-
Posts
696 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Cola
-
o mamo!!! szwy zrobione "na okrętkę" już zgubiłam :) ale zostały mi te z supełkami i jeden tak mnie ciągnie i kłuje, że jest nie do wytrzymania...czekam aż TZ wróci i chyba jadę na wyciągnięcie...a jak nie wytrzymam to chyba sama go sobie wydłubię
-
Witamy :morning: Chciałam wczoraj coś napisać i nawet napisałam, i nawet fotkę dałam....:mad: ale mi zeżarło posta Mój kochany synek :loveu: przez ostatnie dwa dni chciał mnie chyba dobić :angryy: Stwierdził, że nie będzie spał od 6 do 15-16 :mdleje: ...Dzisiaj udało go się utulać o 6 i śpi :multi: ...Ale ja jaka głupia byłam i nie doświadczona, że zajęło mi 2 dni ustalanie "CO MU JEST?????" :placz: Przyczyna leżała w Pampersie :roll: wczoraj wieczorem wróciliśmy do hagisków i jest OK :multi::multi::multi: Aha...Gerard sam się już budzi w nocy na jedzonko i to regularnie :p jak w zegarku...czyli dawno temu już odespał trudy porodu i pobyt w szpitalu. Może ktoś się orientuje? Jak długo będę chodziła (to zbyt wygórowane słowo, ale co tam :evil_lol:) ze szwami rozpuszczalnymi??
-
powiem tak :] wyrodna matka jestem...nie nagrzewam palnikami mieszkania do przewijania :D laktator mam, ale taki żywy :) sztucznego nie chcę :D
-
WITANKO :p :multi: Skończyliśmy tydzień :cool3: jak ten czas szybko leci a dzieci tak szybko rosną :roll: dwa dni temu zaczęłam odkładać ciuszki do pudełka "MAŁE" :razz: W dalszym ciągu w nocy Gerard śpi jak zabity i muszę go budzić na karmienie :diabloti: bo mi bufet eksploduje :mad: ....ale od wczoraj Pan G. stwierdził, że od 11 do 15 nie będzie spać i ktoś musi się nim zajmować i bawić i pokazywać mieszkanie itd. :evil_lol: [quote name='agbar']Haha nasz maly ludz tez na poczatku nie lubil przewijania....caly szpital wiedzial jak go przewijalam i tez lezal z pelna pielucha z blogim usmiechem na twarzy...mmmm ciepelko...hihi Teraz dla odmiany sie cieszy jak go zaczynam rozbierac i wyje jak ma pelno w pampersiu....[/QUOTE] haha to u mnie było podobnie...wystarczyło go położyć tylko na przewijaku i był ryk :evil_lol: teraz pomału zaczyna się przyzwyczajać i coraz częściej przewijanie przebiega w błogiej ciszy :p ha nawet doszło teraz do tego, że G alarmuje swoimi grymasami i pojedynczymi krzykami....że idzie KUPA, która jest robiona w kilku etapach :diabloti: i nie trzeba się spieszyć z przewijaniem :evil_lol: [quote name='dbsst']nasz oznajmia jak skończy medytacje hahahahhaha i przestał juz nie sika w trakcie przewijania całe szczęście bo obsikiwał wsio ha ha ha[/QUOTE] a mój sika w trakcie przewijania :evil_lol:
-
[quote name='Alicja'][COLOR=Red][B]ha ha ...jaki myśliciel ;)[/B][/COLOR][/QUOTE] pewnie się zastanawiał o co jeszcze by poprosić... [quote name='Vectra']a to jakiś konkurs - znajdź różnicy na zdjeciach ? :diabloti:[/QUOTE] taaaaak....dogomania jest pełna niespodzianek :D
-
