-
Posts
1714 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by UTAAP
-
osho, ja wlasnie zapomnialam dodac wczesniej, ze ciekawa jestem na jakiej zasadzie te sprecyfiki co niby "zwiekszaja przyswajalonsc skladnikow z pokarmu roslinnego" dzialaja :razz:? Jesli bys kiedys kupowal, to chetnie dowiem sie co tam jest napisane na opakowaniu. Z tym zajaczkiem to nie pomyslalam ze gdzies moze miec podstawy prawne a gdzies nie...w takim razie chyba w tej kwestii najlepiej sugerowac sie listami z buav.
-
Ale zescie sie rozpisali ostatnio, nawet powiadomienia nie nadazaja do mnie przychodzic :evil_lol:. Kilka ostatnich stron przeczytalam troche na szybko i moze cos tam pominelam, ale co pamietam to dodam od siebie. Moja Gajka jest na Barfie, u hodowcy byla karma, ale chcialam karmic psa najlepiej jak potrafie i uznalam ze zadna karma mi tego nie da (wszedzie jakies dodatki, preservatives, koloranty itd...). Drugim powodem na 'nie' dla karm byly wlasne te nieszczesne eksperymenty, filmiki tez widzialam...Barfiarzy poznalam przypadkiem, poczytalam troche w necie, troche zajrzalam do ksazek Bilinghursta i uznalam ze to bedzie dobry wybor. Tak jak wczesniej pisal chyba osho, w dzisiejszym swiecie nie ma nic zupelnie 'czystego' i niezanieczyszczonego, ale staram sie kupowac psiowe jedzonko organic na tyle ile moge, a najlepiej free range. nie zawsze sie uda, ale probujemy. No i wiem co wkladam psu do miski, bo z karma to nigdy nie wiadomo czego tam uzyli do produkcji... Powtarzam tez za osho - psy sa wszystkozerne. Owszem mieso i padlinozercy, ale nie oblgatoryjni. Zeby przezyc nie potrzebuja miesa, beda jakos funkcjonowac nawet na mleku i chlebie, aczkolwiek bialko zwierzece ma dla nich duzo wieksza wartosc odzywcza niz bialko roslinne poniewaz nie maja odpowiednich enzymow zeby strawic bialko roslinne Koty - zupelnie odwrotnie. KOTY SA OBLIGATORYJNYMI MIESOZERCAMI!!! Nie przezyja bez bialka z miesa! Kamila-dog, gratuluje zajecia, fajne te twoje psiaki :) O niemieszaniu karmy suchej z gotowanym tez slyszalam z kilku zrodel, takze od weta, ze potrzeba innego srodowiska do trawienia karmy a innego do juz lekko 'rozlozonego' gotowanego, ale dokladnie nie jestem w stanie powiedziec Swietna robota z tymi karmami nie testujacymi na zwierzetach. Musze to sobie wydrukowac, albo cos, bo chociaz Gajka wsuwa surowizne, to daje jej czasem suche jako nagrody podczas szkolenia (wygodniejsze), wiec chetnie nabede takie kuleczki. Acha, jeszcze odnosnie testowania na zwierzetach w przemysle kosmetycznym. Gdzies przeczytalam, ze jedynym gwarantem tego ze cos nie bylo tesotwane na zwierzetach jest taki maly 'skaczacy' zajaczek, bo to znaczy ze produkt nie byl testowany ANI jego poszczegolne skladniki, bo czasami produktu nie testuja, ale zeby go zrobic uzywaja testowanych na zwierzetach komponentow... To tak zeby dolozyc jeszcze cos do dyskusji :razz:
-
[B]Atik[/B], a myslisz ze udostepnia te dane 'szaremu' czlonkowi ZK, tak poprostu?
-
Habibi, widoki cudne i fajne 'pocztowkowe' zdjecia dla kogos kto (jeszcze) nie byl :razz:. A Ronin to jakby tam od dawna w tej Irlandii mieszkal, jak zawsze 'u siebie' i w klasycznej panierce :lol:
-
Pieknie :evil_lol:. No to nie mam wyjscia tylko dalej przegladac katalogi itp... ten tlumacz od standardow jeszcze mnie interesuje ale to tez pewnie nic sie nie dowiem dopiero moze jak 'stawie sie' w okienku osobiscie...
