-
Posts
106 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by badman2503
-
co znaczy pies w typie??
badman2503 replied to Marta Chmielewska's topic in American Staffordshire Terrier
[quote name='strumyk'] poza tym inna kwestia jest taka, ze pies to zrobil na chyba Twoim podworku[/quote] Nie zmienia faktu że to zrobił, Dzielnicowy musi przyjśc i zobaczyc czy przypadkiem psa nie katuje, czy nie szczuje na ludzi itd. Pies musi przechodzic kwarantanne mimo zaswiadczenia o szczepieniu. same problemy. -
co znaczy pies w typie??
badman2503 replied to Marta Chmielewska's topic in American Staffordshire Terrier
[quote name='strumyk']ale masz amstaffa, a na liscie jest pit - dwie rozne rasy[/quote] Ok, lecz jeśli decyzdowac będzie o tym posterunkowy Kowalski wg, np. tego wzoru [URL]http://huby.seo.pl/11_zwierzaki/116_rasy_agresywe.htm[/URL] to leże. Popatrz tam na zdjęcie Pitt'a i mojego asta ( fotki na blogu podanym w profilu) -
co znaczy pies w typie??
badman2503 replied to Marta Chmielewska's topic in American Staffordshire Terrier
Witam, Minęło troche czasu od osatniego postu i chciałbym odświeżyć wątek. Pisaliście o rozszerzeniu listy psów uznawanych za agresywne. Przeglądałem różne strony i widze nadal inf o 11 w tym AMERYKAŃSKI PIT BULL TERRIER. Mam psa bez rodowodu, Amstaffa ( zdjecia na podanym w profilu blogu) który zadrapał właścicielkę psa z którym weszła na moją posesję. Ma pojawić się u mnie dzielnicowy. Pisaliście że nie tylko psy z rodowodem z list podlegają zgłoszeniu , lecz wszystkie "podobne". Czy słyszeliście jak to jest rozwiązywane?? Czy Policjant sam uznaje ze dany pies jest podobny do "agresywnej' rasy i może karać za niezgłoszenie ?? -
Witam, Ile kosztuje rodowodowy szczeniak ? Czy znacie jakiegoś hodowcę na Pomorzu ??
-
Dokładnie o ten :) Dziękuje. Prowadzę właśnie samotną batalię na pewnym lokalnym forum o dobre imię bullowatych - ten filmik powinien pomóc.
-
Nie moge odnaleźć nigdzie tego filmiku. Znacie jakiś inny link ( działający) ?? Bede wdzięczny
-
Mieszkamy przy lesie i codziennie (wbrew prawu) puszczam Grafi bez smyczy. Kilka razy spotkalismy na drodze sarny. Pies który przebiega na "szept" , lekki gwizd, robi się całkowicie głuchy kiedy tylko zobaczy zwierzynę. Jedyne co widzę to prostujące się co ułamki sekundy mięśnie łap. Grafi znika wtedy na max 2 godziny, po czym po całkowitym zdarciu gardła znajduję ją czającą się za drzewem i patrzącą na mnie..."będzie zły mój pancio czy nie??.." . Teraz kiedy tylko wchodzimy na teren lasu Grafi od razu zmienia się w myśliwego, zamiast delektować się spacerem, rozgląda się w około i szykuje do pogoni. Pomyślalem że jak ją zmęczę , to odechce się jej gonitwy po lesie. "Pojechaliśmy" rowerkiem na przejażdżke i kiedy byliśmy ok. 10 Km od domu wjechałem do lasu- to był błąd. Nawet nie wiem kiedy pies zniknął mi z oczu. Szukałem jej od 17 do północy( pobilem tego wieczoru rekord - w kilka godzin ok 25 Km). Pies który śpi w łóżku i od urodzenia nie był ani razu sam w nocy, znajdował się sam w nieznanej części lasu ( byłem z nią tam poraz pierwszy). Myślalem że ją straciłęm. Lisy, 