Jump to content
Dogomania

Kasiek

Members
  • Posts

    602
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kasiek

  1. [quote name='betinka24']watpie zeby udalo mi sie go wyciagnac na spacer na smyczy, ale bedziemy probowac!!!![/quote] Mysle ze to nierealne, biedak tak bardzo sie boi ...jak podejdzie zeby go pogłaskac to juz sie cieszymy..boje sie ze jak wyskoczymy nagle ze smycza moze sie przestraszyc
  2. Kochane , dom znalazł się sam jak to zwykle bywa :) I w dodatku jest wspaniały! Oto list: [I]w załączeniu przesyłam Ci wczorajszą krótką sesję zdjęciową Panicza Crocketta ;)) Pozdrawiam serdecznie! Ps. ta zniesmaczona mina jest spowodowana tym, ze w Jego ocenie chyba zbyt krótko byliśmy na spacerze (prawie godzinę !!) i dopiero co skończonym zabiegiem leczniczym (tuli się w legowisko, żeby wytrzeć maść z grzbietu.. i weź tu dbaj o faceta) [/I] [IMG]http://img252.imageshack.us/img252/4781/obraz0012fw9.jpg[/IMG] [IMG]http://img512.imageshack.us/img512/7080/obraz002mj2.jpg[/IMG] [IMG]http://img352.imageshack.us/img352/8171/obraz004fm2.jpg[/IMG]
  3. LUCEK MA DOM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! juhu!!!!!!!!!!
  4. Lucek to niesamowity pies!!!!! Jest taki mądry, robi wielkie postępy!!!! Uważnie, ale jednak! chodzi już po całym mieszkaniu, leży tylko na dywanach ;) wie że jak ubieram kurtkę to wychodzimy, chodzimy na spacery (bez smyczy niestety) ale Lucek wpatrzony we mnie idzie obok, wszystko pięknie załatwia a potem ucieka mi......sam do klatki!!!:))) Kładzie sie juz na plecki i czeka na głaskanie!!!! Bedze super psem! DOMEK PILNIE POTRZEBNY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! PS. strasznie sie drapie :(
  5. Lucek robi postępy. Za jedzeniem przyszedł za mną aż do kuchni :) Zaczęliśmy tez w końcu spacerować. Niestety nie można z nim chodzić na smyczy bo wtedy paraliżuje go strach , nie ruszy się. Dziś byłam z nim rano po 5, nikogo nie było, więc biegł za mną radośnie. Ale w strachu jestem że mi czmychnie. Dla niego super byłby ogródek, wtedy by się szybko oswoił. Poza tym Lucek jest naprawdę wspaniały! bardzo mądry, wszystko rozumie, jest bardzo grzeczny i karny. Cały czas mam nadzieję ze weźmie go ktoś kto będzie mógł mu poświęcić więcej czasu. W lutym będę miała tez tydzień urlopu, wtedy ktoś będzie musiała mi pomóc :(
  6. Lucek do góry!!!!! Niech wszyscy Cię widzą!!!!!!!
  7. [IMG]http://img245.imageshack.us/img245/8238/89992236pw6.jpg[/IMG] I jeszcze obmyta rana: [IMG]http://img245.imageshack.us/img245/4564/87063375pj7.jpg[/IMG]
  8. A to jescze zdjecia z soboty, gdy przywiozłyśmy Lucka z kliniki: [IMG]http://img509.imageshack.us/img509/6940/67121218vh6.jpg[/IMG]
  9. dziś widziałam pierwsze oznaki radości u Lucka (zrobił kupe ;) hahaha ale za chwile tak sie speszył ta swoja nagłą radością ze jak kamień stanął ... Wyszłam o 7 wrócę po 18:( Niestety....
