Jump to content
Dogomania

badman2503

Members
  • Posts

    106
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by badman2503

  1. AmStaficzka.... Amstaff gubie sie w tych skrótach, American Staffordshire Terrier.Amen
  2. Moja staficzka ustawila sobie cały miot , chociaz nei byla w nim największa. Teraz ma 2,5 miesiąca i każdego psiaka ktorego widzi stara sie sobie podporządkować. Śmiesznie wygląda jak kładzie łapę na grzbiecie 5 razy większemu dorosłemu owczarkowi. Jak tylko wzięlismy ją od miotu, myślała ze i My jestesmy jego częścią, ale każda próba dominacji została gaszona. Zawarczałęm na nią ( moi rodzice uznali ze zwariowałem), za grzbiet i do podłogi.Trzymałem ją tak długo aż sie zypełnie uspokoiła. Na początku było to ok 10. sekund. Teraz wystarcz ze złapie za grzbiet i na glebe- cisza jest zanim zdąze zawarczeć. Czytałem pare ksiązek , min. Fishera i wydaje mi sie ze taki sposób jest najlepszy( jeszcze nigdy nie dalem jej po tyłku i mam nadzieje ze przy tym zostane) W uczonych ksiązkach jest pare sztuczek jak podtęperować dominanta min. 1. Siadaj od czasu do czasu na posłaniu psa, bierz do ręki zabawki itd. 2. Pies je ostatni- nie pozwól karmić przy stole ( czasami to trudne przy maślanych oczkach), a najlepiej jak pies dostaje żarcie po tym jak ty skończysz swój posiłek. 3. Każda próba niesubordynacji musi być zauwazona i gaszona.Nie bij psa, ale daj mu do zrozumienia póki jest mały, kto tu "nosi portki". 4. Niech nie wchodzi na twoje łózko ( posłanie jak posłanie ) wedle wlasnego zyczenia, ale tylko wtedy kiedy Ty wyrazisz na to zgode. 5. Nie wachaj sie ugryźć psa( oczywiście nie za mocno) jeśli on podgryzł Cię w czasie zabawy( tak zdziwnionego psa jeszcze nie widzialem)....nastepnym razem uścisk szczęki bedzie pomniejszony o ból zadany przy twojej zabawie w podgryzanie. Itd. Walcz z dominantem poki młody i nieświadomy swojej siły w przyszłości, bo czym skorupka za młodu........ Pozdrawiam
  3. :evil: :evil: :evil: Aż mi sie krew zagotowała, może zamiast żywego , czującego psiaka, niech kupią sobie drzewko bonsai....będą mogli przycinać do woli wedle ich gustu. :evil: :evil: :evil: Uff...szkoda mi psów którzy mają takich właścicieli. Nie pozdrawiaj ode mnie swoich znajomych :) ;) Kasienka, co do tych uszów- obcinac nie będe. Gdyby to było dawniej, pewno poszedłbym za modą i obciał, ale jeśli dziś i prawo stoi przy przeciwnikach kopiowania, będe sie tego trzymał.Mam nadzieje ze coraz więcej będzie astów z uszami i moja Grafi nie bedzie sie czuła wyalienowana :). Przerzuce post na Terriery typu bull mam nadzieje że Moderator go nie usunie. Pozdrawiam miłośników 4 łapek. :lol:
  4. Witam . mam Astaz niekopiowanymi uszami ( 2,5 miesiąca) . Jedno ucho pieknie sterczy u dołu i kładzie sie w połowie do przodu. Drugie zaś od razu opada na dół i to jeszcze w bok. Co mam zrobić by uszy wyglądały podobnie. Zaznaczam ze daje psiakowi witaminy z wapnem przepisane przez weta. Oto zdjęcie psiaka http://grafi-amstaf.blog.onet.pl/ . na tym zdjęciu ma jeszce w miare ulozone uszy, ale jak stanie prosto ,to dysproporcja jest ogromna. pozdrawiam i czekam na odpowiedzi.