25% szansy że pojdzie w stronę mojej miejscowości, dwie drogi powiatowe(pies przyjazny i nie jest ją trudno zagonić do auta). Do 2 w nocy drukowałem ogłosznenia....a o godzinie 4 rano zadzwonił ojciec, że Grafi szczeka pod ich blokiem- 10 Km od miejsca z którego uciekła). Pies który wchodząc do bloku rodziców chce wejśc do sąsiadów bo nie pamięta na którym piętrze mieszkają ci pierwsi. Miałem niesamowite szczęście że Grafi się odnalazła, była mokra, wyziębiona, głodna i śmierdziała tak że po 3 kąpielach jeszcze zalatywało bagnem. Rozpisalem się , bo nie życzyłbym największemu wrogowi tego co przeżywałem tamtej nocy myśląc co robi moja piesia , sama w nocy po środku ogromnego lasu. Tak jak pisałem- mi się udało, ale kto inny może nie mieć tyle szczęścia. Jeśli skorzystanie z OE ma nie dopuśćić do tego aby twój pupil cierpiał w przyszłości- warto ją użyć. pozdrawiam
-
"mam" mozliwośc zakupu Pro planu albo jakąś "lepszą" acanę za ok 160 zł ( 15kg). Która z nich jest lepsza jakościowo ? Gdyby przypadkiem(lol) zdazylo sie ze polecilibyście acanę, zastanawiam się którą wybrać. 21 miesięcy, suka Amstaff, ok 30 Kg, już raczej nie urośnie, prowadzimy niezbyt aktywny tryb zycia ( zwykle spacery, rowerek) -zadnych cięższych ćwiczeń silowych. Proszę o podpowiedź.
-
nie chcialem wystawiac nowego postu , gdybym znalazl odp. na innym. Ten post przegladalem, ale nie znalazlem przeszkod masywnych( slyszalem ze sa w kilku miastach-niekoniecznie 100% Agility). W tym poscie znlazlem tylo przeszkody z deseczek i rurek - wspaniale do wlasnego uzytku, ale bezuzyteczne kiedy narazone beda na horde dzieciakow. pozdr - i gdyby ktos mial foty z "lesnych przeszkod" czy w miejscach gdzie szkoli sie psy(moze te beda solidne z racji czestego uzywania) niecj smialo wstawia. Z gory dziekuje
-
skoro nie moge miec 100% wymiarowego i ilosciowo zgodnego toru Agility..moze macie pomysl(foty) na zwykle przeszkody....wazne zeby psiaki mialy rozrywke.
-
Hej, Chcemy( znajomi) zbudowac przy lesnej drodze maly tor przeszkod. Szukam zdjec torow ktore wystepuja w miejscach nie pilnowanych, badz publicznych - na tyle solidnych aby nie nie zniszczyly go dzieciaki. Widzialem na forum zdjecia, ale tory te byly budowane z rurek , badz deseczek( a te sa dobre w przydomowym ogrodzie). Moze jest w waszym miescie tor ktory moglibyscie sfotografowowac( nie musi byc tunel) pomysl na hustwake mam..ale co jeszcze innego moznaby tam umiescic??? dziekuje za odpowiedzi
-
....ok, ale poczatek kwarantanny zaczyna sie od badan w atestowanej klinice weterynaryjnej. dopiero po 6 miesiacach mozna psiaka przewiezc. Nie mozna tez jechac na samo badanie i wrocic po pol roku bo beda wpisy w paszporcie o przekraczanych granicach.klops aby dalej ciagnac watek zapraszam na grupe - prawo
-
Myslalem juz o tym, ale to byloby za proste Zwierzak musi byc w kraju ktory eksportuje przez minimum 6 miesiecy - sprawdzaja to na podstawie paszportu, mikrochipu etc. nowego nie zarejestruje bo pies ma juz chip i numer paszportu
-
