wczoraj przyjechala pani ze swoja oneczka zobaczyc czy dziewczynki sie ze soba zgodza...zle nie bylo ale pani musisie zastanowic i zobaczymy...domek z ogrodkiem tylko ta pierwsza sunka ucieka i Tonia mialaby byc ekhm zastepstwem ucieczek...gorzej tylko jak nawieja obydwie:(