jest OK........ [URL="http://img96.imageshack.us/i/201002212.jpg/"][IMG]http://img96.imageshack.us/img96/6894/201002212.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='malawaszka']puci puciu tiu tiu tiu jaki fajowy :lol:[/QUOTE] ja Ci dam puci puci ;) [quote name='Alicja'][COLOR=Red][B]moge napisać ...moge .... SŁODKI JEST :loveu: [URL]http://img684.imageshack.us/img684/5002/201002202.jpg[/URL][/B][/COLOR][/QUOTE] już napisałaś :evil_lol: [quote name='Maga100'][B]śliczny, maleńki, cudny :loveu: ale nie chciałabym już takiego znów :diabloti:[/B][/QUOTE] pawda :cool3: to ma po mnie :p dlaczego nie?? :roll: przecież takie bobo są śliczne, maleńkie i cudne :loveu: :evil_lol: [quote name='dbsst']buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuhahahahahha tak oczywiście tez tak myślała, potem sie zdziwiłam a wczoraj przeżyłam szok byliśmy w gościach i tam 9 miesięczny się rozpłakał - Jasiek przy nim szeptał hahahhahaha super jest i ten irokez :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:[/QUOTE] haha...pożyjemy i zobaczymy...:roll: wiem, kiedyś mu głos musi zmężnieć i zmutować :evil_lol: irokez jest boski :loveu: w szpitalu zrobili mu po kąpieli kukuryku :mad: wtedy wyglądał błeee... Tutaj pan Gerard jest najedzony, z suchą pieluchą :p i zasypia z uśmiechem na twarzy :loveu: [URL=http://img121.imageshack.us/i/201002211.jpg/][IMG]http://img121.imageshack.us/img121/4789/201002211.jpg[/IMG][/URL]
-
co do lekarzy....w dniu wypisu pediatra powiedziała na obchodzie, że moje dziecko ma rumień i trzeba go kąpać w oilatum (czy czymś takim) - ja rumienia nie widziałam i nie widzę, za to dziecko obok na sali miało znaki rumienia i suchą skórę... wczoraj miałam wizytę osobistego pediatry :) "CO?? JAKI RUMIEŃ??!! Tylko nie kąp w tym oilatum i czymś tam podobnym, bo to uczula dzieci. Im mniej kosmetyków tym lepiej" Jak nic musisz zrobić dobudówkę :D na poczekalnię
-
[B]Olcia[/B] mam nadzieję, że Gerard też się nauczy sam obsługiwać cycem :evil_lol: [B]dbsst[/B] haha G. ma baaaaardzo donośny głos :diabloti: strasznie nie lubi przewijania i manifestuje to GŁOŚNYM RYKIEM :mad: głośno też się upomina o cyca....jak narobi w pieluszkę to nic nie powie :angryy: może tak z nią siedzieć i siedzieć i siedzieć :angryy: muszę na węcha rozpoznawać pełną pieluchę :evil_lol: [URL=http://img684.imageshack.us/i/201002202.jpg/][IMG]http://img684.imageshack.us/img684/5002/201002202.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='Alicja'][COLOR=Red][B]lej po bombie z czasem się zagoi ....ale cza czasu [/B][/COLOR][/QUOTE] z czasem na pewno, ale nie lej :diabloti: tak mnie pozszywali, że na nowo jestem dziewicą :evil_lol: Dobrze, że szwy są rozpuszczalne :roll: i pani doktor szyła na okrętkę, bo mi nie wadzą :p [quote name='malawaszka']ałć... fajnie, że póki co możesz odpoczywać :)[/QUOTE] ałć było jak mnie szyli :angryy: też się cieszę, że jest spokój i cisza :loveu: [quote name='dbsst']ok 2 tygodnie a zacznie być żywszy 4 tygodnie i się zacznie płakanie donośnym głosem ha ha ciekawe czemu ciężko ci się siedzie :roll::diabloti:[/QUOTE] zobaczymy....a może mu tak już zostanie? :cool3: jak to czemu...dziewicę ze mnie zrobili :p [quote name='teqquila']Witam Cola i GRATLACJE maluszka sliczny jest i wszystkiego najlepszegooo z okazji urodzin :) kurcze no nie nie długo na nas czas przuyjdzie by miec dzidzie az sie boje :P[/QUOTE] Dziękuję to się przestaw...nie ma czego się bać, taki maluszek to sama słodycz :p [quote name='Maga100'][B]Cola, świetne, że G daje ci odpocząć. Prawdopodobnie będzie tak tylko przez 2 tygodnie :evil_lol:. Chociaż kto wie... może powiłaś aniolka? :diabloti:[/B][/QUOTE] ja obstawiam tą drugą opcję z aniołkiem [quote name='Alicja'][COLOR=Red][B]Dawa foty Geriego .....[/B][/COLOR][/QUOTE] od rana próbuję zrzucić foty na kompa, ale program odmawia posłuszeństwa :angryy: odinstalowanie i zainstalowanie nie dało żadnych efektów :angryy: idę walczyć dalej :mad: jak mi się uda, to pokażę G :p
