Jump to content
Dogomania

badman2503

Members
  • Posts

    106
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by badman2503

  1. Właśnie po to jest chip a nie np. opaska na obroży by takiego oznakowania nie można było sie pozbyć. Chip jest praktycznie niewyczuwalny pod skórą psa, a do tego każdy detektor chipa ma skaner długości ok 5-10cm ( odbija sygnał chipa z odleglości ok 5 cm od skóry), więc nie można za jego pomocą zlokalizować co do milimetra lokalizacji chipa. Wątpie , że złodziej pozacina psa skalpelem by szukać chipa. pozdrawiam. Mam wlaśnie zapytanie odnośnie chipów. ale puszcze post na "weterynarii" bo tam jest najwięcej wetów.
  2. sucha karma to sposób na zmiejszenie czasu potrzebnego na nakarmienie psa. Sypiesz i zapominasz. A przecież nasi dziadkowie nei karmili psów eukanubą czy gilpą. Czymże różniły się psy teraz od tych 30 lat temu. Też były okazem zdrowia. Jeśli ktoś ma czas na przygotowanie pokarmu, niech zapomni o "groszkach" z worka.
  3. racja...w wejherowie zrobili mi to za darmo (sic). Chipowanie psa jest jednoczesnym rejestrowaniem psa w mieście i opłata roczna za posiadanie. Wg. mnie jest to super rozwiązanie dla własciciela, bo pies jest zachipowany za darmo, i dla miasta, bo koszt chipa zwraca się po 2 latach opłat własciciela. Kiedys było tak: Nie chcialeś placic miastu za psa, musialeś placic za chipowanie w na wypadek zguby bądź kradzieży. Zczapiła cię policja: -dokumenty....oo pan mieszka w wejherowie a piesek gdzie ma czerwony znaczek przy obrozy( znak ze pies jest zachipowany i zarejestrowany). Jak nie ma mandat, jak powiesz ze to nie twój pies, zabiorą ci go. Na szczęście czas podchodów się skończył.....a i tak mam psa zarejestrowanego na babcie, a ona jako starowinka jest zwolniona z oplat.
  4. To oznacza że pies wie że źle robi, a to że ucieka, oznacza że zbliżenie się do Pana spowoduje wiele nieprzyjemności. Leje smyczą psa za klażde powąchanie kupki????? Tu nie pomogą krązki dla psów, tylko szkolenie dla właściciela......
  5. ...Ale właśnie o to chodzi, dżwięk dysku nei ma być dla psa karą- uczuciem bulu, tylko oznaka że cos robi nie tak. kiedy pies zatrzymuje w swojej zadumie nad powodem dźwięku, właściclel korzysta z tego by psa przywołać i dac mu smakołyk.Pies będzie kojarzył dwie sytuacje.Nieprzyjemny dźwięk jak coś robi, oraz smakołyk kiedy przyjdzie do właściciela. Wg. Johna Fishera to zachowanie powinno utrwalić się w pamięci psa i z czasem pies pozna zalety nie ruszania kupki sąsiada.
  6. czymże zawinił ten kotek że go dusicie...hehehe ładny ryjek. Wiadomo ze albo kot albo pies musi być młody zeby sie oswoić z towarzyszem innaczej bedzie klapa. Mialem 13 letnią suke i jak wzieliśmy młodego kota to nie wiedziala co zrobić kiedy na warczenie kotek podbiegł i zaczął lizać ją po uszach.Zawsze na spacerze goniła futrzaki a teraz wie ze to nie posiłek( bo stanowczym NIE!, dajemy psiakowi do zrozumienia zeby sie nie uśmiechał swoimi kłami), kot nie ucieka !!! i na dodatek liże po uchu !!!!. Po pewnym czasie przestała chodzić krok w krok za kotem, a teraz futrzak sam ją zaczepia do zabawy. Teraz kot jest dorosły a mamy od niedawna amstafka....na szczęście nawet w zabawach nie wyciąga swoich ostrych jak żyletki pazurów ( zdjęcia powyżej w poprzednich postach). Teraz sie obawiam bo Amstafek cieszy sie do każdego kota i jak podszedł merdając ogonkiem do kota mojej znajomej, dostał po rogówce pazurem.(na szczęscie wet przepisał maść i juz się wszystko zagoiło, jednak obawa o oczy jest)
  7. Ładniutkie te kotki....ale ja wole dachowca (czyt. rasa środkowo-europejska). Mają najmniej problemów ze zdrowiem,są przystosowane do naszych warunków klimatycznych i bez obaw moża je wypuścic na zewnątrz na wieczorne polowanko.
