-
Posts
1284 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by NNikka
-
To jest bardzo bolesny zabieg i tylko stosowany u małych szczeniąt. Zdarza się, ze psy aż siusiają z bólu.
-
Ja to chyba najwcześniej będę w Łodzi.
-
Ten pies był na smyczy! Ta pani specjalnie przeszła na nasz widok na drugą stronę żeby jej pupil mógł obwąchać moje sucze!
-
Wyszłam sobie ostatnio w wielkie sniegi na spacerek, idziemy sobie wąska wydeptaną dróżką pomiedzy górami sniegu... po drugiej stronie ulicy spaceruje pani ze sznaucerem olbrzymem. Na nasz widok (tzn. ja + dwie suczki yorka) przebiega na naszą stronę i pies swoim wielkim nosem bodzie moje dziewczyny... ja się odsuwam, odsuwam też suczki, wchodzę z nimi w śnieg i nic! :shake: Pani nie reaguje mimo mojej wyraźnej niechęci. Wreszcie ja nie wytrzymuje i móie do niej uprzejmie - Przepraszam ale ja sie spieszę i chciałabym, zeby sunie sie wysiusiały, a w dodatku one marzną... Pani na to - mój pies bardziej marznie! :crazyeye: :shake: Ja - ale ja pani nie zatrzymuje! Czy ktos rozumie sens tego zachowania i takiej odpowiedzi? Bo ja nie! :shake:
-
Mama Newada Bakarat, ojciec Made in Bakarat. Na zdjęciu 5 miesieczna Rissa Ze Zgierza, teraz ma juz 10 miesięcy! [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img512.imageshack.us/img512/3825/r3ro.gif[/IMG][/URL]
-
Śliczna! Taka zgrabniutka...
-
Ojciec Rissy to Made in Bakarat, a mama nie pamietam ale tez Bakarat.
-
Jako, ze zostałam szczęśliwą posiadaczką suni po rodzicach z hodowli Bakarat... Kto ma yorki z Bakaratu odezwać się! :laola: [URL="http://www.bakarat.pl/"]http://www.bakarat.pl/[/URL]
-
[quote name='marlena924']Masz moze zjątka swoich piesków? Moj Toffi tez jest piesiem bez rodowodu-ale po [U]rodowodowych rodzicach... [/U]Nie chciałam mieć wystawowego psa, dlatego z rodowodu zrezygnowalismy. Nasz pieseczek jest do kochania, ale Yorkiem jest.... Pozdrawiamy ślicznie-Marlena&Toffi-[/quote] Ale rozumiem, że metryke twój maluszek posiada?
-
Jak sobie pomyślę co ona przeszła... dla dorosłego to byłby koszmar a co dopiero dla pietnastolatki... Okropne!
-
[quote name='Hallauren']W domu mam 5 letniego yorka, a u babci, która mieszka obok, mam wystawianą shar pei'kę. Sądze, że jakbym czekała na tego psa kilka lat, nie mając żadnego innego zwierzęcia, to nie pozbierałabym się szybko. To brzmi tak sztucznie jak to piszę :roll: ale jestem strasznie wrażliwa. [b]Mama stwierdziła, że najwyraxniej jeszcze nie dorosłam jak nie umiem sobie wytłumaczyć tego, że go juz nie ma. Nie ma to jak pocieszenie :-?[/b]Ale na szczęście za każdym razem jak wracam do domu, czeka na mnie. Największy pieszczoch świata i okolic :wink: Też polubił Diabcia, od początku się do niego kleił :wink: Może to wyda się niektórym dziwne, ale lepiej zniosę to, że nie będe wiedziała co się z nim dzieje, niż myśl, że go uśpiłam. To straszne. Wiedzieć, że jakiejś istocie odebrało się życie. :( Na pewno będe go długo pamiętac. Takich rzeczy niestety się nie zapomina. Więc pozwólcie by to była dla wystarczająca kara. To bardzo ciężkie, kiedy jednego dnia chwalisz się wszystkim i pokazujesz zdjęcia takiej kulki, a za dwa dni, tłumaczysz, że psiak jest ciężko chory i "musieliśmy" go oddać do hodowcy.[/quote] Wspóczuje Ci bardzo, mam nadzieje, że następny piesek bedzie zdrowy... Ja osobiscie również nie oddałabym szczeniaka do hodowcy ale cóż dziewczyna jest młodziutka i to nie ona decyduje. Dziwi mnie komentarz mamy... :-? czyżby dorosnąć tzn. nie myśleć o nieprzyjemnych i przykrych sprawach? Normalne, ze to przezywasz i nie zależy to od wieku tylko od wrażliwości.
-
A nie lepiej go uśpić...? Może brzmi to drastycznie ale... Znowu u tej baby... Okropne.
-
Koszmar! Wyrwać chwasta! Jak można być tak nieuczciwym?! Na co ona liczyła?!
-
Przeczytałam ta historie z przerażeniem... Jednak trzeba kupować z rozmysłem i sie nie spieszyć. Koszmar, biedne zwierzątko. Jeśli chodzi o metryczke to szczenie dostaje ją zawsze tylko powinien byc w niej wpis, ze jest to szczeniak nie hodowlany z wagą zgryzu. Skąd jest to szczenie? Z jakiego oddziału?
-
Mam straszna ochotę na kinga...
-
[quote name='NNikka'][b]Draczyn[/b] a jak tam twoje kingi?[/quote] [quote name='Draczyn']NNikka, pomyliłaś mnie z DorotaL, hodowla Rubinowy Skarb. Ona ma buldożki francuskiei Kingi. Ja mam tylko buldożki francuskie, jedną chińską grzywaczkę, której nie rozmnażam i jedną sharpejke, która już nie jest hodowlana, bo ma 11 lat[/quote] Pewnie masz racje... Obie macie nicki na literke D... sorrki... :oops:
-
[b]Draczyn[/b] a jak tam twoje kingi?
-
Terier tybetański (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
NNikka replied to Nata's topic in Terier tybetański
[quote name='Genia']DEX-JESTEŚ ZA A NAWET PRZECIW-JUZ PO PIERWSZYM WEJSCIU NA DOGO-Z WIADOMYCH I DOMNIEMANYCH PRZEZ PEWNE OSOBY WIADOMOSCI I KONKRETYCH INFO WYTYPOWANY ZOSTAŁEŚ JAKO OSOBA POWIAZANA Z PEWNA OSOBA. jEST TO OCZYWISCIE WIADOME . SZKODA ,ZE NIE MASZ ODWAGI SIE DO TEGO PRZYZNAC. :lol:[/quote] Mówił niemy głuchemu, zeby szczerbaty wygryzł włosy łysemu! Wiesz kto komu Dex prawda? Najprawdopodobniej on z nim albo z oną hehehe! A sens odleciał z wiatrem... -
No dobra też sie odezwę... :wink: Zgadzam się z Natą... głowa malutka i cały piesek jakiś nieszczególny... Mamy tu na forum dużo lepsze.
-
Witamy na mopsim temacie... Napisz coś o swojej suni, po jakich jest rodzicach i najlepiej wstaw zdjęcie!
-
Niestety w FCI meksykański owłosiony nie jest hodowlany więc o żadnej karierze nie może być mowy. PKPR to mała grupa ludzi która sama się bawi w wystawy które nie maja zadnego znaczenia. To tak ja byś sobie ze znajomymi załozyła taki klub...