Nie do konca. To jest lista ZATWIERDZONYCH panstw w ktorych wystepuje wscieklizna i ktore sa wpisane na liste nr 4(z podanego wyzej linku) eksporterow zwierzat: [B]Antigua and Barbuda, Argentina, Austria, Bahamas, Belgium, Bermuda, British Virgin Islands, Brunei, Bulgaria, Canada, Cayman Islands, Chile, Croatia, Czech Republic, Denmark, France, Finland, Germany, Greece, Greenland, Hong Kong, Hungary, Israel, Italy, Jamaica, Kuwait, Luxembourg, Macau, Peninsular Malaysia, Monaco, Montenegro and Serbia, Netherlands, Netherlands Antilles and Aruba, Portugal, Puerto Rico, Qatar, Reunion, Sabah, Sarawak, Seychelles, Slovenia Republic, South Korea, Spain, St Kitts and Nevis, St Lucia, St Vincent Grenadin, Saipan, Switzerland (including Liechtenstein), Trinidad and Tobago, United Arab Emirates, United States of America, US Virgin Islands, Uruguay.[/B] Te kraje moga wysylac zwierzeta do Australii. Chodzi wiec o to ze nie ma nas nawet na tej liscie ,chociaz sa nasi sasiedzi ( czechy,slowacja,niemcy). Rzecz w tym zeby dac znac ze jest cos takiego jak Polska. W czym jestesmy gorsi od Serbi i Czarnogory czy Urugwaju......
-
w sumie racja, watek-gdyby bylo jakie kolwiekzainteresowanie-ciagnal by sie na dwoch grupach. Widocznie obraz polskich zwierzat i weterynarzy w swiecie, jest obce forumowiczom..........
-
(na poczatku nie mam polskich liter wiec sorki) Chcialem przyjechac do australii na pol roku na studia i zabrac mojego psiaka ze mna. Kiedy przegladalem dokumenty zwiazane z importem zwierzat okazalo sie ze musze wysylac psa z Niemiec czy Czech(zwierze musi byc tam przez minimum 6 miesiecy przed odlotem) gdyz POLSKA nie jest wpisana na liste zatwierdzonych krajow. Wyglada na to ze w oczach AUSTRALIAN QUARANTINE AND INSPECTION SERVICE nasza opieka weterynaryjna jest 100 lat za murzynami,albo wcale jej nie ma. Dla przykladu na liscie zatwierdzonych znalazly sie kraje takie jak Puerto Rico,Serbia i Czarnogora,Kiribati,Krolestwo Tonga, i panstewka o ktorych w zyciu nie slyszalem takie jak Palau czy Tuvalu. Wyglada ze jestesmy w tej Unii tylko na papierze. Dzis bylem u Ambasadora w Canberze i dowiedzialem sie ze musza miec oficjalne pismo z polskiego rzadu.Zaproponowal takie rozwiazanie. List do Ministerstwa Rolnictwa "napisane" przez jakis liczacy sie legalny zwiazek czy to kynologiczny czy "przyjaciol dogomanii.pl" ;) i Ministerstwo kieruje sprawe dalej droga dyplomatyczna. Jesli macie kogos kto moglby sie zajac ta sprawa , bylbym wdzieczny. podaje link do strony zawierajacej info o imporcie zwierzat domowych do Australii [URL="http://www.daff.gov.au/content/output.cfm?ObjectID=D2C48F86-BA1A-11A1-A2200060A1B01896&contType=outputs"]http://www.daff.gov.au/content/output.cfm?ObjectID=D2C48F86-BA1A-11A1-A2200060A1B01896&contType=outputs[/URL]
-
[quote name='kubus'][quote]Amstaff , suka, 14,5 miesiąca, 28 kG.... [/quote] siemka large - duze rasy, small - male rasy puppy - szczeniaki, adult - dorosle ACANA Large Breed Adult, ACANA Lamb & Rice, ACANA Premium...[/quote] Kubus...... nie pytalem co oznacza large...bo terminologie znam doskonale Moje wątpliwości budzi fakt ze Grafi, wagowo i wiekowo mieści się gdzieś po środku tabeli. pozr
-
Pies Morderca - NO COMMENT
