Jump to content
Dogomania

izka

Members
  • Posts

    637
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by izka

  1. Behemot , moze i jest tak jak Piszesz ,ale to ze Fisher wycofał sie ,nie ma dla mnie znaczenia:lol: ,najwazniejsze jest ze te metody skutkują ,i sama na tej podstawie ukladam psy:razz: i efekty super.A dlaczego Fisher zmienil zdanie ? gdzie mozna o tym poczytac ? moze Wiesz?
  2. Jak długo Masz psiaka czy ,ma swoje miejsce? nie chce jesc?
  3. Witaj esos ,napisze tak ze schroniska wzielam 6 letniego boksera nauczyl sie wszystkiego ,w tydzien nauczyl sie szczekać na komende -głos- siad zostan np pod sklepem ,zawsze siadał przed przejsciem dla pieszych ,w momencie kiedy sie zatrzymalam ,byl psem mojego meza za nim poszedl wszedzie , ja tez problemów z nim nie miałam .Zył z nami 4 lata ,dostal wylewu i odszedl.Nastepny pies to suka tez ze schroniska ,jest z nami juz 8 miesiecy ,nauczyla sie juz bardzo wiele . moim zdaniem wiek psa nie ma zadnego znaczenia tylko metody jakimi sie je uczy, bez bicia ,nagradzanie pozytywnych zachowan ,cierpliwosc ,i podstawy psiej psychiki .To niesamowite jak psy potrafia się szybko uczyc. Nie zastanawiaj sie , czy sie nauczy ,ucz..... powodzenia.
  4. witam! Moim skromnym zdaniem ,szkolenie grupowe nic tu nieda .To wielki stres dla psiaka ,obce psy i ludzie,otoczenie.Mysle ze zachowania te ,podszyte sa strachem ,mala pewnoscią psa ,czasem dominacja . Tiggy, czy próbowalaś w takich momentach odwracać czyms uwage psa? Moja suka (bokser ze schroniska) jak szła na smyczy a zobaczyla psa strasznie sie rzucala, szczekala ,a ze jest bardzo łakoma wykorzystalam to z powodzeniem ,na spacerze przy kazdym takim zachowaniu wtykałam jej do pyska jakis smakolyk ,poczatki były trudne bo nie odrazu zajarzyła o co mi chodzi ,ale z biegiem czasu jej zachowanie uległo poprawie na tyle ze potrafila isc nie szarpiąc sie na smyczysmakolyk dostala za kazdym razem kiedy nie reagowała wariacja ,czyli za dobre zachowanie .W tej chwili jak widzi psa podnosi łeb i czeka na smakolyk ,kojarzy kazdego psa z czyms dobrym.i idziemy dalej jak by nigdy nic.Takie postepowanie stosuje tez na psy za płotem ,rowerzystów ,wrzeszczace dzieci ,trwało to jakies 3 miesiące konsekwencji ,ale miło było patrzec jak sie zmienia .Pies jest ze mną 8 miesiecy jest zrównoważony ,uczymy się ciagle czegos nowego . Radze spróbowac moze , Zycze powodzenia i wytrwałosci.
  5. Witam ! ura ,calkowicie sie z Toba zgadzam ,techniki pozytywnego kojarzenia stosuję od zawsze z rewelacyjnym skutkiem, Mam suke boksera wziętą ze schroniska ,z jedzowatym charakterkiem hihi .Reagowala bardzo nerwowo na każda napotkana suczkę i niektore samce .Po okolo 3 miesiącach jak widzi z psa na smyczy patrzy na mnie i czeka na smakołyk ,zjada i jak by psa nie widziala ,to super dziala i podobnie jak Ty kiedy tlumacze te metode innym psiarzom to patrza na mnie jak na rower, kosztuje to wiele pracy ,konsekwencji i czasu ale działa wielu zlych nawyków mozna oduczyć psa tym sposobem . Nathaniel ,powodzenia i wytrwałosci
  6. Witam! Ja nie polecam grupowych szkoleń, najlepsze szkolenie to szkolenie przez wlaściciela.To Ty musisz byc alfa dla psa a nie szkoleniowiec.Często bywa wlasnie tak ,że psy na szkoleniach są posluszne a w domu i tylko przy nas zapominaja o wszystkim.Bo to szkoleniowiec jest dla nich alfa nie Ty.Szkolenie psa jest bardzo proste, to My musimy sie nauczyc jak i jakie sygnaly przekazac psu ,zeby wiedzial czego od niego oczekujemy.Wiele problemów wynika ze złej zawysokiej pozycji psa w naszym stadzie.Ja sama szkole i wychowuje juz drugiego dorosłego psa ze schroniska i nie mam wiekszych problemów . Behemot, moim zdaniem Twoje problemy z sunia to jej wysoka pozycja w Twoim stadzie, jezeli nie obnizysz jej pozyci szkolenie i tak nic nie da . Mimo wszystko Zyczę powodzenia.