-
Witamy z rana :multi: Dzisiaj też się wyspałam :cool3: Geruś na swoje żądanie dostał jeść po 23....a potem by spał i spał i spał...O 4 rano musiał lekko przytomny wydoić bufet na moje żądanie i po 7 to samo :p Nadal śpi :roll: Ciekawe kiedy on odeśpi szpitalny rozgardiasz i da nam popalić :evil_lol: Szczerze pisząc, to ciężko mi się siedzi przed kompem... :roll: jakbym dostała granatem między nogi :angryy:
-
wpadłam na chwilkę :p Pierwsza nocka w domku minęła rewelacyjnie :cool3: Rano stwierdziłam, że nawet się wyspałam....bo Geri najadł się około 1 w nocy i oboje przysnęliśmy. Budzę się po 4, mały śpi, odkładam go do łóżeczka...budzę się po 7 a G ŚPI. Spokojnie się wykąpałam i musiałam go obudzić, bo bufet wręcz skamieniał :evil_lol: było karmienie na żądanie mamy :p Potem jeszcze sobie dospał kilka godzin :cool3: Cały dzień istny aniołek :loveu: Spokojnie nastawiłam prania, rozpakowałam torby szpitalne, spokojnie mogłam coś zjeść i wypić i nawet się zrelaksować :multi: ....a wieczorem wizyta dziadków... Nasz osobisty pediatra zbadał maluszka i wszystko jest OK!!! Dostałam NORMALNE ŻYCIOWE RADY...Co do diety mamy karmiącej, mam uważać tylko przez 2 tygodnie a potem WSZYSTKO na co mam ochotę :cool3: Dziecko ma spać na poduszeczce na pleckach...
-
pisze jedna reka...G cycka, wlasciwie on prawie caly czas cycka na opowiesci typu jak bylo na porodowce musicie troche poczekac generalnie czujemy sie dobrze, nawet jako tako udaje mi sie siedziec
-
Witamy :multi: Niedawno przybyliśmy do domku :p oczywiście żarłok chciał jeść i trzeba było go przewinąć, zaraz pewnie znowu pielucha :evil_lol: on robi kupy hurtowo :roll: jedna za drugą, a potem cisza :diabloti: żeby mamusia nie musiała daleko odchodzić od przewijaka :evil_lol: DZIĘKUJĘ BARDZO ZA WSPARCIE W PARCIU I ŻYCZENIA URODZINOWE :Rose: Joker bardzo fajnie zareagował na nową istotkę :p żywiołowo....jak maluch zapłacze, to J jest przy nim i chce go uspokajać :evil_lol: oczywiście najlepiej jęzorem...
-
[quote name='Olcia']więc zbieraj manatki i pod szpital idź żeby nie zajęli Wam wszystkich miejsc:):) i masz urodzić do godz. 23:59:)[/QUOTE] torby są gotowe :p w szpitalu miejsce będzie :p jak byłam tam w czwartkowe popołudnie, to była cisza i spokój...chyba 3 kobitki na patologii, na porodówce CISZA będziemy się starać :evil_lol: [quote name='dbsst']czy czujesz już podniecenie, że niedługo będziesz już go widziała :D[/QUOTE] eeeee....nie....jak na razie zastanawiam się KIEDY SIĘ ZACZNIE :evil_lol: [quote name='Alicja'][COLOR=Red][B]mój też poniedziałkowy ...dokładnie z 18 .09. 1989 godzina 18.00[/B][/COLOR][/QUOTE] haha....czyli ryzykując stwierdzenie "dogomaniacka tradycja" nie byłam w błędzie :evil_lol: ja o mały włos też bym była poniedziałkowa :roll: ale pech chciał, że urodziłam się 20 minut po północy we wtorek :evil_lol:
-
te po północy to znaczyło we wtorek :D
-
[quote name='Alicja'][COLOR=Red][B]no to robię likier na poniedziałek ;)[/B][/COLOR][/QUOTE] rób, rób :p w dużych ilościach :evil_lol: [quote name='agbar']dobrze prawisz :grins:[/QUOTE] :B-fly: ;) Ja tam nie chcę nic gadać :roll: ale te JUTRO jest prawdopodobne na 90%...ewentualnie chwilę po północy :p