  8. Święta minęły na wielkim obżarstwie....dobrze ze chociaż piesek wyciągnął mnie na spacer. Świąteczne figle Grafi i Tomka Wesołych świąt oraz szczęśliwego nowego roku życzą Tomek i Grafi
  9. NIE WOLNO budzić psa fizycznie gdy śpi. moża go zawołać, wziąć glośniej telewizor etc. Jeśli psu śni sie np. duży nieznajomy pies którego widział na spacerze i nagle poczuje cos na ciele, nie czuje ze człowiek chce go obudziić tylko to że ten wielki pies dziabnął go w tyłek......jak myślicie co teraz zrobi. Zanim wasz pupil sie obudzi , będziecie bez ręki.
  10. Zdjątka były robione ponad miesiąc temu...i Grafi jest już duzo większa od Tomka. Chociaż nie są najlepszej jakości , mam nadzieje ze pojawi Wam się uśmiech na twarzy w te zimne wieczory... Ejj, to nie fair, ja tak wysoko nie wejde..... A kuku... A buzi dasz ?? Hmm, wygląda jak pies I want a good, clean fight.... Pozdrawiam
  11. Mam nadzieje że pojawią sie zdjęcia mojego Tomka(kot) Grafi(Amstaf) i Arii( jamnik) : Tomek i Aria w jedym żyli domu..... MMMmmmm ciepełko... Nie ma to jak sie obrazić i wypiąć...... A ten tu czego???.....
  12. A u mnie na początku było odwrotnie. Zanim trafiła do mnie, karmiona byla mlekiem matki i kaszą z dodatkami. Musiałem ja przyzwyczaić do karmy. Jak wymumlałem kasze (gryczana,warzywa,mięso mielone, witaminki) z "groszkami" to wylizała każdą kulke karmy z kaszy i tyle. Ale moczyłem jej to najpiew w wodzie i jakoś sie przyzwyczaiła. Heh, niedługo to trzeba będzie im sprowadzać owoce morza i cielęcinke z młodych krówek pasących się na alpejskich halach. :lol: pozdrawiam właścicieli niejadków.
  13. Tomek( kot) szaleje, a Aria ( jamnik) ma już dosyć. Nie dość że stara to jeszcze Tomeczek jest już większy..... :) Jeśli kot będzie malutki to nawet najwiekszy pies zabijaka przywyknie z czasem. ( jak wklejacie zdjęcia w miejsu tekstu, bo mam fotki , ale nie moge sobie z tym poradzić) ????
  14. Gotowana kasza gryczana ma niesamowity zapach. wymumlaj troche z karmą i zobacz, powinno pomóc. Co do worka z karmą. Worek i tak codziennie trzeba otwierać wiec za każdym razem "groszki" schną. Ja po zakupie (15 kg), od razu przesypałem wszystko do piętnastu jednokilogramowych reklamówek supermarketowych. Każdą z nich szczelnie zawiązałem i otwieram z czasem jak kończy mi sie poprzednia. karma nie schnie i za każdym razem "bucha" z nich mocny zapach. To że pies nie je może mieć wiele przyczyn. Gdyby był na prawde głodny to nawet słaby zapach ( mają przeciez o niebo lepszy zmysł zapachu niż my) nie skłoniłby psa do głodówki. Może karma mu nie służy, a może poprostu jest przejedzony. Często psy zabrane młode mają instynkt łapczywego jedzenia. Zostało im to po tym jak musiały walczyć o "cycka". Może teraz kiedy widzi ze jedzenia jest pod dostatkiem i nie ma potrzeby najadać sie na zapas. Spróboj przegłodzić psa o porę jednego posiłku i zobacz jaka będzie reakcja przy kolejnym. Jeśli to nie pomoże, wystaw post na "weterynarii" jest tam pare wetów i na pewno dadzą Tobie fachową radę. pozdrawiam
  15. Dzięki Bogu piesek nie poleciał gdzieś z ciekawości i sie nie zgubił, bo wtedy chyba tylko czip pomógłby odnaleźć psa w schronisku. może i łatwoi sie dogadać ze słowakami, ale czip byłby lepszym tłumaczem. pozdrawiam P.S sprawdzilem ze 80 tyś złotych rocznie moje miasto ma wpływów z podatku od psów ( miasto 50 tysięczne)....ale zadnych informacji na co sa wydawane.
