-
Posts
3750 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kostek
-
no wiec bylismy dzisiaj na kontroli niestety nie u doktora ktory lapke skladal ale u innego chirurga,w kazdym razie z lapka tak ma na razie byc i lepiej ze Azorski jej nie uzywa... operacja zostala zrobiona jakas nowa metoda ktora polega na wycieciu kawalka miesnia i wszyci go w wiezadlo po czym psiak musi sie jakby na nowo nauczyc zyc z lapka bo minimalnie zmieni sie jej kontowanie w poniedzialek o 18.30 mamy wizyte u doktora ktory Azorka operowal wiec powiem cos wiecej Azorski uwielbia misie:D
-
w gruncie rzeczy wg mnie jest ok faktem jest ze sie drapie ale nie robi sobie przy tym ran a i tez jakos to drapanie nie jest bez przerw to cos w stylu jak mi sie przypomni to sie drapne... ma 100% wydolna trzustke wiec dostaje normalna karme teraz je eukanube dla psow doroslych o normalnej aktywnosci,zaczelam sie zastanawiac czy przez jakis czas go nie podtuczuc jakims zarelkiem dla psow aktywnych bo tylko jego chudosc wskazuje ze moze byc nie 100% zdrowy... dla mnie psiak moze isc spokojnie do normalnego domu ale bez innych zwierzat-jest bardzo silny lubi dzieci zachowuje sie jak mlodziak a nie dojrzaly pan;) jesli cos by sie dzialo z jego skora mamy dla niego szampon ale od stycznia jest wrecz idelanie wiec mysle ze sie nie przyda gdyby ktos chcial oglosic Ajaxa podaje kontakt 504-226-339 [email]sylwia.postek@psianiol.org.pl[/email] pies jest przepiekny gdybym nie bywala na wystawach rzeklabym ze to rasowy ON;)
-
dzisiaj Rubik poszedl do adopcji-trzymajcie kciuki oby szczesliwie;)
-
zwrocila uwage poprosila tez aby pan poszedl z mala do weta,bede z Magda w kontakcie jak beda jakies nowosci dam znac;) czy Wam tez nie dziala niebieskie forum bulowe?
-
nie widzialam ani pana ani dziewczyny ktora sunie przygarnela przekazuje Wam tylko to co powiedziala mi Magda przez telefon,poprosilam ja o kontrole za jakis czas.... w kazdym razie lepiej ze suka w domu niz na paluchu a bylo blisko aby sie tam znalazla
-
suka rok temu zostala skradziona pan odzyskal ja dosc nie dawno i nie wiem czemu ale sucza zwiala z posesji
-
odnalazl sie wlasciciel suni wiec wszystko zakonczylo sie pomyslnie
-
tylko teraz pytanie czy jest "sens" jak ona juz jutro moze na paluchu wyladowac:( no nic pisze pw i zmiatam stad bo pozno strasznie hopaj mala szukaj domu
-
serdecznie Ci dziekuje mysle gdzie ja wcisnac ale nie mam pomyslu do azylu wziac jej nie mozemy na paluchu jej los bedzie marny skoro dziewczyna pisze ze cos z siusianiem nie tak,podlamalam sie troszke gdyby to byl kundelek nie byloby az takiego problemu swoja droga przypomina mi kogos ta sunia jak mozna wrzucic sunie na strone fundacji ast?tylko doddy moze to zrobic?