badman2503 replied to badman2503's topic in American Staffordshire Terrier
dawno mnie nie bylo;).....GRAFI urosła...ale czy zmieniła charakter..sami oceńcie [img]http://republika.pl/blog_fz_293359/447252/tr/8obrobione.jpg[/img] [img]http://republika.pl/blog_fz_293359/447252/tr/6obrobione.jpg[/img] [img]http://republika.pl/blog_fz_293359/447252/tr/4obrobione.jpg[/img] fotka z Asią [img]http://republika.pl/blog_fz_293359/447252/tr/2obrobione.jpg[/img] [img]http://republika.pl/blog_fz_293359/447252/tr/1obrobione.jpg[/img] błoto- mój żywioł [img]http://republika.pl/blog_fz_293359/447252/tr/im000118.jpg[/img] YODA [img]http://republika.pl/blog_fz_293359/447252/tr/yoda.jpg[/img] [img]http://republika.pl/blog_fz_293359/447252/tr/yo.jpg[/img] a na zakończenie....jak pies z kotem [img]http://republika.pl/blog_fz_293359/447252/tr/album_pic_1_.jpg[/img] pozdrowionka -
Zagubiłęm się...:( Amstaff , suka, 14,5 miesiąca, 28 kG.... large czy small.... puppy czy adult.... zwykla czy premium....????? Proszę o odp.
-
Pies Morderca - NO COMMENT
badman2503 replied to badman2503's topic in American Staffordshire Terrier
"...A dlaczego masz takie wielkie zęby......-Żebym mógł się szerzej uśmiechać....." [img]http://republika.pl/blog_fz_293359/447252/tr/im000319.jpg[/img] Mam Cię ,Zjem Cię....... [img]http://republika.pl/blog_fz_293359/447252/tr/im000331.jpg[/img] -
"...Po oczach od razu widać ze to morderca.." [img]http://republika.pl/blog_fz_293359/447252/tr/a5.jpg[/img] "...Panie!!, im sie nie ufa, takie bydle nic nie uszanuje..." [img]http://republika.pl/blog_fz_293359/447252/tr/a4.jpg[/img] "...Na łańcuchu trzymać, i od czasu do czasy żreć dawać..." [img]http://republika.pl/blog_fz_293359/447252/tr/a3.jpg[/img] "...Nie rusz, bo w "szajbę" wpadnie i ci rękę odgryzie..." [img]http://republika.pl/blog_fz_293359/447252/tr/a2.jpg[/img] "...Za nic bym go do domu nie wpuściła,jeszcze by mnie zagryzł jak ten w TV.." [img]http://republika.pl/blog_fz_293359/447252/tr/a1.jpg[/img]
-
wet powiedział ze leczenie będzie ciężkie. Jakie to szczęście w nieszczęściu ze poszedlem do dobrego weta bo inni mowili mi że to od trawy w lesie- biega i ociera o cycki!!!!! :x gdybym wstrzymał sie jeszcze z tydzień i smarował tym pachnidłem ktore mi dali byloby po psie. Obecny wet dał dwa zastrzyki z czego jeden dożylnie( zdziwilo mnie ze najpierw wstrzyknął zawartość, potem wciągnął krew do strzykawki puścił zacisk i wstrzyknął ponownie ale juz domięsniowo). spryskał psiaka płynem i wtarł w skóre. dał nam specjalistyczny płyn do kąpieli-smarowania(kąpiel co dwa dni), mam przyjeżdzać z psiakiem codziennie do piątku i poźniej ze dwa razy po tygodniu.w środe i piątek szczepienie. kupilem też w aptece kaspułki o nazwie Cefaleksyna 0,5.Dużo tego ale słyszalem o Wecie same dobre rzeczy. Objawy: psiakowi pojawiały sie krosty na brzuchu, potem na klacie i w końcu na całym ciele. zaczela wypadać sierść na karku, Kiedy w ciągu weekendu pojawiły się strupy i łyse placki na grzbiecie olałem moich weterynarzy i pojechalem do specjalisty. Widać teraz ze to jak z ludźmi są lekarze i są specjaliści.....