  7. witam! przeczytalam temat ,i dziwię sie ze nikt nie wspomnial jak ważna jest pozycja psa w naszym stadzie .Jeżeli pies ma odpowiednie miejsce ,to instynktownie wie jak sie zachowywać .Krótki to ze pies ciągnie na smyczy jest efektem niestety wysokiej pozycji w Waszym stadzie.wychowuje juz drugiego boksera wzietego ze schroniska i z żadnym nie mialam większych problemów .wystarczy trzymac się konsekwetnie kilku zasad i z czasem wszystko sie pouklada. Pies nie moze wylegiwac sie na naszych kanapach ,powinien miec swoje miejsce my pierwsi przechodzimy przez drzwi miska z jedzeniem tylko na posilki ,po jedzeniu trzeba ja zabrac ,aby pies wiedzial ze to my decydujemy kiedy będzie jadł pies nie powinien lezec w przejsciach do pomieszczeń My decydujemy kiedy pies bedzie sie bawił ,i zabawki są mu zabierane To są sygnaly zrozumiałe dla kazdego psa,nie wymagajace uzywania sily i glosu wystarczy żelazna konsekwecja i troche czasu. Przywolywanie na gwizdek jest super ,jezeli psiak za pierwszym razem do nas przybiegnie zawsze nagroda, z czasem w psie wyrobi sie tak silny odruch Pawlowa, ze przychodzenie bedzie 100%. To wszystko wypróbowalam na swoim psie, i dziala na medal. Krótki polecam ksiazki Johna Fishera -okiem psa - i - dlaczego moj pies . Wiele problemów z naszymi psami dotyczy za wysokiej pozyci , czy Nikt o tym niewie? życzę powodzenia
  8. Czytam temat z zapartym tchem, i cieszę sie ogromnie że wszystko idzie w dobrym kierunku.Wyrazy uznania dla Wszystkich za Wielkie Serca,i zaangażowanie. Powodzenia Dziewczyny, żeby Feniks znalazł naprawdę mądrych włascicieli.Jest przepiękny.
  9. PPA witaj w klubie psiarzy:lol: .Piesio jest mlodziutki ,ale juz teraz warto zadbać o naukę przychodzenia na zawołanie,jeżeli wpoisz mu takie zachowania juz teraz ,nie bedzie problemu pózniej.Moim zdaniem najskuteczniejszy sposób to smakołyczki:lol: .Kilkanaście razy w ciągu dnia ,przykucniji zacheć psiaczka zeby do Ciebie podszedł jak tylko przyjdzie nagroda ,smakolyk ,chwila zabawy ,pieszczotki .Pieska mozna wołać po imieniu i zaraz komenda -do mnie- .Odchodzisz od niego w inne miejsce i znowu to samo i tak kilkanascie razy dziennie, sposób jest dobry ,wypróbowany i bardzo skuteczny gdy w piesku wyrobi sie odruch Pawłowa:lol: .Zyczę samych radosci i wytrwalosci w wychowywaniu malca. Napisz czasem ,jak postępy.
  10. Witam Zgadzam się z Wami ,miałam 6 letniego boksera ze schroniska ,nauczył się wszystkiego co było mi potrzebne, do tego stopnia ze pod sklepem zostawal w pozycji siad zostan bez wiązania ,dawania glosu na komede nauczyl sie w tydzien:lol: .Mysle ze trzeba zwrócić uwagę na pozycje psa w naszym stadzie ,trzeba przestrzegac konsekwętnie paru zasad jak mięjsce psa ,miska tylko na posilki ,przechodzenie przez drzwi.Wypracowalam w moim psie odruch Pawlowa na gwizdek i z przychodzeniem nie bylo problemów,potrafił przejsc obok kota nie napinajac smyczy ,choć uwielbiał je gonic, agresji do psów oduczył sie na smakołyki ,to był bardzo madry pies wielką przyjemnoscia byla praca z nim:placz: ,niestety biega juz za teczowym mostem ,teraz mam nastepnego boksera ze schroniska ,4 letni ,uczymy go w ten sam sposób ,jest super. Zycze powodzenia, i cierpliwosci ,pisz prosze jak Ci idzie .:lol:
