-
Posts
1689 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by donya
-
[b]Może tak po polsku zaczniemy pisać, tego nie da sie czytać[/b]
-
[b]Asiaczek !!![/b] Oczywiście my też gratulujemy. :P :P :P :P :P :P Trzymanie kciuków nie poszło na marne :wink:
-
[quote name='Marcino1978']witajcie, mam pytanko jak najprościej i najszybciej załatwić potwierdzenie interchampionatu: czy załatwia się to przez nasz związek czy wysłać kopie CACIBÓW bezpośrednio do FCI? :roll:[/quote] Tu jest napisane [url]http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=8672&start=0[/url]
-
[quote name='cleo2000']my chyba w jak dobrze pamietam w Neptunie ale moze sie spotkamy gdzies tam po wystawie[/quote] Może nad morzem :wink:
-
[quote name='cleo2000']my tez zostajemy napewno do 15.07 a pozniej zobaczymy jeszcze my bedziemy w Sobiszewie podobno bedzie tam duzo wlascicieli psów tym czasie[/quote] O!!! My też będziemy w Sobieszewie w pensjonacie Artur, do 18.08
-
[quote name='cleo2000']a ktos jeszcze jedzie na jakas wystawe inna lub do sopotu oprocz nas[/quote] Tak jak napisała Daria, Bimbusiek jedzie do Sopotu a potem zostajemy jeszcze tydzień nad morzem :P
-
To się cieszę. Wyslę Ci jutro jeszcze kilka :P
-
[quote name='Matagi'][b]Agnieszka![/b] :P Dziwne z tą skrzynką... :roll: ja mam 200 M :wink: Spróbuj jeszcze raz coś wysłać :D[/quote] Dziwne :o Wyślę wieczorem jak wrócimy ze spaceru :P
-
[quote name='Agappe']Jego to sie chyba nie da zamęczyć.. on przed wystawą był jeszcze na spacerku - bieganie - 2km.. więc spokojnie :) Ja niestety Bimba też nie mam na zdjęciach i na kamerze.. jak Ty biegałas po ringu ja siedziałam z Anatą pod drzewem i chowałam się przed deszczem.. :p ale na pewno w Sopocie nadrobimy.. :)[/quote] No mysle, że nadrobimy. Bimbuś na szczęscie zarasta :P
-
[quote name='Agappe'] Agnieszka dziękuję za wyniki.. już uzupełniłam.. teraz tylko jeszcze zdjęcia :) jak się spotkamy.. odezwę sie w tym tygodniu.. a ja jutro będę męczyła biednego rhodesianka.. będzie musiał naumieć się łądnie stać.. :)[/quote] Pamietam o zdjęciach, tylko że Bimbka na nich nie ma :( Czekam na wieści :P Rhodesianka nie zamęcz w te upały :wink:
-
[b]Lila!!![/b] Cudne maluszki :P :P :P :P :P :P :P :P Przy okazji wyczyść skrzynkę mail, wczoraj wysłałm ci zdjecia i chyba nie doszły. Napisało mi, że za mało miejsca
-
[quote name='Asiaczek'][quote name='donya'][quote name='Asiaczek'][quote name='donya'][quote name='Asiaczek']Białaska jest śliczna! I dlatego czerwona wstążeczka musi być! Pzdr.[/quote] Asiaczek - widziałam dwa basenji na plach mokotowskich. Czy to twoje?[/quote] Kiedy je widziałaś i jakie miały umaszczenie? Ale to chyba nie ja:(( Pzdr.[/quote] Kiedy - niepamiętam. Na pewno rano ok. 9, chyba w zeszłym tygodniu. Były dwa rudo-białe. A Ty mieszkasz pod tym adresem co jest na Twojej stronie[/quote] Tak. Adres na stronie jest aktualny. A te 2 baski to może był Nale i ktoś jeszcze? Nie wiem. Pzdr.[/quote] Ooo! To mieszkamy niedaleko siebie :P :P
-
