Jump to content
Dogomania

niedzwiedzica

Members
  • Posts

    1698
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by niedzwiedzica

  1. Sara ['] ....niech nowy maluszek zawita do was jak najszybciej i pozwoli się kochać, z całego serca, żeby zaleczyć tą pustkę i ból jaki pozostawiło odejście Sary..Sara tez by tego chciała....
  2. Dla naszych przyjaciól, którzy odeszli za Tęczowy Most ['] ['] ['] żeby im tam bez nas nie było smutno, tak jak nam jest :-(:-( żeby czekali i powitali nas, gdy do nich dołączymy.
  3. Agga-czytałam o twojej Sarze :-( boli odejscie przyjaciela-jak piszesz, mijaja dni ,tygodnie, lata a wciąz boli tak samo i wciąz trudno się pogodzic, zrozumiec, zaakceptować....i wspomnienia wciąz bolą, to najgorsze-mam zdjecia, oglądam i płaczę, ide na wspólne ściezkiw lesie, wspominam i płaczę..
  4. bogula-juz wysłalam,znajdziesz go tez w Kontaktach na mojej stronie :p piesków cudzych, niezbyt szczesliwych jest az nadto :cool3: czasami sie dziwie, po kiego ludziska psa biora, jak czasu i chęci dla niego nie maja...żeby był ? to lepiej pluszowego kupić, jak się znudzi to na półe, raz na miesiąc odkurzą i spoko.Szukaj dalej..ja popytam znajomą...
  5. Bo-Nitencja napisała mi w sms ,że [B]same dziewuszki :crazyeye: [/B]siusiaka u szczeniaka nietrudno zauwazyć :diabloti::diabloti:
  6. [B]Flaire[/B]-nie ma czegos takiego jak nadpsiejstwo, bo dobrego nigdy za wiele ;) [B]Anisha[/B]-Koci we wszystkim do pyska :loveu: robienie jej zdjęć to czysta, niczym nieskalana przyjemność. Problem jest tylko jeden-które zdjęcie wybrać, skoro wszystkie fajne :evil_lol: Z Heśka "tego " problemu nie ma, jest dokładnie odwrotny, tzn nie ma z czego wybierac :diabloti: bo ma zawsze lekki obłęd w oczach, rozwiane uszy i zaślinione pyszczysko w wyniku ustawicznego ganiania ... A "psie pole" jest w pobliskim lasku .Fajne,z pieknym podłożem, wieczornym słońcem :loveu: I[B]NA[/B]- Koka nie jest w tym roku trymowana. Troszkę wyrywam jej górna linię, reszta maszynką obcinana. Szkoda mi trzymac ją na stole długie godziny, niech sobie w tym czasie na kanapie pośpi , mordeczka moja kochana :loveu:ona już źle znosi trymowanie, jest strasznie nieszczęsliwa , więc nie widzę sensu w męczeniu jej. Za to Heśka ma przechlapane, bo jest dziergana na okrągło,żeby włos po dzieciach wyprowadzić :diabloti:jeszcze z ół roku i bedzie dobrze a wtedy bedzie kolejna cieczka..:eviltong:
  7. Gratulacje !!!! :multi::multi::multi:Niech się dziewczyny zdrowo chowają ( bo to same laski są-własnie się dowiedziałam,że ładny babiniec jest u Nitencji ;)) Wszystkiego najlepszego :smilecol::klacz::klacz::klacz:
  8. Anisha-straszne jestem dumna z ciebie i twojego szczyla :multi::multi: az miło słuchac, jak wam razem dobrze :loveu: Pytałaś, jak nabytek z Sopotu się spisuje .. Koka i Kong :loveu: na "psim polu " [IMG]http://img384.imageshack.us/img384/3285/kongdp9.jpg[/IMG] a tu Heśką i Kong na tymże polu :mad: [IMG]http://img455.imageshack.us/img455/1441/kongiijf4.jpg[/IMG] Jesli ktoś się dziwi,że na tym zdjeciu frisbee nie ma, to wyjasniam,że pewnie gdzies jest, tyle,że nie w kręgu zainteresowania mojej suczy :evil_lol:
  9. Welszyk-bo dzis dogomania wysłała zaległe powiadomienia o PM :evil_lol: dostałam ich chyba z 6, dotyczyły wiadomo.sci z niedzieli a nawet wczesniej :cool3:
  10. Anisha-to gumowe frisbee Konga fajne jest :p co prawda używam go nie do końca zgodnie z przeznaczeniem-bo w ogrodzie, gdzie Heska bardzo chce się nim bawić, jest mało miejsca, więc sobie tylko rolujemy i młoda chętnie gania-natomiast na spacerze,na tzw"psim polu " totalnie olewa frisbee i zajęta jest szukaniem jakis zwierzatek w trawach, ryje nosem w ziemi, jamki kopie i tyle :-( za to Koka z kolei na polu bardzo chętnie przynosi krązek,ale z uwagi na jej wiek nie uczę jej wyskoków czy innych akrobacji, tylko dośc daleko rzucam ( leci ,gdzie chce :oops::mad::evil_lol:) a ona radosnie łapie na ziemi i przynosi, Wczoraj nawet nad ziemią złapała. Ale nie rzucam jej za wiele,zeby nie pzremeczyc weteranki,zwłaszca,że np wczoraj goraco był0 po południu-wręcz za gorąco,żeby ganiała :angryy:Mam kilka zdjęć z wczorajszego spaceru właśnie z frisbee, postaram się wieczorem wrzucić. Ogólnie zakupu nie żałuję, bo krążek jest rewelacyjnie miękki i psy chętnie go w paszcze łapią. Może lata nie do końca precyzyjnie-ale ja rzucam totalnie nieprecyzyjnie :diabloti: więc mi to nie wadzi ;) Po prostu kolejna zabawka,dla urozmaicenia spacerów :multi:
