wczoraj przyjechal do nas Pan chcial suczke,ale gdy zobaczylam Pana odrazu widzialam obok Niego Pongoska...nie powiem obydwaj przypadli sobie do gustu,dzisiaj Pan ma wrocic porobic zdjecia i bedzie rozmowa w rodzinie...wiem jedno lepszego omu niz ten Pongo nie znajdzie...oby wszystko poszlo gladko