[quote name='Flaire']Dobranocki! I życzę mniej czarnego świata jutro i w przyszłości. :D[/quote] O widzisz jaka jestes nieuprzejma a wymagasz od innych. Zacznij od siebie. Czarny świat - nigdy nie miałam i mieć nie będę :P :P Pamiętaj zło wraca zawsze do nadawcy z podwójna siłą. Dobrej nocy :P
-
[quote name='Flaire'][quote name='donya']może zatrzymac sie u znajomego a wtedy nic nie wyda[/quote]No faktycznie, to jeszcze taniej, niz na kempingu! :D A jak temu znajomemu potem jeszcze BOB da, to nawet zarobić może, jak się dobrze umówią! :roll: [/quote] Ja tego nie napisałam. Widzę, że wiesz więcej ode mnie [quote name='donya'][quote name='Flaire'][quote name='donya']Nie musisz mi nic tłumaczyć.[/quote]Uff. No to dam se spokój. :wink: [/quote] Zwłaszcza [b]se[/b][/quote]Kotku, wyluzuj - widzisz smiley? :lol: :lol: :lol: Przecież ja [b]SE [/b]jaja robię.[/quote] Kotkiem to dla Ciebie nie jestem i nie zamierzam być
-
[quote name='Flaire'][quote name='donya']Koszty kosztom nie równe. Z czasem się przekonasz o tym [/quote] :lol: :lol: :lol: donya, ja jestem stara baba, więc raczej o takich rzeczach to już dawno wiem. :wink:[/quote] Tym bardziej powinnaś wiedzieć
-
[quote name='Flaire'][quote name='donya']Nie musisz mi nic tłumaczyć.[/quote]Uff. No to dam se spokój. :wink: [/quote] Zwłaszcza [b]se[/b]
-
[quote name='Flaire']No faktycznie - sędzia może zjeść chleb z masłem zamiast obiadu w restauracji i zatrzymać się na kempingu zamiast w hotelu. Wtedy rzeczywiście coś tam zarobi. :roll: [/quote] może zatrzymac sie u znajomego a wtedy nic nie wyda [quote]Z tego co pamiętam, sędzia otrzymuje per diem, czyli ustanowioną sumę kosztów na dzień - tak jak wiele osób, które podróżują służbowo. Gdy ja podróżowałam służbowo, również dostawałam takie per diem - tyle że ja również dostawałam pensję! Pensja była płacą, a per diem miało pokryć koszty związane z podróżą. Czasami wystarczało, a czasami - nie. Nie pamiętam jednak, żeby kiedykolwiek dodawało jakąkolwiek znaczną część do moich zarobków. :wink:[/quote] a mnie dawało :P
-
[quote name='Flaire'][quote name='donya']Sędzia wykonuje swoją pracę i za nią dostaje zapłatę. [/quote] Nie, źle to rozumiesz. [quote name='donya']Jest mi to obojetne czy to sie nazywa pensja czy zwrot kosztów. [/quote]Tu nie chodzi o to, jak to się nazywa, tu chodzi o to, czy to jest zarobek, czy zwrot pieniędzy, które sędzia wydał, żeby tę pracę wykonać. Dla mnie to jest podstawowa i oczywista różnica - w jednym przypadku, po dniu sędziowania mam więcej pieniędzy, niż poprzedniego dnia, a w drugim - tyle samo. Jeżeli nadal tego nie rozumiesz, to nie wiem, jak jeszcze mogę to wytłumaczyć. :roll:[/quote] Koszty kosztom nie równe. Z czasem się przekonasz o tym - jesli zostaniesz sędzią Nie musisz mi nic tłumaczyć. Świat nie jest czarno - biały
-
[quote name='Flaire'] A oni na to, że niestety, nic jej nie będą mogli zapłacić poza kosztami, bo takie są przepisy FCI. Tak więc z tego co ja rozumiem, te dzienne "płace", o które sędziowie składają w kasie mają właśnie na celu pokrycie kosztów[/quote] Tylko, że koszty faktycznie poniesione a koszty wg tzw. wskaźnika to dwie zupełnie rózne rzeczy.