-
Nie chcialem pisać nowego postu, więc odmłodze ten. Grafi ( suka amstaff) ma prawie 7 miesięcy. Od kiedy ją mamy tj. od kiedy skończyla 2 miesiące jak to szczeniak sikala co chwila, bylo coraz lepiej, ale i tak nie wytrzymala np. 2-3 godzin. Kiedy wracam z pracy mam zasikaną całą podloge. Ktoś mowil ze 7 miesieczny pies powinien juz trzymać mocz. miesiąc temu zauwazylem ze zdaza jej sie popuszczac w domu. Nie że sika, ale ze troche jej poleci siurkiem. Od dwóch tygodni ma pierwszą cieczke i teraz jest nieciekawie. Na dworzu niewysikuje sie do konca tylko po pare kropelek. Moze to byc ze zaznacza teren,ale od zawsze zdazalo jej sie posikiwać po trochu. Dziś w nocy juz sie wystraszylem. o 2 w nocy wypuścilem ją na siku. O 5 obudził mnie smród kupy i faktycznie. zrobila na kafelkach malutką wysuszoną kupe. a od legowiska prowadzila scieżka z sików. Nie udalo sie biedaczce dojść do miejsca w ktorym sikala za mlodu. Kiedy bylem przed wczoraj na zabiegu usuwania mleczaka, wet mowil ze to moze byc zapalenie pęcherza ,albo coś z nerkami.( mam sie zglosić za tydzień bo dal tabletki na wzocnienie po zabiegu wraz z dzialaniem na zapalenia). Wet pytał sie czy nie wpadla nam do wody itd. Jedyne co moge poweidzieć ze przez zime sikala kucając troche za nisko. moze od zimnego sniegu ?? sam juz nei iwem. Teraz zaczelem sie zastanawiać nad kolejną rzeczą, bo kiedy byla razem z miotem byly w duzym nieogrzewanym pomieszczeniu. Legowisko bylo specjalnie zadaszone,ocieplone i ogrzewane, ale psy lazily po zimnych nieogrzewanych kafelkach. Teraz staram sie skontaktować z innymi wlascicielami psiaków z tego miotu. W moim "miescie" jest tylko powiatowa lecznica( :-? masakra) i jeden gabinet prywatny( do ktorego chodze). Nie mam możliwości porówniania diagnoz, dlatego prosze posty. Moze waszym psom zdazylo sie to samo, jakie dostawaly leki co mowil wet itd. Moze przeczyta to weterynarz i wpisze co o tym sądzi. Pozdrawiam i prosze o posty
-
Już po zabiegu :). Wet na 20 kg wagi dał najpierw narkoze na 15...wrazie gdyby nie starczylo mial dolozyć. Na szczęscie starczylo i jestem mu za to wdzięczny bo Grafi po godzinie od zabiegu juz stawiala pierwsze pijane kroki(narkoza była całkowita). Mleczak siedział tak mocno ze troche sie namęczyliśmy.ruszalismy i ruszalismy i po paru minutach sterowania wyszedł. Za zabieg zaplacilem 50 dych, od razu gratisowo kiedy leżała tak "zważona" jak po imprezie, przycielismy jej pazury. Dodatkowo zaplacilismy 24 zeta za leki, by podzialaly na ząbki i problemy z pęcherzem. Ale to juz jest temat na inny post. jak nie znajde na forum odp. to wystawie swój. pozdrowka
-
Nie chcialem Wam sugerować ceny. Wet powiedział mi ze koszt jako "małego" zabiegu chirurgicznego będzie ok. 40-50 zł ( pies waży 21 KG) , chyba trzeba bedzie ciąć i zszywać dziąsło-koszt wzrośnie nie więcej niż do 60 zł. Tak więc chyba mnie nie orżnie, tym bardziej ze często chodzimy z innym psiakiem i kotem ( zabiegi,szczepienia,kontrole) dzieki za posty