Hi,
Już nie taką ciemną. Na początku miał jedynie małą białą plamkę, ale teraz to już nie jest młodzieniaszek (w końcu 4 m-ce to strasznie dużo ;) ) i zaczyna siwieć i się rozjaśniać. Jakaś Babcia na spacerze już go nazwała staruszkiem, bo taką siwą mordkę ma :D
A czarnych "krowich" łat nie oddam. Będę o nie walczył ze wszystkich sił.
Ktoś farbował już swojego PON'ka :roflt:
Pozdrawiamy.
Ela, Artur, Kędzior