-
[quote name='Flaire']Czyli uważasz, że sędzia nie tylko ma pracować za darmo, ale jeszcze ma do tego dopłacać, bo nawet [b]zwrot jego kosztów [/b]mu się nie należy? Czy może uważasz, że mnie się coś od niego należy za to, że to z moich pieniędzy zwracają mu koszty, które ponosi robiąc coś dla mnie (=sędziując moje psy)? Bo ja tak nie uważam. On mi robi przysługę, za którą nikt mu nie płaci. Jak mi się nie podoba to, co robi, to drugi raz go o tę przysługę nie poproszę (=nie zgłoszę do niego psa). [/quote] Nie, wcale tak nie uważam. Sędzia wykonuje swoją pracę i za nią dostaje zapłatę. Jest mi to obojetne czy to sie nazywa pensja czy zwrot kosztów. Na to idą pieniądze z naszych składek, wystaw itd. Nie uważam, że za to ma paść mi do stóp na ringu ale trochę szacunku (chociażby wymuszonego) się należy. [quote] Na ringu nie wiem, bo Cię nigdy nie widziałam, więc mogę komentować tylko to, co widzę tutaj.[/quote] A co tutaj widzisz? Nikogo nie obrażam. Wyrażam swoje zdanie, do którego mam prawo
-
[quote name='Asiaczek'][quote name='donya'][quote name='Asiaczek']Białaska jest śliczna! I dlatego czerwona wstążeczka musi być! Pzdr.[/quote] Asiaczek - widziałam dwa basenji na plach mokotowskich. Czy to twoje?[/quote] Kiedy je widziałaś i jakie miały umaszczenie? Ale to chyba nie ja:(( Pzdr.[/quote] Kiedy - niepamiętam. Na pewno rano ok. 9, chyba w zeszłym tygodniu. Były dwa rudo-białe. A Ty mieszkasz pod tym adresem co jest na Twojej stronie
-
[quote]Bo tego nie próbuję Ci wmówić - nie jeżdżą za własne pieniądze. Sędziowie FCI mają zwracane koszty podróży, noclegu i wyżywienia. [/quote] No własnie, a te pieniążki z nieba spadają. [quote name='Flaire']Masz rację, że powinno. Najlepszy sposób uzyskania szacunku jest oferowanie go... :wink: A ja dużo częściej spotykam się z brakiem szacunku ze strony wystawców niż ze strony sędziów. I to, co się stało na tym ringu - jeżeli osoby domagały się poprawek w opisie - też mogło byc przez sędziego potraktowane jako brak szacunku, bo wystawcy nie mają prawa się tego domagać.[/quote] A ja coraz częściej obserwuję brak szacunku do wystawców nie tylko ze strony sędziów ale i organizatorów wystaw [quote]Choć ja muszę powiedzieć, że obserwuję u Ciebie co innego, przynajmniej jeśli chodzi o szacunek w stosunku do pracy sędziów.[/quote] Nie bardzo rozumiem co u mnie obserwujesz. Ja nikogo nie obrażam na ringu, ani sędziego, ani asystentów chociaż mam wiele zastrzeżeń do ich pracy. Aby było jasne tu nie chodzi to o tego jednego sędziego. Akurat ja do jego pracy nie mam zastrzeżeń. Ale nie podoba mi sie to w jaki sposób odniósł się do wystawcy. I tu na forum mam prawo to powiedzieć. Twój sarkazm pod moim adresem też mi się niepodoba.
-
[quote name='Daisunia']nie nie o Lilce....... o tej Akicie rudej , nazywa sie Matagi[/quote] to jest pies :P
-
[quote]O skandalicznym zachowaniu sędziego również w jej opisie się nie doczytałam - było tam o "kilku niemiłych słowach" pod jej adresem, ale mnie tam nie było, więc trudno mi wnioskować, co tam się dokładnie stało i czy było to zachowanie "skandaliczne". [/quote] Tak kilka niemiłych słów to dla mnie jest skandaliczne zachowanie. Człowiek kulturalny trzyma swe nerwy na wodzy. [quote]i mam nadzieję, że gdy zdenerwowana osoba z pretensjami przerywa Tobie pracę, to Ty tak właśnie ze stoickim spokojem potrafisz zawsze się zachować.[/quote] Tak [b]zawsze[/b] zachowuję spokój i to jest dla mnie normalne zachowanie. [quote]Wiem, że są ludzie, którzy potrafią, choć sama takich nie znam. [/quote] Przykro mi [quote]Tyle że to nie jest "praca" per se, bo sędzia za tę "pracę" nie otrzymuje wynagrodzenia. I właśnie z tego powodu, ja to widzę inaczej - dzięki temu, że sędzia udziela się społecznie spędzając swój weekend w upale oceniając psy[/quote] Nie wmówisz mi, że sędzia jeździ po całym świecie za własne pieniądze. Akurat znam to środowisko od lat i coś wiem na ten temat. [quote]szacunek w stosunku do niego - i na ringu, i tu, na forum - powinien być postawiony na pierwszym miejscu.[/quote] to powinno działac też w drugą stronę a niestety tak nie jest
-
Ja wysłałam. Wiem tylko, że odebrali bo przyszło potwierdzenie.