-
Posts
866 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by grygy
-
No to super, ze WErterek już jest po szczepieniach, rany pamiętam, jak poszedłem pierwszy raz z Tolą na spacer :lol: co chwila ją niosłem bo się bałem a bo tu jakiś kamyczek,a tu jedznia,a tu w odległosci 500m jakiś piesek :lol: heh teraz jak patrze na to z perspektywy czasu, choć tak dawno to nie było, to śmieszne mi się to wydaje :lol:
-
[b]rzabciu[/b] super ze wstawiłąś zdjecia, no i fajnie, ze cyfrowe :D
-
Jak w rodzinie :) -czyli rocznice, święta, zyczenia i in
grygy replied to Panula's topic in Yorkshire terrier
[color=blue][size=6][b]W dniu Twych urodzin, W dniu pełnym radości, Życzę, aby uśmiech Na Twej twarzy gościł! Niech się spełni rychło Każde Twe marzenie, A smutek, cierpienie Idą w zapomnienie[/b][/size][/color] [color=red][b]Życzą MAciek i Tola[/b][/color] -
Tez wrzuce 2 foteczki Toli, bo ostatnio nic nie wkllejem :oops: [img]http://img166.exs.cx/img166/5209/fotka0181toludzi9qd.jpg[/img] [img]http://img166.exs.cx/img166/8705/p1010003tolusti4qt.jpg[/img]
-
Ha dobrze, że mam sunie :lol: nie będzie szaleństwa ALe nasz kocur to też robił to z miskiem, tkaim niedźwiadkiem :lol: przekomicznie to wyglądało, a wiecie co jest najlepsze? ze on nawet po kastracji lubiał sobie ulżyć :lol: :lol: dopiero teraz jest spokój, bo już poziom hormonów musiał sie obniżyć 8)
-
Nasza Tola to się cieszy jak ma być czesana :o bo ona za dropsa mlecznego zrobi wszystko :lol:
-
No dokłądnie, to jest kwasta przyzwyczajenia piesia do szczotkowania :) Normalne, ze dla niego na początku jest to nowosć, ale szybko potem się przyzwyczai
-
No i nie "mordujecie'' mnie za to co napisałem, takie jest moje zdanie :oops:
-
[quote]Fuzlak ma owszem kłopoty z nerkami (kamica ), ten problem towarzyszy mu od urodzenia (teraz to wiem), gdyż jest to choroba dziedziczna.[/quote] Owczarnio, z tego co wiem, to włąsnie na kamice nerkową chorują wyakstrowane psy jak i koty, bo mocz nie jest zakwaszony czy jakos tak :roll: wiem, ze dla kotów sa spacjalne karmy zakwaszajace mocz, ale dla psów chyba nie ma. Więc nie jestem pewien (wnioskuje), ze nie jest to choroba dziedziczna :roll: Nie wypowiadałem się tym temacie, powiem Wam, ze mam 3 koty, wszystkie wykastrowane, oowszemkoty sa spokojniejsze, nie znaczą terenu, aczkolwiek jest to ingerencja w ich organizm i dlatego potem moga występowac choroby taki jak kamica i inne, Cieżko mi jest obraż zdanie czy to jest dobre czy nie, Więc pozostaje neutralny, bo sa duuże ZA ale też i ogromne RPZECIW :roll: Poza tym, troszkę dziwi mnie określenie przez niektórych, zę pies niewykastrowany się męczy :o troszkę to nielogiczne, to tak jakby (dla czystego porównania) kobiety miały się ( ne wiem jak to nazwac) wysterylizowac, że względu na bolesne miesiączki :roll: Niewykastrowany pies jest uciążliwy dla nas, ale nie sam dla siebie :-? pozdrawiam :o
-
Jak w rodzinie :) -czyli rocznice, święta, zyczenia i in
grygy replied to Panula's topic in Yorkshire terrier
[b]Zazulko[/b] My tez skkaładamy Najserdeczniejsze zyczenia :D Zdrówka, Szcześcia, Pomyślności i samych Radosnych Chwil w życiu :new-bday: :new-bday: :new-bday: :bday: :BIG: :popcorn: :smilecol: -
ZAzulko, musisz poprsotu czekac i nic nie poradzisz na kolor włosa, mojej Toli włos zaczyna na tłowiu się powoli rozjaśniac, tzn koło łopatek ma srebrne włoski, tyle, ze przykryte, wiec wiesz może ''poszukaj'' srebrnych włosów, bo normalne, ze nie wybarwi się najpierw od grzebietu, tylko od spodu te włoski będa ukryte gdzieś tam :wink: ja też dopiero 2 dni temu zauwazylem, ze Tola się wybarwia bardziej, bo jakoś światło dobrze padło i zauważyłem 8)