-
[quote name='Maga100'][B]ja obastawiam, że nie urodzisz nigdy :diabloti: i będę musieli ciachnąć :diabloti: [/B][/QUOTE] ciachać nie chcą....wywoływać co najwyżej tak :roll: [quote name='dbsst']a na jakim filmie czy G podskakiwał i się wystraszał głośności ? to ostatnie twoje bezstresowe kino na następne kilka tygodni ha ha a czemu obstawiasz poniedziałek czy coś czujesz - gadaj jak na spowiedzi :D[/QUOTE] byliśmy na avatarze....G. jest już przyzwyczajony do kina :p wcześniej potrafił się wystraszyć, a wczoraj wyciągnął nogi na moje żebra :mad: i smacznie spał :evil_lol: a tak jakoś obstawiam :roll: coraz bardziej ćwiczymy i coraz mocniej :evil_lol: pracujemy nad rozwarciem :diabloti: ....i żeby tradycji dogomaniackiej stało się zadość trza wykluć w poniedziałek :evil_lol:
-
I NIC :evil_lol: Byłam na zakupach i w kinie :p Obstawiam poniedziałek :diabloti: a wy jak??:roll:
-
[quote name='dbsst']a z tym kwiatkiem TO TY PRZESADZIŁAŚ w takim razie niech się rodzi 14 ha ha ha[/QUOTE] nie ma takiej opcji :evil_lol: :roll: to już zmieniłaś zdanie co do poniedziałku?? :diabloti:
-
[quote name='Alicja'][COLOR=Red][B]z 15 lutego fajne człowieki są ...moja mam się w tym dniu urodziła [/B][/COLOR][/QUOTE] super :p generalnie lutowe ludzie to fajne człowieki :cool3: [quote name='dbsst']ty dobrze wiesz czemu ja się tak poniedziałku uczepiłam :P 3 dni imprezowania? czy on z lutego czy obchodzi walentynki ha ha[/QUOTE] no dobra, udawajmy że wiem o co chodzi :evil_lol: jakiś kwiatek 14 nie zawadzi :roll: :evil_lol::evil_lol: [quote name='Maga100'][B]Debe przewidziała zimę stulecia, ty przewidziałaś, ze G nie będzie się spieszył na świat ten... czarownice jakieś czy co :shake:[/B][/QUOTE] Z tą zimą to Debe przesadziła - czarownica! ...ale "zasiedzenie" G to było wiadome od początku :evil_lol: wystarczy wiedzieć kiedy się pojawił i obliczyć, czyli wykluje się planowo :p
-
[quote name='malawaszka']nooo sama nie wiem co pisać - bo tak trzymaj to chyba nie - puść go wreszcie :lol:[/QUOTE] ja mam go puścić?? JA?? To on się zaparł główką :evil_lol: [quote name='Alicja'][COLOR=Red][B] chyba ze Mały postanowi urodzić się w niedzielę :roflt:[/B][/COLOR][/QUOTE] NIE!!!!! TYLKO NIE WALENTYNKI :placz: ;) [quote name='dbsst']Poniedziałek!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!![/QUOTE] Co Ty się tak tego poniedziałku uczepiłaś?? A. i tak stwierdził, że ma przesrane w lutym :evil_lol: a 3 dni imprezowania podrząd to lekka przesada :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
-
:Cool!::Cool!::Cool!::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool: Właśnie wróciłam z badań szpitalnych - wszystko OK :multi: Pech chciał, że trafiłam na swojego lekarza i biedak nie miał wyjścia :evil_lol: nie mógł mnie zatrzymać w szpitalu....ach ten mój urok osobisty :diabloti: Mam się stawić w szpitalu (oczywiście, aby się położyć bez żadnego gadania) w sobotę albo w poniedziałek....oczywiście, że pojadę w poniedziałek :p jeśli mały G nie stwierdzi inaczej :roll: Z tego wszystkiego lecę na jakieś zakupy i będę coś gotować :evil_lol:
-
u mnie też zimowo....śnieżek sobie pada od rana
-
oho...widzę, że coś dla mnie :evil_lol: zmęczenie zimą, a to jeszcze nie koniec :diabloti: jeszcze G. musi się wykluć zimową porą :roll: a potem może nadchodzić wiosna :multi: