej sytacji pies nie będzie mogł sobie latać po ogrodzie tylko będzie siedział w kojcu). Oby to był ten wymarzony dom. Choć ja mam lekkie obiekcje...
  15. [quote name='nanul'] Kiedy nie ma nas w domu, Dropsik wyleguje się na naszym łóżku, co widać po odciskach łap złoczyńcy, a co jest psom absolutnie zakazane...:evil_lol:[/quote] Skąd my to znamy :diabloti: Dawno temu chodziła reklama wielkiego psa, który po upomnieniu przez pańciów i trzaśnięciu drzwiami szalał na ich łóżku, przeciągał się, zwisał głową w dół a łapami na oparciu, spał na brzuchy, na plecach, na głowie. W momecie ponownego trzaśnęcia drzwiami robi ł się malutki, potulny z miną niewiniątka. Strasznie podobała mi się ta reklama :evil_lol: [quote name='nanul']Nie dawajcie ogłoszenia... Co prawda, myślę że Dropsiak się jeszcze na dobre nie rozkręcił (za krótko u nas jest) i nie wiadomo jakie diable z nie:bye:[quote] Kochaaaana, mówisz masz... i nawet nie wiesz jak mnie to cieszy :razz:
  16. [quote name='*Gajowa*']Nie chodzi o boksera tylko o psa mniej więcej tej wielkości . Może być mieszaniec byleby lubił/lubiła dzieci i był/była młoda ok.2 lat. Nie może być to malutki piesek ani bardzo duży - chyba macie takie psiaki w Azylu ?[/quote] Skoro mniej wiecej to może ten sznaucerowaty szczeniak Shift? Z tego co wiem nie ma jeszcze roku. To chodząca słodka ciapa. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img118.imageshack.us/img118/8589/shift2jg7.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img104.imageshack.us/img104/58/shiftmn5.jpg[/IMG][/URL]
  17. Asia możesz napisać coś więcej?
  18. Asiu co się stało?????? :shake: Czemu tak nagle się zmieniło? Może poprosic Wypycha, żeby na stronie anioła umieścił apel o płatny dom??
  19. [quote name='paros']Spotkałyśmy się na SGGW u Keksa :-( To było ...... :-( :-([/quote] A tak. Fajnie, że się spotkałyśmy, szkoda, że w takich okolicznościach :cool1:
  20. Olesiu czy Twój tel. jest aktualny? 512..... Daję ogłoszenia na niego, a parę razy dzwoniłam do Ciebie i zawsze włączała sie sekretarka. Ktoś kiedyś zrobił plakaty Portierka? Prawie wszyscy olali ten wątek, a jeszcze kiedyś tłumy tu się przewalały:diabloti: . Wspaniali dogomaniacy :-D
  21. [quote name='mariolka']asiuniap chyba zle przeczytalas - T.W. ma wyslac fax, ze dadza pieniadze ale chyba tylko na amputacje, nie leczenie bo na razie praktycznie tylko o tym sie rozmawialo (nie wiem dokladnie). ale nie mamy pieniedzy na APSIKA! on tam siedzi juz jakis miesiac i nie chca dac na niego kasy! w ogole w pewnym momencie mielismy sie decydowac czy go uspic czy nie, i gdy zdecydowalismy ze nie to przestali dawac kase na niego... a no i zaraz bede dzwonic w sprawie Finka ale pewnie sie nie dodzwonie...[/quote] Mariolka chyba jednak dobrze zrozumiałam :shake: Jak będzie można łapę uratować to stanie się to tylko dzięki pomocy dogo, hę? O Apsiku się nie wypowie,, bo spac nie będę...
  22. Kostek masz tel. do Ewki Pikulskiej? Ona urzęduje na sggw, trzeba skonsultować łapę u Sterny!!!! Jak on powie, że ciąć to trzeba będzie tak zrobić. Fundacja nie zapłaci za jego pobyt, ale może dogomaniacy sfinansują. Nóż mi się w kieszeni otworzył jak przeczytałam, że na amputację kasa będzie, a na leczenie nie :mad: Co to się porobiło... aż żal serce ściska... więcej nic nie powiem :shake: Oczywiście do Agnieszki dodzwonić się to cud. Jakby trzeba było go przewieźć to jeśli będę mogła to dawajcie znać (Agn. zna mój tel.) taki ładny pies, chyba ma coś z kaukaza.
  23. Spoko, spoko. Masz też mój głos ZA :diabloti: Napisz mi na pw jej adres.
  24. Nie odpowiedzieli jeszcze na jedną reklamację, a już wysłałam drugą. Dałam do ostatniej piątkowej 9 ogłoszęn, wszystkie zaakceptowano, a ukazały się tylko 2 :angryy: Coś pogorszyła sie wyborcza... Oczywiście nie odpuszczę.
×
×
  • Create New...