  11. No, widzę,że Iza jest jak błyskawica ;) ale ja mam za to zdjecia stołu i airedali na nim :evil_lol: teraz na spacer lece z pasqdami ale jak wróce i psa zrobie, to wrzucę. Elunia-ten z Yorkami ma ok. 91 cm x 60, ten z CTR 120 x 60
  12. [B]Flaire[/B]-dzięki , przekaże gratulacje " maluchowi " ;) te wyniki chciałamsobie porónac jeszcze raz z normami,choc mojej paniwet wierzę. Ale lubie wiedzieć i widzieć sama :oops: Zreszta powtórze badania za 2-3 miesiące, bo Koka zdecydowanie pzrestała byc juniorem. Kurcze, jak ten czas leci :mad: [B]ANISHA[/B]- sprawdzałam w książeczkach moich suk-onewszystkie w wieku ok, 6 m-cy miały około 20 kg,,jedna troszke mniej, inna więcej,ale zawsze było podobnie. A na szczęscie żadna nie była tłustawa i nie miała ( jeszcze większe szczescie ) problemów ze stawami. O Shaggim można było w sierpniu powiedzieć wszytsko, tylko nie to,że jest za gruby. I wielkośc ma tez bezpieczna-nie jest "kurduplem",ale na "kucyka " ;) też się nie zapowiada:multi:
  13. Iza-dzięki :loveu: ale nóżek nie widać-tego,że sa regulowane ;) jak mi się dziś uda, to i tak zrobie fotke, nawet z airedalem na stole :evil_lol: BTW-grzebień tez fajny ;)
  14. Tekluniu , twoja wnuczka była u nas wczoraj ..jak ten czas leci, po świecie chodzą już 3 mioty twoich wnucząt,a ciebie nie ma, nie możesz na nie pobulgotac, ustawić, wychowywać :-( ale Heśka stara się jak może, własnej córce pięknie pokazywała, jak nalezy się zachowywać. A ja w każdym twoim wnuku szukam ciebie, twoich oczu, spojrzenia, ruchu...chocby czegos, co mi ciebie przypomni-bo one to przeciez cząstka ciebie i za to je kocham. Nie, nie tak, jak ciebie....,ale też kocham Dzis piekny,wrzesniowy dzień-najlepszy na dłuuugi spacer w lesie. Pójdę z Koką i Heśką i będę wypatrywac twojego cienia na sąsiedniej alejce,, jak zawsze.. [']
  15. Anisha-w sobote wyrywałam kłaczory siostrze Shagusa, Cave i pzry okazji zwazyłam ją. Sucz po długim spacerze, wysikana etc, wazyła 18,7 kg :loveu: awczoraj dowiedizałąm się,że brat-Carlos-wazy 20,2 kg. Czyli waga twojego rudzielca jest dokładnie w normie ;)
  16. Słuchajcie, mój "malutki syneczek " zaliczył dzis anatomię :multi: :Cool!::klacz: i jest studentem II roku , bo tylko ten jeden egzamin miał w kampanii wrzesniowej do zaliczenia. Głaz, jaki spadł mi z serca waży pewnie z tonę;);) [B]wind[/B]-ale masz piekna pogode na urlop :multi: tylko pozazdrościc tych słonecznych wrzesniowych dni na pustych plażach :loveu: baw się dobrze ,odpoczywaj i pstrykaj zdjecia...no i daj kilka tutaj, znów będę miała niedoścignione wzory do podziwiania :loveu: [B]Bos[/B]-byłes w Chorzopwie-napisz, co w airedalkach było ???? może nawet jakies zdjecia zrobiłeś :cool3: i cicho siedzisz ?? A przy okazji-czy ktoś z was wie, jakie sa normy badań biochemicznych krwi u psów ? Chodzi mi głównie o profil nerkowy i wątrobowy... Bo gdzie nie poszukam, to inne znajduję :roll: juz też na stronach angielsko-języcznych szukałam i coraz głupsza jestem. Zrobiłam badania Koci nie wiem, czy mam się denerwowac, czy nie :???: wetka mówi,że nie,ale idealne nie są :mad: W czerwcowym MP była taka tabelka, na watku o psach z chorymi nerkami sa wyniki i tabelki norm, gdzies w necie poszukałam-wszędzie inne wartości-i nie mówię tu o innych jednostkach-jednostki takie same, normy inne. Juz tym się denerwuję :cool3:
  17. Fjolka-wszystkie szubienice mają regulowana wysokość, ustawiasz tak,żeby ramię nie było zbyt wysoko nad psem, bo bardziej jest wtedy narażone na szarpnięcia etc. Dzis piękna pogoda, postaram sie stół na dwór wyciagnąc i tam foty porobic :diabloti:
  18. Coztego-to nie była zapinka w Rogzie, wtedy jeszcze u nas ich nie było... Taka smycz z liny miałam w ręce,ale nie podobała mi się, za gruba w garści a jak się złoży i kilka splotów trzyma to w ogóle horror-jak lina kotwiczna :cool3: najbardziej lubie smycze rzemienne, nie tną rak, sa miękkie, lekkie i na dodatek amortyzujące , bo skóra pracuje. Flaire-kiedys pisałas,że twoje nosza łańcuszki, bo najmniej włos niszcza na górnej linii ????
