-
Posts
3019 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ludek
-
Ja weszłam z Milem do Klifa, ale też by na rękach.
-
[quote name='PARSONRK'][quote name='Ludek'] Czy ja mam mu coś teraz robić w domu, czy wystarczy jak zrobić to już w Czaplinku? Kupiłam taki trymer jak mi pokazywałaś, ale ja go tym czeszę, czeszę, czeszę i na grzbiecie ciągle mu włosy sterczą do góry. Niestety nie mam żadnego fryzjera do którego miałabym zaufanie. Ciekawa jestem czy zgłoszenie do Czaplinka doszło, bo na razie potwierdzenia nie mam.[/quote] ja tez nic nie dostałam jeszcze, pewno w przyszłym tyg dojdą, bo zwykle u nas tak jest :P Co do trymowania poradzimy sobie w sobotę :evilbat: Tylko go wykąp, a co do reszty zobaczysz na miejscu :P[/quote] OKI :D
-
:jumpie:
-
[b]Asiaczek [/b]wysłałam Ci maila na adres [email]basenji@onet.pl[/email] :D.
-
[quote name='SH']Nie generalizujmy :) Ja również działam w ZKwP i wielokrotnie udzielałam porad, wskazówek, informacji każdemu kto zwrócił się z pytaniem... bez względu na to czy chodziło o psa rasowego czy nie. Podobnie robią moje koleżanki i koledzy. Jednak trzeba pamiętać, że ZK to jednak głównie organizacja dla właścicieli psów rasowych stąd może Twoje doświadczenia :-? :([/quote] Ja mam nadzieję, że po prostu miałam pecha. Może trafiłam na zły dzień Pani :( . Oczywiście wiem, że ZK zrzesza właścieli psów rasowych, jednak ważne jest podejście do drugiego człowieka. Jeśli ktoś się zrazi, po takiej rozmowie jak ja przeprowadziłam, to duża szansa, że właśnie pójdzie na bazar. Zresztą efekt tych rozmów był taki, że nigdy nie wybrałam się na sekcję CTR-a. Dodam, że niedawno kupiłam psa z papierami więc miałam dalsze kontakty ze ZK, które nie zachęciły mnie do ich zacieśniania. Mam nadzieję, że ta sytuacja będzie się jednak zmieniać na lepsze. [quote name='ravk'] Dwa błędne założenia w oparciu o jedno zdarzenie: 1. W Związku większość działa społecznie a nie pracuje [/quote] Oj, łapiesz mnie za słówka :wink: . A nawet, to jeszcze gorzej o niej świadczy.
-
[quote name='"Ludek"'][quote name='PARSONRK'][quote name='Ludek'] To siostra Małego, przecież ona szorsta była :o. W ogóle super zdjęcia.[/quote] Bo ona jest wytrymowana, wtedy pies ma dość krótką sierść tak około 2-3 cm Do czaplinka już tylko 2 tygodnie :P[/quote] Czy ja mam mu coś teraz robić w domu, czy wystarczy jak zrobić to już w Czaplinku? Kupiłam taki trymer jak mi pokazywałaś, ale ja go tym czeszę, czeszę, czeszę i na grzbiecie ciągle mu włosy sterczą do góry. Niestety nie mam żadnego fryzjera do którego miałabym zaufanie. Ciekawa jestem czy zgłoszenie do Czaplinka doszło, bo na razie potwierdzenia nie mam.
-
[quote name='PARSONRK'][quote name='Ludek'] To siostra Małego, przecież ona szorsta była :o. W ogóle super zdjęcia.[/quote] Bo ona jest wytrymowana, wtedy pies ma dość krótką sierść tak około 2-3 cm Do czaplinka już tylko 2 tygodnie :P[/quote] Czy ja mam mu coś teraz robic w domu? Kupiłam taki trymer jak mi pokazywałaś, ale ja go tym czeszę, czeszę, czeszę i na grzbiecie ciągle mu włosy sterczą do góry.
-
[quote name='PARSONRK'][quote name='Ludek']Milo na agility robi postępy dużo szybciej niż ja :lol:. W sobotę biegał z Mokką i świetnie im szło :D . Poniżej dowód zrobiony przez Sajko. [/quote] Ale on taki trochę kosmaty na tym zdjęciu :lol: albo mi się wydaje :hmmmm:[/quote] Nie wydaje Ci się. On taki nie wiadomo jaki :-?. Zresztą zobaczysz w Czaplinku. Nie robię nic z sierścią poza przeczesaniem więc będziesz mieć trochę pracy, żeby był podobny do psa :lol:.
-
[quote name='"Ludek"'][quote name='SH']Ja niestety nie mam już tego entuzjazmu co kiedyś :( Setkom ludzi tłumaczyłam już na zywo i przez telefon na czym polega różnica pomiędzy rasowym=rodowodowym a a'la rasowym po rodowodowych rodzicach lub zaledwie podobnym do rasowego. Odpisałam na tysiące e-maili i... po trwającej często kilka tygodni korespondencji wielokrotnie otrzymywałam "radosny" mail : "kupiłam pieska bez rodowodu, bo był taki śliczny... i tańszy niż u Pani" :evilbat: Zatem wątpię czy takie "tłumaczenie" prowadzone przez hodowcę, który chce sprzedać swoje rodowodowe szczenięta w dobre ręce ma jakikolwiek sens :-? Potencjalny nabywca i tak "wie lepiej", że hodowca chce na nim po prostu zarobić, a o urokach posiadania psa z pseudohodowli czy pseudorasowego dowiaduje się po fakcie.[/quote] Moim zdaniem jednak warto tłumaczyć. Jeśli przekona się chodziaż jednego człowieka, to juz jest sukces. A ZK to inna bajka. Ja przygarnęłam CTR-a nie znając zupełnie rasy. Pierwszą rzeczą, którą zrobiłam, to zadzwoniłam do ZK, żeby uzyskać jakąś pomoc. Pani w ogóle nie chciała ze mną rozmawiać, bo nie wiedziałam czy pies jest rodowodowy. W domu dokładnie sprawdziłam okazało się, że jest wytatuowany. Zadzwoniłam ponownie i zmiana o 180oC. Jak więc ma być dobrze, jeśli w ZK pracują tylko miłośnicy rodowodowych psów.
