-
Posts
3019 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ludek
-
Wybieram się po pracy do parku pewnie to będzie ok. 17.30.
-
Chyba pierwszy raz Milo tak się zmęczył, że aż padł. :lol: Byliśmy u moich rodzców na wsi i psiaki prawie cały czas były na dworze. Ganiały jak wściekłe. Wczoraj wróciliśmy. Całą drogę z powrotem Milo przespał i nawet nie oddał śniadania w samochodzie. Dziś zaliczyliśmy już długo spacerek. Milo wrócił i śpi jak zabity :lol: .
-
[quote name='Olcia']na dworzu jest super wiec moze dzisiaj ktos wybierze sie na pola ??? w celu odetchniecia od swiatecznego stolu:))[/quote] Czemu sie do mnie nie odezwałaś? Chętnie bym sie wybrała. Za to byłam w Parku na długim spacerze. I na rolkach sobie pojeżdziłam i zębó nie wybiłam. :lol:
-
Będę po świętach, to się wypytam.
-
O kurcze, to bardzo "pocieszające" :( szczególnie przy małym dziecku.
-
Może wreszcie uda mi się dopaść tego kota, którego Pani nie pozwala gonić. [img]http://www.fotoalbum.wzt.pl/fotografie/425_fotki_587be40/7253_699339.jpg[/img] A tu zdjęcia z ostatniej chwili. Co się gapisz to moja mysz. [img]http://www.fotoalbum.wzt.pl/fotografie/425_fotki_587be40/7252_699318.jpg[/img] Żywa czy co? [img]http://www.fotoalbum.wzt.pl/fotografie/425_fotki_587be40/7251_699301.jpg[/img]
-
Super maluch. Trochę Ci zazdroszczę, bo jak ja swojego przywiozłam, to już był większy i nie mam zdjęć na pamiątkę:(. A psy dogadują się super. Przynajmniej na razie. Graf (CTR), to taka ciepła klucha. Milo zdąży 5 razy chałupę okrążyć zanim Graf postanowi się ruszyć :lol: . Za to na spacerach Graf przejął na siebie role obrońcy i każdego psa, do którego Milo podlatuje ustawia. Dlatego teraz na wszelki wypadek, wszystkie spacerki są w kagańcu.
-
[quote name='Malcharek Maria']A co się stało? Czym sobie zasłużył na obdarcie ze skóry? Napisz coś więcej!!!![/quote] Na spacerkach wszystko jest ważniejsze niż Pani, a już nie daj Boże jak dzieciaki grają w piłkę. Mają wtedy dodatkowego zawodnika, a ja sobie mogę wołać i wołać i wołać... Za to kondychę sobie wyrobię;)
-
Zrobiłam wymaz z ucha psiakowi i wyszło, że ma pałeczkę ropy błękitnej. Wet. powiedział, że to straszne paskudztwo i bardzo ciężko się leczy i najprawdopodobie trzeba będzie zrobić operację uszu. :roll: Czy ktoś ma doświadczenia z tą pałeczką? Czy musi się to kończyć operacją? Insomina te wszystkie informacje uzyskałam właśnie w lecznicy na Bartniczej/Ogińskiego. Jeśli możesz podaj mi namiary na "swoją" lecznicę, chciałabym to przynajmniej skonsultować. Do tego wszystkiego nie dostałam wyników badań. Czy to reguła, że weci ich nie dają?
-
[b]Insomnia[/b] przerzućmy się na weterynarię. Zaraz wysmaruję tam post o pałeczce ropy błękitnej. :lol:
-
[quote name='Insomnia']Ludek,nie wiem sama co z tym zaświadczeniem,na duzej ilosci wystaw nie sprawdzają nawrt książeczek zdrowia,a co dopiero jakiegoś zaświadczenia od weterynarza.[/quote] Byłam towarzysko ze znajomymi w lipcu 2004 na WACie, to nieomalże nam samochód przetrzepali w poszuiwaniu psa. A my przyjechaliśmy tylko popatrzeć, bez psów. Nie chcieli uwoerzyć, że nie mamy żadnego czworonoga. Na wjeździe stał wet., ale nie wiem co sprawdzał. [quote name='Insomnia']I poza tym te 20 zł za jedno żaswiadczenie,chyba powariowali.Ciekawa jestem który to wet tak sobie zażyczył może z tej małej lecznicy koło Ogińskiego i Bartniczej?ja to sie tam nawet wstydzę chodzić ważyć psa-bo tak się na mnie patrzą ci weci,jakby chcieli ode mnie jeszcze pieniądze za ważenie,achh.[/quote] Dokładnie tam. Za zważenie psa nic nie chcieli, ale za to za odrobaczenie :o. A gdzie Ty chodzisz?
-
Ja właśnie wróciłam ze spaceru. Byłyśmy z Olcią i 3 CTR-ami, które zostały przemianowane na sznaucery. :D
-
florance super. Nadal trzymam kciuki.
-
Dzięki Flaire. Mam w domu 4-latkę więc szansa istnieje.
-
Czy nikt nie wie jak jest z tyn pyrantelum?
-
Insominia i co z tym spacerkiem?
-
[quote name='Insomnia']Ludek,czy masz takie zaswiadczenie od jakiegos weta na Bródnie?[/quote] Takie tzn. jakie? Na razie nie mam żadnego zaświadczenia. Wet. koło mnie wystawia zaświadczenia na wystawę o stanie zdrowia psa za 20 zł.
-
Dzięki SH. My wystawiamy się w niedzielę. Czy na podstawie tego zgłoszenia mogę wejść również w sobotę? To nasza pierwsza wystawa i chętnie bym pojechała również w sobotę, żeby psiak się choć trochę oswoił.
-
A jak to jest. Psiaka zgłosiłam, ale żadnego potwierdzenia zgłoszenia nie dostałam. Czy powinnam coś dostać? I w jaki sposób wchodzi się na wystawę? Muszę kupić bilet?
-
hahaha już to wypatrzyłam, skopiowałam i zapisałam. :lol:
-
Przejrzałam książeczkę swojego psa i był odrobaczany pyrantelum. Z tego co wiem, to "ludzki" lek. Czy on działa tak samo jak "psie"? Wiem, że jeden z psów ma glisty, czy w związku z tym my też powinniśmy się odrobaczyć?
-
[quote name='RadekS'] Jak będziesz trochę wcześniej to ringi są puste i można na nich trochę poćwiczyć i oswoić psa z nowym miejscem.[/quote] Dzieki, to cenna informacja.:)
-
[quote name='Malcharek Maria'] Czyżbyś chciała "założyć" takie stadko u siebie? Tzn. następny maluch czy w przyszłości hodowla?[/quote] Stadko na razie mało realne. W bloku na 43 m2 już mamy optymalne zapełnienie :lol: , ale w przyszłości kto wie? [quote name='Malcharek Maria']Ale fajnie - udało się z cytatem!!! Doooobry nauuuczyciel!!![/quote] :lol: :lol: :lol: