Jump to content
Dogomania

niedzwiedzica

Members
  • Posts

    1698
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by niedzwiedzica

  1. [quote name='Nitencja']Martini to nowa hodowla . Mieli jak na razie tylko jeden miot po Hecktorze of the Aire Victory. Podstawa hodowli jest suczka chyba z hodowli Prima i sa z bodajze z Gdyni[/quote] -nie do konca..ta suczka jest z hodowli Kocia Łapka z Konina, nazywa sie BILBA-MIŚKA (jak ja :wink: ) Kocia Łapka Flaire- rozumiem Misie - też mam lęk wysokości :wink: A zdjęcia piękne-jak zwykle , Wind :D
  2. Flaire- ucałuj Misiołka w sliczne pycho od moich pasqd i imienniczki. Dobrze,że jej pańsia jest czujna :D i dba o psa :D Teraz trzymamy kciuki za macierzyństwo :D
  3. Flaire-ja juz wczesniej pisałam,że trzymam kciuki za Misiołka i ze będzie dobrze :D A pytam, bo wiem, że lubisz wiedzieć :D -zreszta ,tez pisałam-sa teorie,że karmienie wręcz zabezpiecza przed chorobami sutka .
  4. Fuka-trzeba było w trawie poszukać :wink: zreszta pomysl-z jednym BISA wygrałas, co by było, gdyby oba były na miejscu ???? :evilbat:
  5. No,słowo się rzekło, kobyłka u płotu :evilbat: Sama się wkopałam w to szukanie,ale macie : Poznań 2004 : AT-27, TW-14 Przechlewko 2004; AT-5.TW-6 ŁÓDZ 2005: AT-14, TW -9 Zielona Góra 2004 :n AT-7, TW-0 !!! Gorzów 2005-AT-6,TW-2 Czaplinek 2005; AT-6,T W-7 Leszno 2005- AT-19,TW-3 Glogów 2005-AT-6, TW-0 Chojnice 2005-AT-12, TW-5 Koszalin 2005: AT-10, TW-4 Wiecej nie szukam, bo katalogi sa w piwnicy a komputer na pierwszym piętrze i biegac nie chce mi sie :evilbat: Ale z tych wyb\ników wniosek jest prosty-jednak AT jest więcej-w każdym razie na wystawach :wink:
  6. Witaj, Flaire, po wakacjcach ! Borsafowe "tu i teraz" oznacza Gniezno w sobotnie popołudnie i niedzielne przedpołudnie :D A wracajac do ewentualnej ciązy Misiołka i niedawnego zabiegu-nie boisz sie, że jej to zaszkodzi ? Taka burza hormonalna podczas ciązy i karmienie ? Pewnie juz wetów pytałaś - co mówili ? Pamiętam teorie,że karmienie piersia zmniejsza ryzyko zachorowania na raka sutka,ale koleżanka 4 dzieci wykarmiła i juz jej nie ma :(
  7. E, bez przesady...na kilku wystawach w tym roku byłam i zawsze at ze dwa razy więcej niz welszowatych :evilbat: jak chcecie, tro poszukam w katalogach i potwierdze,ale tak było..słowo harcerza :wink:
  8. Nitencja-jakby podobieństwo do Violetty Villas ograniczyło sie ilości włosów na głowie-jestem za :wink: co do ilości psów-juz jakby mniej :cry:
  9. Borsaf-do popatrzenia tak, do posiedzenia NIE :evilbat: Latem problemu nie ma, bo pasqdy zalegaja na podłodze i chłodza się,ale zimą jest zabawa w "wesołe kanapy" Jak sie cała rodzina zejdzie , to miejsc siedzących na sofie i fotelach brakuje -bo na jednym Heksia spi, na sofie Koka :D Oczywiście, wystarczy im ziemię pokazac, to zlezą, ale gdy ktos ma moment wstanie ot, choćby herbate zrobic-to koniec....Juz na ciepłym miejscu airedale garuje :evilbat: Ale nie zamienie tego na wychów kenelowy dla mnie to canis familiaris ( niezaleznie od byków w łacinie :evilbat: )
  10. Eclairs : Mam straszną ochotę na te przyszłoroczne szczeniaki-jak zdjecia maluchów oglądam,aż mnie skręca :evilbat: Takie czarne robale, sama słodycz :D :D A pózniej z nich takie diabełki wyrastają :evilbat:
  11. Eclairs-doszedł, już odpisałam :D Gratulacje :laola:
  12. Eclairs-zapraszamy w listopadzie do Poznania ! Na kawkę , ciacho i piwko też :wink: Po południe na razie nie wybieramy się, teraz urlop-od 22 w Grzybowie "wystawiamy " się na plaży :D otulone w koc,jesli pogoda nie zmieni się na lepsze :evilbat:
  13. [b]FUKA[/b]-to ganianie po lesie najwyraźniej Makaronowi służy :D Odpoczął chłopak, wyluzował się i z energią do pracy ruszył. Dobra rzecz takie wakacje :D Ja już do 22 dni liczę i też nad wodę. A airedale pamiętaja długo. Kiedys do mojej suni ,sprzedanej 1/2 roku wcześniej pojechałam i poznała mnie . Właścicielka mówiła,że z nikim się tak nie wita, jak wtedy,ze mna ( oczywiście z nikim oprócz niej :D )
  14. FUKA-spać będziesz potem...teraz pokaż chłopaka !!!! Może on bedzie prezentem dla Heksi na urodziny :wink: ( tak na wyrost -tzn na przyszły styczeń-luty :wink: )
  15. Moja Heksia kończy dzis 2 lata...Az mi się wierzyć nie chce,że to juz tyle czasu minęło. Powinna byc stateczną ,dorosłą airedalką - a my zawsze traktujemy ją jak dzieciaka-wiadomo-najmłodsza w rodzinie :wink: Hesiaczku - jak dobrze,że JESTEŚ :iloveyou: rozbisurmaniona, pełna temperamentu, czasami uparta jak muł :evilbat: , najmilsza :iloveyou: [URL=http://imageshack.us][img]http://img363.imageshack.us/img363/410/urodzinowaheksia2if.jpg[/img][/URL]
  16. Eclairs-poznałam,bo po tej samej plazy w 2001 z Tequilą i Koką biegałam, po wystawie w Sopocie mieszkalismy wtedy pare dni w Pucku ,więc codziennie tam na spacery chodziłam z pasqdami.Pewna na 100% nie byłam-ale jestem teraz z siebie dumna :wink: Ina-ja mam i Vigo i Ecklairsa na fotach...oj, podpadłaś komus z naczalstwa i dlatego nie widzisz fot :wink:
  17. Fuka-właśnie dziś zastanawiałam się,gdzie cię 'wcięło" ostatnio...Teraz wiem :D Gratulacje za BISa w Legnicy !!! i pochwal się tym nowym airedalem...Fajnie,ze jest i to z takiej hodowli :D :D :D
  18. A załuj, Ina,że nie widzisz, bo takie letnie..Plaża ( czy to może Puck ?-tak jakoś mi się kojarzy, może błędnie ), piaseczek i usmiechnięta psia sznupa :D
  19. Zadziorny-razem z topikiem o welshach zanikli welshomaniacy..zostały jakies niedobitki-wytrwałe i 'zadziorne' :wink: No i goście z topiku airedalowego, tez niepewni, czy ich anihilacja nie spotka :wink:
  20. Guapo-ja moim psom kołnierz zakładam tylko w ostateczności , gdy szewki juz bardzo, bardzo swedza a ja musze wyjśc z domu i zostawić je same.AT mojej siostry po takim samym zabiegu jak Guapo chodził po prostu w luznym ubranku, osłaniajacym szewki pooperacyjne. Luznym,zeby rana miała dostep swiezego powietrza, ale jednocześnie zabezpieczającym przed brudem z ziemi. Podobnie sunie po sterylce prowadziłam-zakładałam podkoszulek tyłem do przodu, tylne łapy w rekawki, ogon w dziure na głowe. Brzeg koszulki do obróżi wiązałam i wszystko było ok. Pies w kołnierzu bardzo jest zestresowany,zwłaszcza takim duzym,zeby nosem do brzuchanie nie sięgnął.
  21. FLAIRE- biedny Misiołek :( i biedna pani Misiołka, bo to 2 tygodnie stresu i niepewności. Ale trzymamy kciuki...Będzie dobrze !!!
  22. Nitencja- może jestem adwokatem diabła,ale sa u nas psy, które gorzej mają..jak Goranik napisała, temu choc jedzenia nie żałowali...I to futro tez nie tak dawno strzyzone było, bo dośc równo odrośnięte. Nie wiem,może to zapasienie powoduje,że on tak smutno patrzy, może starszy i schorowany :evil: , może gorąco było a takie sadełko i grzeje i ciężko je nosić. W sumie smutny to widok, choc niestety gorsze widuje-typu chuda jak kościotrup sucz, w wyciągniętym wymieniem (znaczy i szczeniaki są ) z kawałkiem łańcucha na szyji. A w właściciel "nieuchwytny". :evil:
  23. Maluchy rozkoszne..az kusi,żeby teztakie w domu mieć...póki broic nie zaczną, całym stadem :evilbat:
  24. Nitencja-do Sopotu daleko ??? Niedawno ktos mnie przekonywał,że daleko to jest do Helsinek :wink: Ale dobrze,że Swallow jedzie i zdjecia popstryka :D
  25. bogula-to ta latorośl,co maturę w tym roku zdawała , czy inna ?? Pozdrów ja od nas wszystkich i niech więcej takich przygód nie miewa, bo dla mamuski to stresujące, prawda ??
×
×
  • Create New...