-
Temat jest stary, ale pomyslalam ze chyba moge sie pod niego podpisac. Tez chcialabym wiedziec, czy mozna od ZG uzyskac dane z ksiag hodowlanych? Klubu teriera nie ma, wiec tylko tam te informacje moga byc przechowywane. [B]bajadera[/B], udalo ci sie ostatecznie? Oprocz tego chcialabym sie dowiedziec kto jest odpowiedzialny za tlumaczenia standardow FCI, ktore pojawiaja sie na stronie ZG? Czy to jest jedna osoba od wszystkich, czy specjalisci od kazdej grupy FCI, czy profesjonalny tlumacz z zewnatrz...?? :roll:
-
[B]dahme[/B] nie mam zadnej specjalnej strony, poprostu strona Kennel Clubu, to wlasnie tam czytalam o tych przydomkach tylko juz nie pamietam gdzie dokladnie. W kwestii hodowli przegladalam ich strone na poczatku jak przyjechalam (prawie 2 lata temu) ale tylko pobieznie bo uznalam ze i tak mi sie na razie nie spieszy. Wydaje mi sie ze tutaj kazda rasa jest nieco inna niz na kontynencie, standardy to jedno (zaden z brytyjskich standardow nie ma wyszczegolnionych wad dyskwalifikujacych), ale tez sam fakt ze to wyspa. W mojej rasie np to ma bardzo duze znaczenie i do tej pory ciezko hodowcom pomyslec o czyms takim jak krycie zagraniczne zeby nie kisic sie we wlasnym sosie (zeby nie inbredowac tak bardzo krajowej puli genetycznej)... Wlasnie zaczelam przegladac podstrony Kennel Clubu i tutaj jest o tej corocznej oplacie za przydomek (mniej wiecej w polowie strony) [URL]http://www.thekennelclub.org.uk/item/371[/URL]
-
[B]pusia2405[/B], dzieki ;). Rasa to Irish Soft Coated Wheaten Terrier (czesto w PL uzywa sie nazw soft, wheaten lub terier pszeniczny). W UK w oficjalnej nazwie nie ma slowa 'Irish' :evil_lol:
-
No wlasnie, przywozenie miotu na przeglad byloby szalenstwem :lol:, dlatego to wg mnie niewykonalne. Albo sie jest w ZK albo nie, chyba nie da sie tak na 'wpol'... A nie chce sie rejestrowac w UK z kilku powodow. Przedewszystkim, standard mojej rasy rozni sie nieco w UK w stos.do FCI, to sa drobne roznice, ale wg mnie pozwalaja na duze roznice w interpretacji, a taka jaka jest w UK mi sie nie podoba - ja wole taka jaka jest w Irlandii/FCI(rasa jest z Irlandii). Inny powod - z tego co gdzies czytalam, w UK zeby utrzymac przydomek musisz corocznie wplacac jakas sume pieniedzy, nie ma tak jak w FCI ze przydomek jest nadawany 'dozywotnio'. A wogole to i tak nie zamierzalam w UK zostac na zawsze, przyjechalam na studia i moze troche po tym, ale nie chce tu zostac. Jestem bardzo zwiazana z moja rasa w Polsce, sledze wszystko co sie dzieje, jestem na bierzaco i jakos tak mam ochote swoje trzy grosze do polskiej hodowli dolozyc :) Nawet mam plany postarac sie o przydomek w te wakacje wlasnie przez ZK. Daje sobie jeszcze troche czasu do aktywnej hodowli wiec moze zdaze sie jeszcze przeprowadzic, ale nawet jak bede gdzie indziej w Europie (no poza UK) to przynajmniej nie bede sie martwic ze mi ktos 'ukradnie' pomysl :eviltong:
-
Ja juz gdzies na dogo tez zadalam to pytanie, i z tego co zrozumialam to nie bardzo. tzn, mozesz byc w innym kraju ale oficjalnie twoj adres powinien byc polski i na przeglad miotu musialabys przyjezdzac do PL...to raczej klopot :roll:. Mozesz sie w innym karaju zarejestrowac, ale wtedy to juz nie bedziesz w ZK. Ja mam hodowlane plany na przyszlosc i tez mnie ten temat nurtuje, bo nie wiem czy chce wracac do PL, a chcialabym hodowac wlasnie jako czlonek ZK...
-
[B]Bura[/B], skad te proporcje wapnia do fosforu 1:1? Ja mialam w angielskiej uczelni podane 2:1 jako idealne, w jednej polskiej ksiazce ("Biochemia zwierzat") 1,5:1 lub 1,9:1 w okresie wzrostu, ale nigdy nie slyszalam o rownych ilosciach :roll:...