  19. swallow-ty masz zawodowe kontakty z małolatami, ja mam 15 letnią córcię w domu + 19 letniego "prawie dorosłego" faceta ...Pewnie patrzymy bardziej pobłazliwie i z większym zrozumieniem na pewne sprawy. Zapomniał wół.... Własnie wpadło mi w ręce stareńskie zdjecie mojej pierwszej foksicy. Ciagnęła po schodach jak parowóz. I dlatego na kolczatce chodziła. Fakt :mad: Wstyd. :oops: Za późno :-(
  20. Anisha, pczekaj do listopada....w Poznaniu będzie w czym wybierac, tylko kasy wez duuuuuuuuuzo,żeby ci na zakupy wystarczyło :evil_lol: bo i Transgroom ma być i inne firmy. Oj, bedzie w czym wybierac, przebierać..Nb Rogz tez ma wzorzyste obróżki z kontrolowanym zaciskiem-jak ci dla Shaggusa kupowałam, to nie mieli,ale tydzień później w Lesznie było duzo. I bezpieczniejsze sa jednak. Zreszta moja najstarsza Rogza ma prawie 2 lata i jest w super stanie. jedynie nad morzem łańcuszek leciutko zardzewiał, jak sie sucze w słonej wodzie moczyły,ale teraz wyprałam i jest ok.
  21. Pewnie mnie ochrzanicie,ale mi sie te Lupiny nie podobaja :oops: tzn nie mam na mysli wzorków tylko te plastikowe zapięcia...kiedys miałam taka dla suczydła,wszystko było ok do czasu,az kiedys naprawde mocno szarpnęła i plastikowa zapinka poszła w diałby..Na szczescie pies nie :angryy: ale od tego czasu nie uzywam takiego typu obrozy i dlatego Anishy Rogza zaciskowego poleciłam a nie zapinanego na te plastikowe zapinki
  22. Fjolka-wszystko obfoce,ale jutro..dziś i wczoraj za duży zapieprz miałam, nie było czasu oddychac a gdzie to foty robić :evil_lol:
  23. Jura-ja nie :evil_lol: Anisha-pierwsze słysze o takiej niepokrytej czyms antypoślizgowym :-o może im sie zniszczyło i dlatego ? zaraz sprawdze,ile moje suczydła w podobnym wieku ważyły,ale jakoś mi sie wydaje,że Shaggy wazy tyle,ile potzreba :loveu:
  24. [quote name='Wojtek']Anisha, no bez jaj... Moja 3,5 letnia suka waży 22kg. [/quote] wojtek- Fu dlatego tak mało wazy,że[B] bez jaj ..[/B]Shaggy w tym stanie też by wazył ze 100-200 g mniej :evil_lol::diabloti:
  25. Anisha-spokojnie, Shagus ma bardzo mocna kość to musi wazyc swoje :p poza tym pisałas ostatnio,że twoja waga wazy +- 0,5 kg, chyba ,ze go u Joasi wazyłaś.Ilość karmy nie musi być idealnie zważona-każdy pies potrzebuje innej ilości a to ,co na opakowaniu jest to tylko przykładowe dane. lepiej pomacaj go po żeberkach-powinny być łatwo wyczuwalne-ale nie na wierzchu-pies to nie kaloryfer, ale nie mozna tez ich szukac pod pokładami sadełka. I dawaj tak, jak dawałąs, m-c temu na 100% nie był zapasiony. Miarkę możesz uzywac tę od Hill'sa-jesli granulki sa podobnej wielkości-jesli mniejsze, to szukaj na miarce podzoałki dla karmy dla psów mini wielkosci :p Czemu pytałąs o pzryszłą wiosnę i moje plany ? na razie nie mam żadnych , no może się dopiero kluja :diabloti:
×
×
  • Create New...