-
Własnie Alutko, ostatnio szedem z Tolą i jakaś mała dziewczynka chciała pogłaskać Tole, bo słyszałem jak do mamy mówiła i potem ta mała podbiegła do mnie, zapytała się czy można pogłaskać, pogłaskała,a potem podziękowała, wiecie jak miło się robi, jak rodzice tak wychowują dzieci :roll: i potem taka dziewczynka nie będzie na ulicy gadać, że to jakaś lalka :D
-
Jak w rodzinie :) -czyli rocznice, święta, zyczenia i in
grygy replied to Panula's topic in Yorkshire terrier
[size=7][color=darkblue] Goosiu kochana! Wszystkiego Najlepszego, dużo zdrówka (bo to najważniejsze), szcześcia, pomyślności, aby Axelek nie psocił ;-) , no i czego sobie życzysz![/color][/size] :new-bday: :new-bday: :new-bday: :new-bday: :new-bday: :BIG: :BIG: :BIG: :BIG: :BIG: :BIG: :BIG: :BIG: -
Ja będe w Warszawce, jako obserwator :D
-
Haha NNikka to było dobre :lol: a jaka była reakcja też dziewczynki?? :lol: [quote name='Julita104']eh ja kocham wszystkie zwierzaki przez co czesto serce mi peka bo chcialabym uratowac wszywstkie stworzenia i jak tylko jakiemus krzywda sie dzieje to mi slabo sie robi.[/quote] Ja moze też prawie wszystkie oprócz tych pająków, jaszurk węży itd :evilbat:
-
No właśnie, ALutko, to gdzie się spotykamy :wink: ??
-
No, dokłądnie, wystawa wszystkich bardzo zbliżyła no i fajnie się gada z kimś kogo się zna :lol:
-
Oj DAguś ty jej nei znasz, jak byliśmy w KAtowicach wtedy to całutki czas trzymała i załatwiła się jak wróciliśmy do domu :o :lol:
-
PIERWSZE KROCZKI... czyli nowe osoby na forum i powitania!
grygy replied to Ewunia's topic in Yorkshire terrier
Witamy witamy happy :D to jak masz jakiś problem to każdy yorkofioł ci chetnie pomoże z tym,a my to wiesz....jak zwykle, nie mozemy się doczekać na fotki :wink: pozdrawiam :angel: -
Noo DAguś, kochaniutkie one wtedy są, a jakie to dla nich oszczędne, jak coś sie dzieje to tylko oczy otwierają :lol:
-
No własnię, tak będe musiał zrobić, zorganizowac całodniowy wyjazd :D tyle, że najpier trzeba Tolę nauczyć załątwiania się na dworku, bo ona to biega biega i potem wraca i załatwia się na podkład :lol:
-
No niestety pies jak pies, jedni kochają yorki ( :D ) inni np dobermany, a ci co lubią dobrmany nienawidzą yorków, a yorkofioły moga nienawidzić tych ''besti'' :wink: to wszystko zalezy od naszych upodobań, niestety nic na siłę, aczkolwiek ja nie lubie tych wszystkich dobermanów, rotweilerów itd, nawet nienawidze, ale nie jest to powodem dla którego miałbym isc ulica i dogadywac innym ludziom, bo po pierwsze nie miałem nigdy takiego psa, a po drugie każdy ma wybór. I co najważniejsz, nie trzeba eksponować swojej niehcęci do psa, njlepiej to przemilczeć :roll: Bo co mi da, że komuś dogodam, ze ma takiego a takiego psa? i tak nic to nie zmeni, a włąscicielowi, który kocha tego psa, będzie przykro, tak jak nam jest przykro, jak ludzie dogadują :(
-
No proszę bardzo, przyszła wiosna i wszystkie yorkofioły się spotykają :D aja nie mam z kim się spotkac, bo wszyscy dalekoooo :evilbat:
-
Oluś miało cię znów zoabczyć, bo rzeczywiście mało się nam pokazujesz :wink:
-
PIERWSZE KROCZKI... czyli nowe osoby na forum i powitania!
grygy replied to Ewunia's topic in Yorkshire terrier
Witaj Justynko, sunia śliczna, rany rany i pomyślec, ze ejszcze niedawno temu, moja Tola taka była :roll: :wink: