Jump to content
Dogomania

Ludek

Members
  • Posts

    3019
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ludek

  1. [quote name='Malcharek Maria'][quote name='Ludek']Mario jak tongue nie da rady wkleić, to wyślij do mnie :D [email]ljaworowska@poczta.onet.pl[/email].[/quote] Jesteście naprawdę kochane, prześlę dzisiaj wieczorem na Twój adres :D , Tongue rozpoczyna urlop i już nie będzie miała takiej możliwości.[/quote] OK. Czekam :D.
  2. Mario jak tongue nie da rady wkleić, to wyślij do mnie :D [email]ljaworowska@poczta.onet.pl[/email].
  3. Jakie one śmiesznie nakrapiane na brzucholach.
  4. Oj będzie. A Parsonów ile dopisało. Poza Czaplinkiem, to chyba jedyna wystawa, gdzie tyle na raz uda się zobaczyć. :D
  5. Fajne te psiaki. :D Ja chcę dom z dużym ogrodem.
  6. [quote name='Genia']Cześc LUDEK! Myslałam,ze jesteś męzczyzną-młodym i jeszcze mało doswiadczonym . Ale Ty jesteś kobietką - i to bardzo bystrą ! :P :o[/quote] Oj bardzo bystrą :lol:.
  7. [quote name='Sajko']Słonko, bo moje konto to [email]ankasaja@wp.pl[/email] ;) popchniesz jeszcze raz? dzięki :lol:[/quote] Pchnęłam, daj znać czy doszły :D.
  8. W ogóle muszę go oswoić, bo to dzikusek złapany na działkach w sobotę. Z Milem też, bo do mamy z nim jeździmy, żeby go nie zjadł na dzień dobry :D .
  9. [quote name='PARSONRK']He he miłej zabawy. Zrób parę fotek i wrzuć na dogo zdjęcie swojego nowego nabytku :lol:[/quote] To mamy nabytek. Ja go ylko muszę trochę oswoić :D.
  10. [quote name='PARSONRK']:lol: Prawdziwy pies myśliwski :lol: Z czasem kociak nauczy się go unikać, a co na to starsze koty?[/quote] U nas to raczej nie ma możliwości unikania :lol:. Z Grafem (Czarny Terrier Rosyjski) nie ma większych problemów, zapoznał się też już z jednym z kotów i opędzlował mu michę, a ten patrzył :D. On psów się nie boi, tylko Milo jest bardzo namolny i cały czas go nochalem popycha więc ten się chowa. Teraz wybrał sobie punk obserwacyjny i czeka kiedy maluch wynurzy się z za reagału.
  11. [quote name='PARSONRK'] Jaki wynik? Milo już podrapany ??[/quote] Milo zginie śmiercią tragiczną. Osobiście się do tego przyczynię. :evil: Prześladuje malucha, a ten ukrył się za regałem. I jak on ma się oswoić :roll:.
  12. Jeśli nic mi planów nie pokrzyżuje i będę łazić jakotako, to bedę w Sopocie:D. [b]Mario [/b]mogę sobie wyobrazić co się u Ciebie dzieje. U mnie od wczaraj jest 6 tyg. kociak, którego muszę oswoić. Milo urządza na niego polowanie, a i pozostałe zwierzaki są mocno zainteresowane. Czekam na zdjęcia maluchów. [b]tongue [/b]na zdjęcia z festiwalu również :D .
  13. [quote name='"PARSONRK"']Jutro opuszcza mnie Faraonek (klocuszek) :cry: znalazł pana i pańcię :) [quote] To ten, który miał na Cypr jechać? Na pewno wybrałaś odpowiednich ludzi i będzie miał tam wspaniale :D .
  14. [quote name='PARSONRK']Oj tak tak. Upał straszny, nawet psy z domu wychodzić nie chcą :P Ludek jak tam po dzisiejszych burzach?? w radiu i tv mówili że strasznie was zalało. (was=wa-wę)[/quote] Oj, burza była straszna. Drzewa powalone, gałęzie połamane, sygnalizacja nie działa itp. Miasto wygląda jak pobojowisko. Nigdy jeszce czegos takiego nie widziałam.
  15. [b]Sajko [/b]wysłałam Ci wczoraj zdjęcia na mail [email]annasaja@wp.pl[/email], ale wróciły z adnotacją [b]Podane konto jest zablokowane administracyjnie[/b] :(