-
niunia nie spadaj tak szybko:(
-
dzisiaj dostalam maila z prosba o pomoc...na posesje na ul.Cyprysowa(okecie rzut beretem od palucha) do pewnych panstwa przyblakala sie sunia asmtaffowata kilka informacji o suni i fotki "o suni wiem niewiele. Przyszła dziś do mnie na podwórko pod drzwi, koło godziny 16. Była głodna i spragniona. Do ludzi łasi sie niesłychanie, ale jeśli za szybko chcesz ją pogłaskać, to kładzie się, boi się chyba, że ktoś ja uderzy. Tatuażu w uchu nie widziałam, na brzuch nie patrzyłam (nie do końca mam chyba zaufanie do obcych psów). Nie miała na sobie żadnej obroży. Ma ranę na nodze, juz zagojoną, parę ran na ciele. Przed chwilą wróciłam z nią ze spaceru, była bardzo grzeczna, ale nie wiem, czy wcześniej chodziła na smyczy. Cały czas patrzy się na człowieka, ale też nie wiem, czy nie ze strachu. Nie chce w ogóle wchodzić na trawe, sikała na beton. Może być przeziebiona, bo sikała idąc. Zreszta jak tylko odchodziła od miski z wodą, to od razu sikała, a to chyba zdrowy objaw nie jest. Z moim psem na razie jakoś spokojnie ( byli razem tylko na spacerze), parę razy próbowała go ugryźć, ale to dlatego, że mój jest strasznie nachalny. Przestraszyła się bardzo samochodu jadącego ulicą. Jutro postaram się pojechać z nią do lecznicy, może dowiem się czegoś więcej." zdjecia [IMG]http://img135.imageshack.us/img135/7273/dsc0151vf7.jpg[/IMG] [IMG]http://img89.imageshack.us/img89/9469/dsc0152ab4.jpg[/IMG] [IMG]http://img148.imageshack.us/img148/3923/dsc0153gz0.jpg[/IMG] [IMG]http://img72.imageshack.us/img72/4919/dsc0154pk4.jpg[/IMG] [IMG]http://img152.imageshack.us/img152/9721/dsc0155ss2.jpg[/IMG] jest problem bo dziewczyna ktora wyslala mi maila nie ukrywa ze [B][SIZE=3][COLOR=Red]sunia musi zniknac szybko[/COLOR][/SIZE][/B] jest zalezna od rodzicow a oni nie wyrazaja zgody na trzymanie drugiego psa,nie potrafi mi powiedziec ile mamy czasu aby sunie zabrac jak nic nie zdzialamy [B][COLOR=Red]trafi na paluch[/COLOR][/B] z racji tego ze wiem o suni tylko tyle co jest w mailu [B][COLOR=DarkOrange]prosze o kontakt[/COLOR][/B] bezposrednio z dziewczyna ktora dala mi o sunce znac [B][COLOR=DarkOrange]Magda Walczyńska 509-311-916 [/COLOR][/B]
-
chyba ze moga przyjechac jutro wtedy ja bede i tez nastawie ich na tak do klateczki
-
spisywaliscie umowe adopcyjna?spiszemy panstwa z dowodu wezmiemy nr tel i chyba tyle wystarczy,mam nadzieje ze ludzie wezma sobie do serca ze na kupno klatki maja ograniczony czas i bardzo bym prosila zebys im o tym wspomniala:) mnie dzisiaj w azylu nie ma ale jak juz beda pod schroniskiem niech poprawka krzycza przez siatke bo koledze padl wlasnie telefon;/ ale on im da klatke spisze namiary i tyle,klatka jest troche podniszczona bo nasze psy po zabiegach czesto ja uzytkuja ale mam nadzieje ze nie beda wybrzydzac Adres Kosodrzewiny 7/9 Falenica na stronie [URL="http://www.psianiol.org.pl"]www.psianiol.org.pl[/URL] jest mapka dojazdu
-
klatka czeka w Azylu pod Psim Aniolem tylko musimy sie umowic na jak dlugo bedzie wypozyczona bo musimy za ok 2 tyg pozabierac nasze psy z hoteli,jesli ludzie sie ogarna do tego czasu z kupnem swojej klatki mozna ja odebrac nawet i dzisiaj Wihu nie mialam wczoraj w dzien dostepu do komputera wiec nie mialam sie jak odezwac i prosze mi nie paniowac przez telefon:P