-
[B]bonsai_88[/B], wiem jak to jest jak zadaje sie pytania i nikt nie odpisuje dlatego mam nadzieje ze moj post zacheci co bardziej doswiadczonych do udzielenia ci pelniejszych odpowiedzi ;). Wydaje mi sie ze nie trzeba podawac osobno samego miesa, chyba ze kosci miesne ktore podajesz sa bardzo ubogie w jakiekolwiek mieso. Ale mysle ze przecietnie tego miesa na roznych kosciach jest wystarcajaco zeby nie trzeba bylo jeszcze samego dawac. Papki dla dzieci - nie mam pojecia, nie wiem jaki tam jest dokladnie sklad, moze te warzywa sa gotowane i dlatego do barfu nie bardzo :roll:... [B]Bura[/B], super ze korkowa podroz sie skonczyla i oby sucz szybko do 'normy' wrocila :)! [B]Charly[/B], nie wiem nic o avokado, ale to drugie pytanie to 80% miesnych kosci powinno byc dla doroslego psa, one wchodza w sklad calego jedzenia ktore stanowi 1-2% masy ciala, a dla szczeniaka cale jedzenie stanowi procent chyba taki jak podala bonsai_88, ale nie upieram sie przy tym, moze ktos jeszcze skomentuje :roll:
-
[quote name='kerry82']W klasie otawrtej -EDBRIOS AMADEUS-Green Star(czyli coś jak nasze CWC),CACIB,BOS,BOB [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images30.fotosik.pl/216/be21699036996904.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images30.fotosik.pl/216/42745da8cc86d2e1.jpg[/IMG][/URL][/quote] Ze ja akurat Amadeusa widzialam na National Terrier to tez pozwole sobie napisac ze w Dublinie (wg zdjec Kerry82) wygladal podobnie jak tam, natomiast na zdjeciu ponizej wyglada, hmmm....duzo gorzej i rzeczywiscie jak nie on :roll: [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images32.fotosik.pl/226/1192fe4191c8dd13.jpg[/IMG][/URL]
-
Kerry82, no ladnie to tak :mad::lol:. Slij kobieto foty, nawet jak weny wystarczy tylko na raty to sie nie obraze :eviltong:. Rowniez pozdrawiam. [SIZE=1][COLOR=gray]P.S. Off - widzialam ostatnie zdjecia Amadeusa i zdecydowanie mi sie na nich nie podoba (chudzina straszna, jakis taki 'niedojrzaly', i mysle ze za krotko obciety), a tak ladnie wygladal na National Terrier :roll:...[/COLOR][/SIZE]
-
Ja na chwilke wpadlam zeby sprostowac - na ponizszych zdjeciach z wystawy w Lodzi (wstawione wyzej przez [B]bajadera[/B]) [IMG]http://i65.photobucket.com/albums/h229/bumgol/Katowice/pszenica9.jpg[/IMG] (ponizej po lewej, razem z KARELA KNI-YORK Granica Polnocy) [IMG]http://i65.photobucket.com/albums/h229/bumgol/Katowice/pszenica10.jpg[/IMG] Jest suczka Wheatstone JOANNA, a nie JELA SENIA z Ben Nevis. Jela Senia nie dojechala na ocene ;) (info od wlascicielki Joanny)
-
Bura, uff!! No to dalej trzymam kciuki za ten korek :evil_lol:
-
Najnowsze wiesci (URSUS CELTIC Gokaiba x GABI GEIRA VAKSAM)
UTAAP replied to kerry's topic in Kerry blue terrier
Szczeniaki - slodkie kluseczki :loveu:. Gratulacje dla rodzicow i 'dziadkow':cool3:! Czapla, co za wynik - gratuluje :)! -
Eeee no, mopsik jak sie patrzy! A Ronin to zazdrosny nie jest :razz:?
-
[B]Bura[/B], trzymam kciuki, daj zanc jak juz cos bedzie wiadomo! Co do warzyw, ja daje marchew, czasem pietruszke, czasem natke pietruszki jak mam, szpinak, buraki, papryke, cukinie, brokuly, czasem seler jak uda mi sie kupic (tutaj w Londynie ciezko znalezc dobry), seler naciowy tez, czasem salate czy pomidory...no co tam akurat mam w lodowce, poza cebula.
-
Charly, no niestety tak jest ze w Polsce szepienie przeciw wsiekliznie jest wymagane prawem - corocznie. A ze szczepinki tak naprawde maja dluzszy czas dzialanie to inna sprawa...moze i w Polsce za jakisc czas sie zmienia przepisy.
-
[B]Vici i Jeannie[/B], nie staram sie powiedziec ze nie dbasz o swojego psa, nawet nie przyszloby mi to do glowy. Tak jak napisalam, trzeba wiecej pracy zeby przetworzyc cos do czego trawienia organizm nie jest naturalnie stworzony. Sporej czesci tego zwyczajnie organizm nie bedzie potrafil wykorzystac, wiec sie tego pozbedzie. [B]Charly[/B], a probowalas poszukac gdzies jakis srodkow na kleszcze ktore sa naturalne, niechemiczne? Nie mam konkretnych danych, ale wydaje mi sie ze gdzies slyszalam ze takie sa, wtedy pies mialby ochrone, a organizm nie bylby jednoczesnie drazniony chemia.
-
Juz bylam - dzieki, prezencik superasny :multi:
-
Patrzac po suce na zdjeciu to wlasnie ja ufocilas. Tak moglaby wygladac jeszcze tylko jej matka, ale napewno nie bylaby wtedy w klasie mlodziezy, a Babette jest wlasnie w wieku 'mlodziezowym' teraz :) Napisalam i tu i tu ;) To ty jestes Sirion???
-
Hej bajadera! Wielkie dzieki za relacje i super zdjecia!!! :multi: no to mamy dwa psiaki z hodowli Irish Warrior (do tej pory wiedzialam o jednym) Babette byla na pewno w mlodziezy. Pisze do ciebie priv ;)