  11. Tak mi przykro :placz: Niema na świecie gorszego potwora jak czlowiek...........
  12. Witam:-D Psy są bardzo dobrymi psychologami i doskonale wiedzą co zrobić zeby , wymóc na nas to czego oczekują .Nie opisujesz dokładnie sytuacji, czy mozesz zabrac gryzaka w kazdym momencie ,jak sie przy tym zachowuje ? , czy warczy czy bez problemu oddaje.Moze to być chec sprowokowania cię do zabawy, droczenia sie ,lub zachowania związane z hierarchia stada . Z Twojego krótkiego opisu wynik ,moim zdaniem oczywiscie ze pies ma za wysoka pozycje i wten wlasnie sposób okazuje bierna dominacje, polecam ksiązki Johna Fishera -okiem psa - dlaczego mój pies- sa bardzo pomocne w zrozumieniu psiej psychiki.:) izka
  13. czesc! Moim zdaniem aby uniknąć sytuacji ,kiedy nasz pies wyleguje się na naszym wyrku ,musi miec odpowiednia pozycję w naszym stadzie .czyli musi byc nizej w hierarchi niz my , co mozna osiagnać przez konsekwencje i cierpliwość, bez używania jakiej kolwiek przemocy czy przymusu:-D . Pies który uznaje nas jako przywódce nigdy nie pozwoli sobie na takie zachowanie,Polecam ksiązkę Johna Fishera - okiem psa - i - dlaczego mój pies- . Mam juz drugiego psa ze schroniska , swietnie wychowują sie na podstawie tych ksiązek, obydwa psy wziete były ze schroniska juz dorosłe.:) Zycze powodzenia. izka:-D
  14. Pandzi-moim zdaniem umiejetności i doświadczenie pana Fishera jest godne polecenia ,jest on wybitnym znawca psich zachowan i psychiki,jest dobrze znanym behawiorystą z wieloletnia praktyką. Opisujesz historie pewnego posokowca,wydaje mi sie ze, wlasciciele tego psiaka albo nie dokońca zrozumieli o co w tym wszystkim chodzi, albo popełnili błedy w stosowaniu zasad Fishera,przy których bardzo ważna role odgrywaja szczególy. Znam wielu psiarzy ,którym ksiażki Fishera pomogły wychowac psy,i takich którzy po przeczytaniu książki nie radzili sobie ze swoimi psami. Nastepne przykłady ,które opisujesz nie wiele maja do czynienia z Fiszerem ,jego metody opieraja sie wlasnie na wiezi z psem i nagrodach . Zwróć uwagę ze wszystkie metody opisywane są na podstawie psich zachowań w psim stadzie, pies musi miec jasno ustaloną pozycje w naszym stadzie.Fisher nie pisze tylko o zakazach ,ale tez o tym jak zdobyc zaufanie ,jak i w co sie bawic ,z naszymi psami . To ze psu zakarze sie wielu rzeczy ,nie znaczy przecież ze nie możemy go głaskać ,miziac wygłupiac sie ,itp. Można wszystko tylko na naszych warunkach . I na koniec, Twój sposób wychowania czy tez szkolenia nie przemawia do mnie wcale ,nie wyobrażam sobie szkolenia Twoimi metodami psów ras dużych ,czy niebezpiecznych .Byc moze sprawdzi sie to na malych pieskach ,a i te potrafią być bardzo charakterne. Zycze powodzenia . izka
  15. Witam! PasQda- pies jest przepiękny i napewno warto z nim popracować :D Mam juz drugiego psa ze schroniska boksera ,z wlasnego doświadczenia mogę napisac ze konsekwętnie trzeba trzymać się paru zasad, i to od samego poczatku ,od pierwszego wejścia psa do domu , czyli przechodzenie przez drzwi, musi miec swoje miejsce gdzie będzie spał i odpoczywał, gdzie w razie potrzeby mozesz go wysłac.Miske dostaje dopiero jak zje rodzina ,miska jest zabierana po posilkach,to bardzo wazne ,Tylko Ty przywódca dysponujesz jego jedzeniem proponowala bym nie głaskac