jak to malo odpowiedzialnym wlascicielom?nie rozumiem...moze chodzilo oto ze jedno to bylo facet co "nie moze"...ale moze jednak mogl...i Jacek sie bal...sie zdenerwowalam tymi "malo odpowiedzialnymi wlascicielami"
ze jest w boskie 15 na portach lotniczych a boksu nie ma juz od dawna...w papierkach adnotacji zadnej nie ma gdzie zostal przeniesiony...szukalam go i niestety nie znalazlam...nie moge tez zrobic rabany gdzie jest pies skoro nie mam na niego chetnego...
ja na wystawach widzialam DA z czarnymi plamkami...
ale ja nie rozumiem dlaczego schroniskoe ma byc ciagane do odpowiedzialnosci jak spisze sie umowe...przeciez adoptuje sie psiula na wlasna odpwoeidzialnosc...
freja ja nie chce bron boze zostac szkoleniowcem...che sie tylko dowiedziec czy ktos sprawdza te wszystkie szkoly i czy mozna byc takim samozwancem o zerowej wiedzy...
magYa plakatow chyba nowych nie,nie mam nowych fotek a te sa ok ktore zrobilas...ja co chwile rozklejam plakaty daje nowe ogloszenia ale juz nie wiem,nie rozumiem co tu jest nie tak...
tak sie od dluzszego czasu zastanawiam i mam nadzieje ze ktos mnie oswieci;) sa jakies uprawnienia ktore trzeba zrobic aby zostac szkoleniowcem?tzn chodzi mi oto czy mozna byc takim samozwancem i czy nikt tego nie sprawdza
najgorsze w tym wszystkim jest to ze ile bysmy takim ludziom nie tlumaczyli to oni i tak wiedza swoje...pies to pies ma bude lancuch i finito ma szczekac a jesc to tak bonusowo