-
[quote name='SH']Ja niestety nie mam już tego entuzjazmu co kiedyś :( Setkom ludzi tłumaczyłam już na zywo i przez telefon na czym polega różnica pomiędzy rasowym=rodowodowym a a'la rasowym po rodowodowych rodzicach lub zaledwie podobnym do rasowego. Odpisałam na tysiące e-maili i... po trwającej często kilka tygodni korespondencji wielokrotnie otrzymywałam "radosny" mail : "kupiłam pieska bez rodowodu, bo był taki śliczny... i tańszy niż u Pani" :evilbat: Zatem wątpię czy takie "tłumaczenie" prowadzone przez hodowcę, który chce sprzedać swoje rodowodowe szczenięta w dobre ręce ma jakikolwiek sens :-? Potencjalny nabywca i tak "wie lepiej", że hodowca chce na nim po prostu zarobić, a o urokach posiadania psa z pseudohodowli czy pseudorasowego dowiaduje się po fakcie.[/quote] Moim zdaniem jednak warto tłumaczyć. Jeśli przekona się chodziaż jednego człowieka, to juz jest sukces.
-
Czy to ten dzień?
-
Aza - śliczna 7mies. sunia a'la bokserek - ODESZŁA...
Ludek replied to Marka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mam nadzieję, że noc upłynęła spokojnie. Zaraz zrobię przelew na parę groszy. -
Aza - śliczna 7mies. sunia a'la bokserek - ODESZŁA...
Ludek replied to Marka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja też trzymam kciuki. Poproszę o nr konta. Za wiele nie pomogę, ale ziarnko do ziarnka... -
[b]Sajko[/b] :buzi: Jak będziesz miała chwilkę czasu, to wyślij mi nie pomniejszone mailem [email]ljaworowska@poczta.onet.pl[/email]. [b]Mokka [/b]całe zdjęcie jest super :D.
-
Też podejrzewam, że niewiele można z tym zrobić. :evil: Zamieść może aukcję informującą o oszustwie, coś na wzór tej [url]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=52428954[/url] [quote name='Cytat z allegro']informuję że na tym zdjęciu jest suczka która jest moja własnością sfotografowana przez profesjonalnego fotografa ludzie którz ukradli moje zdjęcie twierdzą że jest ona matką ich szczeniąt potwierdzają to w meilach do osób zainteresowanych te szczenięta są niewiadomego pochodzenia niewiadomo czy wyrosną z nich YORKI skoro właściciele nie mogą pokazać ich zdjęć ja sprzedaje swoje szczenięta po 1600 zł. mój login gab_mys pozdrawiam i prosze nie dać sie naciągnąc prosze nie licytować to tylko informacja po moich prośbach o wycofanie zdjęcia z aukcji państwo ci zapadli sie pod ziemie i nie odpowiadają na meile więc uznałam za stosowne poinformowanie o tym fakcie innych użytkowników ALLEGRO[/quote] Jeśli ktoś będzie zainteresowany russelkiem, to na pewno na nią zajrzy.
-
Sajko, a wrzucisz zdjęcia z sobotniego treningu?
-
[quote name='Mokka']Zresztą my też lada dzień do weteranów się chyba przeniesiemy (zwłaszcza ja :wink: ). A co do nazwy klasy - proponuję plebiscyt :D[/quote] Mokka Ty się nie kryguj, bo z Milem na treningu bardzo dobrze Ci szło :D .
-
Weterynarz nie jest instutucją charytatywną i też z czegoś musi żyć. Konsulatacja jest usługą i nie widzę powodu, dla którego mamy za tą usługę nie zapłacić. Inna kwestią jest cena tej usługi i brak widocznego cennika. Są lecznice, które pobierają kasę nawet za wypisanie recepty. I o ile mogę to zrozumieć, jeśli przychodzę i proszę o receptę, bo np. stłukłam buteleczkę, to nie rozumiem jeśli wypisanie recepty połączone jest z kondultacją. Nie wiem jak jest z handlem lekami przez wetów. Często kupuję je właśnie w lecznicach i ceny za ten sam specyfik są różne więc chyba jakąś marżę sobie pobierają.
-
:D
-
KUBUŚ - Pobity, głodzony, spętany z poderżniętym gardłem
Ludek replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[quote name='avii']Ludek >>tam jeszcze nic nie widzę :cry: :cry: Aktywowałaś ogłoszenie ?? ( przez swoją pocztę --przychodzi link do aktywacji!) już wkleiłam !!!!!!!!![/quote] Nie przyszyszedł żaden link :( , ale na szczęście Twoje już jest :D -
KUBUŚ - Pobity, głodzony, spętany z poderżniętym gardłem
Ludek replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Wysłałam zgłoszenie na zaginione psy [url]http://zaginionepsy.waw.pl/index.php[/url] Tam chyba czeka się na umieszczenie, ale mam nadzieję, że umieszczą.