  5. Mój 7 tygodniowy amstaf nie chce jeść karmy. Daje mu dog chow puppy Puriny. kiedy go zabraliśmy od matki (tydzień temu) jadł kasze z mięsem i ważywami. Teraz kiedy rośnie jak szalony, boje sie że nie zbilansuje w gotowance tyle ile potrzebuje. Dla tego staram mu sie dawać suchą karme. Teraz podchodzi, powącha i odejdzie, jakby to bylo niejadalne. W uczonych ksiązkach czytalem ze pies kiedy zgłodnieje zje wszystko( psowate nie dojadały bądź jadły nawet padline z braku pozywienia). Nie dałem mu kaszy przez cały dzień....lae pod wieczór juz mi sie serce krajało bo piszczał a suchego nie tknął ( dałem suchego a w drugim zalałem wodą by b ylo miękkie i przytpominało kasze)Naturalnie dałem mu kasze którą pochłonął tak szybko i namiętnie ze zawędrował z miską do pokoju. Obawiam sie ze mieszając suchą karme z kaszą pozbawie go części potrzebnych związków na rzecz miejsca które zajmuje kasza. Złamie zbilansowany pokarm o węglowodany zawarte w kaszy, a jak wiadomo ma ona tego dużo. Szczeniak potrzebuje białka.... Teraz gotuje ryż z kaszą gryczaną na mięsie mielonym, marchwi na lepsze trawienie, siemienia( siemię ??) i twarogu. Dowiedziałem sie że ze problem z uszami ( mój post http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=17940&highlight= ) spowodowany jest tym ze szczeniak szybko rośnie i nie dostaje wystarczająco duzo wapnia i witaminy C. Co jeszcze moge dodać bo miał wapno i Vit C ?? Wolałbym by piesek jadł juz zbilansowaną karme, ale jesli nie chce to bede musiał kombinować z gotowanym, a jk wiadomo z odpowiednimi proporcjhami jest trudno...szczególnie dla szybko rosnącego szczeniaka.... pomożcie
  6. Ten tradycyjny sposób jest wytykany jako Baaaarodzo duży błąd przy wychowywaniu, przez taką znakomitość jak np. John Fisher Zaleca On dyski jako bodziec sluchowy a także, co sie moze wydawać dla niektórych śmieszne bo przeciez jestesmy ludźmi, głośne zapiszczenie jak pies, kiedy to nasz pupil zacznie nas podgryzać. Ten pisk pamięta jeszcze za szczeniaka kiedy to za mocno gryzł swoich braci, bądź zbyt mocno ssał mleko matki.
  7. A propos chleba...... Pies mojej babci jest wegetarianinem....Babcia jak to babcia, pojęcia nie ma żywieniu psa i jak to na wsi ( bez urazy dla "mieszkańców wsi") karmi psa kaszą, ziemniakami etc. Nie moglem wyjść z podziwu jak owczarek niemiecki (między innymi) z apetytem wcina pajdy chleba. Kiedy na stole leżała wędlina pies patrzył na...chleb. dostaje w nagrode pajde, siada i wcina. W lato zeżarł babci wszystkie czereśnie i maliny( tam gdzie mógł dojść ) a ciotce która zerwała owoce do wiadra wytarmosił z połowe. Ostatnio byliśmy zbierać jabłka i gruszki.... to co spadnie to psa( a kiedy na ziemi pustka, podskakuje i ściaga z gałęzi). Sciska w zębach jabłka jak gąbke, i kiedy wyciśnie cały sok, po kawałku wcina jabłko. Wiadomo że stał sie wegetarianinem z musu a witaminy i mikroelementy z mięsa probuje zastąpić owocami. Babcia została pouczona o prawidłowym żywieniu i oby teraz jadł owoce z przyjemności a nie z musu.... Pozdrawiam
  8. nie iwem co robić. Nie chce sprawiać szczeniakowi bólu, nie hchce by miał problemy z brudnymi uszami, ani nie potrzebuje dowartościowywać się groźnie wyglądającym psem......jednak obawiam sie czy aby piesek nie będzie wyglądał śmiesznie , coś a'la Basset.......
  9. I teraz właśnie mam problem. Skąd mam wiedzieć jak taka porcja bedzie wyglądać. Czy jeśli zje wszystk z miski to znaczy ze dalem za mało,,,a z drugiej strony jak bedzie miał iweczny apetyt, a dam mu pół kotła, to mi się roztyje.Niechciałbym dopiero wtedy zauważyć swój błąd. czy znacie jakieś linki- jak przygotować taką proporcje na daną mase psa.... :roll: pozdrawiam
  10. Hmmmm. Wątpie czy każda krówka w "prztwórni" Eukanuby je trawke ze stołu i ma własny luksusowy box. Mięso w sklepie masz "czyste"( pocięte na kawałki), a w fabryce "groszków" mięso przechodzi setki procesów technologicznych. Kiedyś widzialem na Animal Planet produkcje. W wielkich mieszadłach mielone jest mięso, dodawane wypełniacze, zagęszczana mączką kostną. bankowo uzyta jest tam jakaś chemia. Producenci nie podają tego na opakowaniach. To że piszą ze nie ma konserwantów jest po części prawdą ( dawającą złudzenie bezpieczeństwa), gdyż prawo nakazuje umieszczać oznakowanie odnośnie konserwantów Produktu. Produkt to koncowy obraz karmy- ona nie jest konserwowana- ale półprdukty już ją mają. Tego niestyty nie trzeba pisać na opakowniu. Karma ma ulepszacze smakowe , barwiniki naturalne ( tzn. zgodne z naturalnymi :P).. Jednak kawał mięcha od wąsatej ekspedientki u rzeźnika jest pewnieszy. Pozdrawiam
  11. Wydaje sie ze problem tkwi gdzie indziej. Pies nie przybiega na zawołanie( jeśli nie przybiegnie w pierwszej minucie daruj sobie kolejne 15). podejście do Ciebie wiąze sie z zakończeniem spaceru i powrotem do m3(a tam nuda). To że pies nie dostaje w tyłek nie znaczy ze nie wyczuwa twojej złości.Już w samym tonie wołania, czy chesz czy nie chcesz słychać poddenerwowanie.Problemem pośrednim jest to ze nie jest wychowany tak jak powinien(przychodzenie na zawołanie.) Wg. mnie problem tkwi gdzie indziej. Twój pies moze dostawać zbyt energetyczną karme którą nie moze spożytkować na paru spacerach( co mu z kolejnego przysmaku który dostanie po przyjsciu na zawołanie ). Przejdź sie do weta, niech Ci wybierze jakieś mniej kaloryczne zarcie. P.S polecam John Fisher " okiem Psa"
  12. podsuń jej ogórki kiszone...jak zje.. to wszytsko jasne :)
  13. Witam . Jaką kaszę podajecie swoim zwierzakom?? Słyszałem ze Pęczak jest niewskazany.... a i jeszcze jedno- podajecie jeszcze ciepłe czy odstawiacie by wystygło całkowicie?? pozdrawiam P.S. czy dodajecie do jaglanej mleka??
  14. Witam. Wiem ze ten temat jest wałkowany non-stop. ale po wejściu do uni ceny uległy zmianie. Rodzina powiększyła mi się o przecudną suczke American Stafordshire terrier. Ma dziś 7 tygodni i odstawila "cyca". Zadam teraz pytanie za które będą dawac Nobla.. " jaka jest karma dobra i niedroga?. Widzialem karmy eukanuby 15 kg po 250 zł.....jak dla mnie to cholernie drogo. Z drugiej jednak strony zastanawialem sie na ile taka karma starczy, bo ponoć wartośc energetyczna jest nieporównywalnie większa do masy pokarmu. Słyszałem także ze Darling jest produkowany przez Purine ( a co za tym idzie ., jakośc za niską cene) co wy na to?? -jaka karma najlepsza za rozsądną cene? -na ile starczy?
×
×
  • Create New...