Jump to content
Dogomania

donya

Members
  • Posts

    1689
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by donya

  1. No żałuję, ale od obu panów się b. dużo nauczyłam. Muszę się koniecznie do nich wybrać.
  2. Nie do panaKazimierza nie trafiłam. Szkoliłam u Pana Sławka Kwietnia, cały czas szkoli psy w ZwK, ale wiem, że do Zenka zaglada zawsze po szkoleniu na bemowie. Pan Sławek umawia się tez prywatnie i jeździ do psów i ich właścicieli.
  3. Moja akita również ćwiczyła za parówki. Inne smakołyki tak jej nie mobilizowały do wykonywania poleceń. :lol: Na szkoleniu przydaje się linka. Czasami instruktorzy mają ze sobą, więc nie trzeba odrazu biec do sklepu i kupować. :lol:
  4. Kasienka - zgadzam się z tobą :lol: :lol: :lol: :lol:
  5. Szkoliłam u niego swojego Sznaucera Olbrzyma niestety juz go nie ma wsród nas. To było jakieś 12 lat temu jak zaczynalismy szkolenie. Wtedy Zenek pracował dla ZwK. Skończylismy wszystkie stopnie i jeździliśy na zawody psów obrończych. Naprawde było super. Moją akitę wyszkoliłam juz sama. Egzamin zdała eksternistycznie w ZwK. Po miesiącu szkolenia zdała egzamin na dobry. Psy które chodziły na szkolenie 3 miesiące dostawały podobne oceny. A do Zenka muszę się wybrać ale wciąż brakuje mi czasu.
  6. P dr Beata Brzezny prowadzi badania biorezonasowe i jest w stanie sprawdzić czy pies ma alergie i na co. Naprawdę jest rewelacyjna. Podam nr telefonu, może się przyda: (22) 837 84 70
  7. donya

    Frontline

    Ale Frontline w speyu stosuje sie również na skórę. Trzeba rozgarnęc włosy i psikać na skórę w takim miejscu aby pies nie miał do tego dostepu. Nie ma znaczenia czy są to krople (już odmierzona ilość w zależności od wagi zwierzęcia) czy spray. Zasada stosowania jest taka sama.
  8. Niestety przy lekach homeopatycznych też wystepują skutki uboczne. Mój pies okazało sie, że ma alergie na składniki leku. Radze się skontaktowaćz wet. W Warszawie najlepsza jest P. dr Brzezny - klinika 4 łapy
  9. Z wieloletniego doswiadczenia wiem, że Zenek jast The Best !!!!!!! :D
  10. Chcęjeszcze dodać, że odbywałam praktyki w firmie Mars i nigdy już nie kupię ani pedigree dla psów ani Whiskas dla kotów, chociaż wygladają i pachną smakowicie :x
  11. Ja wcale nie zachwalam jedzenia domowego. Aby pies był zdrowy i zadowolony takie jedzenie trzeba odpowiednio zbilansować. Wiadomo, że nie kazdy, ma na to czas i checi. Ale jako, że jestem z wykształcnia zywieniowcem wiem co produceńci żywności potrafią włożyc do jedzenia czy karmy. Mój obecny pies tez jest zywiony suchą karmą dlatego , że na gotowane nie chce nawet spojżec. Ale wcale nie jestem ztego zadowolona.
  12. Mój sznaucer olbrzym żył 15 lat (niestety serce mu wysiadło), przez całe swoje życie karmiony był tylko gotowanym jedzeniem. W wieku 10 lat został jedynym sznaucerem na osiedlu (nie wliczając młodszych). A pzestawiciele firm produkujących karmy zawsze będa zachwalać swoje produkty - wiadomo
  13. Moja akita zaczęła pod nosić nogę gdy miał 6 miesięcy. Z początku było to bardzo nieporadne, smiesznie się kiwał, w koncu sie nauczył. :klacz:
  14. donya

    zakoceni.pl

    Mam 2 koty i psa - mieszkamy w bloku. Koty wychowyje sie podobnie jak psy. Trzeba do nich dużo muwić i trzeba od nich dużo wymagać i być konsekwetnym. Moje koty (pers i dachowiec uratowany od śmierci) przychodza na zawołanie, reagują kazdy na swoje imię, dachowiec potrafi nawet aportować. Wiedzą, że nie wolno im wchodzić na stół, na parapet gdy jest otwarte okno. Oczywiście, że są uparte ale moja akita też jest uparta, a charakter ma bardzo podobny :Dog_run: :kociak:
×
×
  • Create New...