  16. Co do czytnika to jest jak z nowościami płytowymi dostępnymi "tylko w dobrych sklepach muzycznych". Czytnik to zakup jednorazowy i powinien byc w wyposażeniu każdego weterynarza, tak samo jak strzykawka czy skalpel. Ciekawe jak to jest z produkcją mikrochipów...moze tak jak produkcja litra spirytusu kosztuje 2 zł.. . Przy takim zaawansowanym postęonie technologicznym koszt mikrochipa nie powinien być większy niż 1 zł. Z marżą i opłatą za wpis do ewidencji niech kosztuje nawet 10 zł. Musze sprawdzić w ogónlodostepnym budżecie moje miasta na co idą pieniędze z podatku od luksusu posiadania psa. Może włąśnie dla tego mikrochip był darmowy. Jak sie dowiem na jakich to jest zasadach dam znać. Pozdrawiam Tak jest w szczecinie : " Czipowanie jest bezpłatne dla wszystkich właścicieli psów z terenu Gminy Miasto Szczecin. Całkowity koszt programu pokrywa Wydział Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego w Szczecinie, ze środków Gminnego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. "
  17. Znajomi lecieli ze swoim malamutem na floryde. Pies był nie do życia po odebraniu z cargo. osowiały , wystraszony i wymęczony. Należy pamiętać ze pokład bagazowy nie jest aż tak ogrzewany jak pasażerski i choć znajduje się tuż pod podłogą, nie jest tak wygłuszony jak wyżej ( walizkom nie przeszkadza hałas silników,,, pieskom tak). Kiedy wracali po wakacjach do polski po wyjściu z samolotu poszli odebrać pieska( który leciał tuż pod nimi). Okazało się że ich psiak został na cargo we Frankfurcie gdzie przesiadali się do LOT'u. Telefony poszły w ruch, narobili takiego rabanu ze głowa boli. Osobiście nie wyobrażam sobei co bym zrobił temu magazynierowi słysząc ze mojego pieska nie ma wśród bagaży...... Ludzie przewożą psiaki przez ocean bez zadnych problemów, Im sie nie udało.
  18. Mnie paszport kosztował 51 zł ( więc to ciebie oskubią o 4 złote) a chip nie kosztował wcale. Lekarz weterynarii dostaje czasem chipy od miasta. Kiedy mu poweidzialem ze słyszalem ze chip koszyuje 99 zł ( tyle widzailem w jednym z postó na dogomanii) aż mu sie oczka zaświeciły....ale na szczesice wczesniej sie wygadał ze nie pobiwra oplaty za chipowanie, bo te dostaje z miasta za darmo. Z drugiej strony nie sądzocie ze 90 zł za takie gówienko przy dzisiejszej technice to nie jest za drogo??? I teraz czy to zmowa weterymarzy biorących kase za chipowanie, czy może dobre serce władz mojego miasta rozdające cipy za darmo.........
  19. Rozwiązalem to inaczej, może mniej higieniecznie ale skutecznie. Kotek ma swoje miski z wodą i karmą w rogu kuchennego blatu ( i tak spi na telewizorze i łazi po segmentach, więc amu na podłodze czy pod sufitem nie robi rożnicy ) . Mogliście sobie wyobrazić zdziwienie psa dla którego blat kuchenny to Mount Everest, a kot kumpel beziwednie wyprostuje tylne łapy i juz jest na szczycie... :) :) :)
  20. Mam to samo. Psiak wyjmuje pyskiem kupki z kuwety ( na szczęście juz są lekko osuszone przez żwirek ) , kladzie na podłodze i podjada. Na szczęście weźmie gryza i zostawia. Moze pachnie to wpsaniale ale juz nie smakuje tak jak powinno. za kazdym takim występkiem okazuje moje niezadowolenie i staram sie po prostu systematycznie czyścić kuwete. pozdrawiam
  21. :o No teraz sie wystraszylem. Jakie są inne objawy kataru ?? P.S wiem ze powinienem to puścic na "weterynarii", ale skoro juz zaczelem tutaj to pociągne dalej. pozdrawiam
  22. :D Do Wawy mi troche nie po drodze... :D Jak wyglądały te dyski(sprawdzilem nazwę w książce). Mam na myśli wielkość i przybliżoną wage. Wyobrażam to sobie jako np. dwie połączone luźno metalowe podkładki ( powinny wydać dźwięk) , ale moge sie mylić. Nie chciałbym przesadzić z wielkością......
  23. Moja Amstaf'ka chrapie w nocy. Czasami są to tylko chrapaniomruczenia, ale są momenty że wydaje sie jakby jakiś żurek drzemnął się pod drzwiami......Czy wszystko jest ok ?? czy to nie za szybko jak na 2,5 miesięcznego szczeniaka??
  24. Witam. Czy może ktoś wie jak wyglądają krążki uzywane przy szkoleniu, opisane przez Johna Fishera w "Okiem Psa" ?? gdzie mozna je dostać?? czy mozna zrobić coś podobnego domowym sposobem?? Pozdrawiam
×
×
  • Create New...