  16. Oj wciągnęły, wciągnęły, że nie wspomnę o stanie moich paznokci :D.
  17. [quote name='Sajko']Ludek, nie to że marudzę, ale czekam na fotki moich chłopców co ich uświetniałaś wczoraj 8) A ja mam gorączkę, leżę z glutem do pasa i jest mi bleeee :-?[/quote] Jeszcze są w aparacie :D. Na razie kończę walkę z porzeczkami.
  18. [quote name='Malcharek Maria'][quote name='"Ludek'] My w Czaplinku pływaliśmy, ale tylko 1 godz. i troche bałam się, że Milo da nura do wody. Interesowało go wszystko, każdy ptaszek, no i oczywiście Pan w drugim kajaku :D .[/quote] My w tą zimnicę i deszcz nie odważyłyśmy się pływać - niestety 2 dni bez pogody - straszne :evilbat:[/quote] My zostaliśmy do środy, a od wtorku była super pogoda.
  19. [b]tongue, Aga[/b]wrócę do tematu bliżej wystawy. Bedę wtedy wiedziała w jakim stanie jest noga. [b]Ziomalka [/b]super zdjęcia :D. My w Czaplinku pływaliśmy, ale tylko 1 godz. i troche bałam się, że Milo da nura do wody. Interesowało go wszystko, każdy ptaszek, no i oczywiście Pan w drugim kajaku :D .
  20. [quote name='Flaire'][quote name='Ludek']za to jakie mięśnie mi sie wyrobią :lol:, szkoda, że tylko w jednej nodze.[/quote]Dawno, dawno temu, gdy miałam kontuzję kolana, zrobiła mi się spory zanik mięśni w kontuzjowanej nodze. Taka chudziutka wyszła... No i mawiałam - zawsze chciałam mieć szczupłe uda, teraz mam jedno! :lol:[/quote] To teraz musisz sobie "kontuzjować" drugie kolano, żeby się wyrównało :wink:.
  21. [quote name='PsychoSzczurek']a jak z możnością prowadzenia pojazdów? :fadein:[/quote] Daję sobie radę :D, co prawda mam zakwasy, ale to minie, za to jakie mięśnie mi sie wyrobią :lol:, szkoda, że tylko w jednej nodze.
  22. [quote name='betty_labrador']Lidka przykro mi bardzo, jak moglas tak niefelernie stanac :o zycze szybkiego powrotu do zdrowia[/quote] Starośc nie radość :lol:
  23. [quote name='tongue']Ja się wybieram do Sopotu i jeżeli będę mogła pomóc to się zgłaszam lub ktoś z moich znajomych wystawi Milo. Serdecznie współczuję! Pozdrawiam[/quote] To super. Chętnie skorzystam, jeśli do tego czasu nie pozbedę się obciążenia z nogi. Dziękuję.
  24. [b]Mario [/b]dziękuje bardzo za informacje i jeszcze raz gratulacje dla Gracji :D. Maluszki są słodkie. Zdjęcia skojarzyły mi się z wagonem kolejowym, tak maluchy poukładane. [b]Aga [/b]gratulacje dla Emira. [quote] Zainteresowalo mnie tez, ze jedna suczka, szorstkowłosa nie byla wytrymowana, czy mozna (wypada) wystawiac niewytrymowane zwierzatko?? [/quote] Ja na naszej pierwszej wystawie w ND też wystawiłam Milo niewytrymowanego. Byłam wcześniej w ZK na sekcji i Panie powiedziały, że sierść ma ok i nic nie trzeba robić. Zresztą faktycznie był "przyklapnięty". Dzień przed wystawą do wykąpałam i wtedy to się porobiło :roll:. Czego to ja nie wymyślałam, żeby przyklapł :lol: . No i wystawiłam go takiego nastroszonego :oops: . Do Czaplinka też przyjechaliśmy "nastroszeni". Przynajmniej nie gubił się w tłumie russelli :wink:. No, a potem wzięła go w obroty Agnieszka i przestał się wyróżniać :D . A kto wybiera się do Sopotu? Ja właśnie złamałam nogę :evil:, Milo zgłoszony i nie bardzo wiem jak go wystawię :roll: .
×
×
  • Create New...