  10. Lucek na szczęście nie ma w sobie ani odrobiny agresywności. Moge z nim robic co chcę. Juz nawet czasem gdy do niego przychodze lekko marda ogonem (którego nie ma ;) ale gdy tylko sie do niego pochyle od razu sie kuli i sztywnieje. na specerach żadnych postępów. Jak go posatwię tak stoi, nogi ma sztywne, nie ruszy się ani na centymetr. Wysiusia wszytsko w jednym miejscu i moge go zabierac z powrotem. Do mieszkania tez sam nie wejdze. Trzymalam dziś drzwi otwarte przez chyba pół godziny i namawiałam żeby wszedł. NIc z tego. jak wsadziłam go do mieszkania od razu pobiegł na swoje posłanie! (czyli juz wie że jego :) Wode tez pije w ukryciu i to bardzo szybko, zeby nikt go nie zobaczył. Ja Lucka nie wyrzuce i nie oddam do schroniska, chce żebyście to wiedzieli, ale boje się ze u mnie nie dojdzie zbyt szybko do siebie. Jestem rzadko w domu. Mój pies siedzi głównie u rodziców, ale już Lucka nie jestem w stanie im oddawać pod opiekę. Zobaczymy jak będzie dalej, liczę na szybki postęp, moze sie malec odblokuje. Jego zaskakuje każde moje pogłaskanie, on autentycznie spodziewa się ze będe go bić! Tylko on wie co spotkalo go juz ze strony człowieka...:placz:
  11. Lucek jest juz u mnie Zrobiłam mu posłanie i cały czas śpi, wszytskiego na razie sie boi. Nie opuszcza swojego posłania. Błagam o pomoc w znalezienu domu stałego bądz tymczasoewgo. Jesłi zostanie u mnie, będą dni kiedy będę zmuszona zamykać go na cały dzień w łazience i będę wracac późnym wieczorem .Niesety mieszkam sama i nikt nie może mi pomóc w opiece nad nim :(
  12. My widziałyśmy ta ropę tylko na kęgosłupie. Po bokach nie widziałam.
  13. [IMG]http://img179.imageshack.us/img179/1340/tnsnv36225eb5.jpg[/IMG]
  14. [IMG]http://img251.imageshack.us/img251/8045/tnsnv36218ly7.jpg[/IMG] [IMG]http://img210.imageshack.us/img210/4444/tnsnv36221fp0.jpg[/IMG]
  15. Dostaliśmy wczoraj maila od. pani Angeliki ze na rondzie w Legionowie na przystanku od kilku dni stoi psina. Stał w jednym miejscu i czekał na pomoc. Był mróz, padał a on stał cały czas w jednym miejscu. Nie umiałyśmy przestać o nim myśleć. Ja postanowiłam go wziąć na parę dni do siebie, a Chrupek i Betinka pojechały po niego do Legionowa. Złapały psiaka i przywiozły do Warszawy. Niestety okazało się że psiak ma chorobę skóry. Wylewa sie z niej ropa! Psiak bardzo cierpiał, a przy tym był wspaniały! Nawet nie warknął gdy brałyśmy go na ręce! Jest taki spokojny i łagodny i tak bardzo wdzięczny za wszystko! Zostawiłyśmy go do soboty (do jutra) w klinice gdzie mają mu te rany wyczyścić. Zostawiłyśmy go tam, bo psiak by zginął, ale za co zapłacimy....nie wiemy. Psiak może zostać u mnie dosłownie parę dni. Mieszkam sama, mam sunię i nie ma mnie po 9 godz w ciągu dnia :( Szukamy więc pilnie domu na stałe!!!!!!! lub tymczasowego! POMÓŻCIE!!!!!!!!!!!!!!!! NIE DAJEMY RADY! To juz trzeci pies w ostatnim czasie pod nasza opieka! Nie chcemy go odwozić do schroniska bo dla niego to śmierć, dlatego liczymy na wasza pomoc! [IMG]http://img172.imageshack.us/img172/6849/tnsnv36215js2.jpg[/IMG]
  16. Podnoszę! Zycie już je wystarczająco skrzywdziło! Pomóżmy im!
  17. Suuper! Laki to kochany pies i nie da si ego nie kochać! :)
  18. Pan skromnie odpisał "wszystko ok" [IMG]http://img265.imageshack.us/img265/9402/lakivn9.jpg[/IMG] [IMG]http://img265.imageshack.us/img265/8362/laki2bk1.jpg[/IMG]
  19. Napisałam smsa co słychać u Lakiego, na razie czekam na odpowiedz, jak tylko coś będę wiedzieć, dam znać :)
  20. Czy pamiętacie jeszcze o Lakim????
  21. tak,tak leć na pierwsza stronę!
  22. Kochana psinko, co z Tobą będzie...
  23. Nikt o niego nie pyta.. CISZA!!!!!!! A on taki piękny, taki kochany!!!!!!!
×
×
  • Create New...