-
Posts
1034 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Nanami
-
Kochany przez wszystkich Demonek za TM :(
Nanami replied to Justyna_wolontariat's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jak dobrze, ze Demonek dobrze trafił... I oby tak pozostało! :loveu: -
A ja mam pytanie... Czy ktoś wie coś więcej o podbojach owczarków z polskich hodowli na BZSZ na łamach dziejów? :razz:
-
[quote name='monisieczka'](...) jade sobie rondem Żaba (praga północ) (...)[/quote] Jakie dokładne namiary :cool3: Czyzby kryptoreklama? Dobrze, ze nie zagląda tu duzo facetów z Wawy :diabloti:
-
[quote name='wiq'] [IMG]http://img163.imageshack.us/img163/9412/rudeos1.jpg[/IMG][/quote] Moze coś z niemieckiego, z tervuerenka, z shiloh shepherda :diabloti: Taki bardzo fajny cross breed :cool3: A co do Savy, to moze jeszcze coś z moskiewiego strózującego - ostatnio widziałam nawet ogłoszenie o szczeniakach tej rasy - niby nic dziwnego, gdyby nie ojciec bernardyn, mamusia kaukaz :razz:
-
Kochany przez wszystkich Demonek za TM :(
Nanami replied to Justyna_wolontariat's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Już tyle sie trzymało, ze dalej trzymać to betka :razz: Demonek to jak przystało, starszy dystyngowany pan :loveu: -
Kochany przez wszystkich Demonek za TM :(
Nanami replied to Justyna_wolontariat's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wielkie dzieki za relacje - super, ze Demonkowi sie poszczesciło :multi: -
Kochany przez wszystkich Demonek za TM :(
Nanami replied to Justyna_wolontariat's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Czyli Demonek juz w nowym domku!! :laola: Czekamy z niecierpliwoscia na wiesci i na fotorelacje :multi: -
Kochany przez wszystkich Demonek za TM :(
Nanami replied to Justyna_wolontariat's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Trzymamy z całej siły kciuki, niech TA okazja bedzie jego spełnieniem marzeń :happy1: -
Ilość podpalenia i jego odcień jest dziedziczna w sporej mierze, reszta to dopalacze i wspomagacze (karoten itp.) choc nie są one w stadnie sporo zmienic odcienia.
-
Tez mi sie podobaja, są zdecydowanie w moim typie :diabloti: I czapraczki. Linebreding maluszków: 5,5 - 5............................... in VA1 Zamb von der Wienerau 5 - 5................................. in VA1 Fanto vom Hirschel 5 - 5................................. in VA4 Mark vom Haus Beck 5 - 5................................. in VA1 Visum von Arminius 4 - 4................................. in VA8 Max della Loggia dei Mercanti 5 - 5................................. in V Luna dell' Isola Baroni
-
No cóz, ja jakos nie wyobrazam sobie typowo czarno-podpalanego psa z głeboko rudymi podpalaniami, niezbyt :shake: A tak ten szczeniol z poprzedniej fotki wyrósł :razz:
-
Zalezy, jakie podpalanie wolisz, ja preferuje intensywne, rude podpalania (takie, jakie mają psy na powyzszych zdjeciach) :loveu: Żeby szczeniak był taki czarny podpalany, jak pokazała Ayshe, to wybarwienia powinny być jak u szczeniaka dobka czy rottka :p
-
[quote name='ayshe']napewno zas nie bedzie czarny podpalany tak jak merlin-pedro conneforde:cool3: [/quote] No z tym się zgodze :cool3: A takie są wg mnie najpiekniejsze :loveu: (na równi z ciemnowilczastymi). A Pedro w ogóle to użytek czy eksterier (chyba raczej skłaniałanym sie, ze jest użytkiem)? :cool1: Klarka na letniej focie mozna by naciagnac, ze jest wilczasta :razz:
-
Kochany przez wszystkich Demonek za TM :(
Nanami replied to Justyna_wolontariat's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Demonku, hopa! :) -
Taka maść sie nazywa czarna podpalana :cool3: Ale pies na zdjeciu wyglada gdzies na około 8-9 miesiecznego i jeszcze troche masc mu sie zmieni. Wszystkie szczeniaki czarne z podpalaniami na łukach briowych, piersci, szyji brzuchu i skrapetkach na łapach mają wpisane w rodowód "czarne podpalane" - nie znajdziesz nigdie wpisy "czarpakowy" gdyz przy przegladach miotu nie sposób tego przewidziec. To troszke fortuna... Ale jesli zalezy na takim wybarwieniu, to najlepiej by oboje rodziców mieli tak mało podpalania. U szczeniaka 8 tygodniowego jednak widać juz rozjasnienia na pyszczku, googlach, uszkach, podudziach. Im mniej podpalań, tym wieksza szansa, ze szczeniak bedzie tak wybarwiony. Jedyny kompletny wyjątek, to chyba monikowa Klarka - z takiego pieknego podpalanego szczeniaka do kompletnego rudzielca bez kawałka czarnego :shake: :evil_lol: A charakterek? Sprawdzic jak odnosi sie do rodzenstwa, do mamusi, do ludzi, a takze sam, czy chetnie biegnie do rzuconego przedmiotu. Wg mnie nie ma za to sensu przewracanie na grzbiet czy drażnienie. Lennox to czaprak? Jak dla mnie niezbyt te "siodło" u niego widać, zlewa sie zdeka :evil_lol:
-
Fotki naszych psiaków (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Nanami replied to doddy's topic in Owczarek niemiecki
A to ja jeszcze dodaje troche stare, ale ciekawe :cool3: Brudny pies... ... i czysty pies :evil_lol: -
To super :multi: Witamy w zakręconym gronie :cool3: Masz juz jakas hodowle na oku?
-
[quote name='Ewa-Jo']No -podobno zwierzęta i dzieci wyczuwają charakter:eviltong: :eviltong: :diabloti:[/quote] Ayshe - a chociaz dzieci Cie lubia? :cool3:
-
Z prawego profilu wyglada jak klasyczy border :evil_lol: Sliczny facet, niedługo bedzie stoły przenosił, a nie sie meczył :diabloti:
-
Fotki naszych psiaków (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Nanami replied to doddy's topic in Owczarek niemiecki
W Poznaniu znam jeszcze paru owczarkowiczów... Na cytadeli sie czest ponoc widuje je :) -
Nie chcesz miec indywidualnych? :cool3:
-
Boski Logan- posłaniec psich bogów oraz Demon- brzydki malinois ;)
Nanami replied to diabelkowa's topic in Foto Blogi
Walka sie nic nie zrobi... Jak pies odmówi współpracy to koniec, nie ma co go zmuszac, bo nic z tego dobrego nie wyjdzie. Jak sie czuje, ze ma sie zły nastrój, to tez lepiej za wychowywanie sie nie brac ;) Zamiast go "meczyc" posłuszenstwem nakrec go na zabawe! -
Fotki naszych psiaków (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Nanami replied to doddy's topic in Owczarek niemiecki
Czy ja wiem... Owczarki nie labki, nie sa zawsze 100% tolerancyjne wobec siebie ;) Wiem, ze owczarki śląskie dosyc regularnie i krakowskie raz na jakis czas mają spotkania (do obu grup czasem wpadamy), warszawska grupa to wiadomo, lubelska tez w mini składzie ;) -
Najgorsze w rozstawianiu sie jest, ze sie zazwyczaj nie ma psiarza pod reka, wiec pies zostaje z rodzicami. A uściślając, jak wracasz, owszem, piesio sie cieszy wyje, ale coś mu boczków przybyło (mamusia: bo tak ładnie prosiła i patrzyła i jak tu jej nie dać :mad:) i coś mniej sie słucha (tatuś: a po co ją meczyc komendami? :mad:) i wychodzi, ze pies rozpuszczony jak bicz dziadowski. Raz miałam taka sytuacje. Na pierwszym spacerku pies jeszcze lekko steskniony, wiec trzyma sie w kupie, a na drugim juz wychodzą na jaw dni swawoli i trzeba przypomniec mu miejsce w szeregu :evil_lol:
-
Wątpie, by ktoś mógł Ci z nas odpowiedziec :diabloti: A czy pani tresser jest anglojezyczna? Tutaj coś pan wspomniał na stronie, ze jej sunia jest kontynuatorką linii Wolfshole, Baruther Land i Haus Himple. [url]http://www.leerburg.com/una.htm[/url] A ja zasiegne jezyka na angojezycznym forum, moze ktoś cos wie.