Kalifa przez jakiś czas ,mozna ograniczyc poruszanie sie psa w domu tzn ,nie pozwalac wchodzic do pokoju w ktorym przebywacie najczesciej,łazienki nizszy rangą nie ma prawa wchodzic do nory gdzie mieszka alfa . pies nie moze wylegiwać sie na łózku ,ale Ty mozesz połozyc sie na chwilkę na jego poslaniu ,żeby mu pokazac kto jest szefem. To wszystko są sygnały bardzo czytelne dla psa ,ale musza byc wysylane zawsze i bardzo konsekwentnie .Polecam ksiązki Johna Fishera -Dlaczego mój pies - Okiem psa- Pies bardzo szybko przystosuje sie do nowych zasad , trzeba oczywiscie cierpliwości i konsekwencji .To niesamowite jak szybko układa się psa ze schroniska i to doroslego .Mója sunia jest z nami 2 miesiące , wszystkie te zasady byly wprowadzone od razu , i dzis niema zadnych problemów . Zyczę powodzenia i czekam na nowe wiesci . izka :D
  16. Mój Baks 11 letni bokser dostał najpierw zastrzyk nasenny ,pózniej troche z nim spacerowalismy bo była możliwosc wymiotów ,tak tez sie stało.Jak juz słaniał się na nogach poszlismy do lecznicy tam zasnoł głębokim snem. Wet poprosił zeby zanieść go do samochodu ,lezał chwilę przyszedł wet i dał Baksowi zastrzyk w serce,łzy zalewały mi oczy cały czas głaskałam moje psie cudo ,wet powiedział ze mogą wystąpić drgawki ,tak tez było ,to było straszne pies ,trzymałam rekę na jego serduszku az przestalo bić trwało to moze 10 min zanim ciałko całkiem sie uspokoiło .Wet osłuchał psa i powiedział ze juz nie zyje :cry: Po wyczerpaniu wszystkich mozliwości ratowania życia i poprawy stanu zdrowia podjelismy ta ostateczną decyzje ,która przysporzyła na m tak wiele bólu,ale ten ból własnie świadczy o tym jak bardzo kochalismy naszego psa. Jestem dumna że potrafiłam ją podjąć nie skazując psa na cierpienie...........
  17. Gucio- mam nadzieję że Max sie znajdzie i wszystko dobrze się skonczy ,tak mi przykro ,taki piękny pies :( izka
  18. Witaj Gucio! Przeczytalam cały temat z zapartym tchem, wesołe życie Masz z tym dobciem. :lol: Moim skromnym zdaniem , przyczyna Twoich kłopotów leży miedzy innymi w hierarchi .Odpowiednia pozycja psa w domu jest gwarancją posłuszeństwa-tak to prawda.Kiedy wziełaś Maxa z przystanku ,zachowywał się zupełnie inaczej, był bezdomny ,głodny i bardzo nieszczęśliwy, jego pozycja była tak niska że trzeba było trzymać sie paru zasad , a wszystko było by dobrze. Nie będę się juz wymądrzać , polecam Ci książki Johna Fishera -Dlaczego mój pies - Okiem Psa . Są naprawdę dobre. Na podstawie tej wlaśnie wiedzy wychowuję juz drugiego dorosłego boksera ze schroniska i nie mam żadnego problemu . Tak dominujacy pies w domu może być niebezpieczny ,zwlaszcza doberman. Zyczę powodzenia i czekam z niecierpliwościa na nowe dobre wieści pozdrawiam izka :D
  19. Co stanie się z sunią jak w ciągu 8 dni nie znajdzie nowego domu? izka
  20. To wspaniale ze sunia znalazła tymczasowy domek , mam tez nadzieję ze ludzie u których jest tak mocno ją pokochają ze zostanie tam na zawsze :D izka
  21. Witam Gdzie w schronisku jest psina ?, jaki ma stosunek do samców? Proszę napiszcie izka
  22. Monisiaczku - mnie tez jest strasznie przykro :cry: Dobrze ze Byłas z psiakiem do końca. trzymajcie sie izka
  23. izka

    Sląsk

    konkretnie kiedy gdzie i o ktorej to spotkanie?
×
×
  • Create New...