asiuniap
Members-
Posts
2191 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by asiuniap
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
asiuniap replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Jak serducho? :iloveyou: -
Zmogło mnie choróbsko :angryy: Bardzo dziękuję za pomoc i baardzo, bardzo,bardzo proszę o jeszcze :modla: Właśnie wysłałam do Was ulotki sunieczek. Można je kłaść w różnych miejscach. Ja np. po kryjomu zostawiłam już trochę na poczcie, w banku, w przychodni. Moja koleżanka jak się okazało ma kogoś, kto zna kogoś w teatrze (nie pamiętam jakim :oops: ) i będzie się dowiadywać a propos rozdawania ulotek i/lub wieszania plakatu. Legion umieści na swojej stronie ulotki i plakat sunieczek.:multi: One chyba już nie są na allegro :hmmmm: Wstawię je, dostałam konto. Aniolku. Dostarczę Ci ulotki, które wydrukowała p. Ania (prrzez 1,5 m-ca chyba będziemy się widywać, co? :cool3:
-
Nasza Afrunia ciężko chora ... nowotwór płuc......
asiuniap replied to czarna anda's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie wiem czy ta rozmowa coś da. Źle się dzieje w państwie duńskim... -
[quote name='Olesia.b']Jasne, że trzeba pomóc! 100 PLN dla Kubusia?[/quote] Cudownie :loveu: Pozwolicie, że[FONT=Arial CE] napiszę do Green Evil o przeniesienie 100 zł do skarpety Guzika :lol: [/FONT]
-
Dziś paczuszka poszła ;) Włożyłam też kilka plakatów kolorowych. Bardzo dziękuję :multi: Dziś też ukazało się w Wyborczej ogłoszenie ze zdjęciami sunieczek i fajnym tekstem. Pani Aniu :sweetCyb: Ponadto sunie są na oficjalnej stronie Palucha. Będą spadać na dalsze strony, bo non stop są prezentowane nowe biedy. Kabaty już oplakatowane, niestety już widziałam pozrywane plakaty :angryy: , najdłużej uchowują się w lecznicach. Część plakatów jest też w centrum. Co kilka dni trzeba będzie ponownie plakatować, ludzie zrywają. Poprosiłam parę osób o pomoc. Cioteczki dogomaniaczki pomóżcie!
-
Finek adoptowany :) dziękuje wszystkim za pomoc :)
asiuniap replied to pumcia02's topic in Już w nowym domu
[quote name='mariolka']jutro prawdopodobnie Finek będzie w "Kawie czy Herbacie" :)[/quote] Nie będzie. Innym razem. -
Nasza Afrunia ciężko chora ... nowotwór płuc......
asiuniap replied to czarna anda's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Gajowa Czarna Anda jest teraz poza Wawą. Rozmawiałam dziś z Agnieszką. Będzie dzwonić do Wypycha. To skandal, cóż tak działa fundacja... -
Jak byście się zgodziły choć część kwotyPortierka przekazać na jamnikowatego Guzika vel Kubę byłabym bardzo wdzięczna. Psiak został skrzywdzony przez ludzi, najprawdopodobniej by maltretowany prze dzieci dlatego nie lubi brania na ręce pod brzuch, głaskania, potrafi dotkliwie pogryźć. Teraz jest w hotelu i dodatkowo pod opieką behawiorysty. Jeśli to nie pomoże będzie uśpiony :-( Wątek jest mało odwiedzany, brakuje pieniedzy. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=36620&page=26&highlight=guzik[/URL]
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
asiuniap replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
[quote name='wisela1']I co? Chciałąś sie pochwalić? Niedobra Ciotka.......[/quote] Iiiii tam. Chyba sie zrehabilitowałam, hę? :cool3: -
[quote name='zdrojka']Wiedziałam, że tak będzie, że się zaaklimatyzuje :multi: Co za pytanie, gdzie śpi :mad: Olesia, sama powiedz :p[/quote] No właśnie POWIEDZ. Nie śmię pytać. Czyżby??? :cool3:
-
Jak fajnie :lol: Nie śpi w budzie, to gdzie śpi? :???: Pokoik Portierka w hotelu został zajęty przez sunieczkę bardzo pogryzioną, w kiepskim stanie :shake: Co z pieniędzmi w skarpecie. Jest ponad 300 zł. Coś pisałaś Olesiu, że Ybotom jesteś winna 250 zł.
-
Sunieczki są na stronie Palucha (dzięki kochanej pani Ani, która nie ujawnia się na dogo) [URL]http://www.paluch.org.pl/pokazzwierze.php?numerek=210[/URL] [URL]http://www.paluch.org.pl/pokazzwierze.php?numerek=211[/URL] Będzie organizowana akcja wkładania ulotek za wycieraczki samochodów w pobliżu teatrów. [SIZE=6][COLOR=purple]Czy mogłybyście pomóc??????[/COLOR][/SIZE]
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
asiuniap replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Oj dawno tu zaglądałam :oops: -
No! Filka dumna z ciebie jestem :megagrin: Tak, ciągnie jak parowóz. Szelki byłyby wskazane, tylko ciągnąć będzie nadal. Nawet bardziej :roll: Szkoda, że nie ma zimy (tfu tfu), możnaby ją do sanek zaprząc. Chociaż nie ma tego złego, jak Zuzia ma rower, albo rolki czy deske, można Filkę wkorzystać jako zwierzę pociągowe :diabloti:
-
Cieszę się. A jest jakaś szansa na bywanie w domu? Wiem, upierdliwa jestem. Wiem z własnego doświadczenia, że latwiej jest wydawać sądy kiedy psa nie widziało się na oczy, nie widziało się jego reakcji na widok człowieka, cóż, dalej twierdzę, że to pies domowy. Oby mu się wiodło :thumbs: Czy na jakieś foty można będzie liczyć?